Patron dla bocznej ulicy

140 str. 2 godz. 20 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria z Koniczynką
- Data wydania:
- 1980-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1980-01-01
- Liczba stron:
- 140
- Czas czytania
- 2 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8321200982
Bohater opowieści - dziennikarz rozgłośni terenowej - ma nagrać reportaż o dyrektorze przedsiębiorstwa budowlanego. Przedsiębiorstwo to osiąga znakomite wyniki, ale metody pracy dyrektora, człowieka "starej daty", choć skuteczne, sprzeczne są z nowoczesnymi zasadami zarządzania. Opowieść o pracy dziennika radiowego i dyrektora przedsiębiorstwa budowlanego będzie okazją do pokazania postaw "trudnego" zaangażowania, ich psychologicznych i moralnych konsekwencji oraz wzajemnych relacji między otoczeniem a jednostką.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Patron dla bocznej ulicy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Patron dla bocznej ulicy
Poznaj innych czytelników
5 użytkowników ma tytuł Patron dla bocznej ulicy na półkach głównych- Przeczytane 3
- Chcę przeczytać 2
- Posiadam 3
- Przeczytane w 2022 r. 1
- Ulubione 1











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Patron dla bocznej ulicy
Wawrzaka odkryłem przypadkiem, i żałuję, że ten przypadek nie nastąpił wcześniej. To kawał wielkiego pisarza! Wcześniej wysoko oceniłem jego tom poezji, teraz 7* za opowiadanie. Chcę więcej! Mam na półce prawie wszystkie jego książki, i z ciekawością sięgnę po kolejne. Rasowy, dojrzały autor, pisze z ikrą i inteligencją. Świetnie buduje napięcie, ciąg przyczynowo-skutkowy akcji, umiejętnie wplata wątki poboczne, nie wybijając czytelnika z głównego nurtu, i używa przepięknej polszczyzny. No i to zakończenie!
"Patron dla bocznej ulicy" to pozornie zwyczajna historia dziennikarza radiowego, Marka, który najpierw "karnie", a później z przekonania i wewnętrznego imperatywu pisze reportaż o prezesie Ściborze. Fabuła jest pretekstem do psychologicznej analizy bohaterów, przemiany w postrzeganiu ludzi i otaczającej ich rzeczywistości.
Dzięki tej książce wpadłem też na poszukiwania kolejnych z serii "Z Koniczynką". To chyba początek wspaniałej, literackiej przygody!
Wawrzaka odkryłem przypadkiem, i żałuję, że ten przypadek nie nastąpił wcześniej. To kawał wielkiego pisarza! Wcześniej wysoko oceniłem jego tom poezji, teraz 7* za opowiadanie. Chcę więcej! Mam na półce prawie wszystkie jego książki, i z ciekawością sięgnę po kolejne. Rasowy, dojrzały autor, pisze z ikrą i inteligencją. Świetnie buduje napięcie, ciąg przyczynowo-skutkowy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka nie jest arcydziełem literackim. Ta książka jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, a jej treść bardzo szybko wciągnęła i zainteresowała. Przerzucałem kolejne kartki z zapałem i dobrze spędziłem z nią czas. Można się do czegoś tam tu i ówdzie przyczepić, lecz efekt końcowy ponadprzeciętny i wysoce zadowalający.
Dziennikarz rozgłośni terenowej udaje się na kilka dni do Kamieńca. Jest to małe miasto, w którym kończy się budowa ogromnego zakładu pracy. Bedzie on miał wielkie znaczenie dla gospodarki całej okolicy. Tym miasteczkiem i budową właściwie włada jedna osoba o nazwisku Ścibor. Ile ludzi tyle opinii na jego temat nasz dziennikarz zbierze. Jedni nie mogą na niego patrzeć, inni wychwalają jego sposób działania. Jest to człowiek "starej daty", trudny w odbiorze, o niezłomnych zasadach. Nie wszystkim podoba się to, w jaki sposób pracuje Ścibor. Jednocześnie jest jednak bardzo skuteczny w swoich poczynaniach. Postać okaże się dla naszego dziennikarza wyjątkowo interesująca (dla mnie także się taką okazała) i wyjazd do Kamieńca odmieni także jego własne, prywatne życie.
Książkę warto przeczytać z kilku względów. Warto zapamiętać kilka uwag i rad niezwykłego i wyjątkowego człowieka Ścibora. Na przykład, że należy "samemu tworzyć fakty, a nie dać się nimi kierować. Samemu decydować, na co i kiedy dzielić czas". Albo: "Każdy z nas ma kogoś nad sobą, ale rzecz w tym, żeby tak postępować, jakby kogoś takiego nie było. Być sobie samemu szefem i samemu się codziennie rozliczać". Mądre to słowa. Między innymi dzięki takim zdaniom tę książkę oceniam wysoko. Ogólnie bardzo mi się spodobała i warto ją wyróżnić oraz docenić wysoką oceną.
Ta książka nie jest arcydziełem literackim. Ta książka jednak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, a jej treść bardzo szybko wciągnęła i zainteresowała. Przerzucałem kolejne kartki z zapałem i dobrze spędziłem z nią czas. Można się do czegoś tam tu i ówdzie przyczepić, lecz efekt końcowy ponadprzeciętny i wysoce zadowalający.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziennikarz rozgłośni terenowej udaje się na kilka...