Sonja i Marek

Okładka książki Sonja i Marek autorstwa Henryk Rozpędowski
Okładka książki Sonja i Marek autorstwa Henryk Rozpędowski
Henryk Rozpędowski Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry biografia, autobiografia, pamiętnik
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
1999-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1999-01-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
8320716047
Marek Hłasko jest w Polsce postacią legendarną, interesuje trzecie pokolenie czytelników i wielbicieli. Napisano o nim kilka książek, nakręcono filmy, lecz niewiele wiemy o jego perypetiach za granicą, a zupełnie mało o związku i małżeństwie z aktorką Sonją Ziemann, osobą nie mniej znaną w Niemczech niż on w Polsce. Celem tej książki nie jest szukanie prawdy. Jest to opowieść Sonji Ziemann o sobie, swoim życiu i kulisach kariery, o Marku Hłasce prywatnym, ich miłości i małżeństwie - intymna opowieść o urodzie grzechu, szczęściu, szaleństwie i łzach, o farsie życia, grozie odchodzenia i powadze śmierci. Jest to jej prawda.
Średnia ocen
5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sonja i Marek w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sonja i Marek

Średnia ocen
5,9 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sonja i Marek

Sortuj:
avatar
516
319

Na półkach:

Historia bezwarunkowej miłości niemieckiej aktorki do Marka Hłaski. Sonja opowiada o swojej karierze, o poznaniu pisarza i życiu z nim, które nie było łatwe. Do bólu szczera biografia. Czyta się bardzo dobrze, jednak to nie do końca mój gatunek literacki.

Historia bezwarunkowej miłości niemieckiej aktorki do Marka Hłaski. Sonja opowiada o swojej karierze, o poznaniu pisarza i życiu z nim, które nie było łatwe. Do bólu szczera biografia. Czyta się bardzo dobrze, jednak to nie do końca mój gatunek literacki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

27 użytkowników ma tytuł Sonja i Marek na półkach głównych
  • 17
  • 10
9 użytkowników ma tytuł Sonja i Marek na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Sonja i Marek

Inne książki autora

Henryk Rozpędowski
Henryk Rozpędowski
Był w kraju redaktorem filmów dokumentalnych, kierownikiem literackim w teatrze, redaktorem naczelnym wielkopolskiego oddziału Polskiej Agencji Prasowej, współzałożycielem i redaktorem tygodnika Ziemia i Morze. Po likwidacji pisma przez cenzurę, w 1975 roku wyjechał z PRL. Na emigracji był korespondentem, a następnie przez dwadzieścia lat redaktorem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa , autorem komentarzy do Faktów, wydarzeń, Opinii, redaktorem i prezenterem Panoram Dnia, autorem wieloletnich cyklów audycji własnych Zielona Fala i Czarno na Białym. Napisał kilkanaście słuchowisk, pisał i wystawił w Ameryce i Australii sztuki teatralne, wspólnie z Markiem Hłasko - z którym się przyjaźnił - pisał scenariusze filmowe. W Los Angeles założył i prowadził teatr polsko-amerykański, w kraju opublikował książki: "Był Chamsin" i "Marek i Sonja". Radiosłuchaczom w kraju jest znany pod pseudonimem Stanisław Julicki. Mieszka z żona, aktorka Renatą Dańską, w Kalifornii, pracuje w ogrodzie i warzywniku, maluje techniką mistrzów renesansu i baroku. Jako nastolatek ochotniczo walczył w kampanii wrześniowej, odznaczony medalem za "wzięcie Berlina", był członkiem związku zawodowego dziennikarzy amerykańskich w Nowym Jorku i światowej federacji żurnalistów w Paryżu. Do pracy w Wolnej Europie namówił go Kazimierz Wierzyński, Jan Nowak-Jeziorański zaliczał go do swoich "najbardziej utalentowanych i najbliższych współpracowników", a dyrektor naczelny wszystkich pięciu narodowych rozgłośni, do "najbardziej utalentowanych autorów i redaktorów jakich kiedykolwiek posiadała Wolna Europa".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pasje Jerzego Kosińskiego Czesław Czapliński
Pasje Jerzego Kosińskiego
Czesław Czapliński
„Pasje Jerzego Kosińskiego” nie jest typową biografią opowiadającą o całym życiu Jerzego Kosińskiego począwszy od narodzin, a skończywszy na jego samobójczej śmierci. To raczej książka biograficzna, w której tworzeniu Kosiński aktywnie uczestniczył, gdyż opiera się głównie na rozmowach przeprowadzonych z nim przez jego przyjaciela i autora Czesława Czaplińskiego. Głównym tematem książki są – jak wskazuje tytuł – jego pasje, a trzeba przyznać, że spektrum jego zainteresowań jest wyjątkowo szerokie i różnorodne. Poza pisarstwem, które było nie tylko jego pasją ale i pracą Kosiński uwielbiał fotografować. W galerii książki poza zdjęciami przedstawiającymi go w towarzystwie wielu światowej sławy osobistości, z którymi się przyjaźnił, znajdziemy również jego autorskie zdjęcia w tym sporo aktów, gdyż – czego nie ukrywał – seks również był jedną z jego namiętności. Z resztą ten fakt zauważyli chyba wszyscy czytelnicy jego książek. Duże znaczenie miał dla niego sport – począwszy od wczesnej młodości narty, później gdy mógł sobie na to pozwolić polo, a także joga, w której interesowały go przede wszystkim – dość nietypowo - ćwiczenia oddechowe. W „Pasjach…” przeczytamy również o jego działalności około literackiej czyli członkostwie w Pen Clubie, którego wyjątkowo był aż dwukrotnym prezesem, gdzie skupiał się przede wszystkim na walce o prawa prześladowanych w różnych zakątkach świata pisarzy. Miał na tym polu znaczące sukcesy. Nie wszyscy wiedzą, że Kosiński miał również kilka przygód z filmem – zagrał w ekranizacjach swoich powieści, a także w kilku epizodach. Warto wspomnieć, że przyjaźnił się m.in. z Romanem Polańskim, którego znał jeszcze od czasów studiów. Dodatkowym atutem książki są liczne i dość obszerne cytaty z jego książek, które mogą być inspiracją do tego, by sięgnąć po kolejne powieści Kosińskiego, a jest to bez wątpienia autor wyjątkowy, ciekawy i kontrowersyjny, który sam o sobie mówi: „nie jestem w jakimś sensie ani polski, ani amerykański – jestem pisarzem.” Pozycja obowiązkowa przede wszystkich dla wszystkich fanów Jerzego Kosińskiego. Polecam.
matram - awatar matram
ocenił na77 lat temu
Wypominków ciąg dalszy Joanna Siedlecka
Wypominków ciąg dalszy
Joanna Siedlecka
Jak wskazuje tytuł, książka jest kontynuacją pierwszej części. Dałam o jedną gwiazdkę więcej, bo odniosłam wrażenie, że jest lepiej napisana, bardziej spójna, a i sylwetki przedstawionych twórców są mi bliższe. Tym razem była to lektura smutna, przygnębiająca, bo i życie, i śmierć opisanych bohaterów były niezwykle dramatyczne. Wśród prozaików i poetów mamy tu m.in.: Zofię Kossak-Szczucką, Małgorzatę Hillar, Leopolda Tyrmanda, Stanisława Grochowiaka, Antoniego Słonimskiego, Melchiora Wańkowicza, Jerzego Krzysztonia, Krzysztofa Mętraka, Stanisława Cat-Mackiewicza... Wielkie podziękowania dla autorki za przypomnienie już właściwie zapomnianych nazwisk jak Andrzej Brycht (autor wierszy, powieści, reportaży) i Barbara Sadowska (poetka i mama bestialsko zamordowanego Grzegorza Przemyka). Joanna Siedlecka niczego nie upiększa, najważniejsza jest dla niej prawda, dlatego kolejny raz dociera do osób, które pamiętają prezentowanych twórców. To znów znajomi, przyjaciele, członkowie rodziny. Ich relacje i wspomnienia są na pewno więcej warte niż jakiekolwiek akademickie opracowania. Warto podkreślić jeszcze, że autorka odbrązawiając swoich bohaterów, pisze o nich z wielką klasą i wyczuciem, jest szczera aż do bólu, ale nie ma to nic wspólnego z tanią sensacją, jaką jesteśmy na co dzień bombardowani przez media, zwłaszcza te brukowe. "Wypominków ciąg dalszy" to książka bardzo refleksyjna, dająca do myślenia, niemal każąca zastanawiać się, co by było gdyby... Gdyby pisarz nie popełnił samobójstwa, gdyby nie popadł w alkoholizm albo obłęd, gdyby nie rozstał się z żoną... Smutna była to lektura, ale bardzo udana, pouczająca i inspirująca. Polecam z czystym sumieniem, bo można nie tylko dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o twórcach, ale i poznać tytuły ich książek, po które warto sięgnąć.
allison - awatar allison
ocenił na87 lat temu
Wysocki, czyli przerwany lot Marina Vlady
Wysocki, czyli przerwany lot
Marina Vlady
10 gwiazdek bo Wysocki to idol mojego pokolenia, a autorki "koński ogon" siał zgorszenie w polskich szkołach. Zaczęło się od filmu "Przed potopem" (1954),polska premiera (chyba??) 1957 i fryzury Mariny Vlady; uczennice z "bardzo dobrych domów" (jak śpiewano w kabarecie Jerzego Dobrowolskiego "Owca") były masowo odsyłane do domu za ów "koński ogon" i skruszone wracały do szkoły wraz z wezwanymi rodzicami, tudzież warkoczykami na głowie, bo takiego zberezeństwa włosowego szkoła socjalistyczna tolerować nie mogła i nie chciała. Demoralizujący wpływ Vlady pogłębił następny jej film pt "Czarownica" (1956). To ponad 60 lat od tamtych dni, a ja je tak dobrze pamiętam! To ja tak długo żyję!! To dla młodych tak znajome, jak dla mnie Powstanie Styczniowe. Tyle, że ja wspomnę o wojnie koreańskiej. A teraz uporządkujmy bazę Marina Vlady właściwie Marina de Poliakoff – Baidaroff (ur. 1938) - francuska aktorka, której przodkami byli Rosjanie. Popularność w Polsce przyniosły jej filmy "Przed potopem" Cayatte'a i "Czarownica" Michela. "Przed potopem" to film o zbuntowanej młodzieży, która wobec wybuchu wojny koreańskiej zamierza uciec na wyspy Polinezji, a "Czarownica" to film, ktorym Marina Vlady oczarowala caly świat; Wysockiego też. Malgorzata Piwowar na http://www.rp.pl/artykul/1166381-Dokument-o-Wysockim-i-Vlady.html pisze: "Ich wspólna historia trwała 13 lat. To był czas szczęścia i rozpaczy. Tak wyglądała miłość Mariny Vlady i Włodzimierza Wysockiego. Poznali się w 1967 roku w Moskwie, gdy on był dobrze rokującym aktorem Teatru na Tagance, a ona – francuską aktorką znaną z filmu „Czarownica", budzącego w ZSRR zachwyt. Ten film zobaczył też Wysocki i powiedział o Marinie – „ona będzie moja" – tak twierdzi Jurij Lubimow, reżyser i przyjaciel aktora. A Marina, kiedy zobaczyła Wołodię grającego w jednym ze spektakli – też się nim zafascynowała. Potem dopomógł los. Po spektaklu znaleźli się na tym samym przyjęciu. .. ...Dalsze wydarzenia toczyły się szybko, bo uczucie okazało się tak gwałtowne, że szybko zdecydowali się na nowe życie. Nie było to proste, bo oboje byli już w związkach - ona była matką trojga dzieci, on – dwóch synów..." Wladimir Wysocki (1938 – 1980) - pieśniarz, poeta i aktor. Wg Wikipedii „Jako aktor zyskał sławę swoimi kreacjami w Teatrze na Tagance oraz kilkoma rolami filmowymi m.in. w serialu kryminalnym pt. „Gdzie jest czarny kot” Dla większości był przede wszystkim pieśniarzem. Śpiewał niskim, ochrypłym barytonem, przy akompaniamencie gitary (później również z orkiestrą)....” Najtrafniej ocenia go Marina w liście po śmierci Władimira, pełnym żalu i pretensji do teścia, przedstawiciela sowieckiego betonu, który nie chciał z synem się pojednać (s. 235): „...Ten pijak, element antyradziecki, odszczepieniec, nierób, wróg, szaleniec, zły ojciec, zły syn, ten człowiek upadły, który zadaje się z cudzoziemką - to pański syn, Siemionie Władimirowiczu.. Ten podziwiany aktor, powszechnie uznany twórca, człowiek namiętnie kochający ziemię ojczystą, niestrudzony w pracy, patriota, wizjoner, sfrustrowany ojciec, cierpliwy, pobłażliwy dla pańskiej głupoty syn, ten człowiek wyzwolony i szczęśliwy w życiu prywatnym - to także pański syn.....” Świetna książka, choć ujawnia poważny mankament, poważny problem autorki ze zrozumieniem istoty rosyjskiego pijaństwa. Mimo własnych rosyjskich korzeni, mimo znajomości faktów (s. 39): „...od trzynastego roku życia pijesz na umór...”, mimo poznania wielu Rosjan, mimo szczerej chęci pomocy mężowi, nie jest w stanie zrozumieć „rosyjskiej duszy”, która żąda alkoholu, by się otworzyć i móc tworzyć. Abstynencja alkoholowa spowoduje abstynencję twórczą, a tego właśnie ona nie jest w stanie pojąć. Czyż nie widać tego również na polskim podwórku? Przecież dla całej plejady polskich twórców alkohol to „condicio sine qua non”. Okresy wymuszonej abstynencji, to złuda, bo „kto pił, ten będzie pił”, a jak nie będzie, to straci zdolność tworzenia. Wskutek tej niemożności zrozumienia, kryzys w ich związku się pogłębiał, aż do tragicznego końca. C' est la vie! A obciążanie winą ojca czy systemu jest naiwne. Jeszcze jedna refleksja po zakończeniu lektury: poznajemy punkt widzenia Mariny, a ja podziwiam siłę jego miłości, chociażby wtedy, gdy zaszywa kolejne esperale, wiedząc, że je wydłubie. Marina pisze (s. 55): „.....Masz wolny wybór, nikt nie zmusza cię do wznowienia kuracji ale nawroty choroby skłaniają cię do podejmowania kolejnych prób. Okresy wytchnienia trwają coraz krócej: od półtora roku przy pierwszym zaszyciu do kilku tygodni przy ostatnim....” Wysocki nie zaszywa esperalu dla ratowania siebie, bo jest absolutnie pewien nieskuteczności tego; on rozpaczliwie próbuje ratować ich związek; on, w swoim mniemaniu, się poświęca.... I dlatego ten związek nie ma już szans, on chyba od początku ich nie miał... Zakończę trafnymi słowami Lubimowa (s. 218): „Pasternak, Achmatowa czy Wysocki wzbudzili swoimi wierszami więcej niż podziw - wzbudzili miłość” Łza w oku się kręci, więc wchodzę na https://www.youtube.com/watch?v=HbaZVb3ILD4 i słucham na początek „Ballady o miłości” PS Ciekawostka: Marina Vlady mieszkała w Maisons – Laffitte, jak Giedroyć i jego „Kultura”
Wojciech Gołębiewski - awatar Wojciech Gołębiewski
ocenił na109 lat temu

Cytaty z książki Sonja i Marek

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Sonja i Marek