Sokrates tańczący

142 str. 2 godz. 22 min.
- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1930-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1930-01-01
- Liczba stron:
- 142
- Czas czytania
- 2 godz. 22 min.
- Język:
- polski
"Prażę się w słońcu, gałgan stary...
Leżę, wyciągam się i ziewam.
Stary ja jestem, ale jary:
Jak tęgi łyk pociągnę z czary,
To śpiewam.
Słońce mi grzeje stare gnaty
I mądry, siwy łeb kudłaty,
A w mądrym łbie, jak wiosną las,
Szumi i szumi mędrsze wino,
A wieczne myśli płyną, płyną,
Jak czas..."
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Sokrates tańczący w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sokrates tańczący
Poznaj innych czytelników
52 użytkowników ma tytuł Sokrates tańczący na półkach głównych- Przeczytane 33
- Chcę przeczytać 19
- 2019 2
- Poezja 2
- FORMA: Poezja 1
- Dramat/Poezja 1
- Y-Czytane w szkole średniej 1
- 2002 1
- 2025 1
- XX-lecie 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sokrates tańczący
POLECAM!
Oryginalna myśl jest zawsze współczesna.
Moje opinie o literaturze, muzyce i filmie są w blogu "Trzy akordy na dwie ręce" oraz w powieści "BUfffO".
POLECAM!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOryginalna myśl jest zawsze współczesna.
Moje opinie o literaturze, muzyce i filmie są w blogu "Trzy akordy na dwie ręce" oraz w powieści "BUfffO".
Trudno mi jednoznacznie określić charakter tego tomu. Na pewno jako całość wydaje się on być dojrzalszy od poprzedniego - nie ma tu już tej młodzieńczej radości z życia - trochę głupkowatej, trochę szalonej, pijanej własnym szczęściem. Jest wręcz nostalgia za tamtymi czasami (tomik zadedykowany jest żonie, a więc domyślać się można, że autor w tym czasie wkroczył na nieco bardziej ustatkowany etap swojego życia). Uczucia są tu stonowane, troski - jakby ktoś machnął ręką i stwierdził, że na nic wielkie słowa, na nic mądrość i wielkie pytania, trzeba cieszyć się życiem takim, jakie ono jest.
Ale jednak przebija się gdzież w tym wszystkim wciąż i na nowo - śmierć. Czuje się taką dychotomię: z jednej strony jest rozbuchane życie, tętniące żądzą i płodnością, a z drugiej właśnie śmierć - przyczajona, czekająca na odpowiedni moment, na swój czas. Z jednej strony wiosenna, kolorowa radość, a z drugiej - duszność, zgnilizna, więdnięcie, jakaś przytłaczająca, zgęstniała atmosfera. Jakby poddanie się miłości było tylko ucieczką od natrętnego poczucia nieuchronności śmierci...
No i perełka: "Piotr Płaksin" - synteza tuwimowskiego talentu do zabawy słowem...
Trudno mi jednoznacznie określić charakter tego tomu. Na pewno jako całość wydaje się on być dojrzalszy od poprzedniego - nie ma tu już tej młodzieńczej radości z życia - trochę głupkowatej, trochę szalonej, pijanej własnym szczęściem. Jest wręcz nostalgia za tamtymi czasami (tomik zadedykowany jest żonie, a więc domyślać się można, że autor w tym czasie wkroczył na nieco...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to