rozwińzwiń

Doskonały potwór

Okładka książki Doskonały potwór autora Sally Grindley, Erica-Jane Waters, 9788376120966
Okładka książki Doskonały potwór
Sally GrindleyErica-Jane Waters Wydawnictwo: Book House Seria: Już czytam literatura dziecięca
48 str. 48 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Już czytam
Tytuł oryginału:
The Perfect Monster
Data wydania:
2009-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2009-06-30
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376120966
Tłumacz:
Aleksandra Gorczyca
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Doskonały potwór w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Doskonały potwór

Średnia ocen
6,5 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Doskonały potwór

Sortuj:
avatar
758
651

Na półkach: ,

Czytałam z uśmiechem na ustach:)

Mungus Wielkostopy od urodzenia był potworem doskonałym. Kiedy krzyczał, pękały wszystkie ściany - doskonały start, chwalili go. Zawsze udawało mu się obsiusiać mamę - jaki doskonały cel!:) Kiedy pogryzł swoje ciocie, wszyscy chwalili go za doskonałe zęby:) Wygrywał konkurs za konkursem na najgłośniejsze warczenie, w rzucaniu jedzeniem na odległość, został też ogłoszony najbardziej śmierdzącym potworem w klasie:)

I wtedy dostał bojowe zadanie od dyrektora: nauczyć Emilkę, jak być dobrym potworem. Emilka była wszak milutkim, grzecznym i ułożonym potworkiem. Czy mu się udało? Przeczytajcie:) Ilustracje są kapitalne!

Czytałam z uśmiechem na ustach:)

Mungus Wielkostopy od urodzenia był potworem doskonałym. Kiedy krzyczał, pękały wszystkie ściany - doskonały start, chwalili go. Zawsze udawało mu się obsiusiać mamę - jaki doskonały cel!:) Kiedy pogryzł swoje ciocie, wszyscy chwalili go za doskonałe zęby:) Wygrywał konkurs za konkursem na najgłośniejsze warczenie, w rzucaniu jedzeniem na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

15 użytkowników ma tytuł Doskonały potwór na półkach głównych
  • 14
  • 1
8 użytkowników ma tytuł Doskonały potwór na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Przyjaciele na zawsze Penny Dann, Sally Grindley
Ocena 7,8
Przyjaciele na zawsze Penny Dann, Sally Grindley

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Księżniczka Balbinka i papuga Aisha Rozenn Follio-Vrel
Księżniczka Balbinka i papuga Aisha
Rozenn Follio-Vrel Laetitia Etienne
Seria o księżniczce Balbince była mi do tej pory nieznana. Nie jestem pewna, czy w ogóle kiedykolwiek o niej słyszałam. Cieszę się jednak, że postanowiłam się z nią zapoznać, gdyż postać głównej bohaterki jest naprawdę nietuzinkowa. Balbinka przed obiadem postanowiła najeść się malin, choć nie wolno jej było spożywać niczego przed posiłkiem. Dodatkowo zabrała owoce do pokoju, gdyż chciała je ukryć na później. Niestety, maliny wypadły przez dziurę i pożywiła się nimi papuga Aisha. Papuga dodatkowo chciała zdradzić sekret Balbinki, więc księżniczka postanowiła zawrzeć z nią pakt. Przygoda tak naprawdę może się przydarzyć nam każdego dnia, jeśli tylko będziemy na nią gotowi. Najlepszym przykładem tego jest tytułowa bohaterka, której zawsze przydarzy się coś niespodziewanego. Nie warto zamykać się w utartych schematach. Warto wypatrywać przygodę we wszystkim co robimy, gdyż nigdy nie wiadomo, co czeka na nas za rogiem. ,,Księżniczka Balbinka" to jak na razie czterotomowa seria o dziewczynce, która łamie wszelkie stereotypy o księżniczkach. Treści jest tutaj dość sporo jednak czyta się ją szybko i przyjemnie. Ilustracje są naprawdę ładne - bardzo kolorowe, wyraziste, na całą stronę. Świetnie współgrają z treścią. Podobają mi się też ,,wstawki" z krótkimi zdaniami, które są też ciekawym dopełnieniem całości tekstu. Całość została dobrze wydana. Myślę, że jeśli Wasze dzieci lubią opowieści o księżniczkach, warto zapoznać się z tą serią.
Kiti - awatar Kiti
ocenił na810 lat temu
Upiorne andrzejki Agnieszka Stelmaszyk
Upiorne andrzejki
Agnieszka Stelmaszyk
Zachęcenie dzieci do samodzielnego czytania wymaga sięgania po interesujące książki z przygodami ich rówieśników. Takie książki powinny zawierać wciągającą fabułę, przemycać wiedzę i być źródłem dobrej zabawy. Do tego musi posiadać takie cechy jak duża czcionka, interesujące ilustracje oraz zawierać słownik i zadania pozwalające dzieciom na wykorzystanie zdobytych informacji. Do takich czytanek na pewni należą książki z serii „Już czytam” z Wydawnictwa Zielona Sowa. „Upiorne andrzejki” Agnieszki Stelmaszyk z ilustracjami Anity Siwiec to opowieść o wróżbach andrzejkowych. Bohaterzy chodzą do małej wiejskiej szkoły, którą bardzo lubią. Ewelina i Lilka są zainteresowane opowieściami pani Wiesi (wychowawczyni) o andrzejkowych wróżbach. Jedną z wielu jest „wróżba dla odważnych”. Wymaga ona pójścia za wieś, przejścia przy strasznej walącej się chacie i czekania na młodzieńca. Wówczas należy spytać się go o imię. Takie samo imię będzie miał przyszły mąż. Dziewczynki mimo strachu wędrują w chłodny, jesienny wieczór. Słyszą podejrzane odgłosy, widzą duchy zbliżające się do nich. Atmosfera pełna napięcia, grozy zmienia się w humorystyczną scenkę, kiedy okazuje się, że to koledzy z klasy chcieli dziewczynkom spłatać psikusa. Ich złe intencje obróciły się przeciwko nim: Ewelina i Lilka pytają chłopców o imiona, a oni naiwnie je mówią, na co ucieszone dziewczynki odpowiadają: „No to już znam swojego przyszłego męża! – obwieściła z triumfem. – Może to ty nim będziesz! Zobacz! – rzekłam i zatoczyłam ręką szeroki łuk”. Po takim odkryciu chłopcy uciekają w popłochu. „Upiorne andrzejki” to lektura trzymająca w napięciu, które na koniec rozładowujemy sporą dawką śmiechu. Poza pokazaniem szkolnego życia, podziału na dziewczęcy i chłopięcy świat odkryjemy piękno wiejskiego życia, sielankę umożliwiającą dzieciom samodzielne chodzenie i wracanie ze szkoły, ponieważ miejscowość jest tak mała, że nikt nie może się zgubić, a do tego blisko znajduje się las. Przyroda jest na wyciągnięcie ręki. Całość wzbogacono interesującymi ilustracjami Anity Siwiec. Wielość kolorów, prostota form, niesamowita bliskość dziecięcego sposobu tworzenia i postrzegania świata sprawiają, że książka staje się atrakcyjna graficznie już dla przedszkolaka. Duża czcionka sprawi, że chętnie będą po nią sięgali uczniowie ćwiczący trudną sztukę samodzielnego czytania. „Upiorne andrzejki” to interesująca, pouczająca, pełna humoru oraz pomysłów czytanka dla najmłodszych. Pierwsze przygody z tą książką można rozpocząć już w przedszkolu. Prosty język sprawi, że będzie to przyjemna lektura do słuchania, a następnie wspólnego czytania z rodzicem, by później stać się pomocą w samodzielnym czytaniu. Książka jest napisana lekkim, prostym językiem. Zdanie w stronie czynnej sprawiają wrażenie bardzo ożywionej akcji. Polecam!
AnnaSikorska - awatar AnnaSikorska
oceniła na98 lat temu
Opowieści ze starego strychu Beata Ostrowicka
Opowieści ze starego strychu
Beata Ostrowicka
„Opowieści ze starego strychu” autorstwa Beata Ostrowicka polecają się na długie jesienne wieczory. Każdy z nas zarówno ten mały jak i ten duży doskonale wie, że na strychu to można znaleźć naprawdę magiczne rzeczy, a jak jeszcze do tego uruchomimy się swoją wyobraźnię, to fiu fiu … zobaczyć wtedy można fantastycznych mieszkańców, takich jak: Kreskę z niebieskimi włosami, Kreska z zielonymi no i tajemniczego Wzorka. A jeśli zmrużymy lekko oczy, wypowiemy czary mary, rzucimy zaklęcie, dwa razy kichniemy to zobaczymy … kolejne nietypowe stworzonka jak: gołąbek Gienek, Panią Sowę oraz całą mysią rodzinkę. I niby mamy tutaj zwykły strych, a jednak dzieją się cuda i niezwykłe przygody. Dzięki temu, że mamy czarodziejską scenerią, to życie naszych maleńkich stworzeń jest naprawdę śmieszne, życiowe, zabawne i bardzo ale to bardzo moralnie budujące. Do tego dochodzą niesamowicie piękne ilustracje, które odzwierciedlają naszych bohaterów i ich trudne zmagania ze strychem i magią. . Polecam Wam również inne publikacje Pani Beaty, które zostały wpisane na Listę Honorową im. H. Ch. Andersena - Świat do góry nogami, Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole oraz Ale ja tak chcę! - które uzyskało również w roku 2006, tytuł Książki Roku 2006 Polskiej Sekcji IBBY i tytuł BESTSELLERka 2006. Książki zostały wpisane również na złotą listę Fundacji ABC. Dodatkowo książki można otrzymać również w systemem Braille'a, w celu udostępnienia ich dzieciom niewidzącym. Pani Beata otrzymała jeszcze wiele innych bardzo cennych i wartościowych nagród i wyróżnień z dziedziny literatury dziecięcej i młodzieżowej.
Bożenka Wykurz - awatar Bożenka Wykurz
ocenił na65 lat temu
Księżniczka Balbinka i błękitna żaba Rozenn Follio-Vrel
Księżniczka Balbinka i błękitna żaba
Rozenn Follio-Vrel Laetitia Etienne
Seria o księżniczce Balbince była mi do tej pory nieznana. Nie jestem pewna, czy w ogóle kiedykolwiek o niej słyszałam. Cieszę się jednak, że postanowiłam się z nią zapoznać, gdyż postać głównej bohaterki jest naprawdę nietuzinkowa. Tego dnia księżniczka Balbinka miała uczestniczyć w przyjęciu przygotowanym przez jej rodziców. Z racji tego, że chciała się pośpieszyć zamiast udać się normalnie do grodu zjechała zjeżdżalnią przez co wylądowała w stawie. Królowa nie była zachwycona. Na domiar złego Balbinka zamiast się przebrać postanowiła złapać niebieską żabę, która mogła być zaczarowanym księciem. W przypadku tej książeczki autorzy wyraźnie dają nam do zrozumienia, że każdy z nas jest inny i mamy prawo do odmienności. Nie ma na świecie dwóch takich samych ludzi i należy to uszanować. Często rzeczy, których oczekują od nas najbliżsi mogą być nie do spełnienia i niezgodne z naszymi życzeniami. Warto więc tak naprawdę odnaleźć w tym wszystkim siebie i cieszyć się chwilą, która sprawia nam radość. ,,Księżniczka Balbinka" to jak na razie czterotomowa seria o dziewczynce, która łamie wszelkie stereotypy o księżniczkach. Treści jest tutaj dość sporo jednak czyta się ją szybko i przyjemnie. Ilustracje są naprawdę ładne - bardzo kolorowe, wyraziste, na całą stronę. Świetnie współgrają z treścią. Podobają mi się też ,,wstawki" z krótkimi zdaniami, które są też ciekawym dopełnieniem całości tekstu. Całość została dobrze wydana. Myślę, że jeśli Wasze dzieci lubią opowieści o księżniczkach, warto zapoznać się z tą serią.
Kiti - awatar Kiti
ocenił na810 lat temu
Tu i tam z Kubą i Bubą Grzegorz Kasdepke
Tu i tam z Kubą i Bubą
Grzegorz Kasdepke
Kuba i Buba to rodzeństwo, które często ma głupiutkie pomysły. Książka opowiadająca o ich przygodach jest bardzo zabawna oraz zawiera wiele śmiesznych obrazków. W pierwszym rozdziale Tu i tam z Kubą i Bubą rodzeństwo czekało na przyjście taty, bo kiedy wracał z pracy mówił „Idziemy na spacer”, lecz Kuba i Buba bardzo tego nie lubili. Tym razem ojciec dzieci postanowił, że to oni będą prowadzić wędrówkę na co bardzo się ucieszyli. Od tego momentu zaczyna się właściwa akcja książki. Na początek Buba kazała rodzinie ustawić się w pary a potem zaczęli zwiedzanie Warszawy, zobaczyli między innymi Zamek Królewski oraz Kolumnę Zygmunta. Kuba z Bubą zaczęli się kłócić o to, kto ma być przewodnikiem, ale na szczęście poszli do pizzerii i nic wielkiego się nie stało. Następny rozdział książki opowiada o tym jak mama ma wizje. Widzi ona, że za mostem jest śmietnisko, a przecież wcześniej było piękne pole. Tata Kuby i Buby stwierdził, że mama jest wizjonerką, ponieważ na wcześniej wspomnianym polu mieszkał kiedyś król, któremu przeszkadzał smród na dworze. Wśród przygód Kuby i Buby znajdziecie różne rozdział o tym, co wydarzyło się podczas jednego ze spacerów rodziny. Nie powiem kogo spotkali ani co zobaczyli, ale było to bardzo ciekawe. Oprócz interesujących epizodów z życia rodzeństwa oraz ich rodziców na końcu rozdziałów znajdziecie podsumowania każdego, różne gry oraz instrukcje dotyczące wykonania różnych rzeczy a na końcu książki odnajdziecie grę. Polecam Wam tą książkę, dla mnie była bardzo fajna i zabawna. Opisane przeze mnie przygody Kuby i Buby to tylko te, które mi się spodobały. W tej książeczce znajdziecie ich o wiele wiele więcej. http://everydayxbook.blogspot.com
olaczyta - awatar olaczyta
oceniła na612 lat temu
Gwizdek - przygody tatrzańskiego świstaka Barbara Gawryluk
Gwizdek - przygody tatrzańskiego świstaka
Barbara Gawryluk
Prześliczna przyrodnicza książeczka, w formie zbioru czterech dłuższych opowiadań ,poświęcona w głównej mierze zwierzętom górskim. Akcja każdej z powiastek toczy się w innej porze roku. Są to bardzo sympatyczne przygody rodziny świstaków, gdzie prym wiedzie mały świstak Gwizdek. Jesienią tylko on jedyny nie chce się przyporządkować reszcie rodziny i nie ma zamiaru poświęcić się zimowemu snu. Na dworze jeszcze jest pięknie, przygrzewa słońce, po co więc spać. Pod pretekstem napicia się wody ze strumyka ,przed zamknięciem norki na zimę, wymyka się do lasu i tam próbuje zwerbować różne zwierzątka do zabawy. Trochę słabo mu to wychodzi, gdyż inne stworzonka jak np. niedźwiadek również przygotowują się do zimowego snu. A takie ,które nie zapadają w zimowe odrętwienie np. wiewiórki, z kolei zbierają zapasy na zimę i organizują spiżarnię, więc na zabawę nie mogą sobie pozwolić. Gwizdek jest niepocieszony ,ostatnia deska ratunku to owce na hali. I kolejny niewypał, właśnie Juhas owczarek podhalański jest w trakcie przemieszczania ich z hali do zagrody. W konsekwencji tej włóczęgi zaczęło robić się niebezpiecznie, bliskie spotkanie trzeciego stopnia z największym wrogiem orłem nie może przynieść nic dobrego. Kto wybawi z opresji małego Gwizdka? Czy wróci jeszcze do norki rodziców i rodzeństwa? Poczytajcie, a dowiecie się. Zapoznajcie się też z innymi przygodami jak starcie z narciarzami na stoku zimą, tajemnicza wyprawa z niedźwiadkiem po smakołyki z plecaka turystów wiosną czy szukanie opiekunów domowego króliczka miniaturowego zabłąkanego w lesie. Miłej lektury! I również owocnego oglądania cudnych kolorowych ilustracji. Może będąc wysoko w górach, trawersując wśród kosodrzewiny usłyszycie daleki odgłos : Fiuu ! Fiuu !, pomyślcie wtedy ,że to Gwizdek nawołuje swoich braci. A jak będziecie mieli szczęście, to może ujrzycie gdzieś jego samego.
Anka - awatar Anka
oceniła na103 lata temu

Cytaty z książki Doskonały potwór

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Doskonały potwór