
The Death of Bunny Munro

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Death of Bunny Munro
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wydania:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 278
- Czas czytania
- 4 godz. 38 min.
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781847677631
- Ekranizacje:
- The Death of Bunny Munro (2026)
Bunny is a salesman in search of a soul. He is soon to discover his days are numbered...
Set adrift by his wide's sudden death and struggling to keep a grip on reality, Bunny Munro does the only thing he can think of - with his young son in tow, he hits the road. An epic chronicle of one man's judgement and death, The Death of Bunny Munro is an achingly tender portrait of the relationship between father and son.
Kup The Death of Bunny Munro w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
The Death of Bunny Munro
"Śmierć Bunny`ego Munro" nie spełnia oczekiwań, a motyw przyświecający autorowi mimo, iż wyraźny i znajdujący swoje wciąż rokendrolowe clou pozostaje wobec całości odczytany podobnie. Ekspiacja unurzana w znośnym tempie i ilustrowana scenkami z żywota opętanego seksualną gonitwą komiwojażera. Zbyt często Cave naraża czytelnika na tandetę jakiej jest pod dostatkiem w postaci wielu książeczek o treści erotycznej. Swoim dorobkiem literackim nie równa się w tym przypadku ze swym artyzmem przejawianym na scenie. Prostotę tej historii można skrywać słowem "kultowe" lub interpretując w szczególny sposób (i z wysiłkiem) kolejne scenki. Można przy umiejętnym stosowaniu metody zwodzić gąszczem psychologizujących odniesień do kilku sytuacji, zdarzeń. Nie mniej całość sprawia od początku spoufalające się wrażenie zbioru krótkich historyjek erotycznych, dość pospolitych i co zaskakujące, to występujące w nich wulgaryzmy. "Wyrazów" nie brakuje ale na tym polu autor odniósł jakiś sukces, gdyż dobór słownictwa i wplatanie kwiecistych kwestii zdaje się być trafne. Niewątpliwie, rodzimi czytelnicy ze zrozumieniem odniosą się do tłumacza Dariusza Wójtowicza. Urozmaicenie dość komiksowej fabuły nie przesądza jednak o jej słabości. Domokrążca będący notorycznym kochankiem każdej z napotkanych kobiet (głównie klientki),łączy swoje zamiłowanie do erotycznych podbojów z utrzymaniem i obdarzaniem rodzicielskim uczuciem swoich najbliższych. Żona Bunny`ego i jego syn, Bunny Junior są w jego życiu jakby tylko bardzo ważnymi rekwizytami. Traktuje swoich bliskich dość przedmiotowo, a szczerość uczucia wobec żony wielokroć jest przez autora poddawana pod wątpliwość. Jego żona popełnia samobójstwo, co Cave starał się ukazać w możliwie przejmujący sposób. Dość szybko przechodzimy do kolejnych zdobyczy Bunny`ego, które przerywane są z rzadka wspomnieniem o zmarłej lub przytaczaniem życiowych mądrości. Rzecz dzieje się na Wyspach Brytyjskich, które są dla czytelnika zupełnie nie przystające do sztampowego wizerunku. Nić goryczy jaką splata główny bohater swoje życiowe wzloty i upadki nie zaczernia nadto dość humorystycznej książki i stanowi o poszukiwaniu zrozumienia, przebaczenia, chęci wyrwania się z własnego zaklętego kręgu. Bohater uprzytamnia sobie wartości jakie z dawien dawna zatracił i zdąża w poszukiwaniu oczyszczenia. Doszukiwanie się w utworze rozbudowanego wątku katharsis można polecić wytrwałym, zdeterminowanym i zaprzysięgłym fanom Nicka Cave`a. Oczyszczenie pozostające w zamyśle autora ginie w narastającej potrzebie przebłagania całego świata. Bunny dzieli się swoim żalem i przeprasza ludzi, których spotkał rozpamiętując zmarłą żonę. Syn Bunny`ego jest postacią w dużej mierze żyjącą w swoim niezbyt skomplikowanym świecie kilkuletniego chłopca. Po stracie matki stał się dodatkiem do handlowo-erotycznych podróży swego ojca za czym większą część czasu spędza oczekując w samochodzie na jego powrót. Zwolniony z obowiązku uczęszczania na zajęcia szkolne z powodu śmierci matki oddaje się rozmyślaniom nad otaczającym go światem. Postać oddana bardzo klarownie ale pozostawiana przez autora zbyt często w roli bohatera niknącego w tle, opisach, zdawkowych relacjach. Książka Cave`a jest być może godna uwagi ale nie stanowi przełomu w światowej literaturze. Świetna historia, którą autor podjął niezbyt umiejętnie ale z dozą szelmostwa, co również jest okruchem nie pozwalającym uznać jej za całkowity gniot.
Oceny książki The Death of Bunny Munro
Poznaj innych czytelników
1073 użytkowników ma tytuł The Death of Bunny Munro na półkach głównych- Przeczytane 628
- Chcę przeczytać 434
- Teraz czytam 11
- Posiadam 199
- Ulubione 21
- 2012 6
- Chcę w prezencie 5
- 2018 4
- 2013 3
- Literatura piękna 2





















































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Death of Bunny Munro
Rzadko się tak zdarza, że nie mam krztyny współczucia czy zrozumienia dla głównego bohatera. To jeden z tych nielicznych przypadków, gdzie czekasz, aż to się skończy jak najgorzej dla głównego protagonisty w całym jego obleśnym jestestwie. Bunny - seksoholik, menda i wykolejeniec ciągnie za sobą bogu ducha winnego synka przez równie pochyłą swojej moralnej degrengolady. I pomimo jakiś niemrawych wysiłków autora, nic go nie usprawiedliwia. Wolę jednak jak Nick pisze piosenki i przy tym powinien chyba pozostać.
Rzadko się tak zdarza, że nie mam krztyny współczucia czy zrozumienia dla głównego bohatera. To jeden z tych nielicznych przypadków, gdzie czekasz, aż to się skończy jak najgorzej dla głównego protagonisty w całym jego obleśnym jestestwie. Bunny - seksoholik, menda i wykolejeniec ciągnie za sobą bogu ducha winnego synka przez równie pochyłą swojej moralnej degrengolady. I...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCave w odsłonie prozatorskiej. "Śmierć..." to w sumie dość klasyczna powieść o antybohaterze, bardzo brudna, ale jeszcze bardziej smutna. Totalna degrengolada naszego protagonisty zaczyna się lekko niczym pijacka opowieść w stylu Bukowskiego, ale potem przeradza się w oniryczny moralitet i prowadzi nas wprost do piekła. Cave usypia czujność i wali w łeb. Naprawdę mocno.
Cave w odsłonie prozatorskiej. "Śmierć..." to w sumie dość klasyczna powieść o antybohaterze, bardzo brudna, ale jeszcze bardziej smutna. Totalna degrengolada naszego protagonisty zaczyna się lekko niczym pijacka opowieść w stylu Bukowskiego, ale potem przeradza się w oniryczny moralitet i prowadzi nas wprost do piekła. Cave usypia czujność i wali w łeb. Naprawdę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodziwiam autora za tak umiejętnie dobrane słowa, że budzą zachwyt i awersję oraz coś w stylu niedosytu kunsztem.
Podziwiam autora za tak umiejętnie dobrane słowa, że budzą zachwyt i awersję oraz coś w stylu niedosytu kunsztem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen Nick Cave pisze książki ?!? Nie mój klimat (zbyt dużo delirium),szwendanie się naćpanego, napalonego, spłukanego gościa po Anglii. Czyżby coś w rodzaju "Wojny polsko-ruskiej..." Masłowskiej, wiadomo że nie w fabule, ale w klimacie kaca, białych myszek itp.. Mnie nie porwało.
Ten Nick Cave pisze książki ?!? Nie mój klimat (zbyt dużo delirium),szwendanie się naćpanego, napalonego, spłukanego gościa po Anglii. Czyżby coś w rodzaju "Wojny polsko-ruskiej..." Masłowskiej, wiadomo że nie w fabule, ale w klimacie kaca, białych myszek itp.. Mnie nie porwało.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Jestem przeklęty", myśli Bunny Munro w nagłym przeblysku samoświadomości, jaki zdarza się wyłącznie tym, którzy mają niebawem umrzeć."
Jednostkowa apokalipsa komiwojażera w średnim wieku, tytułowego Bunny'ego Munro - maczystowskiego kutasa chorobliwie opętanego piczką, który zupełnie nie panuje nad sobą, a raczej nad swoim kompulsywnym pożądaniem. Bo miał takiego samego ojca i niczego więcej go nie nauczono? Bo jest idiotą, który nie potrafi docenić tego, że ma piękną żonę i syna? Bo taki jest świat? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć....
Cała recenzja na stronie: https://nakanapie.pl/recenzje/apo-ku-wa-lipsa-czy-cos-w-tym-rodzaju-smierc-bunny-ego-munro
"Jestem przeklęty", myśli Bunny Munro w nagłym przeblysku samoświadomości, jaki zdarza się wyłącznie tym, którzy mają niebawem umrzeć."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednostkowa apokalipsa komiwojażera w średnim wieku, tytułowego Bunny'ego Munro - maczystowskiego kutasa chorobliwie opętanego piczką, który zupełnie nie panuje nad sobą, a raczej nad swoim kompulsywnym pożądaniem. Bo miał takiego samego...
Pełna absurdu i czarnego humoru. Traktująca jednak przede wszystkim o zwyczajnym człowieczeństwie, bardzo naturalistyczna, wręcz brutalna.
Pełna absurdu i czarnego humoru. Traktująca jednak przede wszystkim o zwyczajnym człowieczeństwie, bardzo naturalistyczna, wręcz brutalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie słucham Cave'a, ale książka jest przewspaniała.
Polubiłam autora jako osobę (i to bardzo).
Przeczytałam książkę drugi raz po około 8 latach.
I znowu to samo wzruszenie, uwielbiam gdy w książkach mowa o Człowieczeństwie - po to istnieje literatura.
Poetycka, pełna współczucia.
No i Auden.
Jakżeby inaczej!
Nie słucham Cave'a, ale książka jest przewspaniała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolubiłam autora jako osobę (i to bardzo).
Przeczytałam książkę drugi raz po około 8 latach.
I znowu to samo wzruszenie, uwielbiam gdy w książkach mowa o Człowieczeństwie - po to istnieje literatura.
Poetycka, pełna współczucia.
No i Auden.
Jakżeby inaczej!
strata czasu, doszłam aż do 1/3 tego nie da się czytać
strata czasu, doszłam aż do 1/3 tego nie da się czytać
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajnie przeczytać coś Nicka Cave'a, ale nie było to bardzo dobre.
Fajnie przeczytać coś Nicka Cave'a, ale nie było to bardzo dobre.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPożyczona od kumpla, przeczytana w kilka godzin, słodko - gorzka, świetna!
Pożyczona od kumpla, przeczytana w kilka godzin, słodko - gorzka, świetna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to