rozwińzwiń

Tomek Sawyer detektywem

Okładka książki Tomek Sawyer detektywem autorstwa Mark Twain
Okładka książki Tomek Sawyer detektywem autorstwa Mark Twain
Mark Twain Wydawnictwo: Zielona Sowa Cykl: Przygody Tomka Sawyera (tom 4) Seria: Na Szlaku Wielkiej Przygody literatura dziecięca
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Przygody Tomka Sawyera (tom 4)
Seria:
Na Szlaku Wielkiej Przygody
Tytuł oryginału:
Tom Sawyer, Detective
Data wydania:
2001-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1929-01-01
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
8372202915
Tłumacz:
Stanisław Łuba
Tomek, natrafiwszy na ślad ponurej i tragicznej tajemnicy, związanej z kradzieżą cennych brylantów, postanawia ją rozwikłać. Sprawa okazuje się jednak bardziej zagmatwana, niż się na początku...
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tomek Sawyer detektywem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tomek Sawyer detektywem

Średnia ocen
6,3 / 10
107 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tomek Sawyer detektywem

avatar
5823
5762

Na półkach:

Zuchwała fanfaronada, jestem trochę na tak, trochę na nie.

Zuchwała fanfaronada, jestem trochę na tak, trochę na nie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
852
734

Na półkach: , , ,

Książka, wbrew tytułowi, jest bardziej kontynuacją "Przygód Hucka". Krótka, luźna i raczej liniowa opowiastka, niestety nie dorównująca pierwszej książce o Tomku ani książce o Hucku. Braku tu humoru i psikusów, jakie robił Tomek, brak też swoistej mądrości życiowej, która była esencją "Tomka Sawyera".

Dla fanów serii raczej.

Książka, wbrew tytułowi, jest bardziej kontynuacją "Przygód Hucka". Krótka, luźna i raczej liniowa opowiastka, niestety nie dorównująca pierwszej książce o Tomku ani książce o Hucku. Braku tu humoru i psikusów, jakie robił Tomek, brak też swoistej mądrości życiowej, która była esencją "Tomka Sawyera".

Dla fanów serii raczej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
298
196

Na półkach:

Książka raczej dla młodszych czytelników. Jak dla mnie może być. Treść przedstawia przygodę, która może niektórych zaciekawić. Pamiętam czasy kiedy sam byłem fanem Tomka Sawyera.

Książka raczej dla młodszych czytelników. Jak dla mnie może być. Treść przedstawia przygodę, która może niektórych zaciekawić. Pamiętam czasy kiedy sam byłem fanem Tomka Sawyera.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

258 użytkowników ma tytuł Tomek Sawyer detektywem na półkach głównych
  • 171
  • 87
54 użytkowników ma tytuł Tomek Sawyer detektywem na półkach dodatkowych
  • 38
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Inne książki autora

Mark Twain
Mark Twain
Amerykański pisarz pochodzenia szkockiego, satyryk, humorysta, wolnomularz. Uważa się, że jego pseudonim artystyczny pochodzi z okresu kiedy pracował na parowcach pływających po Missisipi– w żargonie pilotów parowców rzecznych mark twain oznacza "zaznacz dwa (sążnie głębokości)". Mark Twain urodził się w osadzie Florida 30 listopada 1835 roku. Gdy miał 5 lat, jego rodzina przeniosła się do innej małej miejscowości – Hannibal. W wieku dwunastu lat z powodu śmierci ojca musiał przerwać naukę i rozpocząć pracę zarobkową. Początkowo był chłopcem na posyłki w drukarni, później kształcił się na zecera. Następnie uzyskał uprawnienia pilota parostatków pływających na Missisipi. Opisał to później w autobiograficznej powieści Życie na Missisipi. Uważa się, że jego pseudonim literacki pochodzi z tego okresu – w żargonie pilotów parowców rzecznych mark twain oznacza „zaznacz dwa (sążnie głębokości)”. W czasie wojny secesyjnej kolejno był żołnierzem obu walczących stron. Zarówno z armii Unii, jak i z armii Konfederacji zdezerterował. Następnie przeprowadził się na Zachód. Przez pewien czas pracował w kopalniach srebra w Nevadzie, a następnie jako poszukiwacz złota w Kalifornii. W tym okresie pobytu na zachodnim wybrzeżu zaczął, początkowo nieregularnie, pracować jako dziennikarz. Rozgłos przyniosło mu opowiadanie The Celebrated Jumping Frog of Calaveras County (1865, O sławnej skaczącej żabie z Calaveras),w związku z czym w 1867 roku Twain został zaangażowany jako reporter i korespondent przy grupie amerykańskich turystów odbywających podróż do Europy na pokładzie statku Miasto Kwakrów. Jego udział w wyprawie finansowany był przez gazety Alta California oraz New York Tribune. Twain opisał podróż w książce Prostaczkowie za granicą (The Innocents Abroad, 1869). Przez następnych parę lat Mark Twain wiele podróżował, głównie jako prelegent w różnych częściach Stanów Zjednoczonych. W roku 1870 ożenił się z Olivią Langdon, osiedlił się w północno-wschodniej części kraju – początkowo w Buffalo, później w Hartford, w stanie Connecticut. Wszedł w środowisko żony i pod wpływem Williama Deana Howellsa okrzepł jako literat i rozpoczął następną część swojej kariery. W autobiograficznej powieści Pod gołym niebem (Roughing It, 1872) opisał twardy, surowy los osadników oraz panoramę Ameryki od St. Louis przez Nevadę, Kalifornię aż po Hawaje. W książce Włóczęga za granicą (A Tramp Abroad, 1880) zawarł swoje przeżycia z drugiej podróży do Europy, podczas której zwiedził Niemcy, Szwajcarię i Włochy. Pierwszą powieść Pozłacany wiek (The Gilded Age, 1873) Twain napisał wspólnie z Ch.D. Warrenem. W skład cyklu o nazwie Epos rzeki Missisipi, napisanego w okresie 1876-1882, weszły: Przygody Tomka Sawyera (The Adventures of Tom Sawyer, 1876) oraz Przygody Hucka Finna (The Adventures of Huckelberry Finn, 1884),oraz autobiograficzne Życie na Missisipi. Twain przedstawił w tych dziełach obraz Ameryki drugiej połowy XIX wieku. Dwa utwory – Książę i żebrak (The Prince and the Pauper, 1882) oraz Jankes na dworze króla Artura (A Connecticut Yankee In King Arthur’s Court, 1889) – rozgrywają się w Anglii. Pierwszy to historyczna powieść dla młodzieży o zamianie ról bliźniaczo podobnych chłopców z przeciwstawnych biegunów drabiny społecznej. Druga powieść to satyra na zakorzenione mity europejskiej poezji średniowiecznej oraz podwaliny ustroju społecznego krajów zachodniej Europy. Mark Twain pisał także (zwłaszcza po 1897 roku) coraz więcej małych form, w których krytykował amerykańską rzeczywistość. Z tego okresu pochodzą satyry antymieszczańskie, takie jak Człowiek, który zdemoralizował Hadleyburg (The Man Who Corrupted Hadleyburg, 1899) czy Tajemniczy przybysz (The Mysterious Stranger, 1916). W 1904 Twain zarzucił Teodorowi Rooseveltowi, że wygrał wybory skutkiem przekupstwa. W roku 1893 zbankrutowało przedsiębiorstwo wydawnicze, w które Twain zainwestował 200 tys. dolarów. Pisarz popadł w poważne tarapaty finansowe. W tej sytuacji wyruszył w długie tury objazdowych odczytów w USA i Europie, które cieszyły się olbrzymim powodzeniem, zapewniając spłatę długów oraz zgromadzenie nowej fortuny. W roku 1898 w jednym ze swoich opowiadań dał obraz pracy nauczycielskiej kolegi – Jana Szczepanika i perypetii związanych z porzuceniem pracy pedagogicznej na rzecz wynalazków. Podczas pobytu w Wiedniu pisarz odwiedził Szczepanika i zapisał w swoim dzienniku treść rozmów z wynalazcą. Posłużyły one następnie jako fabuła dwóch utworów: The Austrian Edison Keeping School Again (1898) oraz From the London Times of 1904. Zmarł na zawał serca kilka miesięcy po śmierci swojej córki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Księga dżungli. Historia Mowgliego Rudyard Kipling
Księga dżungli. Historia Mowgliego
Rudyard Kipling
"Księga dżungli" najbardziej jest kojarzona z historią Mowgliego – są to trzy pierwsze opowiadania (rozdziały). Natomiast całość książki tworzy siedem opowiadań – każde przypada na jeden rozdział. Należą one do literatury fantastycznej. Występują tutaj bardzo upersonifikowane zwierzęta. Książka jest rewelacyjna pod kątem psychologicznym, ponieważ autor pod postacie zwierząt wprowadza ludzkie osobowości. To jest alegoryczny typ dzieła literackiego. Czas akcji lokuję w XIX wieku. Wskazują na to niektóre fragmenty tekstu. Przykładowo są to: istnienie ogrodu zoologicznego wspominane przez panterę Bagheerę, zjawianie się dominatorów ludzkich (przypuszczam, że Anglików) w otoczeniu krajowców z dobrze opaloną skórą (najprawdopodobniej Hindusów),uzbrojenie mieszkańców w postaci strzelb. Domyślam się, że wydarzenia dzieją się w znacznej większości na terenie południowych Indii, a wskazuje na to klimat, słownictwo, system kastowy, waluta (rupie i anny; kiedyś 1 rupia równała się 16 annom). Czwarte opowiadanie (rozdział) zatytułowane "Biała foka" rozgrywa się na terenie polarnym Ziemi pomiędzy Syberią a Alaską. Natomiast z rozdziału "Słudzy Jej Królewskiej Mości" (pierwszoplanowi bohaterowie to wielbłąd, wół, muł, koń i słoń) szczególnie zapada mi w pamięć Dwuogoniasty (ze względu na tylny ogon i przedni ogon-trąbę). Jest to słoń – duży (największy spośród wszystkich występujących tutaj zwierząt),ale strachliwy i delikatny oraz bardzo hałaśliwy. W każdym rozdziale główne role pełnią uosobione zwierzęta. Społeczny system zwierząt jest zorganizowany na ludzki sposób. Oprócz tego wszystkie zwierzęta bez problemu rozmawiają ze sobą i z ludzkim dzieckiem – Mowglim, który jest wychowywany przez watahę wilków. Występują sytuacje nierealne. Ogień nazywany jest przez zwierzęta "szkarłatnym kwieciem". Dla młodzieży końca XIX wieku i pierwszej połowy XX wieku to mogła być interesująca książka, ale teraz jej treść wydaje mi się przestarzała.
Miłośnik-Książek - awatar Miłośnik-Książek
ocenił na67 miesięcy temu
Jankes na dworze króla Artura Mark Twain
Jankes na dworze króla Artura
Mark Twain
Yanes czy Jankes? Wyobraźmy sobie mieszankę lekkiego stylu i błyskotliwej gawędy Marka Twaina z „Podróżami Guliwera”, ale w czasie do czasów z Legend Arturiańskich. A to wszystko z bohaterem wyjętym wprost z kart Wielkiej Amerykańskiej Powieści (np. Steinbecka),który realizuje fantazje podróżników w czasie we wczesnośredniowiecznej Brytanii. Tak krótko można podsumować „Yankesa na dworze króla Artura”. Nasz tytułowy Yankes trafia po śmierci lub w jakiś inny niewytłumaczony sposób do Camelotu (jak w jakimś isekaiu). W swym pozytywistycznym (z naciskiem na scjentyzm) i modernistycznym światopoglądzie decyduje się ucywilizować VI wieczną Anglię. A pierwszym z kim się konfrontuje, to oczywiście Merlin, którego uważa za szarlatana. W ramach swojej drogi i technicznym zacietrzewieniu nasz yankes nie zna legendarium Arturiańskiego ani ówczesnej kultury. Wszystkie dziwne elementy stara się wykorzystać lub zmienić na XIX wieczną modłę. Np. choć sam uważa noszenie cylindrów za głupie, to zmusi rycerzy do ich noszenia, by się z nich naigrywać. Tę chęć zmiany można interpretować w bardzo różnych rejestrach. Z jednej strony można dojrzeć tu krytykę Brzemienia Białego Człowieka i patrzenia na kultury różnicująco ze względu na czas i na miejsce. Czasem jednak widać nieco serca i docenienie osiągnięć cywilizacyjnych. Mark Twain potrafi wchodzić też na poważniejsze tony i pokazać niszczycielską moc techniki. To nie współczesna powieść, gdzie śmierć jest wyjątkiem. Śmierć jest tu mrocznym ostrzeżeniem, którego pewnie nawet M. Twain nie jest świadomy. Gdy pisze o niszczycielskiej broni zabijającej dziesiątkami lub setkami myśli pewnie o ofiarach jako o Indianach bądź Afrykańskich ludach. Nie spodziewa się raczej, że ze swojej perspektywy 1889 roku, za dziesięć lat w czarnym tygodniu (wojna burska) kwiat angielskiego wojska spotka taki sam los, a za trzydzieści całe europejskie armie. M. Twain w swojej pomysłowości przedstawia naukę i technikę jako siłę, która zmienia powierzchowność, ale nie naturę ludzką. Tą ostatnią ubiera w średniowieczne szaty, które raz są przyjemnie zgodne z historią (odpowiedzialność władcy za zbawienie),a raz krzywdząco stereotypowe (wiara w płaską Ziemię i niemycie się). Jednak jak to bywa, by zmienić ludzi, nie wystarcza sama edukacja w myśl Platońskiej absolutnej moralności, w którą wierzyli wszelcy późniejsi oświeceni. A jak napisała Katarzyna II do Diderota: „Papier wszystko przyjmie, ale skóra jest wielce łaskotliwa”. Historycy tak samo wierzą, że natura ludzka jest stała, a tylko objawianie jej zmienia się w czasie i miejscu. M. Twain wykorzystuje ten pogląd, by pod płaszczykiem średniowiecza pokazać pewne prawidłowości swoich współczesnych, niczym z „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta. Czy czynione dobro usprawiedliwia potem czynienie potem zła? Albo czy też uszczęśliwianie kogoś na siłę nie jest też najlepszym pomysłem? Burżuazja i arystokracja nie różnią się tak bardzo. W samej powieści zabawne i nie bez winy są obie strony – yankes równie mocno jak postacie z legend. Jednak M. Twain przedstawia mocno satyryczny humor, który operuje językiem, absurdem i różnymi subtelnościami. Słuchając jednym uchem lub czytając nieuważnie, ten delikatny humor może przejść nam koło nosa. Nie jest to w żadnym razie Terry Pratchett. Na szczęście błędy w synchronizacji audio pozwoliły przesłuchać mi pewne fragmenty jeszcze raz i docenić bardziej „Yankesa na dworze króla Artura”. Choć może nie jest to najlepsze dzieło spod ręki M. Twaina, to nadal jest porządną historią, która zręcznie nawiązuje do najróżniejszych legend i opowieści. Jego w sumie lekka forma sprawia, że słucha się go jak gawędy Bohumil Hrabala, pomimo niekiedy mroczniejszych momentów. Pozwala to płynąć słowom i nawet jeśli się słucha jednym uchem, to „Yankes na dworze króla Artura” wciąż może być przyjemną opowieścią.
Adam Słojewski - awatar Adam Słojewski
ocenił na71 miesiąc temu
Dzieci kapitana Granta Juliusz Verne
Dzieci kapitana Granta
Juliusz Verne
Połączenie powieści podróżniczej i detektywistycznej, brak wątku SF. Pod wpływem „Dzieci” Tove Jansson napisła „Małe trolle i dużą powódź”. W końcu 1864 załoga jachtu lorda Edwarda złowiła rekina, w którego brzuchu była zakorkowana butelka z listem. Trzy stronice odpowiednio po angielsku, francusku i niemiecku, tak jednak zmoczone, że trudem rozróżnić można poszczególne słowa lub tylko ich części. W czerwcu 1862 (dwa i pół roku wcześniej) w okolicach 37 równoleżnika półkuli południowej zatonął statek „Brytania”, ocaleli dwaj marynarze i kapitan Grant, oczekują pomocy, to w miarę jasne, lecz gdzie dokładnie ? Prócz tego „cruel” (okrutny) „indi” (Indianie?) „conti” (kontynent?) „austral” (południe?) „agon” (Patagonia?) „abor” (abordeen, dopłynąć?) „land” (ląd). Admiralicja na prośbę lorda o wysłanie ekspedycji ratunkowej odmawia pod pozorem, ze rozbitkowie na pewno już zginęli (w domyśle i dobrze). – Przecież z takim jachtem jak nasz można poszukać rozbitków na własną rękę – zauważyła żona lorda, piękna i mądra Helenka. Zatem wyruszają wraz z Robertem i Marysią, dziećmi kapitana, które natychmiast przybyły na wieść o liście. Na pokład z roztargnieniem właściwym osobowościom wybitnym omyłkowo wsiadł też zmierzający do Indii francuski geograf Paganel. Poznawszy cel podróży po wahaniu uznał, że z jego pomocą na pewno odnajdą zaginionych, bowiem ma wszystkie mapy w głowie i zna hiszpański. Jacht opływa Ziemię Ognistą od południa, wysadza część poszukiwaczy na ląd od strony Pacyfiku w okolicach 37 równoleżnika i zawraca, by oczekiwać ich od strony Atlantyku. Grupa ratunkowa przebywa drogę prowadzona przez tamtejszego Indianina, Paganel przemawia do niego po portugalsku, sądząc, że to hiszpański… Pierwsza próba zakończona porażką, geograf uznaje, że „austral” znaczy Australia, „indi” indigènes (tubylcy) „agon” agonia. Jacht zabiera ich, dociera do Australii i ponownie wysadza na ląd, płynąc dalej wzdłuż brzegu. Na jakiejś farmie poszukiwacze spotykają członka załogi „Brytanii” Ayrtona, obiecującego doprowadzić ich do kapitana. Jednak marynarz ma złe zamiary i wciąga ich w pułapkę, której unikają dzięki kolejnej pomyłce Paganela … Geograf próbuje po raz trzeci. Zatem „austral” znowu „południe”, „indi” indigence (niedostatek) „conti” continuellement (ciągle) „land” Nowa Zelandia. Prawdopodobieństwo wiarygodności takie samo, co w dwu poprzednich. W końcu znajdują rozbitków w miejscu, jakiego nie oczekiwali. Otóż „agon” znaczyło Patagonia, lecz w połączeniu „1500 mil od Patagonii”, „abor” był nie początkiem, lecz końcem słowa, co Paganel byłby w stanie stwierdzić od razu, lecz zapomniał o jednym szczególe. Jakim? Zachęcam do przeczytania.
Piratka - awatar Piratka
oceniła na63 miesiące temu

Cytaty z książki Tomek Sawyer detektywem

Więcej

To gorączka wiosenna. Tak się to właśnie nazywa. A gdy cię już dosięgnie, chciałbyś wtedy... Ach, nie, sam nie wiesz, czego byś chciał naprawdę, ale wydaje ci się, że wkrótce serce ci pęknie, tak bardzo tego chcesz!

To gorączka wiosenna. Tak się to właśnie nazywa. A gdy cię już dosięgnie, chciałbyś wtedy... Ach, nie, sam nie wiesz, czego byś chciał naprawdę, ale wydaje ci się, że wkrótce serce ci pęknie, tak bardzo tego chcesz!

Mark Twain Tomek Sawyer detektywem Zobacz więcej
Więcej