-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Cytaty z tagiem "łańcuch pokarmowy" [10]
Kiedy zaś człowiek zostaje sprowadzony do najniższych instynktów, staje się na powrót zwierzęciem, drapieżnikiem, którym był u zarania i który pozwolił mu się znaleźć na szczycie łańcucha pokarmowego.
Na ekranie pojawiły się medyczne wykresy , a profesor przedstawił teorię przenoszenia wampiryzmu przez ślinę, zazwyczaj w wyniku ugryzienia. Wspomniał też o istnieniu dowodów, że skutkuje to nadzwyczajnym przyspieszeniem akcji serca i metabolizmu człowieka oraz pobudzeniem nieaktywnej części mózgu (którą profesor określił mianem gruczołu V), co daje wampirom niezwykłą siłę i sprawność fizyczną. Dodał, że aby utrzymać wysoki poziom energii organizmu, zarażony osobnik stale potrzebuje świeżej krwi.
Proszę nie zrozumieć mnie źle: śmierć budzi we mnie odrazę - dwie moje żony zmarły na raka, a to trudne przeżycie sprawiło, że nienawidzę śmierci i pogrzebów . Jednak gdy oglądam miejsce zbrodni, nigdy nie traktuję tego jako odrażającego obrazu śmierci: dla mnie jest to tylko i wyłącznie sprawa do rozwiązania. Wszystko, co widzę i czuję, jest źródłem informacji , które mogą doprowadzić mnie do poznania prawdy.
Bo chociaż byliśmy ucywilizowani i potrafiliśmy idealnie stopić się z ludzką społecznością,
dla nich nadal byliśmy drapieżcami zajmującymi wyższą pozycję w łańcuchu pokarmowym.
Jeden rzut oka na zwiędły, schorowany krajobraz Czarnobyla wystarczy, żeby przekonać każdego zdrowego na umyśle człowieka, że radioaktywność to naprawdę paskudna rzecz. W tej martwej, posępnej dolinie rosło tylko kilka karłowatych drzew. Oczywiście, że ludzie nie są jeszcze przygotowani, ani technologicznie, ani intelektualnie, do wykorzystywania tej metody wytwarzania energii. Zwłaszcza mieszkańcy byłego Związku Radzieckiego, gdzie jakość pracy wyszła z mody już za carów.
Gdy zdałem sobie sprawę z jego ogromu, nogi ugięły się pode mną i omal nie upadłem. Zwierzę, skłębiona masa gadzich mięśni, stało ledwie pół ulicy dalej i górowało nad całą okolicą. Niektóre latarnie wciąż się paliły, ale sięgały mu tylko do kostek u nóg. Wylazło z wyrwy, pochyliło się, przyjęło groźną, czujną postawę polującego drapieżcy i delikatnie stawiając olbrzymie stopy, ruszyło w moją stronę. Wysoko w górze, w mdłym świetle przebijającym się przez ulewny deszcz, widziałem jego głowę kołyszącą się w przód i w tył na wysokości dachów. Wzdłuż jego grzbietu biegł rząd wysokich płyt kostnych, podobnych do tarczek kostnych prehistorycznego stegozaura, z tym że większych, znacznie większych.
Wykazuje cechy fizjologiczne, które klasyfikują go do teropodów, podrzędu prehistorycznych ptaków i gadów. Z drugiej strony jest swego rodzaju hybrydą. Jego geny to kombinacja genów typowych dla co najmniej trzech różnych gatunków. Co więcej, nie ulega wątpliwości, że jego DNA musiało zostać silnie napromieniowane, skutkiem czego doszło do niesamowicie spektakularnej mutacji genetycznej. Ten gad jest prawdopodobnie pierwszym przedstawicielem zupełnie nowego gatunku.
- I jednemu dziecku udało się uciec. To znaczy, że jednego brakuje nam do kompletu.
- Nie, Warthrop. Ono jest tutaj.
- Gdzie?
- Wszędzie. Dookoła ciebie - odparł konstabl głosem, w którym pobrzmiewał wstręt i litość(..) Miejscami ściany były tak wysmarowane, że wprost ociekały krwią. Zupełnie jakby dziecko zostało przemielone, a potem z ogromną siłą wyplute we wszystkich kierunkach. Zaledwie kilka cali od prawego buta doktora leżała urwana stopa chłopczyka...
Antropofagi nie rodzą się z upodobaniem dla ludzkiego mięsa. Nie są też, w przeciwieństwie do rekina samotnika lub szlachetnego orła, urodzonymi łowcami. Muszą tak jak wilk albo lew - a i człowiek, nawiasem mówiąc - nauczyć się tych złożonych zachowań od swoich rodziców lub innych członków hordy. Osiągają pełną dojrzałość dopiero w wieku trzynastu lat, a nim to nastąpi, czas od przyjścia na świat do osiągnięcia dojrzałości spędzają, ucząc się od starszych. Wolno im polować dopiero, gdy któryś z dojrzałych osobników wybierze ofiarę.
- Alexandru rozszarpał ją na strzępy na oczach wszystkich. Rozrywał ciało tej nieszczęsnej kretynki kawałek po kawałku i śmiał się, kiedy wrzeszczała. Patrzyło na to chyba dwadzieścia wampirów, niektórzy starsi wiekiem. Każdy z nich posiadał moc, lecz nikt nie odezwał się ani słowem. I żaden nie odwrócił wzroku, nawet wtedy, kiedy Alexandru pożerał serce dziewczyny.