SeksSfera

279 str. 4 godz. 39 min.
- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Sex Sphere
- Data wydania:
- 1991-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 279
- Czas czytania
- 4 godz. 39 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-85175-22-9
- Tłumacz:
- Sławomir Studniarz
Amerykański pisarz Rudy Rucker, laureat nagrody Philipa K. Dicka, w swojej najlepszej powieści.
SeksSfera to prawdziwie wybuchowa mieszanka literacka: dreszczowiec, sensacja, erotyka, groza, fantastyka i realizm.
SeksSfera to podróże poza trzy wymiary fizyczne...
SeksSfera to literacki punk!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup SeksSfera w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki SeksSfera
Poznaj innych czytelników
37 użytkowników ma tytuł SeksSfera na półkach głównych- Przeczytane 20
- Chcę przeczytać 17
- Posiadam 14
- X półka 3 1
- Te okładki... 1
- HORROR 1
- Kupic 1
- 2019 1
- Erotyka 1
- Fantastyka 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce SeksSfera
Wybuchowa mieszanka literacka: dreszczowiec, sensacja, erotyka, groza, fantastyka i realizm, a przede wszystkim literacki punk! No niby tak... Nie znałem wcześniej twórczości tego autora i po przeczytaniu krótkiego opisu z tylnej części okładki spodziewałem się całkiem niezłej zabawy. Niestety trochę się zawiodłem. Ta dość krótka powieść przepełniona jest szybką i dynamiczną akcją, a fabuła nie pozwala się nudzić (mnogość wątków i postaci),ale niestety niektóre wydarzenia są wręcz absurdalne. Wystarczy wspomnieć 99% wydarzeń związanych z budową i wybuchem bomby... Seks z tytułową sferą w tym kontekście nie wydaje się już taki absurdalny. Powieść jest krótka, czyta się lekko i szybko, ale przez cały czas czytelnik musi pamiętać, żeby w najmniejszym nawet stopniu nie traktować tego wszystkiego poważnie.
Wybuchowa mieszanka literacka: dreszczowiec, sensacja, erotyka, groza, fantastyka i realizm, a przede wszystkim literacki punk! No niby tak... Nie znałem wcześniej twórczości tego autora i po przeczytaniu krótkiego opisu z tylnej części okładki spodziewałem się całkiem niezłej zabawy. Niestety trochę się zawiodłem. Ta dość krótka powieść przepełniona jest szybką i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie ta książka to humoreska podszyta skomplikowaną fizyką. Nie sposób traktować akcji na poważnie - groteska i komiksowość wylewa się z każdej sceny i opisu. Jestem przekonany, że autor chciał sprawić czytelnikowi przede wszystkim trochę uciechy. Ja się uśmiałem kilka razy.
Na pewno jest to nietypowe zjawisko. Autor (matematyk i informatyk) wydaje się mieć pewne pojęcie o potwornie skomplikowanych i abstrakcyjnych kwestiach, o których zwykły człowiek nigdy nie myśli (wyższa matematyka i fizyka).
I zamiast prowadzić wykład, tworzy zabawną historyjkę o wielowymiarowej istocie, która upodobała sobie kontakty seksualne z homo sapiens.
Fabuła średnia, wątków tu mnogość. Dużo wytykania stereotypowych wad różnych stronnictw politycznych, ideologicznych czy tam płciowych. Momentami żenująco, momentami śmiesznie. Puenty brak.
Jako wieloletni czytelnik fantastyki wszelakiego rodzaju, doświadczyłem już wielu pomysłów stanowiących fundament opowieści. Ale kontakty seksualne z istotą wielowymiarową to dla mnie nowinka i ciekawostka. Wypada to docenić w naszym trójwymiarowym świecie, w którym coraz trudniej o oryginalność.
Być może kogoś przyciągnie opis seksu a zostanie dla ciekawej idei potencjalnych wyższych wymiarów? I dla zabawy.
Dla mnie ta książka to humoreska podszyta skomplikowaną fizyką. Nie sposób traktować akcji na poważnie - groteska i komiksowość wylewa się z każdej sceny i opisu. Jestem przekonany, że autor chciał sprawić czytelnikowi przede wszystkim trochę uciechy. Ja się uśmiałem kilka razy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pewno jest to nietypowe zjawisko. Autor (matematyk i informatyk) wydaje się mieć pewne...
SeksSfera to bardzo przyjemna powiastka, o ile człowiek nie nastawia się na poważną lekturę. Rucker od pierwszych stron bawi się (dość nieprzyzwoicie) językiem, narracją i fabularnymi kalkami, na tyle efektywnie i efektownie, że trudno zachować poważną minę w trakcie czytania. Mnie zdażyło się nawet chichotać.
Rucker spektakularnie poświęca naukową powagę (warto wspomnieć, że gość pracował jako wykładowca matematyki i informatyki na poziomie uniwersyteckim) i wiarygność świata przedstawionego żeby zderzyć ze sobą masę przeciwstawieństw: mamy tutaj abastrakcyjne wielowymiarowe byty z cyckami, cipkami i wielką chcicą, ekoterrorystów chcących ratować świat bombami atomowymi, panie domu zamieniające się w komandosów oraz całą masę innych, wściekle widowiskowych i absurdalnych połączeń.
Polecam, ale bardziej fanom literackich eksperymentów, niż zwolennikom klasycznego SF.
SeksSfera to bardzo przyjemna powiastka, o ile człowiek nie nastawia się na poważną lekturę. Rucker od pierwszych stron bawi się (dość nieprzyzwoicie) językiem, narracją i fabularnymi kalkami, na tyle efektywnie i efektownie, że trudno zachować poważną minę w trakcie czytania. Mnie zdażyło się nawet chichotać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRucker spektakularnie poświęca naukową powagę (warto wspomnieć,...
Ojej... Fama głosi, że Rudy Rucker to uznany autor. Dostał zresztą przecież za swoje powieści dwie nagrody im. Philipa Dicka. No ale akurat tych nagrodzonych powieści u nas nie wydano, zadowalając się wypuszczeniem balansującego na krawędzi pornografii, przypadkowego knota. Ręce po prostu opadają, bo w ten sposób Ruckera nikt już nie będzie chciał w Polsce ani wydać, ani tym bardziej czytać...
Fabuła "SeksSfery" jest zwyczajnie głupiutka. Na początku to naiwny, wręcz grafomański sensacyjniak z fizykiem porwanym przez komicznie przerysowanych terrorystów, którzy zmuszają swoją ofiarę do... zbudowania - w jeden dzień! - bomby atomowej. Która, tak swoją drogą, wybucha później w centrum Rzymu, niszcząc dosłownie kilka budynków i powodując niegroźny już po upływie kilkunastu godzin radioaktywny opad. Równolegle rozwija się wątek seksualnego związku bohatera - notabene żonatego - z międzywymiarową kulistą, cycatą sferą. Do czego to prowadzi, nie będę już pisał, ale zakończenie całej intrygi jest jeszcze głupsze niż jej zawiązanie.
Nie wiem, może autor dobrze się bawił podczas pisania tej książki, ale nie wierzę, że czytelnicy mieli równie dużą frajdę podczas czytania...
Ojej... Fama głosi, że Rudy Rucker to uznany autor. Dostał zresztą przecież za swoje powieści dwie nagrody im. Philipa Dicka. No ale akurat tych nagrodzonych powieści u nas nie wydano, zadowalając się wypuszczeniem balansującego na krawędzi pornografii, przypadkowego knota. Ręce po prostu opadają, bo w ten sposób Ruckera nikt już nie będzie chciał w Polsce ani wydać, ani...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak naprawdę książka nie wiadomo o czym. Pozory naukowości mają zapewne tłumaczyć pokręconą fabułę, ale tak naprawdę maskują tylko wszechogarniający bezsens.
Tak naprawdę książka nie wiadomo o czym. Pozory naukowości mają zapewne tłumaczyć pokręconą fabułę, ale tak naprawdę maskują tylko wszechogarniający bezsens.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to