cytaty z książki "Szafarz"
katalog cytatów
Póki nie ma pytań, nie ma odpowiedzi. Póki nie ma odpowiedzi, nie ma kłamstw.
Zawsze mi się zdawało, że wy macie zapobiegać morderstwom, a nie na nie czekać.
Ci dwaj wyglądali podobnie i byli podobni. Człowiek i pies. Obaj zmarnowani. Obaj bez wizji jutra i nie pamiętający „wczoraj”. Wtuleni w siebie, bo tak cieplej, wygodniej, a i iluzja tego, że jest ktoś obok, to też zawsze coś.
Autobus przyjechał szybko, ale jechał wolno.
Dzień Dobry Śląsk” nie było znaczącym tytułem. To znaczy teraz, bo dziesięć lat temu, gdy się tam zatrudniała, to, o, proszę państwa, świat i ludzie. Potem media papierowe zdechły pod butem internetu, podobnie jak sama idea opiniotwórczości. Dawniej jeden mówił, a miliony słuchały. Dziś miliony mówią, a nikt nie słucha. Opinię kształtuje nie ten, kto ma coś mądrego do powiedzenia, a ten, co ma więcej followersów na Instagramie czy Facebooku.
– Psychologia nie jest nauką, szanowna pani. Psychiatria tak, choć wciąż bardzo słabo poznaną. Psychologia to subdyscyplina filozofii. Uczeni stawiają hipotezy, które po pewnym czasie traktuje się jak tezy. Tych tez dowodzą badaniami, które sami wymyślili, a które nie mają za bardzo pokrycia w nauce lub czerpią z niej bardzo wybiórczo.
– Nie zgadzam się z panem, doktorze. Sama chodziłam na terapię i zapewniam, że dobry psycholog może zdziałać cuda.
– Ależ ja w żaden sposób temu nie przeczę. Tylko nie zgodzę się, by nazywać to leczeniem. Psychiatria operuje faktami naukowymi, a tam, gdzie nie odnajduje dowodu, wkracza psychologa. I proszę się nie unosić. Ja nie neguję sensu istnienia takiej dyscypliny, tak jak i nie neguję sensu istnienia filozofii. Ba, uważam, że filozofia jest matką wszystkich nauk. Niemniej w ostatnich latach psychologia rozpycha się tam, gdzie nie powinna. Tworzy nowe jednostki chorobowe na podstawie, Bóg jedyny,wie jakich kryteriów. Ustala zupełnie nowe zasady społeczne, koronując się niejako na cesarzową nauk. Proszę zauważyć, że teraz psycholog jest wszędzie. W szpitalu, w zakładzie pracy, w szkole, w poradniach, w służbach. I jaką ma władzę! To oczywiście zawsze była dziedzina interdyscyplinarna, ale obecnie wszystko przekroczyło granice śmieszności i powie to pani każdy stary psychiatra i każdy stary psycholog. Znam kilku z czasów, kiedy psychologia nie udawała jeszcze, że jest czymś innym, niż jest w rzeczywistości. No, ale tak musiało być. Pamięta pani ten boom w latach dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych? Nie dość, że na rynku pojawiło się zatrzęsienie prywatnych szkół wyższych, to jeszcze dwie na trzy z nich otwierały kierunki psychologiczne. Świat się otworzył, młodzi nie wiedzieli co ze sobą zrobić, to szli na psychologię, bo tam się było najłatwiej dostać. No i teraz mamy dziesiątki tysięcy magistrów i doktorów psychologii, którzy muszą coś robić. Stąd te wszystkie gender studies i inne głupoty.
– Czasy się zmieniły – odparł Cyra. – Na każdej płaszczyźnie. Kiedyś każda twórczość była po coś, teraz jest głównie dla atencji. Nie wiem, czy rozumiecie, co mam na myśli.
– Chyba nie – powiedział Modling.
– Kiedyś muzyka była sztuką, dziś w sumie jej jakość nie ma żadnego znaczenia, bo liczy się szeroko rozumiany performance. Odchodzi się od sztuki o opracowanej symbolice na rzecz czysto doznaniowej. Niby dlaczego mordercy również nie mieliby tak postępować?
Wiosną wszystko kwitnie, a latem pali słońce.
Jak się powiedziało "ja", to trzeba też powiedzieć "pierdolę".
Nie zabieraj pracy do domu, a do pracy nie przychodź w domowych kapciach.
Nieśmiertelni są zwykle bardzo niebezpieczni.
Nie ma nic bardziej dojmującego niż samotność w dwumilionowej metropolii.
Samotność to nowa dżuma. Dopada człowieka i zmienia go w szczerniałe zwłoki. Można żyć i nie żyć jednocześnie, i to latami.
A ona jest kompletnie pijana. Nie byłaby w stanie zabić nawet czasu.
Jako policjant nie jesteś żadną władzą. Nie rządzisz ludźmi, tylko im służysz. Służysz ludziom, a nie policji. I nawet nie prawu. Ludziom.
Ja jestem z was wszystkich najgorszy. Bo nie złapałem człowieka, który zamordował osiem kobiet.
Dlatego właśnie mam tyle pogardy dla instytucji praworządności. Bo prawo ustanawiają ci, co są u władzy i jest takie, jak im wygodnie. A praworządność to próba wmuszenia ludziom, że jeśli nie będą posłuszni, to należy nimi gardzić. To jak z podatkami. Najpierw zabierają ci połowę pieniędzy, a jak znajdziesz jakiś sprytny sposób, żeby nie dać się okraść, to podnoszą lament, że jesteś nieprzystosowanym do życia w społeczeństwie oszustem, który okrada współobywateli.
Po prostu lubię, jak karma nieoczekiwanie wyskakuje z kociej miski i wędruje w świat.
Ale, do cholery, jeśli ktoś płaci podatek od marzeń, to trzeba go utrzymywać w iluzji, że nie jest to wydatek bezcelowy.
Starowinka spojrzała na niego zupełnie pustym wzrokiem. Przez chwilę nie był pewien, czy zarejestrowała pytanie, ale zaraz zrozumiał, że kobieta po prostu przeszukuje bibliotekę wspomnień.
Póki nie ma pytań, nie ma odpowiedzi. Póki nie ma odpowiedzi, nie ma kłamstw.
Samotność to nowa dżuma. Dopada człowieka i zmienia go w sczerniałe zwłoki. Można żyć i nie żyć jednocześnie, i to latami. Tak jak ona.
Mówi się, że gdyby nie kaganiec cywilizacyjny i surowe prawo, ludzie zapomnieliby o wartości życia i mordowali się wzajemnie bez litości. Czy jednak to samo nie dotyczyło stosunków fizycznych? Czy wiedząc, że obiekt seksualny nie będzie się bronił, protestował, ani nawet odczuwał niechęci, czy i tego byśmy nie nadużywali? A co, jeśli tak? I jeśli tego właśnie doświadczył? A on sam? Był tylko przedmiotem, czy jednak podmiotem? Ostatnio wciąż słyszał o samotnych ludziach, ale czy to właśnie nie było kwintesencją samotności? Kadłubkowy seks – jak określiła go Martyna – akt mechaniczny jak opróżnianie pęcherza.
Nie ma na świecie miast jednoznacznie pięknych i jednoznacznie brzydkich. Każde ma swoje lepsze i gorsze kadry.
Wstał i podszedł do okna ze wspaniałym widokiem na kompletne nic.