-
Artykuły
Milion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5 -
Artykuły
„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10 -
Artykuły
"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
forum Oficjalne Akcje i konkursy
Złoty cytat Ewy Woydyłło – wybierz najpiękniejszy fragment i wygraj książki oraz spotkanie z autorką!
Złoty cytat Ewy Woydyłło – wybierz najpiękniejszy fragment i wygraj książki oraz spotkanie z autorką!
Weź udział w wyjątkowym konkursie, w którym liczy się słowo – to najważniejsze, najbardziej poruszające. Wspólnie z Wydawnictwem Literackim zapraszamy do plebiscytu na najbardziej inspirujący cytat z książek Ewy Woydyłło.
Na czym polega konkurs?
Zasady są proste – wybierz jeden cytat spośród piętnastu zaproponowanych przez nas fragmentów z książek Ewy Woydyłło i krótko uzasadnij, dlaczego właśnie ten cytat cię porusza, inspiruje lub ma dla ciebie szczególne znaczenie. Spośród wszystkich odpowiedzi jury wybierze:
- 1 osobę, która otrzyma wyjątkowy zestaw: komplet 15 książek Ewy Woydyłło wydanych przez Wydawnictwo Literackie oraz spotkanie z autorką – do wyboru:
– prywatne spotkanie online (45 minut),
– spacer z Ewą Woydyłło po ogrodach Łazienek Królewskich w Warszawie. - 15 osób, które otrzymają książkę „Wszystkiego najlepszego! Jak zadbać o własne szczęście”.
Spotkanie z autorką będzie miało charakter osobisty i nie będzie rejestrowane ani udostępniane publicznie.
Cytaty konkursowe
Sekrety kobiet (2005)
Dobre jest tylko jedno - przebaczenie. Trzeba przyjąć następujący sposób myślenia: pamiętam, jakiś wielki ból, źle mi było wtedy, gdy mi go zadawano, wciąż cierpię na myśl o nim. Dziś jednak jestem bardziej doświadczona i już na coś podobnego nie pozwolę.
My, rodzice dorosłych dzieci (2007)
Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie.
W zgodzie z sobą (2008)
Tylko ktoś, kto sobą nie pogardza, nie wstydzi się siebie, jest w stanie uwierzyć, że potrafi zmienić siebie oraz swój los.
Podnieś głowę (2008)
Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała to, co jest tobie najpiękniejsze: siebie samą. Podnieś głowę.
Rak duszy. O alkoholizmie (2009)
Posłuchaj mnie, jesteś chora. Przestań się torturować, skończ z samobiczowaniem. Z chwilą gdy przyznasz, że jesteś uzależniona od alkoholu, nie będziesz musiała wciąż siebie karać. Uznaj tylko, że jesteś chora. Twoja choroba jest groźna. Jeśli jej nie powstrzymasz, zniszczy twój umysł, ciało i twoich najbliższych.
Poprawka z matury. Aby dorosłe dzieci naprawdę dorosły (2009)
Posłuszeństwo złemu losowi mści się śmiertelnie. I to niezależnie od tego, czy poddaje mu się krzywdzone dziecko, czy porażona nieodżałowaną stratą osoba dorosła. Kto się podda, ten zginie. Zły los, gdy wygrywa, bierze wszystko. Gdy się go pokona – wszystko oddaje.
Buty szczęścia (2010)
Optymizm wiąże się z wiarą w sens i porządek świata. Daje nadzieję, entuzjazm i siłę do pokonywania przeciwności. Poczucie kontroli nad własnym życiem to cechy ludzi wolnych i dojrzałych, a nie zalęknionych frustratów, którym osoby pogodne wydają się podejrzane i nienaturalne.
Bo jesteś człowiekiem. Żyć w depresji, ale nie z depresją (2012)
Za najważniejsze z wszystkiego, czym się dziś społeczeństwa zajmują, uważam znalezienie sposobu na to, by ludzką psychikę wzmocnić i zwiększyć tym samym naszą odporność na przeciwności i frustracje: żebyśmy – niczym jaszczurka wchodząca w kolejne stadium rozwoju – zrzucili zbyt cienką skórę i obrośli nową: grubszą, bardziej elastyczną, nie poddającą się tak łatwo zranieniom i otarciom. Dopiero wtedy obniży się statystyka zaburzeń psychicznych i samobójstw.
Dobra pamięć, zła pamięć (2014)
Przekonałam się sama, że złą pamięć można zmienić w dobrą. Wiem to również dzięki osobom, z którymi zdarza mi się pracować nad ich problemami mającymi źródło w przeszłości. Rozpamiętywanie dawnych nieszczęść to pułapka. Każdy może wybrać: pozostać w niej albo wydostać się na wolność.
Żal po stracie. Sztuka akceptacji (2020)
Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania.
Droga do siebie. O poczuciu własnej wartości (2022)
Życie to droga. Znajdujesz się w miejscu, do którego doszłaś. Nie zatrzymuj się, zmierzaj tam, dokąd pragniesz dojść. Nie wszystko musi ci się udać. Niewykonalne cele zmieniaj na wykonalne. Zaakceptuj rzeczy, nad którymi nie masz kontroli. Przebaczaj winowajcom, w tym także sobie. Rozmyślaj, analizuj, ale nie rozpamiętuj swoich żałości. Nie zajmuj się problemami, zajmuj się rozwiązaniami. Smutek nie jest zabroniony, ale jeżeli ci z nim źle, to poszukaj pomocy.
Źródło poczucia wartości kryje się w tym, co myślisz, mówisz i robisz.
Ludzie, ludzie. Jacy jesteśmy? (2022)
Każdy obdziela otoczenie swoimi przywarami, chociaż nie każdy jednakowo znośnie. Czasem jednak stopień zgryzoty czy zniecierpliwienia z powodu czyichś wad lub męczących nawyków przekracza naszą wytrzymałość i wtedy relacja się rozpada. A mogłaby się nie rozpaść, gdyby spróbować wzajemnie się zrozumieć i porozumieć: gdyby obydwie strony poszukały lepszego sposobu współżycia i współdziałania, zaczynając dobrą zmianę od siebie.
Nasz bieg z przeszkodami (2023)
Jak wielu rzeczy trzeba się w dzisiejszych czasach dowiedzieć i douczyć, po to by lepiej rozumieć tych, którzy wydają nam się tak bardzo inni i odmienni.
Żyć lepiej. O rozwoju osobistym (2024)
Naturaliści wzywają: „Nie wysilaj się! Bądź, jaki jesteś. Daj sobie spokój z rozwojem osobistym”. Ja odwrotnie, zachęcam i zapraszam każdego bodaj do małej wspinaczki. Tam, trochę wyżej, naprawdę warto się znaleźć. Zwłaszcza że nabywanie korzystnych umiejętności, w tym empatii i wrażliwości emocjonalnej, buduje poczucie wartości, a wraz nim poprawia jakość życia.
Wszystkiego najlepszego! Jak dbać o własne szczęście (2025)
Gorliwie agituję do szczęścia nie z hedonistycznych pobudek, tylko humanistycznych. Powiem oczywistość: szczęśliwym się po prostu lepiej żyje, szczęśliwi lepiej pracują, weselej odpoczywają, piękniej kochają. Nie wywołują wojen i nie mordują. Ludzie szczęśliwi nie nienawidzą, więc też nie krzywdzą. I sobie też nie szkodzą. Same plusy. Krótko mówiąc, szczęście się opłaca.
Jak wziąć udział?
- Wybierz jeden cytat z listy powyżej.
- W komentarzu pod artykułem zawrzyj krótkie uzasadnienie (do 1000 znaków), dlaczego właśnie ten cytat porusza cię najbardziej.
Regulamin konkursu znajduje się TUTAJ. Na twoją odpowiedź czekamy do 15 lipca. Konkurs rozwiążemy 30 lipca, w dniu premiery książki.
Szczęście samo nie przyjdzie.
Ale możesz mu wyjść naprzeciw.
Dostrzeżenie w sobie szczęścia to proces. Na początku tej drogi są emocje i zachowania, które blokują jego doświadczanie: gniew, złość, wstyd, poczucie winy, krytykanctwo, narzekanie… Na końcu – pozytywne mechanizmy, dzięki którym możemy spojrzeć na życie zupełnie inaczej. To akceptacja, wdzięczność, zaufanie, przebaczanie, radość i śmiech.
Ewa Woydyłło, ceniona psycholożka i terapeutka, oddaje w nasze ręce instrukcję obsługi szczęścia – konkretną i zwięzłą, odnoszącą się do codziennych sytuacji, a także błędów, które popełniamy. To najbardziej intymna z książek autorki – dzieląc się własnymi historiami, pokazuje źródła, z których sama czerpie energię i poczucie szczęścia.
odpowiedzi [88]
Nasz bieg z przeszkodami (2023)"Jak wielu rzeczy trzeba się w dzisiejszych czasach dowiedzieć i douczyć, po to by lepiej rozumieć tych, którzy wydają nam się tak bardzo inni i odmienni."Ten cytat jest wyjątkowy, bo w prostych słowach przypomina o potrzebie empatii i ciągłego rozwoju — nie po to, by być lepszym, ale żeby lepiej rozumieć innych w świecie, który coraz bardziej nas dzieli i oszałamia nadmiarem bodźców. W czasach, gdy technologia pędzi szybciej niż my sami, a informacyjny chaos rozmywa granice między tym, co ważne, a tym, co zbędne, zatrzymanie się przy takim zdaniu działa jak cichy, lecz wyraźny drogowskaz. To indywidualne wezwanie do uważności i otwartości, które inspiruje, by mimo pośpiechu świata nie zagubić tego, co najważniejsze — ludzkiego zrozumienia.
Nasz bieg z przeszkodami (2023)"Jak wielu rzeczy trzeba się w dzisiejszych czasach dowiedzieć i douczyć, po to by lepiej rozumieć tych, którzy wydają nam się tak bardzo inni i odmienni."Ten cytat jest wyjątkowy, bo w prostych słowach przypomina o potrzebie empatii i ciągłego rozwoju — nie po to, by być lepszym, ale żeby lepiej rozumieć innych w świecie, który coraz bardziej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Podnieś głowę (2008)Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień,
bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów.
Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez
siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego
proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała to, co jest tobie
najpiękniejsze: siebie samą. Podnieś głowę.
Oto cytat, który wybrałam. Bardzo mi bliski, bo jest na mojej blokadzie ekranu odkąd przeczytałam książkę. Dlaczego? Przypomniał mi, że nie jesteśmy tylko listą obowiązków. Składamy się z emocji, pragnień i chwil, które nadają sens codzienności. W biegu życia łatwo zapomnieć, że to, co naprawdę warto pielęgnować, to nie czysta podłoga, ale własna dusza – ta, która czuje, tworzy, kocha. Ja zatraciłam się w pracy, gdzie chciałam ciągle lepiej i lepiej. Ten cytat pokazał mi też, że nie mogę wstydzić się bycia wysoko wrażliwą osobą, że powinnam taką cechę w sobie doceniać. A ekran blokady codziennie przypomina mi, że jestem kimś więcej niż tym, co robię – jestem tym, co czuję.
Podnieś głowę (2008)Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień,
bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów.
Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez
siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego
proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała to, co jest...
Żal po stracie. Sztuka akceptacji (2020)
"Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania."
Ten cytat porusza mnie, ponieważ w prosty, ale głęboki sposób przypomina
o czymś, co łatwo zaniedbać, że nasz wewnętrzny świat ma bezpośredni
wpływ na to, co dajemy innym.
W świecie, który często skupia się na pomaganiu, działaniu i byciu „dla innych”, ten fragment jest jak cichy głos, który mówi: „Zacznij od siebie. Zadbaj o swoje emocje, swoje granice, swoje zdrowie psychiczne – bo tylko wtedy twoje wsparcie będzie prawdziwe i trwałe.”
Porusza mnie też dlatego, że mówi o wrażliwości, ale nie w sposób sentymentalny – raczej jako o sile. Ufność, pogoda ducha, odporność – to nie są rzeczy dane raz na zawsze. Trzeba je pielęgnować, jak rośliny. A kiedy samemu się je ma, można nimi „poczęstować” innych.
Ten cytat to dla mnie przypomnienie, że dbanie o siebie to nie egoizm, tylko odpowiedzialność. Zwłaszcza jeśli chce się być dla innych oparciem, wsparciem czy inspiracją. I może właśnie dlatego, mimo że jest prosty, zostaje w głowie na długo.
Żal po stracie. Sztuka akceptacji (2020)
"Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania."
Ten cytat porusza mnie, ponieważ w prosty, ale głęboki sposób przypomina
o czymś, co łatwo zaniedbać, że nasz wewnętrzny świat ma bezpośredni
wpływ na to, co dajemy...
W zgodzie z sobą (2008)
"Tylko ktoś, kto sobą nie pogardza, nie wstydzi się siebie, jest w stanie uwierzyć, że potrafi zmienić siebie oraz swój los."
Ten cytat porusza mnie, bo przypomina o czymś, czego nikt nas nie uczy – że zmiana zaczyna się od czułości do samej siebie. Przez lata myślałam, że muszę być lepsza, inna, bardziej „jakaś”. Wstydziłam się swoich słabości, przeszłości, wyborów. Aż w końcu zrozumiałam, że nie można zbudować nowego życia na fundamencie pogardy. Dopiero gdy zaczęłam siebie akceptować – nie idealizować, ale po prostu przyjmować – pojawiła się we mnie siła, której wcześniej nie znałam. Ten cytat to dla mnie przypomnienie, że wszystko zaczyna się w środku. Że wiara w siebie nie bierze się z perfekcji, tylko z życzliwości, jaką mamy do własnego wnętrza. 😊
W zgodzie z sobą (2008)
"Tylko ktoś, kto sobą nie pogardza, nie wstydzi się siebie, jest w stanie uwierzyć, że potrafi zmienić siebie oraz swój los."
Ten cytat porusza mnie, bo przypomina o czymś, czego nikt nas nie uczy – że zmiana zaczyna się od czułości do samej siebie. Przez lata myślałam, że muszę być lepsza, inna, bardziej „jakaś”. Wstydziłam się swoich słabości,...
„Tylko ktoś, kto sobą nie pogardza, nie wstydzi się siebie, jest w stanie uwierzyć, że potrafi zmienić siebie oraz swój los”.
Ten cytat porusza mnie, bo przypomina mi coś, o czym często zapominam – że prawdziwa zmiana nie rodzi się z nienawiści do siebie, tylko z odrobiny czułości i odwagi, by spojrzeć sobie w oczy bez uciekania.
Wzrusza mnie, bo widzę w nim nie siłę w sensie twardości, ale siłę w sensie miękkości – zgodę na to, że jestem niedoskonała, trochę popękana, ale wciąż wystarczająca, by ruszyć dalej.
To mnie inspiruje, daje nadzieję: że nie muszę być kimś innym, lepszym, „naprawionym”, żeby zacząć coś zmieniać. Wystarczy, że przestanę się siebie wstydzić i uwierzę, że mam prawo próbować.
Jak cichy głos, który mówi: „Spójrz – możesz być sobą i to wystarczy, by odmienić własny los.”
I może w tym tkwi prawdziwa siła: nie w walce ze sobą, lecz w przyjęciu siebie takim, jaka jestem – z nadzieją, że to pierwszy krok do wszystkiego, co mogę jeszcze stworzyć.
„Tylko ktoś, kto sobą nie pogardza, nie wstydzi się siebie, jest w stanie uwierzyć, że potrafi zmienić siebie oraz swój los”.
Ten cytat porusza mnie, bo przypomina mi coś, o czym często zapominam – że prawdziwa zmiana nie rodzi się z nienawiści do siebie, tylko z odrobiny czułości i odwagi, by spojrzeć sobie w oczy bez uciekania.
Wzrusza mnie, bo widzę w nim nie siłę w...
<p style="font-size: 18px; white-space-collapse: collapse; background-color: rgb(255, 255, 255);"><span style="font-weight: bolder;">Buty szczęścia (2010)</span></p><p style="font-size: 18px; white-space-collapse: collapse; background-color: rgb(255, 255, 255);">Optymizm wiąże się z wiarą w sens i porządek świata. Daje nadzieję, entuzjazm i siłę do pokonywania przeciwności. Poczucie kontroli nad własnym życiem to cechy ludzi wolnych i dojrzałych, a nie zalęknionych frustratów, którym osoby pogodne wydają się podejrzane i nienaturalne. - chyba większość z nas w dzisiejszych czasach takich butów potrzebuje- jakież byłoby to cudowne taki optymizm codziennie zakładać jak buty a najwspanialsze było by to gdybyśmy nigdy nie zapominali przejawiac takiego optymizmu i entuzjazmu do życia tak jak nie zapominamy codziennie założyć butów.... chciałabym żeby Pani Ewa nauczyła mnie niby tak prostej a jednocześnie ekstremalnie trudnej sztuki zakładania co dzień takich butów szczęścia!</p>
<p style="font-size: 18px; white-space-collapse: collapse; background-color: rgb(255, 255, 255);"><span style="font-weight: bolder;">Buty szczęścia (2010)</span></p><p style="font-size: 18px; white-space-collapse: collapse; background-color: rgb(255, 255, 255);">Optymizm wiąże się z wiarą w sens i porządek świata. Daje nadzieję, entuzjazm i siłę do pokonywania przeciwności....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Najbardziej przemówił do mnie cytat SEKRETY KOBIET (2005), który głosi, iż: Dobre jest tylko jedno - przebaczenie. Trzeba przyjąć następujący sposób myślenia: pamiętam, jakiś wielki ból, źle mi było wtedy, gdy mi go zadawano, wciąż cierpię na myśl o nim. Dziś jednak jestem bardziej doświadczona i już na coś podobnego nie pozwolę.
Będąc młodą,, niedoświadczoną jeszcze przez życie osobą, w różnych sytuacjach dawałam się wykorzystywać lub ranić ludziom, którzy zadawali ból z premedytacją, wiedząc, że na tym etapie życia lub w tych konkretnych okolicznościach nie bardzo jestem w stanie się obronić, bo na przykład byłam od kogoś zależna zawodowo, finansowo czy emocjonalnie. Wraz z upływem lat, nauczyłam się budować mur, który odgradza mnie od tego typu zachowań. Stawiam wyraźne granice a gdy czyjeś zachowanie powoduje u mnie dyskomfort, zamiast milczeć, przeżywać czy płakać w ukryciu - zdecydowanie reaguję, dając takiej osobie do zrozumienia, że nie dam sobie w przysłowiową kaszę dmuchać.
Najbardziej przemówił do mnie cytat SEKRETY KOBIET (2005), który głosi, iż: Dobre jest tylko jedno - przebaczenie. Trzeba przyjąć następujący sposób myślenia: pamiętam, jakiś wielki ból, źle mi było wtedy, gdy mi go zadawano, wciąż cierpię na myśl o nim. Dziś jednak jestem bardziej doświadczona i już na coś podobnego nie pozwolę.
Będąc młodą,, niedoświadczoną jeszcze przez...
„Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? (…) Podnieś głowę.”
Ten cytat mówi do mnie głosem, którego zawsze szukałam – cichym, ale pewnym. Głosem, który nie osądza, nie rozkazuje, tylko delikatnie podaje dłoń. I prowadzi mnie – z kuchni, w której stygnie herbata, z sypialni, gdzie płakałam po cichu – do miejsca w sobie, gdzie wszystko we mnie jest ważne.
Bo przecież nie jestem tylko rolą. Nie jestem tylko „mamą”, „żoną”, „czyjąś córką”. Jestem duszą – z pragnieniami, kolorami, światłem i cieniem. I chcę żyć tak, żeby to właśnie moje istnienie – nie perfekcyjny dom – zostawiło ślad.
Gdy zamykam oczy, widzę siebie – nie z mopem, ale z pędzlem, z piosenką na ustach, z sercem otwartym jak okno w letnią noc. Chcę zabrać w wieczność nie porządek, ale zachwyt. Dotyk. Zapach dziecięcego snu. Łzę, która spadła z wdzięczności, a nie ze zmęczenia.
„Podnieś głowę”– mówi Ewa Woydyłło.
I ja już wiem, że to nie tylko wezwanie. To błogosławieństwo.
„Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? (…) Podnieś głowę.”
Ten cytat mówi do mnie głosem, którego zawsze szukałam – cichym, ale...
Wybrałam cytat z Podnieś głowę (2008) "Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała to, co jest tobie najpiękniejsze: siebie samą. Podnieś głowę."
Ten cytat jest dla mnie jak delikatne przypomnienie, że jestem czymś więcej niż tylko obowiązkami. Od kiedy pozwalam sobie nie zrobić wszystkiego, odkrywam piękno w tym, co nieproduktywne: w zapachu świeżo zaparzonej kawy, w milczeniu, które koi, w łzie, która oczyszcza. Uczę się być blisko siebie, bez wyrzutów, że czegoś nie zdążyłam. Świat nie zawali się, gdy pranie poczeka, a ja posiedzę w ciszy i po prostu pobędę – wśród rzeczy, które mnie poruszają, wzruszają, uczłowieczają.
Wybrałam cytat z Podnieś głowę (2008) "Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Wybrała cytat z My, rodzice dorosłych dzieci (2007) Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie.
Dlaczego? Bo jako przyszły psycholog (skończyłam 4 rok) i jako osoba, która doświadczyła kryzysu zdrowia psychicznego, doskonale rozumiem sens i głębię tych słów. Mówi się, że wszystko zaczyna się w dzieciństwie. I tak właśnie jest. Pracuję z dziećmi i młodzieżą, udzielam prelekcji dorosłym na temat profilaktyki zdrowia psychicznego, ale nie jestem w stanie ukazać rodzicom, innym dorosłym, że ich dzieci nie są odpowiedzialne za to co czują i jak się czują. A jednak... wciąż opiekuję się pociechami, które są ofiarami braku zrozumienia tego przekazu.
Wybrała cytat z My, rodzice dorosłych dzieci (2007) Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie.
Dlaczego? Bo jako przyszły psycholog (skończyłam 4 rok) i jako osoba, która doświadczyła kryzysu zdrowia psychicznego, doskonale rozumiem sens i głębię tych słów....
Wybieram cytat z Podnieś głowę (2008)
Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała to, co jest tobie najpiękniejsze: siebie samą. Podnieś głowę.
Porusza mnie ten cytat, bo ostatnio nie czuję się wystarczająca. Bo garnek leży w zlewie więcej niż dzień, bo niepoodkurzane, bo nie wytarte kurze. Mam plan zrobić coś, a później okazuje się że dzień był tak męczący, że nie jestem w stanie tego zrobić, a wyrzuty sumienia nie dają mi chwili wytchnienia. Nie wiem jak moja mama to robiła, że wszystko ogarniała. Doceniam ją teraz jeszcze bardziej niż wcześniej.
Cytat z "Podnieś głowę" pocieszył mnie. Nie muszę być idealna. To że dzisiaj coś mi się nie uda z takich prozaicznych rzeczy nie znaczy, że jestem beznadziejna. Lepiej poświęcić czasami czas sobie np. na odpoczynek.
Cytat uświadamia, że lepiej być dla siebie dobrym. Trzeba i siebie czasem pogłaskać, a nie wiecznie się biczować.
Wybieram cytat z Podnieś głowę (2008)
Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała...
Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania.
Myśl piękna w swojej prostocie - bardzo łatwo jej przytaknąć, więc dlaczego tak trudno wprowadzić w życie? Bo poczucie własnej wartości należy osadzić na czynnikach wewnętrznych, aby czyjeś piękno lub czyjaś błyskotliwa kariera nim nie zachwiały - a to już ciężka praca. Wysiłkiem jest też odcięcie się od zalewu negatywnych wiadomości, które próbują na nas wpłynąć każdego dnia. Nasz niepokój to czyiś zysk - w tym wypadku serwisów informacyjnych.
Nie można powiedzieć, że nie zostaliśmy ostrzeżeni - psychologowie, filozofowie, specjaliści powtarzają od dawna, że dobrostan jednostki jest podstawą jej rozwoju. Pani Ewa stanowczo, acz z dużą dozą wyrozumiałości dołącza do tego grona podkreślając dodatkowo, że robimy to nie tylko dla siebie ale i dla innych. Tak jak w samolocie - w sytuacji kryzysowej najpierw musisz założyć maskę tlenową sobie, żeby móc odpowiednio zająć się innymi.
Dbanie o siebie to nie egoizm. Bycie nieszczęśliwym to nie altruizm.
Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania.
Myśl piękna w swojej prostocie - bardzo łatwo jej przytaknąć, więc dlaczego tak trudno wprowadzić w życie? Bo poczucie własnej wartości należy osadzić na czynnikach wewnętrznych, aby czyjeś piękno lub czyjaś...
Żal po stracie. Sztuka akceptacji (2020)Pamiętaj,
że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o
swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na
załamania.
Ze wszystkich najlepszych cytatów Pani Ewy Woydyłło ten przemawia do mnie najbardziej. Zrozumiałam to w trakcie swojej własnej psychoterapii, czyli drogi do samej siebie, Nauczyłam się swojego własnego poczucia własnej wartości, Pogody Ducha, ufam sobie i uczę wciąż odporności na załamania. Jestem obecnie w drugim związku, zdrowym związku i oboje z wzajemnością siebie tym wszystkim obdarowujemy. To jest dla mnie najpiękniejsze, że mój partner docenia i jest wdzięczny za moją drogę do uzdrowienia a ja jemu daję to samo. Obdarzamy się zaufaniem, miłością, wsparciem... i to mnie tak bardzo wzrusza, że to, o czym marzyłam mi się spełniło. W pełnej zgodzie i harmonii. Z najlepszym człowiekiem mojego życia. Wiem też, że bez mojej własnej pracy i tego motta zaczerpniętego od Pani Ewy to by nie było możliwe!Dziękuję po stokroć. A spotkanie na żywo z Panią Ewą to moje największe marzenie 😍
Żal po stracie. Sztuka akceptacji (2020)Pamiętaj,
że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o
swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na
załamania.
Ze wszystkich najlepszych cytatów Pani Ewy Woydyłło ten przemawia do mnie najbardziej. Zrozumiałam to w trakcie swojej własnej psychoterapii,...
Podnieś głowę (2008)
Ten cytat porusza mnie najmocniej, bo pięknie pokazuje, że w życiu ważniejsze jest prawdziwe przeżywanie niż samo przetrwanie. Nie jesteśmy stworzeni po to, by bez końca gromadzić obowiązki, ale by czuć, kochać, wzruszać się i tęsknić. Przypomina, że czasem warto odpuścić prozaiczne zajęcia, by zrobić miejsce na głębsze doświadczenia – zachwyt nad naturą, bliskość drugiego człowieka czy radość tworzenia. W świecie, który często każe nam mierzyć swoją wartość miarą produktywności, ten fragment uczy czułości wobec samej siebie i zachęca, by docenić to, co w nas najdelikatniejsze i najpiękniejsze. To wezwanie, by odważyć się kochać siebie i życie.
Podnieś głowę (2008)
Ten cytat porusza mnie najmocniej, bo pięknie pokazuje, że w życiu ważniejsze jest prawdziwe przeżywanie niż samo przetrwanie. Nie jesteśmy stworzeni po to, by bez końca gromadzić obowiązki, ale by czuć, kochać, wzruszać się i tęsknić. Przypomina, że czasem warto odpuścić prozaiczne zajęcia, by zrobić miejsce na głębsze doświadczenia – zachwyt nad...
Spośród wszystkich piętnastu głębokich i poruszających cytatów Ewy Woydyłło, to właśnie słowa z książki „Droga do siebie" poruszyły mnie najmocniej. Te słowa nie tylko mnie poruszyły – one mnie zatrzymały. A potem – w pewien subtelny sposób – ruszyły dalej. Jakby ktoś położył mi rękę na ramieniu i powiedział: „Zobacz, gdzie jesteś. Nie oceniaj się. To tylko przystanek. Możesz iść dalej – ale nie musisz już dźwigać tyle, ile dźwigałaś.”
Czytając ten cytat, poczułam się zauważona. Z całym swoim bagażem: niewyrażonych smutków, poczucia winy, niespełnionych ambicji, porażek i nieudanych prób radzenia sobie z rzeczywistością. Często żyjemy z wewnętrznym głosem, który mówi nam: „Mogłaś zrobić więcej”, „Dlaczego ci nie wyszło?”, „Inni potrafią, ty nie”. Ten głos zżera nas od środka. A jednak – w słowach Woydyłło – pojawia się zupełnie inna perspektywa: łagodna, dojrzała, wspierająca. Taka, której wielu z nas nigdy nie usłyszało od własnych rodziców, nauczycieli, przełożonych – a przede wszystkim: od siebie samych.
Spośród wszystkich piętnastu głębokich i poruszających cytatów Ewy Woydyłło, to właśnie słowa z książki „Droga do siebie" poruszyły mnie najmocniej. Te słowa nie tylko mnie poruszyły – one mnie zatrzymały. A potem – w pewien subtelny sposób – ruszyły dalej. Jakby ktoś położył mi rękę na ramieniu i powiedział: „Zobacz, gdzie jesteś. Nie oceniaj się. To tylko przystanek....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Gdy zanurzam się w morzu mądrości Ewy Woydyłło, jeden cytat rozświetla moją duszę niczym najjaśniejsza gwiazda na firmamencie:
„Podnieś głowę (2008)
Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie kwiat, słodycz pocałunku dziecka, ukochaną melodię? Dlatego proszę cię, żebyś lubiła, szanowała i rozwijała to, co jest tobie najpiękniejsze: siebie samą. Podnieś głowę.”
Ten cytat to dla mnie kwintesencja kobiecej siły, delikatności i mądrości, która przypomina, że prawdziwa wartość tkwi w naszym wnętrzu, w tym, co czyni nas ludźmi. W świecie, który często każe nam gonić za perfekcją zewnętrzną, za "czystymi posadzkami" i "umytymi oknami", słowa Pani Ewy są niczym ciepły uścisk, który mówi: "Zatrzymaj się. Popatrz w głąb siebie. Tam jest Twoja magia."
Uderza mnie ta cudowna perspektywa, ten obraz "zabranej w wieczność" ścierki kontra namalowany kwiat czy ukochana melodia. To przypomnienie, że życie to nie zbiór obowiązków, ale paleta doświadczeń, emocji i relacji. To zachęta, byśmy przestały być dla siebie surowymi sędziami i stały się najlepszymi przyjaciółkami. Abyśmy pozwoliły sobie na bycie wrażliwymi, na odczuwanie, na tęsknotę, na marzenia.
Dla mnie "Podnieś głowę" to potężne wezwanie do samoakceptacji i miłości własnej, które są fundamentem każdej siły. To esencja girl power – prawdziwa moc bierze się z pielęgnowania swojego autentycznego ja, z akceptacji wszystkich barw swojej duszy. To właśnie w tym cytacie odnajduję nadzieję, że każda z nas, niezależnie od życiowych burz, może podnieść głowę i z odwagą patrzeć w przyszłość, wierząc w swoją wewnętrzną dobroć i piękno.
Dziękuję Pani Ewie Woydyłło za te słowa, które są dla mnie drogowskazem i przypomnieniem, że to, co najpiękniejsze, nosimy w sobie.
Gdy zanurzam się w morzu mądrości Ewy Woydyłło, jeden cytat rozświetla moją duszę niczym najjaśniejsza gwiazda na firmamencie:
„Podnieś głowę (2008)
Czy chcesz tego czy nie – składasz się z uczuć, emocji, wzruszeń, tęsknot i pragnień, bardziej niż z czystej posadzki, umytych okien, upranych obrusów. Wolałabyś zabrać w wieczność ścierkę do podłogi czy namalowany przez siebie...
Żal po stracie. Sztuka akceptacji Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania.
Ten cytat jest wartościowy, ponieważ podkreśla, że nasza zdolność do wspierania innych zależy od naszego własnego stanu wewnętrznego. Nie możemy dać innym czegoś, czego sami nie posiadamy. Dlatego dbanie o poczucie własnej wartości, pogodę ducha, ufność i odporność jest kluczowe – te cechy pozwalają nam nie tylko lepiej radzić sobie z własnymi trudnościami, ale też stanowić prawdziwe i skuteczne wsparcie dla innych, zwłaszcza w obliczu żalu i straty.
Żal po stracie. Sztuka akceptacji Pamiętaj, że drugiemu człowiekowi możesz dać tylko to, co sam masz. Więc dbaj o swoje poczucie wartości, pielęgnuj pogodę ducha, ufność i odporność na załamania.
Ten cytat jest wartościowy, ponieważ podkreśla, że nasza zdolność do wspierania innych zależy od naszego własnego stanu wewnętrznego. Nie możemy dać innym czegoś, czego sami nie...
"Luzie jacy jesteśmy" Każdy obdziela otoczenie własnymi przywarami w 100% się z tym zgadzam. Droga do rozwiązania jakichkolwiek większych czy mniejszy problemów tak na gruncie rodzinnym jak i społecznym zawsze leży w chęci porozumienia i rozmowie. To bardzo ważne, by wysłuchać drugiej strony nie tylko przytoczyć własne argumenty i poglądy na daną sprawę . Niestety jest to bardzo częsty błąd w wielu rodzinach zwłaszcza w w relacjach rodzic -dziecko lub osoba starsza...Brak nam cierpliwości i empatii do ludzi nie tylko tych najbliższych . Żyłoby się znacznie łatwiej gdybyśmy umieli rozmawiać! dziś tego zwyczaju już nie ma może brak czasu...gonitwa szczurów ! Ale przecież wszystko zależy od ludzi i naszych chęci . Jeśli naprawdę będziemy czegoś chcieli to zawsze znajdziemy czas i sposób by to w naszym życiu zrealizować .
Będziemy do tego dążyć za wszelką cenę (taka jest prawda) .
"Luzie jacy jesteśmy" Każdy obdziela otoczenie własnymi przywarami w 100% się z tym zgadzam. Droga do rozwiązania jakichkolwiek większych czy mniejszy problemów tak na gruncie rodzinnym jak i społecznym zawsze leży w chęci porozumienia i rozmowie. To bardzo ważne, by wysłuchać drugiej strony nie tylko przytoczyć własne argumenty i poglądy na daną sprawę . Niestety jest to...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
"Posłuchaj mnie, jesteś chora. Przestań się torturować, skończ z
samobiczowaniem. Z chwilą gdy przyznasz, że jesteś uzależniona od
alkoholu, nie będziesz musiała wciąż siebie karać. Uznaj tylko, że
jesteś chora. Twoja choroba jest groźna. Jeśli jej nie powstrzymasz,
zniszczy twój umysł, ciało i twoich najbliższych."
W czasach, gdy na każdym kroku mijamy porzucone butelki po małpkach a w sklepach setki promocji 12 piw 12 gratis czy 2 nalewki trzecia za 1 grosz wciąż jesteśmy obojętni na ten problem. Dopóki nas samych nie dotyczy, a wówczas często zakrywamy kocem we własnych ścianach łudząc się, że już mu starczy i wytrzeźwieje...
Potrzeba czasu by zrozumieć czym jest ta choroba i że nic na siłę.
Nikogo nie zmusisz by był trzeźwy, ale możesz stać obok, być blisko i wspierać go. Stać w gotowości by wyciągnąć go z tego bagna lecz podświadomie modlisz się o wytrwałość dla niego, dla siebie... dzień za dniem, rok za rokiem i tak już siedem lat z trzeźwym mężem...
Nie było łatwo lecz zgodnie z przysięgą "... nie opuszczę Cię aż do śmierci."
We wrześniu już 11 rocznica ślubu.
"Posłuchaj mnie, jesteś chora. Przestań się torturować, skończ z
samobiczowaniem. Z chwilą gdy przyznasz, że jesteś uzależniona od
alkoholu, nie będziesz musiała wciąż siebie karać. Uznaj tylko, że
jesteś chora. Twoja choroba jest groźna. Jeśli jej nie powstrzymasz,
zniszczy twój umysł, ciało i twoich najbliższych."
W czasach, gdy na każdym kroku mijamy porzucone...
Dobra pamięć, zła pamięć (2014)
Przekonałam się sama, że złą pamięć można zmienić w dobrą. Wiem to również dzięki osobom, z którymi zdarza mi się pracować nad ich problemami mającymi źródło w przeszłości. Rozpamiętywanie dawnych nieszczęść to pułapka. Każdy może wybrać: pozostać w niej albo wydostać się na wolność.
Słowa bardzo ważne dla mnie... kiedyś. Zwłaszcza to o rozpamiętywaniu. Nauczyłem się wtedy, że pamiętać i rozpamiętywać, to zupełnie coś innego – nikt mnie nie namawia, żebym jakoś, magicznie, zapomniał o takim lub innym zdarzeniu. Czegoś takiego zrobić się nie da; można jedynie się oszukiwać. Inaczej ma się sprawa z rozpamiętywaniem, to jest wiecznym przywoływaniem w pamięci dawnych zdarzeń, rozważaniem ich w myślach bez końca. Na to mam wpływ, tego nie muszę robić. W tym przypadku rzeczywiście wybór należy do mnie, do nas samych – przynajmniej w dużej mierze.
Jednak wybór nie jest aż taki prosty, bo rozpamiętywanie dawnych krzywd niesie za sobą określone profity. Trzeba postanowić, że rezygnuje się z nich, a to jest już poważnym wyzwaniem.
Może nie otrząsnąłbym się nigdy (albo znacznie później), gdyby ktoś, kiedyś, nie zadał mi wrednego pytania: „jak długo jeszcze chcesz grać rolę ofiary?”, z wyraźnym naciskiem na „chcesz”. Ależ tak! Robiłem to może nie w pełni świadomie, ale niewątpliwie celowo! Bo granie roli ofiary po prostu mi się opłacało.
Dobra pamięć, zła pamięć (2014)
Przekonałam się sama, że złą pamięć można zmienić w dobrą. Wiem to również dzięki osobom, z którymi zdarza mi się pracować nad ich problemami mającymi źródło w przeszłości. Rozpamiętywanie dawnych nieszczęść to pułapka. Każdy może wybrać: pozostać w niej albo wydostać się na wolność.
Słowa bardzo ważne dla mnie... kiedyś. Zwłaszcza to o...
Jak wielu rzeczy trzeba się w dzisiejszych czasach dowiedzieć i douczyć, po to by lepiej rozumieć tych, którzy wydają nam się tak bardzo inni i odmienni. Wybrałam ten cytat, bo próbuję się jak najwięcej dowiedzieć o psychiatrii sądowej i przestępstwach popełnianych przez osoby niepoczytalne, przy tym kręci mnie historia więziennictwa. I chcę wiedzieć, by lepiej zrozumieć i do każdego człowieka podejść indywidualnie, bo za każdą zbrodnią jest też tragedia osobista, także przestępcy i w pewien sposób jest to taki sam człowiek jak ja często pełen kompleksów do którego próbuję się mentalnie zbliżyć przez kraty sądowych oddziałów w szpitalach psychiatrycznych, a kto wie może ja tam pewnego dnia zobaczę człowieka.
Jak wielu rzeczy trzeba się w dzisiejszych czasach dowiedzieć i douczyć, po to by lepiej rozumieć tych, którzy wydają nam się tak bardzo inni i odmienni. Wybrałam ten cytat, bo próbuję się jak najwięcej dowiedzieć o psychiatrii sądowej i przestępstwach popełnianych przez osoby niepoczytalne, przy tym kręci mnie historia więziennictwa. I chcę wiedzieć, by lepiej zrozumieć i...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
My, rodzice dorosłych dzieci (2007)
"Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie""
Czy ktoś z Was usłyszał od swojego rodzica, że na świat przyszliście po to, żeby na starość się nim zajmować nawet kosztem samego siebie?
To nie tak powinien wyglądać świat. To nie tak powinna wyglądać bezwarunkowa miłość rodzica do swojego dziecka. Każdy z nas ma prawo do własnych wyborów, ma prawo decydować o sobie i postępować zgodnie ze swoimi wartościami.
Jako matka chcę żyć tak, aby moje dzieci chciały do mnie wracać nie z poczucia obowiązku, ale z miłości.
Jako córka chcę żyć tak, żeby poczucie obowiązku nie przysłoniło mi mojego "Ja".
My, rodzice dorosłych dzieci (2007)
"Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie""
Czy ktoś z Was usłyszał od swojego rodzica, że na świat przyszliście po to, żeby na starość się nim zajmować nawet kosztem samego siebie?
To nie tak powinien wyglądać świat. To...
"Dobre jest tylko jedno - przebaczenie. Trzeba przyjąć następujący sposób myślenia: pamiętam, jakiś wielki ból, źle mi było wtedy, gdy mi go zadawano, wciąż cierpię na myśl o nim. Dziś jednak jestem bardziej doświadczona i już na coś podobnego nie pozwolę".
Na własnym przykładzie i życiowym doświadczeniu, popieram słowa Pani Woydyłło.
Przebaczenie mam moc, daje szansę pokrzywdzonemu na lepsze życie oraz wyzwala od zemsty!
Przebaczenie, to nie tylko wyzwolona dusza, ale i ciało.
Nauczyłam się przebaczać, jest mi łatwiej żyć.
Mówię o tym innym, żeby nie trzymali bólu tylko dla siebie, ale wypuścili go na wolność, daleko, jak nadalej!
"Dobre jest tylko jedno - przebaczenie. Trzeba przyjąć następujący sposób myślenia: pamiętam, jakiś wielki ból, źle mi było wtedy, gdy mi go zadawano, wciąż cierpię na myśl o nim. Dziś jednak jestem bardziej doświadczona i już na coś podobnego nie pozwolę".
Na własnym przykładzie i życiowym doświadczeniu, popieram słowa Pani Woydyłło.
Przebaczenie mam moc, daje szansę...
Buty szczęścia (2010)
"Optymizm wiąże się z wiarą w sens i porządek świata. Daje nadzieję, entuzjazm i siłę
do pokonywania przeciwności. Poczucie kontroli nad własnym życiem to
cechy ludzi wolnych i dojrzałych, a nie zalęknionych frustratów, którym
osoby pogodne wydają się podejrzane i nienaturalne."
Za malo jest na swiecie radosci. Za duzo smutku, zazdrosci, zawisci, pychy, dumy, pogardy, a nade wszystko strachu, ktory trzyma nas w beznadziei, apatii i goryczy. Pani Ewa jest pogodna osoba i wnosi do swiata mnostwo swiatla i ciepla. Uczy nas budowac lepszy swiat i pokazuje jak wazna w zyciu jest wdziecznosc.
Uczmy sie jej i cwiczmy nasze dusze.
„Ktoś dawno temu dał mi dobrą radę: zapamiętuj najlepsze chwile,
delektuj się nimi jak świeżymi poziomkami, obracaj je w myślach i w
duszy najdłużej, jak można, zapisuj je i opowiadaj. Kolekcjonuj je
w pamięci, nawlekaj jak korale, tworząc z nich naszyjnik drogocennych
talizmanów. Składaj wielkie szczęście ze swoich małych szczęść.
Zatrzymaj się czasem i spróbuj przez chwilę nie mieć do siebie żadnych
pretensji, nie nienawidzić innych. Zacznij wyliczać rzeczy, za które
możesz być wdzięczna. W każdej wolnej chwili - gdy zasypiasz,
odpoczywasz, rozmyślasz, budzisz się - powtarzaj ten rytuał. Potraktuj
go jak ćwiczenie gimnastyczne swojej duszy. Jak codzienny aerobik dla
zdrowia psychicznego”. (Ewa Woydyllo, Podnies glowe)
Buty szczęścia (2010)
"Optymizm wiąże się z wiarą w sens i porządek świata. Daje nadzieję, entuzjazm i siłę
do pokonywania przeciwności. Poczucie kontroli nad własnym życiem to
cechy ludzi wolnych i dojrzałych, a nie zalęknionych frustratów, którym
osoby pogodne wydają się podejrzane i nienaturalne."
Za malo jest na swiecie radosci. Za duzo smutku, zazdrosci, zawisci,...
My, rodzice dorosłych dzieci (2007)
"Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie."
Wypowiem się jako córka, mama oraz nauczyciel, pedagog - dzieci nie mamy dla siebie, dzieci mamy dla świata. Dziecko jest z nami tylko przez chwilę, wychowujemy i troszczymy się o nie, ale ono jest przeznaczone dla kogoś innego. My mamy swojego partnera, męża. Nie można zrzucać odpowiedzialności za nasze przyszłe życie na dzieci. Bo w ten sposób ograniczamy ich wolność. Jeżeli ktoś posiada dzieci tylko dlatego, ze chce by mu podało szklankę wody na starość, to nie tędy droga. Od tego mamy żonę, męża, partnera, partnerkę a w ostateczności opiekunkę lub pielęgniarkę. Dziecko może nam pomóc ale wcale tego robić nie musi, bo ono wtedy najprawdopodobniej będzie zajmować się swoim dzieckiem, partnerem oraz pracą. Powinniśmy puścić swoje dzieci w świat, by ten świat zmieniały na lepsze oraz ubogaciły tym co w nich najlepsze.
My, rodzice dorosłych dzieci (2007)
"Jesteśmy – my, rodzice, i nasze dzieci – osobnymi istotami. Nasze dzieci nie tylko nie są naszą własnością, one nie są też odpowiedzialne za nasze samopoczucie."
Wypowiem się jako córka, mama oraz nauczyciel, pedagog - dzieci nie mamy dla siebie, dzieci mamy dla świata. Dziecko jest z nami tylko przez chwilę, wychowujemy i troszczymy...
Wielcy ludzie rozmawiają o problemach, średni ludzie o zdarzeniach, a mali ludzie o ludziach" (,,Buty szczęścia"). Podoba mi się, gdyż widzę sens tych słów, całkiem z życia wzięty. Wokół dużo takich małych ludzi, co obgaduje, żyje uprzedzeniami, obraża, nie szanuje kogoś z innymi poglądami. Ludzie nienawidzą siebie nawzajem. Wielcy, to starają się zrobić coś, postawić jakiś ślad, coś zmienić, aby było lepiej.Prosty przykład. Znam z autopsji. Społeczników, ludzi honoru jest mało. Taki dawca krwi, co oddaje ze szlachetnych pobudek, to nieliczni, reszta znaczna jej część dla dni wolnych, dla korzyści materialnych. Świat upada. Czuje zniesmaczenie, i to właśnie są takie małe osoby. Tylko szlachetne czyny są trwałe mówił Goethe. Średni ludzie zazwyczaj żyją wydarzeniami właśnie, oceniają rzeczywistość w jakiej żyjemy. Ja nie uważam się za bohatera, za wielkiego, nie oczekuje pomnika ani medalu, ale czuję tę różnicę, kiedy jestem wśród "małych". Mali, to zazwyczaj Ci co uważają się za patriotów, znawców, a nawet książki czy historii narodu nie znają. Wtedy Wielki mówi: jak ma się coś zmienić, kiedy nic nikogo nie interesuje, nawet własny kraj i jego problemy?!
Wielcy ludzie rozmawiają o problemach, średni ludzie o zdarzeniach, a mali ludzie o ludziach" (,,Buty szczęścia"). Podoba mi się, gdyż widzę sens tych słów, całkiem z życia wzięty. Wokół dużo takich małych ludzi, co obgaduje, żyje uprzedzeniami, obraża, nie szanuje kogoś z innymi poglądami. Ludzie nienawidzą siebie nawzajem. Wielcy, to starają się zrobić coś, postawić jakiś...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
[authorPhoto]8180|Ewa Woydyłło[/authorPhoto] Ewa Woydyłło[authorLink]8180|Ewa Woydyłło[/authorLink]
[authorPhoto]8180|Ewa Woydyłło[/authorPhoto] Ewa Woydyłło[authorLink]8180|Ewa Woydyłło[/authorLink]