Ryzykowna manipulacja

Okładka książki Ryzykowna manipulacja autora Fran Ray, 9788375083958
Okładka książki Ryzykowna manipulacja
Fran Ray Wydawnictwo: Sonia Draga kryminał, sensacja, thriller
520 str. 8 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Die Saat
Data wydania:
2012-01-18
Data 1. wyd. pol.:
2012-01-18
Liczba stron:
520
Czas czytania
8 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375083958
Tłumacz:
Małgorzata Huber
Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ryzykowna manipulacja w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ryzykowna manipulacja

Średnia ocen
6,3 / 10
40 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ryzykowna manipulacja

avatar
361
352

Na półkach: ,

Czytając warto mieć na uwadze, że jest to fikcja literacka, a sama autorka w podziękowaniach przyznała, że swobody twórczej dopuściła się również w zakresie tematyki związanej z genetyką roślin.

Czytając warto mieć na uwadze, że jest to fikcja literacka, a sama autorka w podziękowaniach przyznała, że swobody twórczej dopuściła się również w zakresie tematyki związanej z genetyką roślin.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
97
42

Na półkach: , , ,

Gdyby nie wstęp ,że opisane wydarzenia są fikcyjne, dawno by ją pozwali. A najsmutnijesze jest to ,że wiele z wymienionych afer naprawdę miało miejsce i nadal trwa...może nie ma tak spektakularnych pościgów, mini grupki decydującej o wszystkim, czy tajemniczych loż, ale z pewnością istnieją ludzie, którzy tylko dążą do władzy i większego zarobku. Nie wiem , poc o skoro za parę lat i tak sai będą musieli to jeść, przyjmować, ale kto z nich myśli o przyszłości.

Smutne, że niektórzy uważają ta ksiązkę za zwykły thriller, teorie spiskowe i znów ci źli ekolodzy...kurde ekolog to naukowiec a obrońca środowiska to aktywista środowiskowy nie ekologiczny. CO nie znaczy,że niektórzy nie zrobili biznesu z "bioekoorganicznenaturalne".

Ksiązka ma solidne podstawy naukowe. Widać,że autorka się przygotowała. Parę kwestii pozostaje nie rozwiązanych ale o nie jes najważniejsze. Ksiązka ukazuje zbliżający się obraz. To było w 2011, dołózmy do tego afery informacyjne, czy dotyczące koncernów farmaceutycznych i nowych afer...przerażająca perspekywa ale niestety, idziemy w tym kierunku.

Gdyby nie wstęp ,że opisane wydarzenia są fikcyjne, dawno by ją pozwali. A najsmutnijesze jest to ,że wiele z wymienionych afer naprawdę miało miejsce i nadal trwa...może nie ma tak spektakularnych pościgów, mini grupki decydującej o wszystkim, czy tajemniczych loż, ale z pewnością istnieją ludzie, którzy tylko dążą do władzy i większego zarobku. Nie wiem , poc o skoro za...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
860
437

Na półkach:

Moim zdaniem taki średniak ale bardziej przychylałbym się do niższej oceny. Historia od początku mi się nie spodobała i taki efekt pozostał do samego końca. Nie znalazłem w niej niczego co by mi się spodobało, a przynajmniej nie dotrwałem do takiego momentu. Po połowie miałem już dość i resztę sobie darowałem. Więc wydaje mi się, że ta książka nie jest dla mnie, ale może komuś innemu się spodoba.

Moim zdaniem taki średniak ale bardziej przychylałbym się do niższej oceny. Historia od początku mi się nie spodobała i taki efekt pozostał do samego końca. Nie znalazłem w niej niczego co by mi się spodobało, a przynajmniej nie dotrwałem do takiego momentu. Po połowie miałem już dość i resztę sobie darowałem. Więc wydaje mi się, że ta książka nie jest dla mnie, ale może...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

106 użytkowników ma tytuł Ryzykowna manipulacja na półkach głównych
  • 56
  • 50
31 użytkowników ma tytuł Ryzykowna manipulacja na półkach dodatkowych
  • 24
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dwukrotna śmierć Daniela Hayesa Marcus Sakey
Dwukrotna śmierć Daniela Hayesa
Marcus Sakey
- Jakoś tak ciężko mi uwierzyć w tą bajeczkę, Panie Hayes. Zbyt ładna, wymuskana, filmowa można rzec – krzyknąłem. Przesłuchanie zbyt długo się przeciągało. - Ale to wszystko prawda – odrzekł z uporem po raz kolejny. Pocił się, ale z jego wyrazu twarzy mogłem wyczytać, że ma zamiar trzymać się swojej wersji aż do końca. - Twojej historii przydałby się jakiś prawdziwy twist – stwierdziłem, siadając w końcu naprzeciwko niego. Zmieniłem taktykę, będę grał w jego grę. Dam się ponieść. Niech uwierzy, że jestem po Jego stronie – No i ta amnezja. Panie Hayes, trochę to oklepane – dodałem mając nadzieję, że ukłuje to jego dumę i jednocześnie rozwiąże mu język. - Myśli Pan, że nie wpadłem na to samo? - wpatrywał się we mnie intensywnie. Nad czymś gorączkowo myślał. W końcu jednak się rozluźnił, oparł plecy o krzesło i zaczął opowiadać. A ja słuchałem… -...”było tego za dużo, pamięć, przerażenie samotnością...przyjechać do domu tylko po to, żeby się przekonać, że moje życie było szczęśliwe, a zaledwie parę godzin później dowiedzieć się, że zostało mi odebrane” – zakończył. Dałem mu chwilę, żeby ochłonął. Przez chwilę pokój przesłuchań wypełniała cisza. Wiedziałem, że jest już mój. Nawiązała się między nami nić porozumienia. - Muszę Ci przyznać Hayes. Umiesz operować słowem. Łatwość z jaką przychodzi Ci tworzenie kwiecistych opisów, z jaką przekazujesz emocje, godne podziwu – mówiłem szczerze – Tylko czasami, to jest tylko sztuka dla sztuki, nic z tego nie wynika. Tak jakbyś się tym popisywał. A po co? Gdyby nie to już dawno bym Ci uwierzył… - Piszę scenariusze. Tak już widocznie mam – uśmiechnął się do mnie. Gdy to mówił wstałem i podszedłem do niego, położyłem mu rękę na ramieniu. - Wszystko będzie dobrze. Wierzę, że kochałeś swoją żonę, a teraz chodź, pomogę Ci znaleźć tego gnojka...tak żeby zmienić to Twoje zakończenie, strasznie mi się nie podoba – dodałem z szelmowskim uśmiechem. Moja kulinarna opinia: To kawałeczek delikatesowej sarniny pieczonej w miodzie z mnóstwem dodatków, tam cytrynowe puree z pietruszki, tu mus z żurawiny, tam czips z buraka, tam jeszcze coś i jeszcze coś. Nie każdy z tych dodatków smakuje, na szczęście to co najważniejsze(czyli kawałek sarniny) jest idealnie wypieczony. (Dla wegetarian jest jak zawsze wersja z tofu).
Konrad - awatar Konrad
ocenił na75 lat temu
Opactwo Chris Culver
Opactwo
Chris Culver
Wielu czytelników zastanawia się skąd biorą się tytuły „bestseller”, „najlepsza książka” i inne, oraz kto je nadaje, lub na jakiej podstawie. Jednych przyciąga taka reklama, innych odpycha – tym bardziej kiedy okazuje się, że mija się ona z prawdą. Czy w przypadku książki „Opactwo” Chrisa Culvera hasło „bestseller” jest tylko sprytnym acz nietrafnym zabiegiem marketingowym, czy też doskonale oddaje wartość książki? Ash Rashid jest byłym detektywem i praktykującym muzułmaninem, któremu jednak daleko do ortodoksyjnego podejścia do doktryn swej religii. Został mu tylko rok do odsłużenia w policji. Rok, który miał upłynąć bohaterowi spokojnie, jednak boski plan był zupełnie inny… Nagła wiadomość o śmierć jego siostrzenicy oraz nieudolność z jaką policja prowadzi śledztwo w tej sprawie doprowadzają do tego że Rashid postanawia zbadać sprawę na własną rękę. Prywatne śledztwo sprowadza na niego nie tylko gniew jego przełożonych, ale także uwagę bardzo niebezpiecznych osób. Na domiar złego okazuje się, że na szali postawił nie tylko swoje życie, ale i członków swojej rodziny. „Opactwo” otwiera cykl książek o nietypowym detektywie muzułmaninie. I to właśnie on jest skarbem tej lektury. Autor stworzył wielowymiarową i bardzo rzeczywistą postać. Nie bał się nadać jej kilku złych cech i zrównoważyć je kilkoma dobrymi co sprawiło, że bohatera nie da się polubić bez dalszego poznawania go. Rashid szybko wspiął się na listę najbardziej charakterystycznych i ciekawych detektywów literackich i choćby przez wzgląd na jego osobę jestem ciekawa kolejnych tomów cyklu. Drugą wartościową rzeczą, która charakteryzuje „Opactwo” jest styl autora. Łatwość z jaką przelewa on na papier swoje myśli jest niebywała. Dodatkowo ciekawe jest to, że żadne chaotyczne wydarzenia nie burzą konstrukcji fabularnej książki. Innymi słowy znajduje się w niej tylko to co wpływa na rozwój fabuły. To plasuje powieść w kategorii nieskomplikowanych czytadeł, które pozwalają głowie odpocząć. Nie znaczy to jednak że książka nie wymaga od czytelnika żadnego wysiłku intelektualnego bo wymaga. Po prostu „Opactwo” jest lekturą napisaną ku uciesze i dla rozrywki. Wracając do pytania postawionego na początku tego wywodu stwierdzam z całą stanowczością, że ta książka nie jest bestsellerem ale nie zmienia to faktu, że wciąga i spełnia swoją rolę, więc polecam!
Fuzja - awatar Fuzja
oceniła na610 lat temu
Profesor John Katzenbach
Profesor
John Katzenbach
"Jako psycholog własne życie poświęcił rozwiązywaniu zagadek. Dlaczego się boimy? Dlaczego zachowujemy się tak, a nie inaczej? Co sprawia, że czujemy to, co czujemy? Skąd bierze się strach" Największa siła tej historii to postacie, jakie autor nam "zaserwował", bo sama historia, nie jest jakaś nowatorska. Ale te charakterystyczne postacie i ta niepospolita współpraca między nimi, to jest coś wartego wszelkiej uwagi. Najciekawszy jest tytułowy profesor. Adrian Thomas, ponad sześćdziesięcioletni mężczyzna, który całe swoje życie spędził w laboratorium, badając strach, we wszystkich jego odmianach... Teraz jednak sam się boi, ponieważ przeczuwa, że diagnoza, jaką właśnie ma obwieścić jego neurolog, po serii długotrwałych badań, nie jest ani pomyślna, ani nie daje nadziei na wyzdrowienie. Więc "Pozostały tylko dwa pytania: Jak długo to potrwa? I jak bardzo to będzie straszne?". Jednak Adrian pomimo swojego strachu, jest też dziwnie spokojny, bo wie, że jak już będzie bardzo źle, to zawsze może... Ma plan, jednak wkrótce jego plan, mocno się zachwije kiedy schorowany staruszek zobaczy niechcący coś, zupełnie nieprzeznaczonego dla jego oczu. Druga postać to detektyw Terri Collins, samotna matka, policjantka i kobieta, która uciekła od przemocowego męża. Terri jest dobrym detektywem, chociaż raczej nie często ma okazję pokazać swoją inteligencję i detektywistyczny spryt. Bo przecież tutaj gdzie mieszka i pracuje w zasadzie, nic nigdy strasznego się nie wydarza... Jest i on trzecia jakże ważna i charakterystyczna postać w tej historii, Mark Wolfe, notowany przestępca seksualny, ciągle będący pod "opieką" policyjną detektyw Collins. Właśnie ta dziwna trójka będzie musiała, mimo że bardzo niechętnie, zewrzeć szyki, bo tylko w ten sposób, połączywszy swoją wiedzę, mają szansę na odnalezienie.... numeru 4. Książka trzymała mnie w uścisku napięcia do samego końca. John Katzenbach nie jest jakimś komercyjnie płodnym pisarzem, jednak każda jego książka jest doskonale dopracowana, a na pracy ludzi z szeroko pojętej kryminalistyki, zna się jak niewielu. Ma to chyba w genach, wszak jego ojciec Nicholas Katzenbach był prokuratorem generalnym, podobnie jak jego dziadek. Sam John pracował jako reporter sądu karnego. To już trzecia książka tego pisarza, którą miałam przyjemność czytać i na pewno nie ostatnia.
Żona_Pigmaliona - awatar Żona_Pigmaliona
oceniła na82 lata temu

Cytaty z książki Ryzykowna manipulacja

Więcej
Fran Ray Ryzykowna manipulacja Zobacz więcej
Więcej