rozwińzwiń

Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu

Okładka książki Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu autorstwa Meszuge
Okładka książki Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu autorstwa Meszuge
Meszuge Wydawnictwo: WAM biografia, autobiografia, pamiętnik
292 str. 4 godz. 52 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2011-05-01
Data 1. wyd. pol.:
2011-05-01
Liczba stron:
292
Czas czytania
4 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7505-824-6
W alkoholu zakochałem się, będąc mężczyzną trzydziestoletnim. Nie była to więc miłość od pierwszego wejrzenia. Jednak nie mam najmniejszej wątpliwości, że szukałem jej, w pewnym sensie, od wczesnego dzieciństwa.
Podczas wesela w Kanie Galilejskiej Jezus zamienił wodę w wino. Ja byłem lepszym magikiem. Całymi latami, z morderczą skutecznością, tysiące razy zamieniałem w alkohol prawie wszystko, bo przecież nie tylko dobra tak przyziemne, jak pieniądze, firmy czy stanowiska, ale także szacunek, godność, zaufanie, a nawet miłość dziecka i własne sumienie. Cudotwórcą przestałem być 15 stycznia 1999 roku..
Meszuge

ALKOHOLIK to autobiograficzna opowieść o piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu; tragiczna historia nieodwzajemnionej i zdradzonej miłości do alkoholu, którą tylko życie mogło napisać.
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu

Średnia ocen
6,1 / 10
89 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu

avatar
180
179

Na półkach:

We wstępie mojej opinii i odczuć względem historii czym jest uzależnienie od alkoholu uważam z perspektywy czasu jest dużo poważniejszy problem w obecnym świecie jakim żyjemy pije się więcej ,częściej z każdego możliwego powodu .Autobiografia z której dowiemy się nie tylko o o utracie przez alkohol pracy ,pieniędzy ,zdrowia czy rodziny ale przede wszystkim szacunku i godności do własnej osoby Alkohol dla naszego Bohatera Autobiografii stał się codziennością i odskocznia od rzeczywistości przez jego uzależnienie cierpiała rodzina dzieci(DDA)TZN dorosłe dzieci Alkoholików to także problem staczanie się osoby uzależnionej zebranie spanie w nieludzkich warunkach to tylko jedna z wielu konsekwencji długoletniego picia Polecam bardzo ciekawa opowieść o leczeniu i upadkach .

We wstępie mojej opinii i odczuć względem historii czym jest uzależnienie od alkoholu uważam z perspektywy czasu jest dużo poważniejszy problem w obecnym świecie jakim żyjemy pije się więcej ,częściej z każdego możliwego powodu .Autobiografia z której dowiemy się nie tylko o o utracie przez alkohol pracy ,pieniędzy ,zdrowia czy rodziny ale przede wszystkim szacunku i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
534
387

Na półkach:

Uczciwie napisana opowieść (autobiograficzna) o chorobie alkoholowej i pięknie zdrowienia z niej.

Uczciwie napisana opowieść (autobiograficzna) o chorobie alkoholowej i pięknie zdrowienia z niej.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
450
420

Na półkach:

"Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu"

Raczej nudne. Właściwie niczego ciekawego się nie dowiedziałem (po części może dlatego, że akurat jestem dosyć wszechstronnie zorientowany w temacie).

Przeczytałem 170 stron i resztę sobie darowałem.

"Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu"

Raczej nudne. Właściwie niczego ciekawego się nie dowiedziałem (po części może dlatego, że akurat jestem dosyć wszechstronnie zorientowany w temacie).

Przeczytałem 170 stron i resztę sobie darowałem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

208 użytkowników ma tytuł Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu na półkach głównych
  • 109
  • 97
  • 2
24 użytkowników ma tytuł Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu

Inne książki autora

 Meszuge
Meszuge
Meszuge – pseudonim literacki polskiego pisarza, autora książek, artykułów i esejów dotyczących problematyki alkoholizmu, wyzwolenia z uzależnienia, Wspólnoty Anonimowych Alkoholików i Programu 12 Kroków AA oraz szeroko pojmowanego rozwoju osobistego. Ze względu na osobisty, momentami nawet intymny charakter pisarstwa Meszuge, bezkompromisowość oraz poruszający dramatyzm opisywanych spraw i zdarzeń, personalia autora chronione są specjalnymi umowami.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rehab Wiktor Osiatyński
Rehab
Wiktor Osiatyński
,,Zastanowiła go rola pierwszego dziecka, zwanego bohaterem rodziny. To ten, który opiekuje się rodziną, podczas gdy ojciec pije, a matka zajmuje się przede wszystkim pijącym ojcem."Bohater rodziny" szybko dojrzewa, sam najczęściej nie pije, jest nadodpowiedzialny, zostaje człowiekiem sukcesu. Ale wszystko to opłaca brakiem własnego dzieciństwa i niezdolnością do okazywania uczuć. Cenę za ten chłód emocjonalny płacą z kolei dzieci takiego „bohatera", wiele z nich wpada w alkoholizm". Sam właśnie jestem takim bohaterem, lecz niczego się nie boję. Nie uważam, że przyszłe pokolenie może mieć ciężkie życie. Jak się nastawisz, to tak będziesz mieć. Jestem DDA i tego nie zmienię. Czytam takie książki, aby widzieć dużo na ten temat. ,,Wyobraźcie sobie boksera wagi muszej, który wychodzi na ring walczyć z przeciwnikiem wagi ciężkiej. Dostaje cios i pada. Po walce myśli, że to dlatego, że za mało trenował. Trenuje więcej, wychodzi na ring i znów przegrywa. Teraz myśli, że za mało jadł. Lepiej się odżywia, ale sytuacja znów się powtarza. I będzie się powtarzać do czasu, aż uzna, że przeciwnik jest od niego silniejszy, i w ogóle przestanie z nim walczyć. Równie beznadziejnie alkoholik walczy o zwycięstwo nad alkoholem, ale ono jest niemożliwe. Może jednak żyć szczęśliwie, jeśli skapituluje i w ogóle przestanie pić alkohol-powiedział Rob. Na koniec dodał, że trzeba odróżnić prawdziwą kapitulację od udawanej". Alkoholik zupełnie jak ten bokser małej wagi, nie pokona silniejszego i cięższego od siebie. Dlatego istotna jest terapia. Alkoholik powinien iść, niech posłucha, co sądzą o nim ludzie, którzy mają ten sam problem, skoro on nie potrafi słuchać bliskich. Bliscy widzą i zawsze reagują, kiedy ktoś nadużywa alkoholu, ale oczywiście alkoholik nie słucha, bo on nie ma problemu. Ludzie się czepiają o nic. Typowe wyparcie. Dzięki tej wartościowej książce można łatwiej odróżnić pijaka od alkoholika. Przekonać się, kto ma problem, a kto potrafi pić z umiarem. To pierwszy tom z trzech. Skoro pierwszy jest tak genialny, to jestem ciekawy pozostałych. Jest tu tak wiele inspirujących cytatów. Książka warta uwagi. Polecił mi ją kiedyś Jakub Zając autor książki ,,Halt" i sam Misiek Koterski w swojej książce. Jest wzmianka, jak bardzo mu Rehab pomógł. W. Zamienił nałóg alkoholu na pisanie. Podoba mi się to. Ja alkoholu nie piję w ogóle, ale uważam, że również jestem uzależniony od pisania. To cudowny nałóg.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na81 rok temu
Alkoholiczka Mika Dunin
Alkoholiczka
Mika Dunin
Książka jest dla mnie sporym zaskoczeniem, gdyż do tej pory czytałem ino historie niepijących alkoholików, a teraz mam styczność ze wspomnieniami niepijącej alkoholiczki. Co sądzę o tej książce? Ileż można się ciekawych rzeczy dowiedzieć. Nie spodziewałem się, że istnieje męski rodzaj picia i damski. Czym się różnią? Nie ma sensu zdradzać treści, lepiej samemu zajrzeć. ,,Dotarło do mnie, że ja naprawdę mam tylko jedno życie i że szkoda je marnować na smutki, cierpienie, niezadowolenie, poczucie niezaspokojenia. Na miałkość i nicość. Co sobie zrobię, to będę miała. Akurat ten kawałek należy do mnie - organizacja czasu i reakcja na otoczenie”. Każdy jest kowalem swojego losu, dlatego szkoda marnować życie na używki, przepijać je. Po to, nam dano te życie, aby je godnie przeżyć. Ja jestem zdania, że jeśli każdy z nas będzie starał się nieco lepiej niż dotychczas, to świat może stać się lepszym miejscem. „Picie w ukryciu to skuteczny sposób na powolne i diabelsko systematyczne samobójstwo. Uzależnienie rozwija się po cichu, rośnie w skrytości, po ciemku, nikt tego nie kontroluje, nikt nie ma w to wglądu. Nosicielka tego pasożyta z oczywistych względów nie dostrzega zagrożenia, nawet, jeśli coś ją niepokoi, to i tak choroba jest daleko w przodzie, dalej, niż mogłaby się domyślać. Innych świadków nie ma. Zniszczenia postępują”. Dokładnie, choroba alkoholowa to taki pasożyt, którego się nabawiamy, poprzez brak umiaru, przez czystą ciekawość, przez chęć zabawy i omylne przeświadczenie, że alkohol jest gwarantem dobrej zabawy. Celowo przytaczam te słowa, gdyż ludzie muszą sobie uświadomić, że alkohol to fałszywy przyjaciel, który dąży do pozbawienia życia. Nie banałem jest mówić, że to szatan chowa się w każdej butelce. ,,Mówią, że alkoholizm jest chorobą zakłamania. Ja bym powiedziała, że to rodzaj ślepoty. I naprawdę nie wiem, na ile ta ociemniałość jest kwestią wyboru, odmowy widzenia, swoistego lenistwa”. Mam styczność z osobami pijącymi i nadużywającymi alkohol. Zero umiarkowania. Ilekroć, gdy ktoś się napije zachowuje się jak totalny imbecyl. Nie mówię o piciu z umiarem, bo umiar w Polsce to pojęcie mało znane, podobnie jak kultura picia. Do niedawna sądziłem, że alkohol może być jak serum prawdy, sprawia, że z ludzi wypływa to, co mają na sumieniu i normalnie nie powiedzieliby będąc trzeźwym. Nie zawsze! Alkohol potrafi też obudzić w nas bestie, pozbawi zdrowego rozsądku i to tak wiele tłumaczy, dlaczego niektórzy są nieobliczalni, źli, podli będąc pod jego wpływem. Słowa uznania dla autorki, że żyje w trzeźwości, wyszła z nałogu i na przykładzie swojej historii pokazuje innym, że życie jest za krótkie by topić je w litrach alkoholu…
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na71 rok temu
Monidło. Życie po Kato-tacie Halszka Opfer
Monidło. Życie po Kato-tacie
Halszka Opfer
Jak ocenić książkę, która jest czyimiś bolesnymi wspomnieniami? Może sposób napisania? Ktoś zarzucał, że sporo było powtórzeń z "Kato-taty", ale ja "Kato-tatę" czytałem tak dawno, że te powtórzenia dla mnie były nawet na plus, jeśli ktoś czytał jedną po drugiej to co innego, natomiast myślę, że to było celowe, żeby "Monidło" mogli przeczytać też ludzie, którzy nie czytali "Kato-taty". No to może bohaterkę? No cóż... tutaj chęć oceny nasuwa się sama z siebie, tylko że jak ktoś sam nie przeżył podobnej przemocy, to nie na miejscu byłoby ocenianie. Chociaż owszem, narażanie dzieci na przemoc, którą się samemu przeżyło jest... no powiedzmy że jest oznaką sporego zagubienia, a jak się o tym czyta, to może to złościć. O ile jednak po "Kato-tacie" miałem bardzo silne wrażenie, że dokładnie wiem co czuje autorka, chociaż zupeeełnie inne przeżycia mieliśmy i nawet poraziło mnie to wtedy, że właśnie można podobnie się czuć mimo zupełnie innych przeżyć, tak tutaj... tutaj miałem już wrażenie, że totalnie autorki nie rozumiem i jak można to wszystko znosić zamiast powiedzieć wszystkim: "Pocałujcie mnie w d..." i zamieszkać samej (z dziećmi),bo przecież samotność to nic złego, a wręcz przeciwnie... no ale tutaj jednak objawiły się różnice naszej sytuacji, dlatego nie chcę oceniać. Ja nawet wierzę, że jak ktoś jest ofiarą, to ciężko wyjść z tej roli ofiary - taki jest mechanizm, ale że wszyscy ludzie wokół zdolni są do takiego znęcania się nad nią, to jest dla mnie prawdziwie niepojęte, bo mam tak różne doświadczenia... Moja rodzina wychowała mnie w klimacie, że trzeba być grzecznym i uprzejmym, pewnie czasem do przesady ;) a tutaj wszyscy jadą po niej jak mogą - mąż, teściowie... no niepojęte, zupełnie inny świat. I jeszcze bardzo niepojęty jest dla mnie opór jej rodziny, otoczenia przed tym żeby opowiadała swoją historię - jak ludzie, nawet ci, którzy też doświadczyli krzywd, mogą się tak bardzo wzbraniać przed ujawnieniem tego? Co to za dziwna lojalność w stosunku do rodziny, która nie zasłużyła na to by jej imię chronić? Gdyby ktoś z mojej rodziny coś złego zrobił, to jakby... co to za różnica czy to moja rodzina czy nie moja, należy takie sprawy ujawniać! Trochę rozczarowało mnie zakończenie, bo wydaje się takie... urwane, niedokończone. Ale z drugiej strony pozwala to mieć nadzieję, że los bohaterki jeszcze może się odwrócić i potoczyć w jakimś szczęśliwym kierunku. Ale: cyt.: "Żeby ratować swoje małżeństwo, zadzwoniłam do pani psycholog i opowiedziałam jej o swoich przeżyciach. Umówiła nas w Ośrodku Interwencji Kryzysowej na terapię. Czy nam się uda i czy dostaniemy kolejną szansę?" - ale to nie brzmi dobrze. Moim zdaniem w takiej relacji naprawdę nie ma czego ratować i zdrowiej byłoby tego małżeństwa NIE podtrzymywać (no i chyba z resztą nie przetrwało jednak). Ogólnie książka mnie ciekawiła i całą przeczytałem z zainteresowaniem, więc oceniam dość wysoko. (czytana/słuchana: 14-15.06.2023) 4/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na72 lata temu
Uratuj mnie. Opowieść o złym życiu i dobrym psychoterapeucie Rachel Reiland
Uratuj mnie. Opowieść o złym życiu i dobrym psychoterapeucie
Rachel Reiland
Chyba największą zaletą tej książki jest ogromna szczerość autorki. Ma na imię Rachel Reiland, jest Amerykanką, która w latach dziewięćdziesiątych zmagała się z zaburzeniami osobowości. Po jednym z silnych napadów złości i destrukcji emocjonalnej trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie poznaje lekarza, który od tego czasu staje się jej przewodnikiem po życiu emocjonalnym. Opisuje swoje doświadczenia z tych kilku lat – doświadczenia bardzo trudne, pełne cierpienia emocjonalnego, niezrozumiałych sytuacji, które zaczyna do siebie dopuszczać. Autorka opisuje także reakcje swojego otoczenia; męża, lekarza prowadzącego, a także swojej rodziny. Książka jest niesamowita dlatego, że jest bardzo dokładnym zapisem tego, co autorka przeżywała – pewnie dlatego, że napisała ją na podstawie zapisków prowadzonych w czasie terapii, a zgromadziła kilkaset stron notatek, które później ubrała w formę książkową. Choć książka pisana jest z perspektywy dłuższego czasu po zakończeniu psychoterapii, to jednak ma się poczucie, że czyta się dziennik, w którym obserwujemy bardzo dokładne opisy uczuć, stanów, które przeżywała, oraz tego, w jaki sposób chciała w danym momencie sobie z nimi poradzić. Książka w żadnym momencie nie idealizuje autorki – wręcz przeciwnie, miałem poczucie, że jest miejscami bardzo ekshibicjonistyczna, to znaczy otwiera przed czytelnikiem swoje serce i swoje wnętrze, niczego nie ukrywa, niczego nie zostawia dla siebie. Nie idealizuje również czasu terapii – pokazuje go jako okres trudny, pełen zmienności, gdzie na trwały efekt czasem możemy czekać lata. Niemniej jednak uświadamia wszystkim, że zmiana jest możliwa, że życie w zaburzeniach może ulec zmianie, jeżeli człowiek zdecyduje się na zmaganie z tym, co te zaburzenia wywołuje. Książka może być niesamowitym przykładem osoby, której się udało – ale udało się dlatego, że chciała i podjęła ku temu wysiłek. Naprawdę bardzo polecam osobom, które w sercu czują, że potrzebują wsparcia lekarza, psychologa, psychoterapeuty albo psychiatry.
Arek - awatar Arek
ocenił na818 dni temu
Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki Anna Golędzinowska
Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki
Anna Golędzinowska
Po dokładnym przeczytaniu książki autorstwa Anny Golędzinowskiej pt. ''Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki'' mogę stwierdzić, że wartało ją przeczytać, a z tego pamiętam, wzbudziła we mnie pozytywne, jak i negatywne emocje. Anna jest osobą odważną. Pełni dwie role jako główna bohaterka i jako pisarka, gdyż ma możliwość podzielenia się z Czytelnikami swoim świadectwem z życia, w którym nie było, jej poznać, na czym polega, ono polega naprawdę. Opisała w książce sytuacje, które doświadczyła od momentu, kiedy zmarł jej tata, a nie poznała uczucia miłości od mamy. Jedynie odkrywa, jak wygląda życie na ulicy, w biedzie, na kradzieży powoduje, to odkrywa świat od innej strony. Ta podróż trudna Anny to pewna rodzaju przestroga dla wielu osób, którzy powinni przemyśleć swoje dotychczasowe zachowanie i przemyśleć je, zanim nie zrobią nikomu krzywdy na drodze do szczęścia zawodowego i prywatnego. Anna pomimo jej wad i zalet jest dla mnie wyjątkowa, gdyż udowodniła wielu z nas, że można podnieść z porażki. Książka ta stanowi nie tylko spowiedź z życia młodej dziewczyny, ale przedstawia obraz zagubionego świata, w którym należy się zastanowić czy warto, jest notorycznie nadużywać przyjemności, by poczuć się na chwilę sławnym. Pan Bóg ma dla każdego z nas przygotowany plan, ale być może Anna musiała go najpierw poczuć, by móc zrealizować go potem nie wiedząc, co ją jeszcze czeka. Dla mnie sam przekaz był, ważny wypływający z tego, co opowiedziała nam sama jego główna bohaterka. Polubiłam Annę, ale mam do niej żal, że zabrakło jej determinacji i pewności siebie w walce o jej lepszy los. Anno, dziękuję za to, że podzieliłaś się swoją historią, która powinna zmotywować wiele młodych dziewczyn chcących zostać podobnie jak ty modelką, że ten zawód do łatwych z reguły nie należy. Zakończenie Twojego życia ma ciąg dalszy. Polecam przeczytać tę książkę.
Anna - awatar Anna
oceniła na86 lat temu

Cytaty z książki Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu

Więcej

Tylko w ciszy można usłyszeć drugiego człowieka. A ja już coraz częściej gotów jestem słuchać. Chcę też słyszeć, co do mnie mówią. Słyszeć to, co mówią, a nie to, co wydaje mi się, że mówią po przepuszczeniu treści przez filtr własnych przekonań, doświadczeń, podejrzeć, wyobrażeń o życiu, o sobie, o związkach, o pracy, o domniemanych intencjach rozmówcy i o nim samym.

Tylko w ciszy można usłyszeć drugiego człowieka. A ja już coraz częściej gotów jestem słuchać. Chcę też słyszeć, co do mnie mówią. Słyszeć t...

Rozwiń
Meszuge Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu Zobacz więcej

Statki są bezpieczne w porcie, ale nie po to je zbudowano, by tam stały.

Statki są bezpieczne w porcie, ale nie po to je zbudowano, by tam stały.

Meszuge Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu Zobacz więcej

Tylko w ciszy możecie sprawdzić, czy już jesteście w stanie sami z sobą wytrzymać.

Tylko w ciszy możecie sprawdzić, czy już jesteście w stanie sami z sobą wytrzymać.

Meszuge Alkoholik. Autobiograficzna opowieść o życiu, piciu, uzależnieniu i wyzwoleniu Zobacz więcej
Więcej