cytaty z książki "Alkohol. Piekło kobiet"
katalog cytatów
Kto nie pije, ten nie żyje. Kto nie pije, ten donosi. Teraz niech każda osoba, która czyta te słowa, przypomni sobie, za co najczęściej pijemy w trakcie toastu. Absurd naszych czasów. Zdrowia.
Kto nie pije, ten nie żyje.
Kto nie pije, ten donosi.
Wiesz, kochanie, jak ty widzisz alkohol, to tobie momentalnie oczy się błyszczą.
Sięgamy po alkohol z emocjonalnych pobudek - czujemy się samotne, niespełnione lub wręcz odwrotnie, przerasta nas funkcja matki, żony, robiącej karierę kobiety.
My kobiety, musimy przyznać, że jeśli same sobie nie pomożemy, nikt tego za nas nie zrobi.
Alkoholizm jest najbardziej demokratyczną chorobą - nie patrzy na wykształcenie, stan posiadania, pozycję społeczną - uzależnia każdego!
Dwie temperamentne kobiety pod jednym dachem to przepis na atak bombowy lub wręcz odwrotnie - na zimną wojnę.
Obecnie mam wrażenie, że ludzie wypierają ze świadomości fakt, że alkoholizm jest chorobą śmiertelną.
Jestem zdania, że drugi człowiek jest nam bardzo potrzebny do życia, do rozwoju, samotność nie jest dla nas naturalnym stanem rzeczy.
My w tym naszym rodzicielstwie strasznie kalecy jesteśmy.
Po wypiciu nawet małej ilości etanolu mózg człowieka jest jeszcze przez jakiś czas w destrukcji - cały ten proces trwa od sześciu do dwunastu tygodni.
Alkoholizm kobiet jest o wiele bardziej ukrywany, znacznie bardziej emocjonalny, a przez to wszystko trudniejszy do zdiagnozowania przez specjalistów niż w przypadku mężczyzn.
Niektórzy potrzebują albo wręcz wymagają pierdolnięcia w samo dno, ale tak, żeby wszystko się w ich życiu załamało. Dopiero po czymś takim mogą się podnieść i zacząć się życiowo ogarniać.
Melina to jest, kurwa, miejsce, w którym jest smród, brud i w którym głównym zajęciem jest rozrabianie spirytusu. Bo jak pieniądze się kończą, a chęć do picia nadal jest, to pije się cokolwiek. To wszystko było tragedią, którą pamiętam jak przez mgłę, bo na trzeźwo nigdy nie przekroczyłabym progu takiego miejsca.
Po latach życia na oceanie w trakcie sztormu w końcu udało nam się dotrzeć do zatoki, która stała się naszym domem. Warto dać sobie szansę, warto być dla siebie i innych dobrym.
Ja mam niestety mało optymistyczną prognozę na przyszłość - myślę, że staniemy się narodem upitym. Zatracimy się. Dzisiaj dziewczyny piją jak faceci, właściwie wszyscy piją - oprócz osób starszych i kilku wyjątków.
Alkohol jest piekłem dla kobiet, nie tylko tych, które sięgają po niego, bo to już jest piekło w piekle. To jest najniższy poziom piekła, jeżeli kobieta zaczyna sama pić alkohol. Ale ja również widzę to piekło na tych wyższych poziomach, kiedy kobieta ma do czynienia z alkoholem, nawet go nie pijąc.
Pamiętajmy, że alkohol nie jest pożywieniem. Pożywieniem jest woda, witaminy. Tam jest tylko pusta kaloria, bez wartości.
Natomiast kobiety uzależniają się od alkoholu szybciej ze względu na kwestię fizjologiczną, odmienną od męskiej. Często, żeby zadziałać na wyobraźnię interlokutorów, tłumaczę, jaka jest różnica. Mężczyzna jest jak stara maszyna do pisania marki Remington, kobieta jest jak komputer najnowszej generacji. Jeżeli tam dostanie się jakieś obce ciało, to nie ma prostej metody, by go naprawić. Organizm kobiety jest dużo bardziej złożony i można go szybciej i łatwiej uszkodzić.
Otóż alkohol jest taką namiastką partnera, który wiele obieca, ale w gruncie rzeczy, ostatecznie, wszystko ci zabierze.
W moich czasach tak zwanej prosperity to jeszcze ludzie o siebie dbali, zapraszali się na obiady i święta. Dzisiaj każdy ma innego człowieka w dupie. Takie jest moje zdanie, z którym każdy w swoim duchu może dyskutować.
Zdałam sobie szybko sprawę, że uzależnienia nie wyciszę, nie wyłączę jak telewizora pilotem. Z tym demonem będziesz walczyła już każdego dnia, ale warto, żeby budować siebie. Mieć życie godne, a wóda tego pozbawia.
W Polsce kto nie pije, jest dziwolągiem. Picie jest dla nas formą spędzania wolnego czasu, a nie jak kiedyś, świętowania jakichś okoliczności. Teraz świętem jest dla nas butelka trunku.
Ludzie pijący alkohol mają mniejsze mózgi. Ludzie pijący alkohol mogą również zmniejszać swoje EQ, czyli inteligencję emocjonalną. Nie wolno tego ukrywać. To są fakty i należy to przywołać.
Decyzja o spożyciu alkoholu przez przyszłego ojca może mieć znaczące, dramatyczne konsekwencje dla przyszłego potomstwa.
Kobiety są dużo bardziej logiczne, są dużo bardziej dbające o to, żeby zbudować coś, co da im klucz do poczucia bezpieczeństwa. A dla kobiety nie ma nic ważniejszego.
Jak pieniądze się kończą, a chęć do picia nadal jest, to pije się cokolwiek. To wszystko było tragedią, którą pamiętam jak przez mgłę.
Łatwiej było się poddać, niż stale walczyć ze sobą, mierzyć się ze światem i szukać jakichkolwiek chęci do życia. Chciałam zasnąć snem, który przyniósłby mi ulgę.
Ludzie widzieli we mnie tylko szmatę, alkoholiczkę i ćpunkę. Wstyd towarzyszył mi non stop dopóty, dopóki się nie napiłam.
To był ciężki etap w moim życiu, wstyd związany z utratą pracy, fakt, że ktoś przyłapał mnie na procederze, który miał mi pomagać, a tak naprawdę degradował mnie jako człowieka.