-
Artykuły
Czytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać288 -
Artykuły
Za nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać6
Cytaty z tagiem "wstrzemięźliwość" [16]
Seks to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy na świecie, jak gwiazdka. Ale jeżeli ktoś nie wie, co to wstrzemięźliwość, to tak, jakby codziennie urządzał sobie gwiazdkę. Traci ten dreszczyk oczekiwania na coś niezwykłego.
Podsumowując: wstrzemięźliwość powoduje zepsucie, jakiego świat nie widział - mówi generał Victoria. - I demoralizację, stany nerwicowe, apatię." :-)
Kto się boi wilków, nie chodzi do lasu...
Duchowość chrześcijańska proponuje
rozwój wstrzemięźliwości i zdolności
radowania się, mając niewiele. To
powrót do prostoty, która pozwala nam
się zatrzymać i docenić to, co małe,
i dziękować za możliwości, jakie daje
życie, nie przywiązując się do nich ani
nie smucąc z powodu tego, czego nie
posiadamy. Wymaga to unikania
dynamiki panowania i gromadzenia
samych tylko przyjemności.
Między wstrzemięźliwością płciową a ortodoksją polityczną musi istnieć ścisły, bliski związek.
Kolonia rappistów w Economy przetrwała długo. Istniała jeszcze w końcu XIX stulecia. Była to już wówczas społeczność wymierająca: wstrzemiężliwość płciowa nie sprzyja przetrwaniu ludów. Schludne miasteczko, w którym wciąż żyła pamięć "ojca Rappa", zamieszkane było przez około 100 osób. Wiele fabryk i sklepów w okolicy było własnością komuny. Jej majątek szacowano na 3 miliony dolarów.
- Ale wartość nie mieszka w jednostkowej woli - rzekł Dzikus. - Jej godność i dostojność jest nie mniej cenna sama w sobie jak w ustach chwalącego.
- No nie - zaprotestował Mustafa Mond - nie posuwajmy się za daleko.
- Jeśli zdecydujemy się myśleć o Bogu, to nie chcemy pozwolić, by miłe grzeszki spychały nas w dół. To pozwala cierpliwie znosić ból i działać odważnie. Widziałem to u Indian.
- Zapewne, zapewne odparł Mustafa Mond. - Ale my nie jesteśmy Indianami. Człowiek cywilizowany nie ma żadnej potrzeby znoszenia rzeczy naprawdę przykrych. A co do działania - Fordzie chroń, żeby mu coś takiego przyszło do głowy. Cały porządek społeczny uległby rozchwianiu, gdyby ludzie zaczęli działać na własną rękę.
- No a poświęcenie? Jeśli jest Bóg, to jest racja dla poświęceń.
- Cywilizacja przemysłowa jest możliwa tylko przy braku poświęcenia. Używać aż do granic wyznaczonych higieną i ekonomią. W przeciwnym razie turbiny staną.
- Byłaby też racja dla wstrzemięźliwości płciowej! - rzekł Dzikus, rumieniąc się przy tym nieco.
- Ale wstrzemięźliwość rodzi namiętność, rodzi neurastenię. Te z kolei powodują utratę stabilności. Utrata stabilności zaś oznacza koniec cywilizacji. Nie może być trwałej cywilizacji bez obfitości miłych grzeszków.
- Bóg jest racją dla wszystkiego, co szlachetne, piękne i bohaterskie. Gdybyście mieli Boga...
- Mój drogi młody przyjacielu rzekł Mustafa Mond cywilizacji absolutnie nie potrzeba szlachetności ani heroizmu. Te rzeczy są symptomem politycznej nieskuteczności. (Str. 229).
Cnota wstrzemięźliwości podtrzymuje naszą ludzką godność, nie pozwalając, byśmy zostali zredukowani do poziomu istot kierujących się wyłącznie instynktami [s. 36].
Bo pełnią wolności jest robić to, co się chce, choćby pod warunkiem, że robi się także coś mniej przyjemnego. Prawdziwym niewolnictwem jest wstrzemięźliwość; jak Tantal, nie jak Herkules.
Między wstrzemięźliwością płciową a ortodoksją polityczną musi istnieć ścisły, bliski związek. Bo jak inaczej można utrzymać na tak wysokim poziomie owo natężenie strachu, nienawiści i obłąkańczej łatwowierności u wszystkich członków Partii, jeśli nie przez zatamowanie, spiętrzenie i odpowiednie ukierunkowanie jakiegoś potężnego, naturalnego instynktu?