rozwińzwiń

Co się dzieje w tym mieście?!

Okładka książki Co się dzieje w tym mieście?! autora Adam Molenda, 9788361245377
Okładka książki Co się dzieje w tym mieście?!
Adam Molenda Wydawnictwo: Stentor literatura dziecięca
255 str. 4 godz. 15 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2009-11-04
Data 1. wyd. pol.:
2009-11-04
Liczba stron:
255
Czas czytania
4 godz. 15 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-61245-37-7
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Co się dzieje w tym mieście?! w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Co się dzieje w tym mieście?!

Średnia ocen
6,1 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Co się dzieje w tym mieście?!

avatar
517
176

Na półkach: , ,

Świetna powieść "z dreszczykiem", która do samego końca.
Choć tutaj jest ocena 6/1/10, może zwiększy się, bo ja daję 10/10.
Od począdku do końca mnie wciągnęła. Ja POLECAM!!!

Świetna powieść "z dreszczykiem", która do samego końca.
Choć tutaj jest ocena 6/1/10, może zwiększy się, bo ja daję 10/10.
Od począdku do końca mnie wciągnęła. Ja POLECAM!!!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
356
86

Na półkach:

Taki lekki odmóżdżacz.
Książka do przeczytania w jeden wieczór.
Fajna, ale nic spektakularnego.
Miałam na początku nadzieję, że będą tu jakieś motywy baśniowe jednak jest taka taka mieszanka obyczajówki i kryminału dla dzieci z powieścią historyczną.
Generalnie nie moje klimaty.
Jest to pozycja typowo dla dzieci. Niektóre powieści opisywane jako "dla dzieci" podobają się wielu dorosłym. Mimo to "Co się dzieje w tym mieście?!" polecam dla osób nie starszych niż 12-13 lat❤💪

Taki lekki odmóżdżacz.
Książka do przeczytania w jeden wieczór.
Fajna, ale nic spektakularnego.
Miałam na początku nadzieję, że będą tu jakieś motywy baśniowe jednak jest taka taka mieszanka obyczajówki i kryminału dla dzieci z powieścią historyczną.
Generalnie nie moje klimaty.
Jest to pozycja typowo dla dzieci. Niektóre powieści opisywane jako "dla dzieci" podobają się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
54
6

Na półkach:

Strasznie nudna książka.

Strasznie nudna książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

33 użytkowników ma tytuł Co się dzieje w tym mieście?! na półkach głównych
  • 29
  • 4
13 użytkowników ma tytuł Co się dzieje w tym mieście?! na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Co się dzieje w tym mieście?!

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Moje Bullerbyn Barbara Gawryluk
Moje Bullerbyn
Barbara Gawryluk
Ależ ta książka mnie poruszyła! Historia Natalii przeniosła mnie do samej Szwecji i obudziła we mnie niespodziewaną chęć odwiedzenia tego kraju. Poznajcie Natalię – mieszkankę Krakowa, otoczoną kochającą rodziną: rodzicami, bliźniaczymi braćmi i dziadkami, z którymi łączy ją szczególna więź. Stabilny, bezpieczny świat dziewczynki burzy wiadomość, że rodzina na dwa lata przeprowadza się do Szwecji. Dla Natalii to katastrofa – musi zostawić przyjaciółki, grupę taneczną, szkołę i wszystkie znane kąty, które dotąd tworzyły jej codzienność. Pierwsze tygodnie w nowym kraju okazują się pełne tęsknoty i niepewności. Z czasem jednak Natalia zaczyna dostrzegać, że obcy świat ma do zaoferowania coś więcej niż tylko brak znanego domu. Poznaje polską rodzinę i zaprzyjaźnia się z Kariną, dziewczynką z niepełnosprawnością, która wnosi do jej życia inną perspektywę. W międzynarodowej szkole słyszy na korytarzach języki z całego świata, uczestniczy w kursie szwedzkiego, dołącza do grupy tanecznej i krok po kroku odzyskuje poczucie, że może być "u siebie". Największą rolę w tej przemianie odgrywa Selma – starsza pani, była artystka, która staje się dla Natalii kimś wyjątkowym. "Moje Bullerbyn" to nie tylko opowieść o emigracji, ale także o dojrzewaniu do zmian, które, choć trudne, potrafią otworzyć zupełnie nowe możliwości. To książka o tęsknocie za bliskimi, ale i o sile nowych więzi. Autorka pięknie pokazuje, jak pasja i marzenia pomagają zakorzenić się w nowej rzeczywistości. W tle pojawia się też ważny społeczny wątek eurosieroctwa – losów dzieci pozostawionych w kraju, gdy rodzice wyjeżdżają do pracy za granicę. Dzięki temu opowieść nabiera głębi, nie gubiąc przy tym dziecięcej perspektywy. To historia ciepła, poruszająca i bardzo bliska doświadczeniom wielu rodzin. Ujęła mnie swoją szczerością i autentycznością – bo choć opowiada o jednym wyjeździe, to tak naprawdę mówi o czymś uniwersalnym: o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie.
AlkoweCzytanki - awatar AlkoweCzytanki
ocenił na86 miesięcy temu
Przygoda ma kolor niebieski Renata Piątkowska
Przygoda ma kolor niebieski
Renata Piątkowska
"Przygoda ma kolor niebieski" - to książka Renaty Piątkowskiej autorki książek dla dzieci i młodzieży. Ja podjęłam się wyzwania, aby zapoznać się z jak największą ilością książek literatury młodzieżowej nagradzanej w różnych konkursach. Lista jest długa, ale warto, gdyż to ciekawe doświadczenie. Po pierwsze, że interesuje mnie to, co teraz czyta młodzież, a po drugie, że miło jest czytać delikatne i mądre treści, przekazy kierowane do młodych czytelników. Wówczas też sama ja czuję się młodzieżowo. Mogę użyć swojej wyobraźni, pokolorować świat barwami, w tym wypadku na niebiesko. Bohaterem tej opowieści, jest niezwykły chłopiec o imieniu Tibor, który właśnie zaczyna wakacje, ale zamiast odpoczynku spotyka go wielka tragedia, bowiem jego ukochana babcia, jedyna opiekunka, bo chłopak nie ma rodziców, trafia do szpitala. Jej stan jest bardzo poważny. Tibor jest małoletni, w związku z czym, nie może zostać sam bez pomocy. Zainteresowała się nim opieka chcąca zabrać go z mieszkania do placówki, do domu dziecka.. Tibor jest przerażony, nie chce trafić w obce ręce, dlatego postanawia zabrać to, co niezbędne i uciec z domu. Traf chciał, że wsiadł do tramwaju numer 10 pełnego przedszkolaków, jadących w kierunku zoo. Pojechał z nimi i tak zaczęła się jego niezwykła przygoda. Zawsze interesował się zwierzętami, zatem czuł się w zoo bardzo bezpiecznie. To tutaj wpadł na dwójkę rodzeństwa: Kosmę i Igę, nazywaną Igłą, bo miała cięty język. Chłopiec poczuł się w towarzystwie rodzeństwa bezpiecznie, opowiedział o sobie, o tym z czym się mierzy, potrzebował pomocy i wsparcia. Przyjaźń rozkwitła, a wraz z nią życie chłopca potoczyło się nieoczekiwanie. Wypadki potoczą się tak, że za sprawą cygańskich przodków jego życie nabierze nowej barwy. Tibor pozna kim jest, odkryje swoją historię oraz skarb przekazywany z pokolenia na pokolenie, który może trafić tylko w jego ręce. Książka mądra, pouczająca, bardzo dobra dla nastolatków. Uczy kultury, tolerancji, odpowiedzialności. Pokazuje magię przyjaźni, wspólnoty rodziny, siły rodzinnej miłości. Chłopak od zawsze mierzył się z tym, że jest inny bo należy do Romów, jest Cyganem a to wiązało się z odstawieniem na boczny tor. Teraz jednak wszystko się zmienia, chłopak ma swoją historię, ma szansę wyjść naprzeciw złu i agresji. Optymistyczna, napisana z humorem, optymizmem, otwartym sercem i nadzieją. Uczy wartości, szacunku do drugiego człowieka. Siła przyjaźni. Serdecznie polecam. Miłej lektury :)
PrzyczajonyPompon25 - awatar PrzyczajonyPompon25
ocenił na711 miesięcy temu
Agata z Placu Słonecznego. Przybycie Agaty Ewa Karwan-Jastrzębska
Agata z Placu Słonecznego. Przybycie Agaty
Ewa Karwan-Jastrzębska Anna Pol
Prześliczna książeczka dla dzieci młodszych i starszych, dorosłych też ucieszy. Standardowy rozmiar, twarda oprawa, czarno-białe ilustracje. Dużo elementów fantastycznych wbudowanych w realistyczną treść. Bardzo zgrabnie przeprowadzone. Jest to polska Mary Poppins. Na razie pierwsza część. Agata jest nową nianią pięciorga rodzeństwa: Matyldy, Piotrusia, Nieznośnych Trojaczków. Rodzice dzieci musieli wyjechać do Papui-Nowej Gwinei, aby badać zwyczaje tamtejszych plemion. Na gwałt szukali opiekunki do dzieci na czas wyjazdu. Nie było to takie proste, gdyż wesoła gromadka wyraźnie protestowała przeciw oddelegowaniu rodziców i nie dopuszczała żadnej wychowawczyni do siebie. Dzieciaki tak potrafiły dawać się we znaki , że kolejne kandydatki uciekały , gdzie pieprz rośnie. Nagle Agata , dziewczyna z rudym warkoczem , która pojawiła się nie wiadomo skąd na swojej złotej damce - rowerze okazała się zupełnie inna niż poprzednie . Z początku niechęć dzieci przeobraziła się w szacunek i bezwarunkowe oddanie. Agata stała się ich powierniczką sekretów, wspierająca je na każdym kroku. Była niezwykła i wiele potrafiła. Znała wschodnie sztuki walki, umiała przemieszczać się w wymiar równoległy świata. Wprowadziła rodzeństwo w inne kręgi życia - magii, fantastyki, wyobraźni i wielkich marzeń. Dom rodzinny odkrył przy niej swoje niezwykłe tajemnice. Już nic nie było takie samo. Jeżeli chcecie poznać te sympatyczne dzieciaki i ich cudowną, empatyczną, niezwykłą nianię, odbyć podróż do równoległego świata maleńkiej postaci zwanej Manu, zapraszam do lektury. Bardzo wciągająca nawet dla dorosłych. Piękna i ciepła. Zatoniecie w lekturze, w świecie fantazji i czasu zadumania, zmian pogodowych za oknem, przy wtórze fruwających złotych liści jesiennych w Waszych ogrodach. Agata poprowadzi do krainy dobrego nastroju ze słońcem włącznie.
Anka - awatar Anka
oceniła na102 lata temu
Siostry Pancerne i pies Agnieszka Tyszka
Siostry Pancerne i pies
Agnieszka Tyszka
RODZINA, KTÓRA RZECZYWISTOŚĆ ZAKLINA Sięgając po książki pisane przez Agnieszkę Tyszkę mam pewność, że otrzymam wszystko to, co cenię w powieściach dla dzieci i młodzieży. Humor, niebanalną fabułę i wartościowy przekaz. Tak było także tym razem. „Siostry pancerne i pies” to kolejna interesująca pozycja autorki, która ukazała się nakładem wydawnictwa Akapit Press. O rodzinie Pancernych powiedzieć można wiele, ale na pewno nie to, że jest to zwyczajna familia. Cztery siostry o oryginalnych kwiecistych imionach : Jaśmina, Róża, Hortensja i Georginia mieszkają z mamą, która ma prawdziwego hopla na punkcie zdrowego trybu życia. Ojciec dziewczynek pracuje za granicą, a domową menażerię reprezentuje poczciwy pies o zacnym imieniu Paproch. Do tego, i tak już zakręconego grona, dochodzą dwie, skrajnie różniące się od siebie babcie. Prawniczka Wiewąs, której szyku, elegancji i generalskiej dyscypliny można pozazdrościć oraz obdarzona religijną misją Halina Pobożna. Czy w takim gronie można się nudzić? O nie! Rodzina Pancernych przechodzi rozmaite, mniejsze i większe, kryzysy, ale jej siłą pozostaje jedność. Zwariowane perypetie Pancernych śledzimy z kilku punktów widzenia. Zarówno starszych, nastoletnich już sióstr, jak i tych młodszych w sile gawiedzi przedszkolnej. Interesującym narratorem jest także wspomniany pies Paproch, który z charakterystycznym dla jego gatunku filozoficznym spokojem obserwuje otaczającą go rzeczywistość. A dzieje się u Pancernych dużo. Niespodziewana choroba Paprocha, psa mocno oryginalnego, ponieważ stanowiącego interesujący miks spaniela, wyżła, owczarka, a to wszystko w ciele zacnego kundla. Problemy szkolne małej Hortensji, zauroczenie jednej ze starszych sióstr i niespodziewany wypadek mamy. Jak poradzić sobie z takim natłokiem problemów? Jak prowadzić mega ekologiczny dom, gdy prekursorka zdrowego życia ląduje w szpitalu? Jak nie dać się zwariować dwóm szalonym babciom? I jak wytrzymać z ciągle narzekającym psem? Siostry Pancerne radzą sobie z problemami codzienności kierując się prostą zasadą : w rodzinie siła. Niesamowita to powieść. Pełna wyśmienitego humoru, zwariowana i rozpędzająca się z siłą pendolino. Dramat goni dramat, problemy piętrzą się w zatrważającym tempie, a główne bohaterki z determinacją godną osób dorosłych dzielnie stawiają czoła kłopotom. I choć życie w takim towarzystwie nie zawsze bywa lekkie i przyjemne, szybko uczą się, że to właśnie rodzina jest monolitem, który przetrwać może najgorsze tornada. Muszą nauczyć się współpracować, otworzyć na siebie i zapomnieć o drobnych niesnaskach. Rodzina Pancernych, niczym czołg, przez wciąż do przodu. Nie ma takich spraw, które mogłyby wpłynąć na determinację rezolutnych sióstr. Bardzo ciekawym i mocno wzbogacającym powieść zabiegiem jest wprowadzenie narracji psa Paprocha, który ze stoickim spokojem interpretuje Psisłowia. Punkt widzenia czworonożnego obserwatora może czasem zaskoczyć, ale jakże urokliwie komentuje on świat. Bardzo podoba mi się to jak autorka sprawnie kieruje narracją przy takiej mnogości głownych postaci. Nie pogubimy się. Wszystko przedstawione jest w tak naturalny i zabawny sposób, że po prostu niemożnością jest nie pochłonąć tej opowieści. Napisana w lekki i humorystyczny sposób porusza wiele ważnych dla młodzieży problemów. Jak przetrwać w szkole, gdy nie ma się markowych ciuchów? Jak zwrócić na siebie uwagę przystojnego kolegi? Jak poradzić sobie z nielubianą i niesprawiedliwą nauczycielką? Mniejsze i większe problemy szkolne i domowe mogłyby niejednemu dorosłemu zjeżyć włos na głowie. Dzielne siostry nie poddają się wobec wyzwań, a siła ich motywacjii jest iście pancerna. Pełna humoru, ale traktująca także o sprawach bardzo poważnych.Lekka, przyjemna w czytaniu, pouczająca. Czyż można oczekiwać więcej od powieści skierowanej do młodych osób? Mocno wykraczam poza granicę wiekową do której skierowana jest ta książka, ale świetnie bawiłam się w trakcie lektury. „Siostry pancerne i pies” to powieść, która także czytelnika starszego oczaruje. Styl i język Agnieszki Tyszki są doskonałe. Pisarka posiada ten rzadki dar snucia urzekającej opowieści. Wyśmienicie czyta się jej książki. Pozwalają one przenieść się nam w zupełnie inny świat. Ten świat, do którego ja osobiście, lubię powracać. Duża dbałość o urodę języka jest warta odnotowania. To może powieść bardziej dla dziewcząt niż chłopców, ale jeśli Wasze córki borykają się z problemami targającymi młodzieżą wkraczającą w dorosły świat, to na pewno będzie to idealna dla nich lektura. Mądra, zabawna i pięknie napisana. Rozśmieszy, ale i dostarczy materiału do przemyśleń. Dzięki znajomości z rodziną Pancernych problemy codzienności mogą stać się łatwiejsze. Diabelska ocena to 5. Coś i dla młodszych i dla starszych. Myślicie, że Wasza rodzina jest szalona? Zajrzyjcie do domu Pancernych. Diabeł gorąco poleca.
Diabeł - awatar Diabeł
ocenił na86 lat temu
Licencja na zakochanie Marcin Pałasz
Licencja na zakochanie
Marcin Pałasz
Ich dwóch, a ona jedna. Taką kombinacje życiowych perturbacji historia zna nie od dziś, a mimo to z wypiekami na policzkach i pełni ekscytacji czekamy na jej finał. Czyż nie? 😉 Ale zacznijmy od początku. Ma trzynaście lat, na imię mu Gucio i jest tu głównym bohaterem. Do tego może pochwalić się pyzatą buzią, skłonnością do babcinej kuchni, życiowym opanowaniem i trochę złamanym sercem. Wszystko przez tego drugiego. Ma na imię Piotrek i jest fest przystojniakiem, co prawda z dziwacznymi przyzwyczajeniami i nowobogackim podejściem do życia, ale i tak udało mu się zawrócić w głowie... I oto na scenę wchodzi ona. Lutka. Po prostu świetna dziewczyna. Z poczuciem humoru, zawsze można na nią liczyć i do tego ładna, w dziewczęcy i naturalny sposób. Problem w tym, że Lutka to od wieków przyjaciółka Gucia. Znają się jak łyse konie, ale... Gucio nie zdawał sobie sprawy z rodzącego się w jego sercu uczucia, dopóki nie pojawił się Piotrek. No i co tu teraz zrobić? Plan jest całkiem prosty: dieta, totalna zmiana imidzu, a nawet próba zjednania ukochanej wykwintnym obiadem. Czy to jednak dobry kierunek? Czy Piotrek przestraszy się rywala, a może Lutka wcześniej odkryje, co i do kogo naprawdę czuje? Niewątpliwie łatwo nie będzie, gdyż autor zafundował swym bohaterom, a tym samym czytelnikom, moc atrakcji i emocji. Warto przeczytać do końca, aby dowiedzieć się, jak to się wszystko skończy 😉. Z twórczością Marcina Pałasza miałam wcześniej styczność przy okazji opowieści o psie Elfie, dlatego bez wahania objęłam patronatem wznowienie jego brawurowej "Licencji na zakochanie". To świetnie napisana powieść o pierwszym zakochaniu, pełna życiowych i nastoletnich dylematów oraz zaskakujących zwrotów akcji. Wręczcie ją swoim dorastającym dzieciom lub sami skuście się na wycieczkę do lat młodości 😁. Polecam 💛.
mama_czyta_tuwima - awatar mama_czyta_tuwima
oceniła na82 miesiące temu
Przyjaciele Grzegorz Kasdepke
Przyjaciele
Grzegorz Kasdepke Mira Stanisławska-Meysztowicz
Książki Grzegorza Kasdepki często wybieram do zakupu do szkolnej biblioteki, ponieważ autor ma niesamowity dar opowiadania, a właściwie gawędzenia – dowcipny, lekki, a jednocześnie inteligentny. Jest też autorem o niekończących się pomysłach fabularnych i potrafi je dobrze „ugryźć”. Z takim nastawieniem zaczęłam czytać "Przyjaciół". Na początku dałam się ponieść cudownej, urzekającej narracji trzecioosobowej, gawędziarskiej, łobuzerskiej, po prostu pięknej. Ale gdzieś w 2/3 opowieści czar prysł. Zupełnie niepotrzebnie wprowadzono dodatkowe kontrapunkty, koniec został zastrzelony serią karabinu problemowego. Wielka szkoda, bo „Przyjaciele” mają naprawdę wiele dobrych momentów, wciągających, dających do myślenia. To jest już któraś powieść polska dla dzieci z fatalnym zakończeniem. A dzieje się to za sprawą poruszanych problemów, a właściwie z ich zmasowanym atakiem i brakiem czasu na ich rozwiązanie. Jeden problem wystarczy w literaturze dla dzieci i młodzieży. Będą starsi, będą mogli czytać bardziej skomplikowane książki. PS Nie podobało mi się również "wyzywanie" bohaterów. Książka tworzy światopogląd. Co to za świat, w którym się wyzywa? Nie tędy droga do przemiany "zwykłych zjadaczy w chleba" w aniołów ;) Więcej na: https://bookwszkole.blogspot.com/2021/08/przyjaciele-powrot-pieknej-narracji.html
bookwszkole - awatar bookwszkole
ocenił na64 lata temu

Cytaty z książki Co się dzieje w tym mieście?!

Więcej
Adam Molenda Co się dzieje w tym mieście?! Zobacz więcej
Więcej