Trucicielka

Okładka książki Trucicielka autora Peter Robinson, 9788375086713
Okładka książki Trucicielka
Peter Robinson Wydawnictwo: Sonia Draga Seria: Kryminał kryminał, sensacja, thriller
412 str. 6 godz. 52 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Seria:
Kryminał
Tytuł oryginału:
Before the Poison
Data wydania:
2013-04-03
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-03
Liczba stron:
412
Czas czytania
6 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375086713
Tłumacz:
Jacek Mikołajczyk
Średnia ocen

6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Trucicielka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Trucicielka



książek na półce przeczytane 962 napisanych opinii 743

Oceny książki Trucicielka

Średnia ocen
6,0 / 10
202 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Trucicielka

avatar
457
66

Na półkach:

Świetnie napisana powieść, klimatyczna i wciągająca. Powoli tocząca się akcja pochłania czytelnika i przenosi do pięknego, starego domu, położonego na odludziu niedaleko Richmond. A z domem wiąże się pewna historia...

Świetnie napisana powieść, klimatyczna i wciągająca. Powoli tocząca się akcja pochłania czytelnika i przenosi do pięknego, starego domu, położonego na odludziu niedaleko Richmond. A z domem wiąże się pewna historia...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
479
64

Na półkach:

Bardzo się cieszę,że nie zasugerowałam się niektórymi opiniami na temat tej książki, bo straciłabym bardzo miłe spędzony czas. Niezwykle klimatyczna,niespieszny akcja, a jednak trzymająca w napięciu i wciągającą. Polecam na jesienne wieczory z lampką wina.

Bardzo się cieszę,że nie zasugerowałam się niektórymi opiniami na temat tej książki, bo straciłabym bardzo miłe spędzony czas. Niezwykle klimatyczna,niespieszny akcja, a jednak trzymająca w napięciu i wciągającą. Polecam na jesienne wieczory z lampką wina.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
111
103

Na półkach:

Młody , ambitny kompozytor z osiągnięciami wprowadza się do wiekowego domu gdzie setki lat temu doszło do zbrodni.Ale czy na pewno czy młody człowiek zdoła odkryć tajemnice ze ścian i czy grace była winna / przeczytajcie koniecznie.

Młody , ambitny kompozytor z osiągnięciami wprowadza się do wiekowego domu gdzie setki lat temu doszło do zbrodni.Ale czy na pewno czy młody człowiek zdoła odkryć tajemnice ze ścian i czy grace była winna / przeczytajcie koniecznie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

556 użytkowników ma tytuł Trucicielka na półkach głównych
  • 289
  • 262
  • 5
73 użytkowników ma tytuł Trucicielka na półkach dodatkowych
  • 52
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Peter Robinson
Peter Robinson
Peter Robinson – bestsellerowy pisarz brytyjski, którego książki niejednokrotnie plasowały się wśród najlepszych powieści magazynów „Publishers Weekly”, „The New York Times”, czy „People”. Ma na swoim koncie 22 powieści. W Polsce ukazały się W czas posuchy (Pol-Nordica, 2004) oraz W mogile ciemnej (Pol-Nordica, 2005) Urodzony i wychowany w Yorkshire od niemal dwudziestu pięciu lat dzieli swój czas między Stany Zjednoczone, a Wielką Brytanię.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Człowiek mroku Unni Lindell
Człowiek mroku
Unni Lindell
Z balkonu mieszkania na szóstym pietrze wypada 57-letnia kobieta w średnim wieku.Czy to wypadek, czy samobójstwo, ktoś dostrzega cień mężczyzny w czapce za jej plecami.Następnie po jakimś czasie znika w niewyjaśnionych okolicznościach młoda dziewczyna Lili Aniela Rudek sprzątaczka zatrudniona na lato do sprzątania przy kempingu w Moss.Dziewczynę nękało i gnębiono nocami takie złe przeczucie, że jest przez kogoś śledzona.Za jej oknem domku przesuwał się i przechodził tajemniczy cień tego samego mężczyzny.Czy to nie jest czasami przypadek, że właściciel owego kempingu zamieszkuje ten sam blok, co zabita tam starsza kobieta. Cato Isaksen razem z nową jego pracownicą grupy śledczej Marian Dahle podejmuje się prowadzenia sprawy zabójstwa tej kobiety, a Marian Dahle to osoba bardzo impulsywna, empatyczna nie darzy sympatią policjanta Cata Isaksena i nie koniecznie ona uznaje regułę drogi służbowej. Mimo nieporozumień między nimi co wynikają z tego, muszą oni ustąpić i rozwiązać zagadkę kryminalną odnaleźć zabójcę, żeby nikomu nic już nie zrobił i nie zabijał. Po "Miodowej Pułapce", który był bardzo świetnym kryminałem, Unni Lindell zaskoczyła mnie swym genialnym skandynawskim kryminałem,wciągająca historia, trzymająca w doskonałym napięciu..szybko akcja rosła,z każdą stroną czytanej książki, zaskakująca, niezła fabuła..znakomity policjant Cato Isaksen, zaś Marian Dahle to taka wredna, denerwująca idiotka jak mi działała na nerwy, irytująca baba, stale kłóciła się Catem o coś drażniła mnie.Książka wzbudzała we mnie emocje, powodowała mnóstwo strachu, przerażenia. Trochę trudna, zagmatwana zagadka do rozwiązania,z zapartym tchem czytałam ten kryminał. "Człowiek Mroku" to świetny,zdecydowanie mocny kryminał z Czarnej Serii..Lindell i tym razem spisała się rewelacyjnie jest znakomitą norweską pisarką, dla której poświęcił super chwile i zagwarantowała mi moc zagadek, dała mi olbrzymią satysfakcję podczas czytania nie rozczarowała mnie książka przeczytałam ją z zainteresowaniem.
Justyś - awatar Justyś
ocenił na89 lat temu
W mogile ciemnej Peter Robinson
W mogile ciemnej
Peter Robinson
"W mogile ciemnej" to mroczny dramat rodzinny ubrany w otoczkę kryminalną. Kłamstwo, pogoń za karierą, żądza bogactwa i sławy, zdrada, gniew, żal, chęć zemsty to głowni bohaterowie całego zamieszania. Kryją się za drzwiami pięknego domu należącego do wysoko postawionych, wykształconych i szanowyanych ludzi, prowadzących idealne życie, by w pewnym momencie wyjść na powierzchnię rozpoczynając wątek tej książki. Jak to zazwyczaj bywa karma za te wszystkie złe emocje dotyka ludzi powoli, odsłaniając coraz więcej i więcej aż dopnie swego i doprowadzi nieuczciwą rodzinę do ruiny. Rodzinę, o ile można rodziną określić tak żyjących ludzi. Główny wątek przeplata się z bieżącymi problemami erotyczno-miłosnymi głównego bohatera, prowadzącego śledztwo komisarza Banks. Przeplata się w taki sposób, z którego jasno wynika, że powieść tą jest jedynie częścią przygód komisarza nie pierwszą, ale i nie ostatnią. Co prawda wszystko jest na bieżąco tłumaczone i zrozumiałe bez konieczności sięgania po inne części, ale jeśli ktoś jest zainteresowany tym wątkiem, styl pisania autora sprawi, że bez konieczności sprawdzania opisu czy czytania recenzji będzie wiedział że może liczyć na jego kontynuację, lub doszukać się szczegółow cofając się wstecz do innych powieści opisujących przygody komisarza. Wracając jednak do wątku głównego, czyta się go lekko, jest dość wciągająco, ale i nie przesadnie. Włos się jeży na głowie czytając o tym co potrafi wyjść z człowieka, do czego zdolne są wypuszczone na wolność nastolatki z "dobrego" domu, jak głęboki w ludziach potrafi być żal, jak wielkie jest poczucie zemsty. Jest czas na to by zadać sobie pytanie co to tak na prawdę znaczy dobry dom, jest czas na ocenianie bohaterów, a równocześnie dany nam przez autora czas nie wywołuje znudzenia w odbiorze powieści. Zagadka jak dla mnie ułożona była dość prosto, zaraz po połowie książki domyśliłam się wszystkiego i czytałam już tylko po to by sprawdzić czy miałam rację. Miałam. Mogło być lepiej, trudniej, tymbardziej że nie jestem fanką kryminałów i nie mam z nimi większego doświadczenia, więc dla kogoś obeznanego w tej tematyce, całkiem musi być już prosto. Styl pisania jest dobry, schemat układania wątków i zagadek logiczny, język w porządku, czyta się dobrze. Niemniej jednak uważam, że powieść bardziej nadaje się do poczytania dla mniej doświadczonych życiowo i literacko osób w wieku nastoletnim, dla takiego rodzaju czytelnika opisywany temat może też zresztą stanowić dobrą przestrogę. Zamierzam sięgnąć po jeszcze jedną książkę opisującą przygody komisarza Alana Banks, dla wakacyjnego rozluźnienia, ale i po to by mieć lepszy pogląd na twórczość pisarza. Zastanawia mnie to czy rozgryzienie kolejnej zagadki również przyjdzie mi tak łatwo, na pewno opiszę to w odpowiedniej ku temu recenzji. Po więcej książek sięgać nie zamierzam, bynajmniej nie w najbliższym czasie, co nie wyklucza, że nie powrócę jeszcze do twórczości tego autora w przyszłości, gdy zapragnę rozluźnienia, bo właśnie pod to rozluźnienie, uważam że nawet dobrze się nadaje.
Sylwia Sak - awatar Sylwia Sak
ocenił na72 lata temu
Najmroczniejsza ciemność Carin Gerhardsen
Najmroczniejsza ciemność
Carin Gerhardsen
Od pierwszego tomu ten cykl bardzo przypadł mi do gustu i dlatego dawkuję siebie go w czasie, a co za tym idzie sprawdzam na ile - po miesiącach przerwy - zapadli mi w pamięci bohaterowie i wydarzenia z ich życia prywatnego, które tutaj mają swoją kontynuację. Tak, na pewno należy czytać tę serię kryminalną z zachowaniem kolejności, żeby nie pozbawić się sensu pewnych wydarzeń oraz samego podejścia do sprawy głównych bohaterów. Poza tym zauważamy, jak sytuacje prywatne oddziałują na tok myślenia policjantów, co wnoszą do śledztwa, a co ewidentnie usypia ich czujność. Podoba mi się to, iż prowadzący śledztwo nie są przedstawiani jako superbohaterowie, ani degeneracji totalnie załamujący się pod wpływem przeżyć. Spodobało mi się długie wejście do akcji właściwej. Zanim dojdzie do morderstwa na promie poznajemy dobrze relacje miedzy młodymi uczestnikami wyprawy oraz zostaje wstępnie nakreślona sytuacja w pewnym domu, zanim i tu, na lądzie, dochodzi do tragedii. A dalej możemy się tylko domyślać, jak potoczyła się droga zakończona kolejnym zgonem. Mozolne prowadzone kontrola osób z promu w poszukiwaniu jednego z poszukiwanych oraz sprawdzanie poszlak w sprawie morderstwa kobiety z dzieckiem, daje akcji dwutorowość i niewiele wytchnienia czytelnikowi. Nasze zaangażowanie będzie nagrodzone poprzez wcześniejsze, niż to potwierdza tekst, odkrycie faktów. Gerhardsen sygnalizuje, co mogło się zdarzyć, nieco krążąc w temacie kto mógł wyrządzić krzywdę, jednak robi to w dość subtelny sposób, dając czytelnikowi możliwość pójścia wspólnymi tropami snując przy tym własne hipotezy. I za dostarczanie takiej możliwości cenię sobie kryminały autorki. Trzeba przyznać, że można się poczuć oszołomionym, bo przecież jest tu nagromadzonych kilka rodzajów przestępstw oraz wątków dotyczących wydarzeń w prywatnym życiu policjantów, a mimo to nie odczuwałam przesady. Wręcz przeciwnie. Rozpracowywane śledztwa, kolejni podejrzani oraz dalszy ciąg wydarzeń z Petrą Westman w roli głównej oraz rzucenie konkretnego światła na to, co dzieje się w życiu jej kolegi, Jensa Sandensa, daje mocną kompilację tego, co mogłoby dziać się w każdym innym miejscu, mając przy tym wymiar wiarygodnych poczynań środowiska policyjnego. Zazwyczaj tak jest, że gdy bada się wątki dotyczące np morderstwa wychodzą na jaw inne drobne przestępstwa osób podejrzanych lub nawet przypadkowo trafiających na listę zainteresowania śledczych. Również w "Najmroczniejszej ciemności" jedno zdarzenie prowadzi do zlokalizowania innych nieprawidłowości, choćby tych dziejących się w ramach stosunków rodzinnych. Zatem wychodzimy od wypadku ulicznego oraz morderstwa, co zdaje się nadawać całości prosty tor i z góry wyznaczony kierunek, w którym się to wszystko potoczy. A jednak. Z dwóch równoległych linii oznaczających dwa samodzielne śledztwa zaczynają powoli odchodzić rozgałęzienia, gdzie trafiamy na przemoc seksualną, uprawianie nierządu, alkoholizm i zaniedbywanie małoletnich, kazirodztwo, przemoc domową. Jest to naprawdę sprytnie etapami wplatane w treść bez uszczerbku dla głównych wątków, a przy tym podpowiada, jakie motywy przyświecają ludzkim postępkom oraz wyjaśnia perfidne zagrywki przestępców. To czego brakuje wielu powieściom kryminalnym to pełnokrwiste postaci, bohaterowie, którzy rzeczywiście żyją, są autentyczni w swym postępowaniu. To takie persony nadają rytm fabule, tworząc zarazem szkielet opowieści i będąc legarem podnoszącym treść na wyższy poziom. I tak, bardzo chciałoby się, żeby drugi tom dał wszelkie odpowiedzi na brutalną rzeczywistość, z jaką musi dalej zmagać się Petra czy wyjaśnienia, jak głęboko Conny zabrnie w spełnianiu swoich fantazji i co dalej z córką Jensa. Ale myśląc przyszłościowo, aż się człowiek pali, żeby zacząć swój romans z kolejną częścią serii.
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na87 lat temu
Ostatnie dziecko John Hart
Ostatnie dziecko
John Hart
Thriller, który zaczyna się jak powieść społeczno-obyczajowa o życiu i dorastaniu w patologicznej rodzinie amerykańskiej, w niewielkim miasteczku. Niby zdarzyła tam się historia kryminalna, ale połowa książki, to dramat społeczny. Nastoletnia Alyssa Merrimon została porwana. Ktoś ją wciągnął do samochodu – według zeznań nastoletniego świadka – i gdzieś wywiózł. Jej brat bliźniak, Johnny, nie mógł się z tym pogodzić i nieustanie szuka siostry, odwiedzając okoliczne domy i pokazując zdjęcie. Ich matka, trzydziestokilkuletnia Katherine, uciekła od tego koszmaru w picie i ćpanie jakichś psychotropów. Ojciec bliźniaków, targany poczuciem winy, porzucił rodzinę i zniknął nie wiadomo gdzie. Trzynastoletni Johnny Merrimon znajduje wsparcie w swoich upartych poszukiwaniach w osobie policjanta, Clyde Hunta, który oficjalnie prowadzi sprawę porwania Alyssay Merrimon i nadal coś tam robi mimo problemów z własną karierą i rodziną. Jest wreszcie zły lokalny bogacz, który wykorzystuje Katherine i któremu jej wieczne odurzenie bardzo pasuje. Ciekawie, a nawet intrygująco robi się dopiero pod koniec, gdy akcja wyraźnie zmierza do zakończenia, wyjaśnienia i zdemaskowania. Niepokojące i odrobinę niedopasowane wydały mi się wątki fantastyczne, a może raczej metafizyczne: wątek wron lub kruków oraz postać wielkoluda Levi'ego Freemantle'a, jakby żywcem wyciągnięta z „Zielonej mili”.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na62 miesiące temu
Ósme przykazanie Anne Holt
Ósme przykazanie
Anne Holt
Seria norweskich kryminałów pióra Anne Holt, której główną bohaterką autorka uczyniła policjantkę Hanne Wilhelmsen, posiada niemal wszystkie walory „skandynawskiej szkoły powieści kryminalnej”. Wykorzystane wątki mniej lub bardziej krwawych zbrodni, wiarygodna kreacja postaci głównych i drugoplanowych, a wreszcie to, co tak lubię w tej literaturze, czyli konstruowanie bogatego w niuanse tła społeczno-obyczajowego tworzą spójną i wciągającą historię rozpisaną na kilka niezłych tomów. W trakcie lektury powieści Holt dostrzec jej doświadczenie jako byłej prawniczki i policjantki. Brak tutaj miejsca na szybką akcję i tanią „amerykańską” sensację. Przestępstwa tropią policjanci, których poznajemy jako zwyczajnych ludzi: często zmęczonych, czasem popełniających błędy, zaniedbujących rodzinę i przyjaciół, a nawet wątpiących w celowość wykonywanej pracy. Autorka świetnie pokazuje skomplikowany, bazujący czasem na przypadku, nie wolny od błędów sposób prowadzenia dochodzenia, w którym liczy się praca całej grupy śledczej. Na czele tej grupy stoi interesująca i silna kobieta w średnim wieku. Komisarz Wilhelmsen dochodzi do rozwiązania zagadki i odnalezienia zabójcy w sposób niespieszny i niełatwy. Nie udaje również, że pozjadała wszystkie rozumy – jak już wspomniałam, wspiera się radą i pomocą innych osób biorących udział w śledztwie. Praca policjantki jest jej pasją, spychającą życie osobiste na drugi plan. Ten drugi plan jest nieoczywisty, przynajmniej dla wielu polskich czytelników. Hanne jest bowiem lesbijką, żyjącą w partnerskim związku z ukochaną Cecilie. Chociaż żyją w nowoczesnym skandynawskim społeczeństwie, opartym na równouprawnieniu i tolerancji wobec wszelkich „inności”, swój związek z kobietą Hanne traktuje nader dyskretnie. Będzie to zresztą miało swoje konsekwencje w momencie, gdy pojawią się zdrowotne kłopoty jej ukochanej. W „Ósmym przykazaniu” Hanne będzie musiała zmierzyć się z przypadkiem, w którym jednym z głównych podejrzanych okaże się prokurator – osoba z „jej świata”, doskonale orientująca się w procedurach śledczych, sposobach zacierania śladów i prowadzenia przesłuchań. Wiedziona doświadczeniem, ale i kobiecą intuicją (sic!) pani komisarz powątpiewa jednak w winę prokuratora. Tym samym w powieści pojawiają się dodatkowe wątki, włączając problematykę molestowania nieletnich i wynikające z tego problemy psychologiczne ofiar. Rozwiązanie pozornie jest oczywiste, jednak wcześniej musimy się zmierzyć z całkiem wciągającą historią tłumaczącą przyczynę i sposób zaplanowania morderstwa. W tej pozytywnej opinii pojawia się jednak łyżka dziegciu. Moje zastrzeżenia budzi bowiem sposób konstruowania zdań, czasem niewiarygodnie krótkich i nieco zbyt zdawkowych. Przytoczę dla przykładu: „Ale Bromo nie zachował jednak dostatecznej ostrożności. Ktoś wiedział. Ktoś przekazał Hanne Wilhelmsen informacje, które mu podała. Mówiła o jakimś informatorze, o źródle”. Przypuszczam, iż ta językowa prostota może wiązać się z dziennikarską przeszłością autorki. Mam jednocześnie nadzieję, iż nie wynika to wyłącznie z niskiego poziomu tłumaczenia na język polski. Irytujące są również angielskie zdania, wtrącane w dialogi głównej bohaterki. Naśladując tę manierę bohaterki można zapytać: what's the point?
Orla - awatar Orla
oceniła na77 lat temu

Cytaty z książki Trucicielka

Więcej
Peter Robinson Trucicielka Zobacz więcej
Więcej