forum Oficjalne Aktualności

To nieprawda, że co cię nie zabije, to cię wzmocni. Raczej rozbije na kawałki – Camille de Peretti o „Nieznajomej z portretu”

Anna Sierant
utworzył 05.03.2025 o 14:25

O tym, jak sztuka może zainspirować literaturę, o powieściach, które tak naprawdę nigdy nie są dziełami w całości fikcyjnymi, a także o gotowaniu i awansie społecznym opowiada Camille de Peretti. W języku polskim ukazała się właśnie jej pierwsza powieść – „Nieznajoma z portretu”.

 

Zobacz pełną treść

odpowiedzi [29]

Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Sortuj:
więcej
Agafitness - awatar
Agafitness 15.03.2025 09:20
Czytelniczka

Wreszcie ktoś powiedział głośno co myśli o tym przereklamowanym cytacie. W tej kwestii podzielam zdanie autorki. A książkę chętnie przeczytam, bo zaciekawiła mnie ta historia.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paulina - awatar
Paulina 07.03.2025 07:58
Czytelniczka

Jestem zaintrygowana tą książką, a wywiad jest bardzo ciekawy. Podzielam zdanie autorki, że w każdej książce prawda łączy się z fikcją. Często pisarze inspirują się prawdziwymi wydarzeniami i na ich podstawie tworzą zupełnie nową historię.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 07.03.2025 08:21
Czytelnik

@Paulina dlatego nie rozumiem, kiedy ludzie narzekają na nietrzymanie się realiów, gdy przecież nie każda książka musi być poważna w tej kwestii. Może być po prostu ciekawą historią lub fajną rozrywką i tylko nawiązywać do danych czasów.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paulina - awatar
Paulina 07.03.2025 09:05
Czytelniczka

Też tego nie zawsze rozumiem, po to autor ma wyobraźnię, żeby z niej korzystał. Wiele świetnych książek historycznych, fantasy czy nawet science fiction bierze tylko część elementów z rzeczywistości i łączy je z autorską wizją. To właśnie sprawia, że literatura jest różnorodna i wyjątkowa – każdy znajdzie coś dla siebie. 😊

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 07.03.2025 09:11
Czytelnik

@Paulina 'piję' tu przede wszystkim do "Chłopca w pasiastej piżamie". Umiem zrozumieć tylko narzekanie tych, którzy przeżyli obóz albo bliscy tych ludzi, którzy wiedzą, iż tamci by sobie takiej książki nie życzyli. Pozostali niech się zamkną 😒

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paulina - awatar
Paulina 07.03.2025 09:30
Czytelniczka

Książka nie zawsze ma na celu odwzorowania prawdziwych wydarzeń, trzeba być otwartym na to i czasami mocno zastanowić się nad tym, zanim coś skrytykujemy. Metafora ma przecież kluczowe znaczenie w literaturze.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
pam - awatar
pam 07.03.2025 09:49
Czytelniczka

@Nat_Cmiel a czy zastanowiło Cię, dlaczego tak wiele osób protestuje i oburza się na książki typu"Chłopiec w pasiastej piżamie", jaki mają w tym cel?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 07.03.2025 10:09
Czytelnik

@pam zależy, czy autor twierdzi, że ta historia mogła się zdarzyć i że przedstawia prawdę. Jeśli tak, to rozumiem powszechny gniew. Jest masa literatury, która mija się z realiami, a to są powieści dla rozrywki i tak traktuję 'Chłopca....'.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
pam - awatar
pam 07.03.2025 11:15
Czytelniczka

No właśnie -rozrywka, rozrywka z tłem obozów koncentracyjnych -w tym tkwi problem.

Zacznę od początku.
W naszym kraju świadomość i wiedza na temat obozów koncentracyjnych jest całkiem niezła, chociaż nie wiem, jak to wygląda wśród młodego pokolenia Polaków. 
Śmiem natomiast twierdzić, że wiedza ta wśród innych narodów, szczególnie daleko od Polski, jest szczątkowa lub...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Iwona ISD - awatar
Iwona 07.03.2025 12:17
Czytelniczka

@pam Masz rację. Podpisuję się pod każdym słowem w Twoim komentarzu na temat "śmieciowej" produkcji czytadeł o fabrykach śmierci.
Powinien powstać kodeks honorowy dla wydawnictw i filmowców, aby publikacja takich lukrowanek zarabiających na pamięci o niewyobrażalnym cierpieniu milionów ofiar, była ujmą na honorze i powodem do wstydu.                                         ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
pam - awatar
pam 07.03.2025 13:15
Czytelniczka

@Iwona ISD tak, to zapewne byłaby szczytna idea, obawiam się jednak, że bez realnego wpływu na wiedzę i świadomość ludzi. Bo to właśnie o tę wiedzę i świadomość toczy się cały bój, a to wymaga mrówczej, zakrojonej na szeroką skalę i wiele lat, pracy.
Dopóki książki tego typu będą się świetnie sprzedawały, dopóty wydawnictwa będą chować głęboko swoją ludzką przyzwoitość,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 07.03.2025 13:17
Czytelnik

@pam jeśli spojrzeć na to z poważnej perspektywy i kwestii szkodliwości oraz świadomości, zgadzam się, ale sama historia jako produkt wyobraźni mi się podobała.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paulina - awatar
Paulina 07.03.2025 13:21
Czytelniczka

Wydawnictwa, jak każda inna branża, kierują się przede wszystkim zyskiem, a dopóki popyt na pewne książki istnieje, dopóty będą one wydawane, niezależnie od ich wartości merytorycznej czy etycznej.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 07.03.2025 13:23
Czytelnik

@Paulina to dobrze i źle: dobrze, bo ma się szansę na różnorodne treści, źle, bo np. niektórzy mogą sobie 'zakodować' błędną wiedzę jako prawdziwą.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Paulina - awatar
Paulina 07.03.2025 13:27
Czytelniczka

Dokładnie! Różnorodność treści to ogromna wartość, ale jednocześnie wiąże się z ryzykiem przyjmowania niezweryfikowanych lub zmanipulowanych informacji jako faktów.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
pam - awatar
pam 07.03.2025 13:29
Czytelniczka

@Nat_Cmiel nie chciałabym, abyś mój trochę przydługi wywód odebrała jako krytykę Ciebie lub Twoich wyborów czytelniczych. Absolutnie, nigdy bym sobie na to nie pozwoliła. Moim celem jest przedstawienie Ci argumentów, aby nie bagatelizować literatury rozrywkowej z motywami obozowymi. Ona ma olbrzymi zasięg, bo przecież czyta się ją łatwiej i przyjemniej, niż poważne...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Iwona ISD - awatar
Iwona 07.03.2025 13:55
Czytelniczka

@pam Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że dla wydawnictw ważniejsze są zyski od subtelnego i niemierzalnego poczucia przyzwoitości. Nie łudzę się, że w rzeczywistym świecie powstanie i przestrzeganie takiego kodeksu byłoby możliwe.
Trudno, pewnych realiów nie da się przeskoczyć bez rozbicia się o mur.
Ale na poziomie prywatnym mogę coś zrobić. Gest niby nieważny, a...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 07.03.2025 14:05
Czytelnik

@pam lubię poznawać nowe poglądy. Chodziło mi o to, żeby czegoś nie przekreślać tylko dlatego, że jest fantazją historyczną. @Iwona ISD szanuję Twoje prawo do wyboru. Na pewno bym nie poszła na film, gdzie przypisują komuś cudzą winę typu "polskie obozy koncentracyjne", a na inne to zależy.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
pam - awatar
pam 07.03.2025 14:06
Czytelniczka

@Iwona ISD nie, nie jesteś w tym sama, postępuję podobnie:)
Dodałabym do tego rozmowy i dyskusje, jak ta na forum. Jeśli choć jedną osobę uda mi się skłonić do zastanowienia nad tym zjawiskiem, to też poczytuję, jako osobisty sukces.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Iwona ISD - awatar
Iwona 07.03.2025 14:29
Czytelniczka

@Nat_Cmiel Dziękuję. Bardzo poważam osoby tolerancyjne, wciąż ich zbyt mało, także na LC, czego dowodem są częste kłótnie połączone nie raz ze zjadliwymi atakami ad personam.
Sama też staram się nie oceniać wyborów czytelniczych innych osób. Krytyczne uwagi wypowiadam na temat szkodliwej mody, a nie o osobach.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Anna-Katarzyna  Balcerek - awatar
Anna-Katarzyna Balcerek 06.03.2025 16:41
Oficjalna recenzentka

Bardzo interesujący wywiad.  Muszę przyznać, że autorka książki mnie zaintrygowała. Nie tyle książką, co swoim podejściem do pracy.                                                                          

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kasia - awatar
Kasia 06.03.2025 14:15
Czytelniczka

Bardzo ciekawa rozmowa. Można zauważyć , że autorka świetnie przygotowuje się do swoich powieści. Wręcz namacalnie chce doświadczyć tego czego jej bohaterowie, chociażby przez kuchnie :) Połącznie , kiedy fikcja literacka łączy się z prawdziwym wydarzeniem jest niekiedy pożądanym u czytelnika. Wtedy mamy tą możliwość dumania, wyobrażania sobie czy by tak mogło być naprawdę...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Meszuge - awatar
Meszuge 06.03.2025 13:13
Czytelnik

To nieprawda, że co cię nie zabije, to cię wzmocni. 
Oczywiście, że nieprawda. Oryginalny cytat to: Co cię nie zniszczy, to cię wzmocni.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 07.03.2025 19:37
Czytelniczka

Ciekawe, kto to powiedział, a przede wszystkim w jakim kontekście.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Meszuge - awatar
Meszuge 07.03.2025 20:07
Czytelnik

Friedrich Nietzsche.
https://zwierciadlo.pl/psychologia/543936,1,fryderyk-nietzsche--najwazniejsze-cytaty-filozofa-ktore-odmienia-twoje-spojrzenie-na-rzeczywistosc.read

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 08.03.2025 21:43
Czytelniczka

Hm, trudno mi dokopać się do oryginalnego cytatu. Sama znalazłam taki [urhttps://www.zitate7.de/7792/Was-mich-nicht-umbringt-macht-mich.htmll][/url], czyli "Was mich nicht umbringt, macht mich stärker", co pochodzi z "Götterdämmerung", czyli "Zmierzchu bogów".
Umbringen oznacza zabić, zamordować, wykończyć. Gdyby chodziło o zniszczenie kogoś, wtedy bardziej pasowałoby...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Meszuge - awatar
Meszuge 09.03.2025 08:31
Czytelnik

Co cię nie zabije, ale tylko pourywa ci nogi, to cię wzmocni? Co cię nie zabije, ale tylko uszkodzi nerki, to cię wzmocni?
To niemiecki sprzed dwustu lat. Obecnie, ta wersja z zabijaniem, jest bardziej chwytliwa, ale... kompletnie bezsensowna.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ktosia - awatar
Ktosia 09.03.2025 19:44
Czytelniczka

Ja nie bronię kretyńskiego tekstu i faktycznie, nie zwróciłam uwagi na zmianę znaczenia słów.  Przydałby się tu jakiś germanista.

Na szerokie i mętne wody coachingu się nie wybieram.                                                                   

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Anna Sierant - awatar
Anna Sierant 06.03.2025 11:30
Redaktor

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam