rozwińzwiń

Usypianki. 100 bajek

Okładka książki Usypianki. 100 bajek autora Marta Berowska, 9788375513080
Okładka książki Usypianki. 100 bajek
Marta Berowska Wydawnictwo: BIS literatura dziecięca
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375513080
Średnia ocen

8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Usypianki. 100 bajek w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Usypianki. 100 bajek

Średnia ocen
8,2 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Usypianki. 100 bajek

avatar
600
418

Na półkach: ,

„Usypianki. 100 bajek”, Marta Berkowska. Ilustracje Dorina Maciejka. Czyli idealna literacka propozycja dla tych, którzy nie mogą zasnąć. Dla Tych małych i może nawet i dużych, którym dokucza bezsenność, a jak na złość Morfeusz nie chce zbyt szybko przyjść.
.
Są to króciutkie bajeczki pełne humoru, dobrej zabawy, i takiego wewnętrznego spokojnego uśmiechu. No bo przecież, jak się czyta o żabkach, motylach, biedronkach, świerszczach, pszczółkach, ptaszkach, kózkach, owieczkach, to musi być miło, zabawnie, sympatycznie i naprawdę błogo.
.
Książeczka jest pięknie wykonana (kolorowy papier, duże literki, twarda okładka),ma niesamowicie bajeczne ilustracje, pełne kolorów, ciekawych zwierzątek czy nieziemsko bajecznych roślinek. To idealna propozycja na prezent, urodziny, czy ot tak, dla zwykłej dziecięcej przyjemności.
.
Bajeczki spełniają swoje zadanie. Idealnie wyciszają, rozluźniają i dostarczają miłych obrazów. Zakładam, że dzieciaki później mają kolorowe sny a rano się budzą w idealnym nastroju.
.
„Dzień dobry, pani sowo. Dlaczego pani jeszcze śpi? - zapytał motyl i zatrzepotał kolorowymi skrzydełkami.
-Zmykaj, kolorowa chwilko. Nie przeszkadzaj. Gdy ja mówię „dzień dobry”, kleją mi się oczka i idą spać - odrzekła sowa”.

„Usypianki. 100 bajek”, Marta Berkowska. Ilustracje Dorina Maciejka. Czyli idealna literacka propozycja dla tych, którzy nie mogą zasnąć. Dla Tych małych i może nawet i dużych, którym dokucza bezsenność, a jak na złość Morfeusz nie chce zbyt szybko przyjść.
.
Są to króciutkie bajeczki pełne humoru, dobrej zabawy, i takiego wewnętrznego spokojnego uśmiechu. No bo przecież,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
266
220

Na półkach:

Bajeczki są króciutkie, jednak wyjątkowo skomponowane. Ich treść jest przystępna dziecku, także z jej zrozumieniem nie będzie ono miało problemu. Bohaterami utworów są zwierzęta, ludzie, rośliny i przedmioty. Każdy utwór, zawiera ciekawą historię, w której możemy doszukać się jakiejś mądrej nauki czy przesłania. "Usypianki. 100 bajek", to doskonała propozycja dla najmłodszych. My jesteśmy nimi oczarowani!Książka świetnie sprawdzi się jako świąteczny prezent. Lekturę Usypianek, możecie zacząć już w wigilijną noc 😊

Gorąco polecam!

Cała recenzja na: mamatosiaczka.blogspot.com

Bajeczki są króciutkie, jednak wyjątkowo skomponowane. Ich treść jest przystępna dziecku, także z jej zrozumieniem nie będzie ono miało problemu. Bohaterami utworów są zwierzęta, ludzie, rośliny i przedmioty. Każdy utwór, zawiera ciekawą historię, w której możemy doszukać się jakiejś mądrej nauki czy przesłania. "Usypianki. 100 bajek", to doskonała propozycja dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1983
1629

Na półkach:

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2016/01/usypianki-100-bajek-marta-berowska.html

Egzemplarze książek zawierające jedną, zazwyczaj dłuższą, historię mają swój urok, jednak w przypadku literatury dziecięcej lubię zbiory opowiadań czy bajek, ponieważ w jednej pozycji można zawrzeć maksimum różnorodnej treści. Ponadto dzięki temu, czytelnik ma możliwość wyboru odpowiedniej historii do aktualnych potrzeb.

"Usypianki" to zbiór stu bajek, których bohaterowie są najczęściej zwierzątkami, ale również kroplami wody, chmurkami czy dziećmi. Każda opowieść porusza inną tematykę, dlatego czytelnicy mają duży wybór różnorodnych historii. "Sześcionożna ośmiornica" to opowiadanie o młodej ośmiorniczce Kasi z sześcioma nogami, którą siostry wyśmiewają z powodu bycia inną, jednak zmieniają zdanie, kiedy Kasia okazuje się najlepsza w łowieniu ryb. Bajka "Miś" przedstawia Tomka, który nie potrafi upilnować swoich zabawek, dlatego gubi misia. W innej opowieści zatytułowanej "Mała syrenka" poznajemy syrenkę, która zakochuje się w marynarzu i postanawia zamieszkać w Warszawie, gdzie prawdopodobnie widziała ukochanego. "Dlaczego mewy są białe" to historia mew, które szukając odpowiedniego miejsca dla siebie, trafiają nad morze, gdzie mają pod dostatkiem pożywienia oraz wody.

Jestem zachwycona ilustracjami, które są pozornie proste, a jednocześnie niezwykle urokliwe, starannie dobrane oraz stworzone z ogromną pasją. Świetną sprawą jest również to, iż bajki są krótkie - każda z nich zajmuje tylko jedną stronę, zatem można przeczytać ich więcej i nie znudzić się tak, jak może zdarzyć się podczas czytania dłuższego opowiadania. Usypianki to idealna lektura dla młodszych dzieci, które nie potrafią jeszcze skupić swojej uwagi na dłuższy czas. Tym, czego bardzo mi zabrakło w większości opowiadań Marty Berowskiej, a co uważam za najistotniejszą rzecz w literaturze dziecięcej, to pozbawienie bajek motta czy jakiejkolwiek złotej myśli, która podsumowałaby opowiadanie, jednocześnie przekazując wartościową treść, wartą zapamiętania i zastanowienia się nad nią. Bajki są krótkie i proste, ale uważam, że pomimo tego warto byłoby nadać im lepszego kształtu, nie podając suchej treści, z której niewiele wynika - niemal każda bajka to przedstawienie jakiegoś zdarzenia, które pozbawione jest refleksji.

"Usypianki" powinny przypaść do gustu tym, którzy poszukują prostych bajek do czytania dzieciom przed snem - wtedy, gdy usypiający maluch nie ma już sił ani ochoty na rozważanie przesłuchanej historii, a rodzicowi również zależy na szybkim rezultacie, czyli uspaniu dziecka. Bajki Marty Berowskiej są przyjemną odskocznią od poważniejszych i refleksyjnych lektur, ale zdecydowanie dla maluszków - starszaki (niekiedy również rodzice czy opiekunowie) mogą być zawiedzione tym, że opowiadania są dość monotonne i pozbawione głębi.

http://nieperfekcyjnie.pl

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2016/01/usypianki-100-bajek-marta-berowska.html

Egzemplarze książek zawierające jedną, zazwyczaj dłuższą, historię mają swój urok, jednak w przypadku literatury dziecięcej lubię zbiory opowiadań czy bajek, ponieważ w jednej pozycji można zawrzeć maksimum różnorodnej treści. Ponadto dzięki temu, czytelnik ma możliwość wyboru odpowiedniej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

11 użytkowników ma tytuł Usypianki. 100 bajek na półkach głównych
  • 8
  • 3
4 użytkowników ma tytuł Usypianki. 100 bajek na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Marta Berowska
Marta Berowska
Polska poetka, autorka książek oraz słuchowisk dla dzieci i młodzieży. Rodowita warszawianka. Z wykształcenia jest technikiem ogrodnikiem. Literacko zadebiutowała jako 19-latka. Członkini ruchu Nowego Romantyzmu. Autorka kilku tomików poezji oraz tekstów do książeczek dla najmłodszych, ale także reportaży i artykułów o tematyce społecznej, które ukazywały się łamach takich pism jak "Razem", "Opinia" czy miesięcznik katolicki "Ziarna". Jej wiersze tłumaczono na angielski, czeski, ukraiński, serbski oraz serbołużycki. Uhonorowana wieloma nagrodami poetyckimi, m.in. Złotym Laurem Jana z Czarnolasu, Nagrodą im. Józefa Ignacego Kraszewskiego i Laurem Miedzianego Amora. Wybrane publikacje książkowe: "Za kurtyną z koralu" (Iskry, 1981),"Ścieżki polskie" (II obieg, 1986),"Szczury Pana Boga" (Wydawnictwo OKO, 1991),"Tajemnica Szurpilskiego Jeziora" (Prószyński i S-ka, 1999),"W baśniowej krainie" (z Grażyną Motylewską, Wydawnictwo Wilga, 2000).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zwyczajny dzień Katarzyna Zimmerer
Zwyczajny dzień
Katarzyna Zimmerer Aleksandra Woldańska-Płocińska
Świetna książka 💜 opisuje zwyczajny dzień widziany oczami ośmioletniego Szymka. Książka o tym, co mu się przytrafia, jak on to odbiera, a jak odbierają to dorośli, i że nie zawsze jedno z drugim się pokrywa. Mówi o empatii, większym zrozumieniu dla dzieci, o tym, że dzieci często czują się jak chomiki w klatce - bez wyjścia. Kiedy jeden dorosły mówi jedno, drugi coś zupełnie innego, a dziecko gdzieś po środku tego i nie do końca wie, co ma zrobić, aby było dobrze. Można by rzec, że książka jest na podstawie cytatów Janusza Korczaka, które poprzedzają każdy rozdział i mówią nam jednocześnie jaki problem będzie w nim poruszony. Serdecznie polecam mimo, że to pozycja mało znana na rynku polskiej literatury dziecięcej 😊 Cytaty: "Dorosłym się zdaje, że dobrze nas znają. Co tam w dziecku może być ciekawego? Mało żyło, mało wie, mało rozumie." "Jak często dorośli bez zastanowienia powiedzą: "Nie" - i zapomną; a ile bólu zadadzą, wcale nie wiedzą. I wiemy, że ten zakaz jest przypadkowy, że zgodziliby się gdyby zadali sobie troszkę trudu, by pomyśleć, by spojrzeć nam w oczy jak okropnie chcemy." "Dorośli nie wiedzą, dlaczego i za co na złość im robimy. Im się zdaje, że tylko oni za karę tak i tak robią. My także karzemy ich nieposłuszeństwem jeżeli zasłużyli." "I w domu, i w szkole - wszędzie to samo. Zadasz jakieś pytanie, o coś zapytasz, pomylisz się albo co - zaraz śmiech i drwina. Każdy chce być najmądrzejszy i tylko czeka, żeby drugiego wyśmiać i poniżyć." "Przykro, że się wszystkie nasze sprawy załatwia prędko i byle jak, że dla dorosłych nasze życie, troski i niepowodzenia są jakby tylko dodatkiem do ich prawdziwych kłopotów." "Nauczycielce wolno książkę zwinąć w trąbkę, a niech z nas który spróbuje. Zaraz powiedzą, że nie szanujemy. Bo u dzieci wszystko musi być wzorowe." "Dorośli, jak dziecko o coś pytają, a ono się zająknie i zaczerwieni, zaraz myślą, że kłamie albo że winien. A my się od samego podejrzenia rumienimy ze wstydu, ze strachu, albo w ogóle serce mocno tłucze." "Jak my się zawsze wszystkiego wstydzimy. Zawsze obawa, żeby czego głupiego nie zrobić albo nie powiedzieć. Ciągle niepewność, czy tak będzie dobrze. Żeby się nie śmiali." "Gdyby dorośli nie przypominali ciągle, że to chłopiec, a to dziewczynka, my byśmy pewnie zapomnieli. Ale gdzie tam: czy dadzą zapomnieć? Niby mówią, że nie ma różnicy, a tymczasem wychodzi przeciwnie." "Zajrzyjcie do naszych myśli, kiedy spokojnie idziemy i wracamy ze szkoły, kiedy spokojnie siedzimy na lekcji, kiedy rozmawiamy półgłosem ub szeptem, kiedy leżymy wieczorem w łóżku. Inne troski, ale nie mniejsze, mocniej odczuwane i większa, wielka tęsknota. Wy już zahartowani w cierpieniu i rezygnacji, my jeszcze się buntujemy." "A najgorsze jeśli się nie uda, a wy podejrzewacie złą wolę. Czasem nie dosłyszy się albo przesłyszy, zapomni, nie zrozumie albo źle zrozumie. A wy myślicie, że na złość. Czasem chce się właśnie coś dobrze, jaką niespodziankę, przyjemność wam zrobić, a że nie mamay doświadczenia, więc wyjdzie źle - szkoda jaka, strata. Sami czujemy przecie, więc po co zaraz robić awantury?" "Zawsze jak dorosły się krząta, to dziecko się plącze, dorosły żartuje, a dziecko błaznuje, dorosły płacze, a dziecko maże i beczy, dorosły jest ruchliwy, dziecko wiercipięta, dorosły smutny, a dziecko skrzywione, dorosły roztargniony, dziecko gawron, fujara. Dorosły robi coś powoli, a dziecko się guzdrze. Niby żartobliwy język, a przecież niedelikatny [...]. Trudno przyzwyczailiśmy się, ale czasem przykro i gniewa takie lekceważenie."
biblioteczka_justyny - awatar biblioteczka_justyny
ocenił na107 lat temu
Niegrzeczne stópki. Tośka dowiaduje się, dokąd podążają jej stopy… w wielkim stylu! Ann Bonwill
Niegrzeczne stópki. Tośka dowiaduje się, dokąd podążają jej stopy… w wielkim stylu!
Ann Bonwill
Zupełnie przypadkiem trafiła w moje ręce bardzo ciekawa książeczka dla dzieci. Początkowo myślałam, że nie zainteresuje Tymka, bo bohaterkami są dziewczynki, które w dodatku tańczą w balecie. Mały jednak koniecznie się uparł wieczorem, abym mu przeczytała tę książeczkę. I wiecie co? Czytamy ją nadal choć w dalszym ciągu twierdzę, że to lektura bardziej dla dziewczynek. Opowiada o dwóch siostrach Amelii i Tośce. Dziewczynki różnią się od siebie bardzo. Amelia to klasyczna grzeczna dziewczynka z manierami, której nigdy nie zdarzy się poplamić bluzki lodem. Natomiast Tośka jest roztrzepana, lubi oryginalne kolory i wzory, a po zjedzeniu lodów jej ubranie nadaje się tylko do prania. Obydwie dziewczynki uczęszczają na lekcje baletu do Madame Miny. Amelia zostaje pupilką nauczycielki, gdyż radzi sobie świetnie w tych wszystkich pląsach i podskokach. Tosia zaś… nie umie się skupić, wpada na kolegów i Madame Mina ciągle krzyczy w jej kierunku: niegrzeczne stópki! Jedynie Pan Tiempo, który gra na słonecznie żółtym pianinie patrzy na Tosię życzliwym okiem. Kiedy nadchodzi dzień wielkiego przedstawienia siostry dają z siebie wszystko, a właściwie tylko Amelia, bo Tośka gra skałę i jak sama twierdzi, trudno wyrazić swoje emocje, kiedy jest się skałą. Po przedstawieniu na dziewczynki czekają prezenty. Amelia dostaje bukiet róż od Madame Miny, a Tosia w niepodpisanym pudełku znajduje… tego wam oczywiście nie zdradzę, ale podarunek ten odmieni jej życie i dziewczynka w końcu poczuje się spełniona. Ta cieniutka objętościowo książeczka, niesie w sobie piękne przesłanie. Otóż nie każdy jest dobry we wszystkim, ale każdy z nas został obdarzony talentem, który powinien w sobie odnaleźć , rozwijać go i pielęgnować przez całe życie. Piękne ilustracje w stonowanych kolorach zachwycą każdego dzieciaka, a zabawne imiona bohaterów i ich komiczne zachowania rozbawią je do łez. Mój Tymek uwielbia Tosię, szczególnie wtedy, gdy ta podczas tańca wpada z impetem na kolegę Bernarda twierdząc, że była chmurką z temperamentem. A do tego mój syn podłapał określenie „niegrzeczne stópki” i teraz kiedy tylko coś zbroi woła: Nie ładnie Tymuś, niegrzeczne stópki! Gorąco polecam Wam tę książeczkę (szczególnie dziewczynkom, ale jak widać chłopcy też mogą poczuć sympatię do Tośki czy Pana Tiempo). juliaorzech.blogspot.com
Marta - awatar Marta
oceniła na813 lat temu
Chcę mieć przyjaciela. O dziewczynce, która chciała zaprzyjaźnić się z krokodylem Elżbieta Zubrzycka
Chcę mieć przyjaciela. O dziewczynce, która chciała zaprzyjaźnić się z krokodylem
Elżbieta Zubrzycka Marianna Jagoda
Prześliczna, mądra, pouczająca i terapeutyczna książeczka o tym, czy łatwo jest znaleźć prawdziwego przyjaciela. Czy podczas tego żmudnego procesu można natrafić na zasadzki? Czym jest prawdziwa przyjaźń i jak ją rozpoznać? Pewna dziewczynka była bardzo samotna, nie miała się z kim bawić i trochę się nudziła. Pragnęła na gwałt znaleźć sobie przyjaciela, nie kolegę czy koleżankę. Nie bez kozery mówi się, żeby kogoś dobrze poznać, trzeba najpierw beczkę soli z nim zjeść. Wyobrażała sobie, że przyjaciel to ten z kim można się świetnie bawić, gdyż lubi te same rozrywki co ona. Ktoś kto potrafi wysłuchać i nie wyśmiewa przy tym, kto czuje i myśli podobnie, z kim można porozmawiać od serca ,kto zawsze stanie w jej obronie. Piękna definicja i cudne wyobrażenie. Niestety nie tak prosto jest znaleźć prawdziwą przyjaźń, która wszystko wybacza i kocha pomimo. Dziewczynka długo myślała nad tym kto byłby najlepszy u jej boku. Analizowała krowę, konia, żabę oraz inne zwierzątka, aż zdecydowała ,że najlepszym kandydatem byłby koala. Na swojej drodze jednak ,dziewczynka spotkała jedynie samotnego jak ona krokodyla. A, że tonący brzytwy się chwyta , zdesperowana próbowała nawiązać z nim nić przyjaźni. Nadała mu nawet imię Koala. Ale samo imię nie wystarczyło. Krokodyl był i zawsze będzie tylko krokodylem. Gad był toksycznym przyjacielem, manipulował dziewczynką, wpędzał na każdym kroku w poczucie winy. Im więcej się ona starała, tym było coraz gorzej w ich relacjach. Nie była przy nim bezpieczna, w każdej chwili mógł ją zjeść. Dziewczynka myślała, że krokodyl w końcu się zmieni, ale to nie następowało i nie czuła się najlepiej w ich związku. To nie była prawdziwa przyjaźń, nie uskrzydlała jej ,a wprost przeciwnie ograniczała i czyniła spustoszenie w jej życiu. Dziewczynka postanowiła trzymać się z daleka od niebezpiecznego przyjaciela. Czy dziewczynka spotkała jeszcze prawdziwego przyjaciela? Jak potoczyły się jej dalsze losy? Co się stało z krokodylem? O wszystkim przeczytacie w książeczce i znajdziecie odpowiedzi na te pytania. Razem z dziećmi obejrzycie piękne ,kolorowe ilustracje. A dla Was kochani rodzice jest specjalna wkładka ze wskazówkami ,jak przeprowadzić rozmowę z dzieckiem i wytłumaczyć mu ,żeby w życiu kierowało się sercem i rozumem w doborze przyjaciela, żeby nie było rozczarowane na przyszłość i pogrążone w niepotrzebnym smutku . Krokodyle najlepiej obserwuje się w ogrodzie zoologicznym, więc proponuję udać się z dziećmi na piękną wycieczkę. Nie stoi nic na przeszkodzie by zostały ulubionymi zwierzątkami waszego dziecka, ale nie przyjaciółmi. A to już poważna różnica.
Anka - awatar Anka
oceniła na103 lata temu

Cytaty z książki Usypianki. 100 bajek

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Usypianki. 100 bajek