Odczytywanie aury dla początkujących

Okładka książki Odczytywanie aury dla początkujących autora Richard Webster, 9788362476930
Okładka książki Odczytywanie aury dla początkujących
Richard Webster Wydawnictwo: Illuminatio ezoteryka, senniki, horoskopy
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
ezoteryka, senniki, horoskopy
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Aura Reading for Beginners
Data wydania:
2013-01-23
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-23
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362476930
Tłumacz:
Grażyna Zawada
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Odczytywanie aury dla początkujących w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Odczytywanie aury dla początkujących

Średnia ocen
7,3 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Odczytywanie aury dla początkujących

avatar
357
104

Na półkach:

Wstęp trochę rozwleczony, ale jak już doszło do konkretów, fajnie się czytało.
Mnostwo wiedzy o nauce czytania i interpretacji aury, a także jak używać wahadelka do interpretacji i naprawy aury.
I wielkie wow, kiedy wykonałam ćwiczenie z palcami wskazującymi, żeby zobaczyć własną aurę! Niesamowite uczucie...

Wstęp trochę rozwleczony, ale jak już doszło do konkretów, fajnie się czytało.
Mnostwo wiedzy o nauce czytania i interpretacji aury, a także jak używać wahadelka do interpretacji i naprawy aury.
I wielkie wow, kiedy wykonałam ćwiczenie z palcami wskazującymi, żeby zobaczyć własną aurę! Niesamowite uczucie...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
82
73

Na półkach:

Dostałam książkę w prezencie, ponieważ osoba obdarowująca wiedziała, że umiem widzieć aurę. Fragmenty książek widziałam kiedyś na internecie. Na pewno nie jest to pozycja dla zaawansowanych osób, które już coś wiedzą. Jako pierwsza publikacja na pewno wniesie wiele ciekawych nowinek. Autor rozpoczyna od tego, jak nauczyć się widzieć aurę, jak ją wyczuwać, aby dojść do konkretów, czyli znaczeń poszczególnych kolorów, odcieni itd. Niewielka książka, napisana prostym językiem, którą można przeczytać bardzo szybko. Polecam dla osób, które nie zetknęły się jeszcze pojęciem aury, a chciałby się czegoś dowiedzieć i nauczyć, dla osób, które przeszperały już internet nic zaskakującego tam nie znajdą.

Dostałam książkę w prezencie, ponieważ osoba obdarowująca wiedziała, że umiem widzieć aurę. Fragmenty książek widziałam kiedyś na internecie. Na pewno nie jest to pozycja dla zaawansowanych osób, które już coś wiedzą. Jako pierwsza publikacja na pewno wniesie wiele ciekawych nowinek. Autor rozpoczyna od tego, jak nauczyć się widzieć aurę, jak ją wyczuwać, aby dojść do...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
120
83

Na półkach: ,

Richard Webster w swojej książce pod tytułem ,,Odczytywanie aury dla początkujących'' przed stawia nam nie tylko podstawowe i przydatne informacje o aurze, ale dzieli się z nami również przykładami wprost ze swojego życia. Przybliża nam również na początku książki krótki zarys i historię dotyczącą badań i eksperymentów nad próbami potwierdzenia istnienia aury w sposób naukowy. W książce znajdziemy informacje na temat podstawowych przyrządów, które mają na celu pomóc nam w pracy nad swoimi umiejętnościami zobaczenia tych niesamowitych kolorów naszymi własnymi oczami oraz uzdrawiania czakr. Utwór literacki daje nam również wskazówki dotyczące relaksu i medytacji, opis kolorów podstawowych i prześwitujących aury jak i również co one oznaczają i z jakimi trudnościami możemy się mierzyć, jak możemy wykorzystać swoje naturalne dary, jak ustalić nasze kolory za pomocą numerologii. Webster przekazuje nam informację na temat czakr, czyli gdzie one się znajdują, za jakie pola naszego życia odpowiadają. Otrzymujemy kompleksową interpretację kolorów, przykłady muzyki jaka powinna nam pomóc pobudzić daną czakrę, dużą ilość ćwiczeń do wykonania samemu jak i z drugą osobą. Książka zawiera również słowniczek pojęć. Bardzo dużym plusem tej książki jest to, że bardzo szybko się ją czyta i ma tylko około 200 stron. Myślę, że jest to pozycja obowiązkowa dla każdej osoby, która dopiero zaczyna interesować się tematami ezoteryki, medytacji i aury.

Richard Webster w swojej książce pod tytułem ,,Odczytywanie aury dla początkujących'' przed stawia nam nie tylko podstawowe i przydatne informacje o aurze, ale dzieli się z nami również przykładami wprost ze swojego życia. Przybliża nam również na początku książki krótki zarys i historię dotyczącą badań i eksperymentów nad próbami potwierdzenia istnienia aury w sposób...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

132 użytkowników ma tytuł Odczytywanie aury dla początkujących na półkach głównych
  • 92
  • 35
  • 5
18 użytkowników ma tytuł Odczytywanie aury dla początkujących na półkach dodatkowych
  • 11
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Odczytywanie aury dla początkujących

Inne książki autora

Richard Webster
Richard Webster
Jeden z najbardziej twórczych i poczytnych autorów książek o tematyce ezoterycznej – urodził się w Nowej Zelandii w 1946 roku i mieszka tam do dziś. Od najmłodszych lat ciekawił go świat ponadnaturalny. Jednak o zagadnieniach parapsychologicznych nie mógł rozmawiać z nikim spoza kręgu najbliższej rodziny – zainteresowanie chiromancją i hipnozą w latach sześćdziesiątych XX wieku mogło przysparzać tylko kłopotów. Uczęszczał do chrześcijańskiej szkoły, później pracował dla wydawnictwa publikującego książki o tematyce chrześcijańskiej. To właśnie podczas jednego z wyjazdów służbowych poznał grono osób podzielających jego pasję, której od tej pory nie musiał już ukrywać. Richard Webster znany jest ze swych zdolności parapsychicznych. Pracował jako mag, hipnotyzer sceniczny i hipnoterapeuta. Bardzo dużo podróżuje po całym świecie, dając wykłady oraz prowadząc warsztaty z różnych dziedzin parapsychologii. Jego pierwsza książka, wydana w 1972 roku, stanowiła realizację dziecięcych marzeń o zostaniu pisarzem. Aktualnie, Richard ma na koncie ponad sto pozycji i ciągle tworzy. Wśród bestsellerów jego autorstwa znajdują się m.in. "Anioły i duchowi przewodnicy", "Magia koloru dla początkujących", "Magia wahadełka dla początkujących", "Obrona psychiczna dla początkujących", "Geomancja dla początkujących", "Odczytywanie aury dla początkujących".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tarot. Mały przewodnik Barbara Moore
Tarot. Mały przewodnik
Barbara Moore
Czym tak naprawdę są karty tarota i jak z ich pomocą zdobyć odpowiedź na nurtujące pytania?Panuje wiele przekonań oraz mitów na ten temat.Każdy zobaczy i poczuje nieco inaczej oraz wyrobi sobie własną opinię na podstawie własnych przeżyć.Pamiętać za to warto, że karty lub inne narzędzie dywinacyjne zyskują przydatnośc dopiero w odpowiednio przeszkolonych do tego rękach. Na przestrzeni wieków ludzie wynaleźli niezwykle wiele systemów wróżbiarskich aby zdobyć wiedzę niedostępną i nurtującą od pokoleń.Tajniki kartomancji wciąż jednak są jedną z popularniejszych jeżeli nie naj.Możemy się o tym przekonać przeglądając chociażby dostępne ilości talii tarota. Twórczynią tego małego przewodnika jest Barbara Moore.Jak podaje krótka adnotacja na końcu książki, tarot stanowi dużą część jej życia od ponad dwudziestu lat.Po tych informacjach osobiście miałem już oczekiwania co do tej pozycji. Po krótkim wstępie autorki znajdziemy informację, że sama książka też może służyć jako narzędzie dywinacyjne poprzez intuicyjne przekładanie kartek tzw bibliomancja.Całkiem ciekawy zabieg i przyznam szczerze, że w książkach nie widzę go często.Następnie mały słowniczek dotyczący pojęć kart.Także przydatny dla całkowicie początkujących.Historia tarota opisana pokrótce, zabrakło mi trochę więcej informacji naprowadzających.Niecałe dwie kartki na temat symboli i struktury to za mało by zdobyć chociażby uogólnienie na temat dobrego odczytu.Nie dodano znaczenia kolorów, a są one także ważne.Następnie wita nas już 78 opisanych kart i ilustracji z wybranych talii z całego świata.Każdy może znaleźć coś dla siebie, odkryć nową z którą będzie rezonował.Nie spodobał mi się jednak czarno biały druk, przez niego nie widać dobrze co znajduje się na ilustracjach.Mam także zastrzeżenia co do opisanych znaczeń kart.Na końcu lektury znajduje się kilka popularnych rozkładów, ćwiczenia i ciekawostki np puder do kart."Tarot-mały przewodnik" jest pozycją zdecydowanie dla początkujących, którzy nie zdecydowali się jeszcze na kupno własnej talii.Książka posiada wskazówki i punkty zaczepne do dalszego zgłębiania wiedzy.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na62 lata temu
Lammas. Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto żniw Melanie Marquis
Lammas. Rytuały, przepisy i zaklęcia na święto żniw
Melanie Marquis
Jest to trzecia recenzowana przeze mnie pozycja z serii Sabaty- rytuały, przepisy i zaklęcia na święta Koła Roku. Lammas jest za to pierwszym z trzech świąt żniwnych oraz znakiem, że plony lata już dojrzały. Autorka Melanie Marqus na początku lektury tłumaczy nie tylko obszerną genezę samych obchodów, ale także wspomina o indywidualności świętowania. Cykl o sabatach powstał głównie dla wiccan, odłamów neopogan oraz czarownic eklektycznych, co znaczy że czerpanie z różnych tradycji, panteonów i ścieżek jest tutaj rzeczą normalną. Jak zawsze najciekawszym dla mnie rozdziałem jest ten traktujący o starych praktykach. W tej części jest obszerny, naprawdę zawiera w sobie dużo ciekawostek. Lammas, zwany również Lughnasadh swoją nazwę zawdzięcza celtyckiemu bogu Lugh. Nie ma też jednej konkretnej daty co do celebracji tego święta, Melanie argumentuje to w odniesieniu do wielu publikacji. Analizy tekstów, najczęściej Irlandzkich (nawet z XV wieku) pozwalają odkryć najwcześniejsze genezy powstania święta plonów i dzięki temu dowiemy się, że kiedyś odprawiano je na szczytach wzgórz oraz składano ofiary z byka. Miejsce miało duże znaczenie. Zwyczaje związane z tym okresem są ciekawostką samą w sobie. W innych kulturach spotykano się przy kopcach grobowych mitycznych boskich postaci, zawierano małżeństwa, praktykowano magię ochronną dla zwierząt gospodarskich by dobrze żyły razem z ludźmi, nie chorowały. U rdzennych mieszkańców Ameryki był to czas zbiorów kukurydzy i spotkań przy muzyce. Niezależnie od szerokości oraz długości geograficznej ludność świętowała z wdzięcznością i nadzieją. Jak wiadomo wiele świąt, tradycji i celebracji przeszło duże metamorfozy po chrystianizacji. Dawni bogowie zostali zastąpieni świętymi, lecz zamysł obrzędu pozostał taki sam. Mamy tu dość dobrą rozpiskę wybranych takich świąt. Poprzez uprzemysłowienie życia przestaliśmy zwracać głębszą uwagę na pożywienie. Zamiast siać, dbać, zbierać wystarczy kupić w markecie. Aby pokazać jak można odnaleźć choć cząstkę dawniejszego spojrzenia na naturalne aspekty, powstał rozdział drugi- nowe praktyki. Są tu wskazówki do tego by wspólnie z innymi spożytkować czas sierpniowy. Nie istnieją ścisłe zasady, lecz popularne elementy wspólne przy obchodach Lammasu pozwolą się zatrzymać, skłonić do refleksji, odnaleźć kreatywność. W tej pozycji są też polecane aktywności we wsi, mieście, przegląd różnych sposobów uczczenia sabatu, wraz z kilkoma wyznaniami pogańskimi np. celtyckich rekonstruktorów W dalszej części lektury oprócz gotowych przykładów zaklęć i tradycyjnych dywinacji z użyciem kukurydzy a także wody, wita nas dział poświęcony ręcznym robótką. Dla mnie najciekawszą jest laleczka kukurydziana, ponieważ ma długą tradycję. Robiono ją z ostatnich zebranych wiązek kukurydzianych, by mogła zdobić domostwo jako amulet. Każdy krok wytłumaczono dokładnie by tworzenie sprawiało przyjemność. Jak w każdej pozycji z cyklu na końcu znajdują się modlitwy, wezwania, medytacje oraz adekwatny słowniczek. Według mnie to bardzo dobrze skondensowana książka zawierająca pigułkę wiedzy, zredagowana przejrzyście a do tego spisana lekkim, przyjemnym językiem.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na102 lata temu
Magiczna Kabała Frater Barrabbas
Magiczna Kabała
Frater Barrabbas
Słysząc słowo "kabała" większość z nas ma jakieś (najczęściej potoczne) rozumienie - niemal automatycznie nasuwają nam się myśli o czerwonej wstążeczce, wróżbach z kart klasycznych czy skojarzenia związane z judaizmem. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę, czym tak naprawdę jest kabała i jak potężną wiedzę ze sobą niesie. Jasną sprawą jest, że nie każdego to interesuje, jednak dla tych, którzy czują potrzebę poszerzania wiedzy, Frater Barrabbas stworzył książkę zawierającą przysłowiowe "podstawy podstaw", wprowadzenie do nauki kabały. Co więcej - autor przekonuje, że wiedza na jej temat może się przydać każdemu adeptowi sztuki magicznej, niezależnie od tego, czym konkretnie się zajmuje. Nie łudźcie się - jeśli jesteście kompletnymi laikami i brak Wam solidnej motywacji do nauki, raczej przez tę książkę nie przebrniecie. Poradnik ten miał być docelowo przeznaczony dla początkujących i generalnie swoje założenie spełnia, jednak jest tak naszpikowany wiedzą, że podczas czytania należy cały czas mieć uwagę na pełnych obrotach. Absolutnie nie jest to książka "do poczytania" - nie powala narracją, a w formie przekazu jest typowym (choć, trzeba to przyznać, dobrze napisanym) podręcznikiem. Autor przedstawia nam historię kabały, jej podstawowe założenia, najważniejsze tezy, a następnie wprowadza nas w świat praktyki, demonstrując na przykładach, do czego konkretnie może nam posłużyć zgłębienie tajników owej dyscypliny duchowej. Gdy znajdziemy odpowiednio dużo motywacji i czasu, by na dobre przysiąść do lektury, mamy szansę odkryć wszystkie zalety książki Barrabbasa. Pierwsze są już wizualne - marginesy są małe, a czcionka nieduża, więc na niespełna 300 stronach otrzymujemy naprawdę sporo tekstu. Tekstu, warto podkreślić, niesamowicie merytorycznego i dokładnego. Praktycznie każde kolejne zdanie niesie za sobą istotne informacje, a lektura przypomina fascynujący wykład, na którym nie nadążamy za notowaniem, bo każde słowo zdaje się być niesamowicie ważne. Autor nie rozpieszcza czytelnika - jego książka nie jest sztucznie uproszczona, a my od pierwszej strony konfrontujemy się z mniej lub bardziej znanymi określeniami; na szczęście na końcu książki znajduje się słowniczek, który ma nam pomóc w wyjaśnieniu zawiłości. Jeśli chodzi o część praktyczną - jej konstrukcja jest naprawdę dobra. Autor nie wrzuca wszystkiego do jednego worka, tylko sprawnie dzieli proces nauki na kolejne etapy, dając nam całkiem sporo przydatnych umiejętności. W książce znajdują się zarówno ćwiczenia, które docelowo powinniśmy systematycznie powtarzać, jak również praktyczne wskazówki dotyczące chociażby tworzenia sigili. Całość opisana jest tak, aby wiedza była stopniowana, a kolejne rozdziały wykorzystują dane, które dotarły do nas za sprawą poprzednich. Choć Barrabbas sygnalizuje, że kabała ma różnorodne korzenie i punkty styczne z praktycznie każdym systemem magicznym, to nam pozostawione zostaje wyciągnięcie wniosków i "dopasowanie" jej do tego, czym się zajmujemy. Nie ma tu gotowej recepty na wykorzystanie nauk kabalistycznych, a jedynie wskazówki, które mogą nam w tym pomóc. Zgadzam się jednak z tezą, że nauka kabały (jeśli ją przyjmiemy) może wiele w naszych głowach uporządkować. Z pewnością jest to system dobry, gdy poszukujemy konkretnego, "nadrzędnego" obrazu świata z ujęciem istniejącej w nim magii i mechanizmów nią rządzących. Tak jak już wielokrotnie wspominałam, przeprawa z tą książką nie jest najłatwiejsza, ale się opłaca - jeśli jesteście zainteresowani tą konkretną tematyką, śmiało mogę Wam ją polecić. Co prawda część teoretyczną musiałam przeczytać dwa razy, co zajęło mi sporo czasu, jednak do praktyki przechodziłam z naprawdę sporą dawką wiedzy. Teraz z chęcią sięgnęłabym po podręcznik dla "średniozaawansowanych" - muszę chyba sprawdzić nasz rodzimy rynek pod kątem podobnych publikacji... ------------------------------------------ http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/09/frater-barrabbas-magiczna-kabaa.html
Kaś - awatar Kaś
ocenił na910 lat temu
Magia księżycowa. Mały przewodnik Melanie Marquis
Magia księżycowa. Mały przewodnik
Melanie Marquis
Księżyc to niesamowite ciało niebieskie, które swą tajemniczością urzeka ludzkość od zamierzchłych czasów. Wywiera ogromny wpływ na wszystkie potężne oceany, z których w 70% składa się nasz glob, a nawet te małe zbiorniki wodne. Nasze organizmy również składają się w większości z wody, zatem logicznie można założyć, że księżyc wpływa również na nas samych. Mały przewodnik "Magia księżycowa" to kompaktowa oraz przecudnie wydana książeczka dla współczesnych czarownic, które chcą nawiązać głębsze połączenie z Księżycem. Srebrną tarczę możemy głównie podziwiać nocą i właśnie to jest idealny czas na korzystanie z jego mocy. Ten przewodnik objaśnia podstawowe aspektu związane z magią księżycową, opisuje fazy Księżyca oraz jak najlepiej wykorzystywać je w swojej magii. W środku znajdują się różne przepisy, zaklęcia czy przykłady rytuałów, dostosowanych do Srebrnej tarczy na naszym niebie. To krótka książeczka, która absolutnie nie wyczerpuje tematu, a stanowi jedynie wstęp i przedsmak do dalszych poszukiwań i własnych badań związanych z Księżycem. Niewiele znam osób, które są w stanie oprzeć się urokowi księżyca, więc warto zbierać wiedzę na jego temat - tę bardziej naukową oraz tę ezoteryczną, gdyż wcale nie leżą one tak daleko od siebie jak niektórym może się wydawać 😉 Mnie również księżyc fascynuje i niejednokrotnie hipnotyzuje, gdy patrzę nocą w niebo. Bardzo często podświadomie korzystałam z jego mocy już od dawna, lecz zgłębienie tematu pomogło mi robić to z większą uwagą ♥️
brave_book - awatar brave_book
ocenił na82 lata temu
Mabon. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc jesienną Diana Rajchel
Mabon. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc jesienną
Diana Rajchel
Z dnia 23 na 24 wrzenia, obchodzony był kilka dni temu jeden z ważniejszych Sabatów. Równonoc jesienna to czas celebracji i przygotowywania siebie na nadchodzące zmiany. Książka ta jest odświeżoną wersją w twardej oprawie, okladką nawiązującą do tytułu, czyli jednego z najważniejszych Sabatów w Kole Roku dla wiccan, odłamów neopogan i czarownic eklektycznych. Cała seria składa się z ośmiu książeczek, mają one stanowić inspirację dla współczesnych czarownic, by mogły celebrować naturę w najlepszej postaci i czerpać z niej dobro. Mimo, że ta pozycja skupia się głównie na Sabacie Mabon, to może być pomocna przy zrozumieniu jak to święto wpasowuje się w całość cyklu rocznego. We wstępie autorka Diana Rajchel w krótki i przystępny sposób przybliża cykliczność łącznie z ważną informacją, że na półkulach gdzie klimat się różni, czas odprawiania Sabatów także odbiega od ustalonych dat. Dowiemy się nieco o samej religii wiccańskiej i Geraldzie Gardnerze, którego przydomek "Króla czarownic" nie wziął się w końcu z nikąd. Pierwszy rozdział poświęcony został starym praktykom i przeczytamy tu nieco o historii m.in Starożytnej Grecji z informacjami jak przeszłość ma się do współczesnych obrzędowości, Misteriach Eluzyjskich i ciekawostkach mitologicznych z różnych regionów. Końcówka września to także czas żniw i zbiorów. Wiedzieliście ile zabobonów i tradycji jest związanych z tym okresem? Składano wtedy ofiary, a zależnie od tego czym one były, przypisywano im różne znaczenia. Dzięki takim informacjom z dawnych okresów, łatwiej jej zrozumieć myślenie tamtejszej ludności a co za tym idzie, odprawiane przez nich rytuały. Dziś także możemy obcować z takimi świętami, choć nieco w zmienionej formie. Dobrym przykładem są chociażby Dożynki. Je także opisano! Rozdział o nowych praktykach, skupia się krótko na wielu aspektach religijności, które można zaobserwować podczas jesiennej równonocy. Autorka przybliża informacje o druidach, poganach helleńskich, hitenach, czarnoksięstwie i świętach odbywających się w tym czasie na całym świecie np. Erntedankfest i Święcie Plonów w Wielkiej Brytanii. Skoro już poznaliśmy nieco wiedzy teoretycznej, to przyszedł czas na praktyczną. Manualne robótki są nieodłączną częścią Sabatów i nie zabrakło w tej książce pomysłów na to, by rozwinąć kreatywność oraz spożytkować wolny czas. Jest tu nieco o sezonowych czynnościach zainspirowanych tym co robiły nasze babcie, czyli: suszenie, peklowanie, konserwowanie. Gotowe przepisy na dania i przekąski, proste dekoracje z dostępnych naokoło nas przedmiotów i darów natury.Dla osób zainteresowanych pracą z bóstwami Diana napisała w zrozumiały sposób główne zasadny, jakimi powinny się one kierować. Gotowe Inwokacje mogące posłużyć jako część własnej praktyki, ale także można stworzyć do nich własne rytuały. A rytuały w tej serii jak zawsze dostały kilka stron dla siebie. Stanowią pomysły na spędzenie czasu w pojedynkę, z osobą towarzyszącą bądź grupą. Wszystko przystępne, krok po kroku łącznie z sugestiami i rozpiską potrzebnych przedmiotów. Na końcu książki znajdują się pojęcia związane z Sabatem, pojedyncze słowa klucze, archetypy oraz wszystko co mogłoby się z Mabon skojarzyć. Taka lektura może być z powodzeniem zakupiona dla początkujących, by wdrożyć w temat Koła Roku, ponieważ przygotuje w sposób merytoryczny. Rządnych wiedzy odsyła do bibliografii i polecanych książek z dziedziny czarostwa.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na92 lata temu
Odwracanie klątw i uroków. Magia ochronna. Jason Miller
Odwracanie klątw i uroków. Magia ochronna.
Jason Miller
Warto kupić tę książkę. Warto o ile chcemy coś praktykować i działać magicznie. Autor jest bardzo rozważny i na każdym kroku zwraca uwagę na ochronę i środki zapobiegawcze. Przestrzega przed pochopnymi działaniami typu: „jestem władcą wszechświata”, bo siły duchowe mogą takiego delikwenta szybko sprowadzić na ziemię i skrócić o głowę… Podkreśla właśnie iż to ochrona jest najważniejsza w magii, a współpraca z duchami, najlepiej bóstwami będzie najmocniejsza. Znajdziemy tutaj informacje: - jak zdiagnozować atak magiczny: od kogo, dlaczego, jakie będą objawy psychiczne i fizyczne. - na temat codziennej praktyki ochronnej – im szybciej wychwycimy atak tym mniej spustoszeń poczyni - instrukcje – jak zakładać ochronki osobiste, w domu i poza nim, jak robić proszki, pułapki na duchy, skróty które kadzidła na co, - jeśli dalej nas coś dręczy – jak przeprowadzić egzorcyzmy - parę zaklęć odwracających, przeciwmagicznych. - o uzdrawianiu i regeneracji Najbardziej zadowoleni będą wyznawcy Hekate, znajdą tutaj gotowe inwokacje i formuły do bogini. Oczywiście autor nie wyklucza „innowierców”, ponieważ można te formuły odpowiednio zmienić. Duży plus za: - komentarz do nowego wydania, w którym autor wyjaśnia czy dalej coś stosuje, czy coś zmienił, - styl pisania autora, który jest lekki i czyta się gładziutko. Mały minusik dodałabym za: - definicje z „całego świata”, ciut mieszania (pan Miller również tu zaznacza „eklektyzm to świetna sprawa, ale trzeba podchodzić do niego inteligentnie i z szacunkiem”) - tworzenie „sztucznego” ducha do obrony – jakoś kojarzy mi się to z jakimiś psychicznymi zaburzeniami – ale co ja tam wiem, może totalnie się mylę i to jest możliwe? :)
zuzupower - awatar zuzupower
ocenił na81 rok temu
Podręcznik yin-yang. Ilustrowane wyjaśnienie chińskiej koncepcji przeciwieństw Antony Cummins
Podręcznik yin-yang. Ilustrowane wyjaśnienie chińskiej koncepcji przeciwieństw
Antony Cummins
Antony Cummins jest historykiem, autorem wielu publikacji na temat historycznych azjatyckich kultur militarnych. Założył Historyczny Zespół Badawczy Ninjutsu zajmujący się tłumaczeniem i publikacją starożytnych podręczników sztuk walki. Prowadzi konto na YouTube, na którym przedstawia historie samurajów i ninja. „Podręcznik yin-yang” to ilustrowane wyjaśnienie starożytnej chińskiej koncepcji przeciwieństw. Autor opisuje pojęcie yin-yang jako podstawę daoizmu, tradycyjnej medycyny chińskiej czy sztuk walki, przedstawia jego historię i rozwój, a także sugestie pracy i obserwacji przyrody. Książka w skondensowany i bardzo przystępny sposób przybliża koncepcję przeciwieństw, a forma graficzna – wykorzystanie diagramów, tabelek czy rysunków pomaga w zrozumieniu dość abstrakcyjnego, filozoficznego pojęcia yin-yang. Od kilku lat zbieram informacje na temat medycyny chińskiej, a ten podręcznik z jednej strony pozwolił mi usystematyzować moją wiedzę, a z drugiej dowiedziałam się wielu nowych rzeczy i w końcu zrozumiałam pewne pojęcia, które wcześniej były dla mnie zbyt teoretyczne. Podobało mi się, że autor nie tworzy swojej indywidualnej teorii na temat yin-yang, ale korzysta z wielu źródeł i pokazuje jak na przestrzeni wieków ta koncepcja się zmieniała oraz w jaki sposób można ją wykorzystać w wielu dziedzinach. Cieszę się, że autor z szacunkiem poszedł do tej starożytnej koncepcji, a nie próbował go wykorzystać i napisać podręcznik typu „wykorzystaj yin-yang, zmień swoje życie w 10 dni, a przez resztę swoich dni będziesz szczęśliwa/szczęśliwy”, bo sam zdaje sobie sprawę z faktu, że to tak nie działa. --- https://www.instagram.com/kofeinowe.ksiazki/
kofeinowe_ksiazki - awatar kofeinowe_ksiazki
ocenił na87 miesięcy temu
Ostara. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc wiosenną Kerri Connor
Ostara. Rytuały, przepisy i zaklęcia na równonoc wiosenną
Kerri Connor
Czas przywołać wiosnę kolejną książką z serii Sabaty. Podczas Równonocy Wiosennej, zwanej także świętem Ostara, dzień i noc stają się ponownie równej długości, by potem stopniowo jasność stanowiła większą część doby. Choć książka skupiona jest głównie na jednym święcie, to wstęp tłumaczy jakie zajmuje on miejsce w Kole Roku wraz z innymi sabatami. Autorka Kerli Connor opisuje nam skąd nowocześni poganie czerpią inspiracje do celebracji, oraz jak Gerald Gardner stworzył religie pod nazwą Wicca, czerpiącą z tradycji celtyckiej i wczesnoeuropejskiej. Święto Ostara jest naprawdę ciekawe, przypada na dzień 20 marca a jego znakiem rozpoznawczym jest słońce w zenicie. Nazwa wzięła się być może od bogini Eostre, o której pierwsza wzmianka pojawiła się około VIII wieku. Każda książka z serii Sabaty ma za zadanie zapewnić podstawowe informacje przygotowujące odpowiednio do wykorzystania czasu. Jak zawsze rozdział o starych praktykach otwiera swoje bramy dla czytelników opowiadając historię a następny, o nowoczesności ujmuje wszystko razem w całość i na nowo interpretuje motywy. Fajnymi ciekawostkami będą na pewno święte miejsca, takie jak grupa kopców w Longhcrew z grobowcem, archeologiczne znaleziska przedstawiające kalendarze, mitologia związana z okresem wiosny, opisy bóstw i postaci. Kerri Conor opisuje wiosenne przemiany i aktywności, których możemy się podjąć, zaczerpnięte z pogańskich tradycji przybliżających do życia naszych przodków. Zaklęcia oraz wróżby związane z czasem równonocy wiosennej stanowią dosyć dużą część tej książki. Zawierają czynności krok po kroku, potrzebne narzędzia i inkantacje,  pomogą w przygotowaniu samodzielnie dywinacyjnego kącika. Nie zabrakło oomancji! W dalszej części lektury znajdują się receptury i rękodzieło, a więc przepisy kulinarne przeplatane z manualnymi zabawami. Ostara to doskonała okazja by obserwować wzrost flory budzącej się do życia. Dlatego też autorka zasugerowała zrobienie terrarium z książki i sadzenie roślin, ale w jaki sposób? Musicie przeczytać sami. Jeden z ostatnich rozdziałów poświęcony jest jak zawsze rytuałom. To też dla młodych adeptów najciekawsza część książki i nic w tym dziwnego. Barwne opisy inkantacji, medytacji oraz innych obrzędowych aspektów, został dobrze ujęty w przystępny sposób. Recenzja jest lekka, ponieważ według mnie jest to najlżejsza pozycja z całej serii. Nie odejmuje jej to oczywiście uroku, choć liczyłem może na coś bardziej kreatywnego.
LeoMech - awatar LeoMech
ocenił na72 lata temu
Zwiastuni Świtu. Nauki Plejadian Barbara Marciniak
Zwiastuni Świtu. Nauki Plejadian
Barbara Marciniak
Autorka jest Amerykanką, której rodzina pochodzi z Polski. We wstępie do książki z wielkim szacunkiem i nostalgią wspomina swoją polską babcię. Od 1988 roku prowadzi ona tak zwany channeling, czyli jest de facto przekaźnikiem wiadomości od istot pozaziemskich. Istoty te nazywają siebie Plejadianami. W stosunkowo niewielkiej objętościowo książce zawarty jest bogaty przekaz i historia ludzkości oraz naszej planety według tychże Plejadian. Wielokrotnie jest wymieniony Najwyższy Stwórca, który stwarzał świat samodzielnie oraz przy pomocy innych, super inteligentnych istot, genetyków. Są w tej książce zapowiedzi wielkich zmian na skalę ogólnoświatową, które wystąpią w ciągu najbliższych dwóch dekad: zachwianie ładu politycznego, migracje ludności czy anomalie pogodowe. Przypominam, że książka została wydana w 1992 roku, kiedy to ład miał się dobrze, nie było kryzysu uchodźców, a klimat nie wariował. Trochę więc daje do myślenia. Autorka, czy też raczej Plejadianie za jej pośrednictwem nawołują do okazania szacunku i miłości naszej planecie, przyrodzie oraz położenie nacisku na wyciszenie się i wgląd w siebie. Powinniśmy więcej czasu spędzać na medytacji, być świadomymi siebie i kochać siebie. Niejako zawrzeć pokój z samymi sobą zamiast ciągle gonić za dobrami materialnymi i żyć w iluzji. Powinnyśmy się uspokoić, uduchowić co ma nas doprowadzić na wyższe stany świadomości i w bardziej zaawansowany byt. Co ciekawe, teraz często można spotkać różne inspirujące memy o tym jak to nie powinnyśmy żyć pod dyktando innych osób, czy przejmować się ich krytyką, bo krytyka ta odzwierciedla ograniczenia i ułomności krytykujących, a nie nasze. To też jest jeden z przekazów tej książki. Zawiera ona również ostrą krytykę kościołów i hierarchów kościelnych. Nie wymienia jakichś konkretnych religii, ale przestrzega przed ślepym słuchaniem się zakazów i nakazów zorganizowanych grup religijnych. Nawołuje de facto do uwolnienia się od wielu religijnych i społecznych norm. Na kartach książki pojawia się wątek Świetlanej Rodziny, która ma za zadanie przebudzić siebie i resztę świata. Ma spowodować wejście na wyższy szczebel ewolucji, częstotliwości i globalnej świadomości. To nasze zadanie. Zdaję sobie sprawę, że jest to pozycja niszowa i że do sporego grona czytelników tego rodzaju publikacje nie przemawiają. Na stronach anglojęzycznych wylano mnóstwo jadu pod adresem pani Marciniak odsądzając ją od czci i wiary. Tak na dobrą sprawę, to jest mnóstwo niezbadanych zjawisk na świecie i my po prostu nie wiemy co jest, a co nie jest prawdą. Ci co twierdzą, że jest to jedna wielka ściema, też tego nie wiedzą. Naukowo udowodniony był talent jasnowidztwa naszego rodaka Stefana Ossowieckiego, o którego książce też tu kiedyś zamieściłam opinie. Ezoteryką i niewytłumaczalnymi zjawiskami interesuję się od dawna, więc i do tej książki podeszłam z otwartym umysłem. Myślę, że w ogólnym rozrachunku jest to wartościowa lektura, która zachęca do samorozwoju duchowego i zastanowienia się nad sobą i swoją rolą w świecie i nie tylko. Książkę mogę polecić czytelnikom o szerokich horyzontach i otwartych na idee będące w sprzeczności z tym, co my obecnie uważamy za rzeczywistość i niepodważalne fakty. Nie oznacza to oczywiście, że każde słowo należy uważać za prawdę objawioną i wierzyć w zawarty w tej książce przekaz. Jedni uwierzą we wszystko, inni tylko w część, a jeszcze inni całkowicie odrzucą zamieszczoną w niej treść. Ja w niej znalazłam wartościowe aspekty dla siebie, ale zdaję sobie sprawę, że jest to sprawa bardzo indywidualna. Zachęcam jednak do poszukiwań.
Gosia_7 - awatar Gosia_7
ocenił na77 lat temu

Cytaty z książki Odczytywanie aury dla początkujących

Więcej
Richard Webster Odczytywanie aury dla początkujących Zobacz więcej
Więcej