100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach

Okładka książki 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach
Susan M. Weinschenk Wydawnictwo: Helion informatyka, matematyka
244 str. 4 godz. 4 min.
Kategoria:
informatyka, matematyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
100 Things Every Designer Needs to Know About People (Voices That Matter)
Data wydania:
2013-06-21
Data 1. wyd. pol.:
2013-06-21
Data 1. wydania:
2011-01-01
Liczba stron:
244
Czas czytania
4 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324662838
Tłumacz:
Daniel Kaczmarek
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach

Średnia ocen
7,5 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
231
80

Na półkach:

Książka jest świetna pod względem atrakcyjnej formy wizualnej, dzięki czemu można ją czytać w wolnych chwilach. Bardzo podobają mi się ramki z ciekawostkami. Osobiście dowiedziałem się sporo rzeczy których nie wiedziałem i jestem przekonany że uczyni mnie to lepszym projektantem.

Książka jest świetna pod względem atrakcyjnej formy wizualnej, dzięki czemu można ją czytać w wolnych chwilach. Bardzo podobają mi się ramki z ciekawostkami. Osobiście dowiedziałem się sporo rzeczy których nie wiedziałem i jestem przekonany że uczyni mnie to lepszym projektantem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

386 użytkowników ma tytuł 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach na półkach głównych
  • 275
  • 91
  • 20
44 użytkowników ma tytuł 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach na półkach dodatkowych
  • 24
  • 7
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie każ mi myśleć! O życiowym podejściu do funkcjonalności stron internetowych. Wydanie III Steve Krug
Nie każ mi myśleć! O życiowym podejściu do funkcjonalności stron internetowych. Wydanie III
Steve Krug
# Recenzja: Nie każ mi myśleć! Projektowanie stron internetowych często przypomina błądzenie we mgle – tak wiele możliwości, tak wiele błędnych ścieżek. "Nie każ mi myśleć!" Steve'a Kruga jest jak latarnia morska, która oświetla drogę, przypominając o fundamentalnej prawdzie: użytkownicy internetu nie chcą się zastanawiać, jak korzystać z twojej strony. Krug w przystępny i często zabawny sposób przekazuje zasady projektowania zorientowanego na użytkownika. Jego maksyma "usuń połowę słów na każdej stronie, a potem połowę z tego, co zostało" jest jednym z tych spostrzeżeń, które od razu układają w głowie chaotyczne myśli o projektowaniu. Autor ilustruje swoje tezy konkretnymi przykładami i zabawnymi ilustracjami, które skutecznie demonstrują różnicę między dobrym a złym UX. Szczególnie wartościowe są rozdziały poświęcone testowaniu użyteczności – Krug pokazuje, jak można to robić niedrogo i efektywnie, bez angażowania wielkich budżetów i zespołów badawczych. Choć książka wciąż zawiera wiele ponadczasowych prawd o zachowaniach użytkowników, niektóre przykłady i rekomendacje noszą już znamiona czasu. W epoce projektowania responsywnego, aplikacji mobilnych i interfejsów głosowych, część technicznych wskazówek Kruga wydaje się nieco przestarzała. Mimo to, podstawowe zasady i metodologia myślenia o użyteczności pozostają aktualne i cenne dla każdego, kto projektuje cyfrowe doświadczenia. Jeśli ktoś się waha, czy po nią sięgnąć, albo chce sobie przypomnieć jej kluczowe idee, polecam zajrzeć na moją stronę Lumeo.pl, gdzie znajdziecie jej szczegółową analizę.
Mateusz - awatar Mateusz
ocenił na 6 1 rok temu
Design dla hakerów. Sekrety genialnych projektów David Kadavy
Design dla hakerów. Sekrety genialnych projektów
David Kadavy
Design to nie tylko projektowanie wyglądu, to proces tworzenia i rozwijania koncepcji, które będą użyteczne, estetyczne i funkcjonalne. Jest on zintegrowany z wieloma dziedzinami, takimi jak inżynieria, marketingu, technologia i socjologia, i wpływa na wiele aspektów codziennego życia. Zrozumienie znaczącej roli designu w odbiorze produktu bądź usługi to klucz do sukcesywności projektowania, szczególnie w pracy zajmującej się projektowaniem stron i aplikacji. Właśnie zrozumienie procesów jakie zachodzą w designie jest myślą przewodnią książki “Design dla hakerów. Sekrety genialnych projektów”, autorstwa Davida Kadavy. Intrygujący tytuł kryje w sobie pewne niedomówienie, mianowicie chodzi mi o znaczenie słowa haker. Haker według autora to nie przestępca internetowy, który tylko czyha na moment w którym nielegalnie zdobędzie poufne dane bankowe. Kadavy definiuje hakera jako osobę, która poszukuje sposobów na szybkie i efektywne rozwiązywanie problemów, wykorzystując nieoczywiste i kreatywne podejście. W książce autor udowadnia, że te same umiejętności i podejście, które są charakterystyczne dla hakerów, można zastosować także w projektowaniu. Książka skierowana jest zarówno do początkujących, jak i do bardziej doświadczonych projektantów, którzy chcą poszerzać swoje horyzonty i uzyskać nowe pomysły na projektowanie. Lekkie pióro autora sprawia, że nawet trudniejsze treści, kierowane do bardziej zaawansowanych takie jak: modele kolorów czy czynniki hierarchizuje w hierarchiach wizualnych są zrozumiałe za pierwszym razem dla czytelnika początkującego, takiego jak ja. Autor dzięki swojemu bogatemu doświadczeniu jak i wiedzy zręcznie wprowadza czytelnika w każdy obszar tematyczny najpierw przedstawiając historię zagadnienia, ukazując szerszą perspektywę. Dopiero po zobrazowaniu czytelnikowi tła autor zagłębia się w problematykę tematu, gdzie następnie ukazuje często życiowe przykłady tego co wcześniej opisał. Nie jest to ani poradnik, ani podręcznik, jednak można z książki tej wynieść ogromną wiedzę z zakresu np. tworzenia prototypów, projektowania interfejsów, testowania i ulepszania projektów, a także radzenie sobie z trudnymi problemami projektowymi. Mimo, iż od publikacji minęła ponad dekada, zasady projektowania przedstawione przez autora są wciąż aktualne, a część z nich niezmienna od lat. Dzięki wskazówkom Kadavy początkujący projektant jest w stanie usprawnić swoją pracę, jak i lepiej zrozumieć mechanizmy, które stosuje, co za tym idzie używać je świadomie. Niestety w pewnych miejscach widać, że jest to książka wydana w zeszłej dekadzie. Case studies, przedstawione przez autora, opierające się na projektach zrealizowanych przez siebie i innych projektantów, są zdecydowanie przestarzałe. Niemniej jednak nie przeszkadza to w rozumieniu treści. Skoro mowa o minusach tego dzieła, dosłownie wszystkie przedstawione przez autora koncepcje są przeplatane ich przykładami. Często jest ich zbyt duża ilość, co przynajmniej mnie wprawiało w odczucie niepotrzebnego przedłużania książki. Rozumiem zabieg Kadavy, chciał aby przez niego przedstawiane treści były zrozumiałe dla każdego czytelnika, jednakże przy przedstawieniu tak mnogiej liczby koncepcji, schematów oraz zasad, czytelnik, w tym ja, zwyczajnie gubi się w wątkach. Czy był to dobry zabieg? Dla osoby, która jest na początku swojej drogi związanej z projektowaniem uważam, że niekiedy jest zbyt zagmatwana, a dla profesjonalisty w zakresie designu zbyt rozległa i prosta. Podsumowując "Design dla hakerów" to dobra książka dla projektantów, którzy chcą uzyskać nowe perspektywy na projektowanie i poszerzyć swoje umiejętności. Jednak z tyłu głowy należy pamiętać, że od daty wydania dzieła minęło ponad 10 lat. David Kadavy proponuje czytelnikom unikalne spojrzenie na design, prezentując go jako proces hackowania i tworzenia rozwiązań dla różnych problemów. Uważam, że jest to właściwa książka dla średniozaawansowanych projektantów, którzy chcą uzyskać nowe perspektywy na projektowanie i poszerzyć swoje umiejętności oraz dla nowicjuszy, którzy chcą dopiero zaznajomić się z projektowaniem. Zdecydowanie mógłbym nazwać tę książkę podstawową wiedzą o designie w pigułce. Jednak pigułkę tę odradzałbym czytać na raz. Szymon Szczerbowicz
Szymon - awatar Szymon
ocenił na 7 3 lata temu
DRIVE. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację Daniel H. Pink
DRIVE. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację
Daniel H. Pink
Bardzo ciekawa książka na temat tego, jak podchodzić do motywacji w wymiarze osobistym i w skali organizacji. Omawia 3 różne rodzaje motywacji oraz to, kiedy działają, a kiedy nie. Wskazuje głównie, że im bardziej świat oraz praca i wyzwania stają się skomplikowane, tym bardziej ważniejszy jest trzeci rodzaj motywacji. Na początek omówmy motywacje 1.0, 2.0 oraz 3.0: Motywacja 1.0 – podstawowe impulsy i instynkty, które sprowadzają się do „nieumarcia”. Głód, pragnienie, sen. Motywacja 2.0 – kij i marchewka. Klasyczny system kar i nagród. Motywacja 3.0 – samozaangażowanie, większe idee, zaangażowanie dla dobra sprawy i czegoś większego od nas samych. Kilka fajnych myśli z książki i moich uwag: ● Pink dzieli zadania na algorytmiczne i heurystyczne. Zadania algorytmiczne to takie, gdzie masz zestaw instrukcji i jedną ścieżkę do końca – jest algorytm rozwiązania. Zadania heurystyczne wymagają eksperymentowania i wymyślania nowatorskich rozwiązań, bo takiego algorytmu nie ma. Badaczka Teresa Amabile z Harvard Business School odkryła, że zewnętrzne nagrody i kary działają dobrze przy zadaniach algorytmicznych. No ale potrafią w niszczycielski sposób wpływać na zadania heurystyczne. Ambitne zadania – rozwiązywanie nowych problemów czy tworzenie czegoś, czego światu brakowało – są w wysokim stopniu uzależnione od motywacji wewnętrznej. ● Niestety paradoksalnie nagrody mogą utrudniać realizowanie pewnych celów i zmienić ciekawe zajęcie w harówkę. Marchewka i kij mają siedem fatalnych wad: mogą zgasić wewnętrzną motywację, obniżać wyniki, zmiażdżyć kreatywność, wyprzeć dobre zachowanie, zachęcać do oszukiwania i korzystania ze skrótów oraz do nieetycznego zachowania, uzależniać, a także sprzyjać myśleniu krótkowzrocznemu. ● Jeden z rozdziałów omawia też, jak ważny jest growth mindset. Dzięki niemu ciężka praca jest postrzegana jako wartość, a nie dowód na to, że jesteśmy niewystarczający. ● Jeden z głównych wniosków z książki to taki, że firmy muszą uczyć się, jak angażować pracowników na wyższym poziomie niż jedynie poprzez premie finansowe. I nie, jeśli jakiś Janusz biznesu już zaciera ręce, że nie trzeba pracownikom płacić, tylko dać im „super-misję”, to tak nie działa :). Badania przytoczone w książce jasno wskazują, że by motywacja 3.0 miała rację bytu, tacy pracownicy muszą wiedzieć, że zarabiają standardowe stawki lub powyżej średniej. Ulubiony cytat: Badacze tacy jak Teresa Amabile z Harvard Business School odkryli, że zewnętrzne nagrody i kary – i marchewki, i kije – mogą dobrze działać przy zadaniach algorytmicznych. Ale potrafią w niszczycielski sposób wpływać na zadania heurystyczne. Tego typu ambitne zadania – rozwiązywanie nowych problemów albo tworzenie czegoś, czego światu brakowało, a on nawet o tym nie wiedział – w wysokim stopniu uzależnione są od trzeciego popędu Harlowa. Fajna książka. Głównie pewnie skorzystają z niej menedżerowie oraz właściciele firm. Najlepiej ci starej daty, bo publikacja podważa wiele standardowej wiedzy.
Daniel Podgórski - awatar Daniel Podgórski
ocenił na 7 4 miesiące temu
Kreatywność S.A. Droga do prawdziwej inspiracji Amy Wallace
Kreatywność S.A. Droga do prawdziwej inspiracji
Amy Wallace Ed Catmull
Jest to książka, która kilka razy „wpadała na mnie” z różnych poleceń. Sięgnęłam po nią już jakiś czas temu, ale audiobook po angielsku był nagrany w taki sposób, że nie dało się go słuchać. Finalnie trafiłam na nią w bibliotece i już po pierwszych 50 stronach zaznaczyłam sobie jeden fragment. Zazwyczaj robię zdjęcia takich cytatów, żeby zostały ze mną po oddaniu książki, więc liczyłam na to, że tym razem też zaznaczę tylko kilka. Jednak po przeczytaniu około jednej trzeciej zdecydowałam, że muszę ją kupić, bo zbyt wiele fragmentów było dla mnie ciekawych i wartościowych. Nie tylko pojedyncze zdania, lecz całe strony i opisy, które chciałam mieć przy sobie na dłużej. Ta książka sprawiła mi ogromną radość. Odkryłam w niej wiele podobieństw do mojego sposobu patrzenia na świat, pracy i tego, czego oczekuję od ludzi, których spotykam na swojej zawodowej drodze. Mam wersję rozszerzoną, tę najnowszą, z dodatkowymi aktualizacjami i kilkoma nowymi treściami. I muszę przyznać, że to właśnie te dodatki bardzo podniosły moją ocenę całości. Z perspektywy czasu, a czytałam ją w październiku i widzę, że jest w niej trochę drobnostek, które powtarzają się w podobnych książkach, więc momentami nie wydaje się szczególnie odkrywcza. Mimo to jestem nią zachwycona, bo pokazuje, jak na przestrzeni lat zmienił się sam autor, a jego aktualne doświadczenia i rozwój tylko uzupełniły wcześniejsze założenia. W efekcie powstała książka, która nie tylko podpowiada, jak być bliżej siebie, ale też jak tworzyć środowisko pracy, w którym ludzie mogą się rozwijać. Dopiero miesiąc po lekturze widzę w niej pewną pułapkę to opowieść o idealnej wizji firmy, która w pewien sposób „uzależnia” ludzi od koncepcji autora. Rozumiem jednak, że wynika to z jego spojrzenia na pracę: ona ma być prawdziwym działaniem, a nie siedzeniem za biurkiem i czekaniem na cud. Nie wiemy, co dzieje się z osobami, które tracą motywację, ciekawość czy chęć uczenia się i tutaj mogą pojawiać się pewne niejasności. Mimo to, dla mojej kreatywnej duszy, dla potrzeby rozwoju i szukania sensu w momentach zawodowego kryzysu, ta książka okazała się wsparciem i bardzo dobrą towarzyszką.
Matimajczyta - awatar Matimajczyta
oceniła na 9 2 miesiące temu

Cytaty z książki 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 100 rzeczy, które każdy projektant powinien wiedzieć o potencjalnych klientach