cytaty z książek autora "Kate Alice Marshall"
Kiedy tracisz marzenie, boli cię każda myśl o tym, że kiedykolwiek je miałeś.
Może jesteśmy po prostu przeklęte. Może to wszystko to tylko splot przypadków, które nic nie znaczą.
Ludzie potrzebują gadania, by nadawać rzeczom znaczenie, a ona nauczyła się dawać im to, czego potrzebują.
– On cię zabił – szepnęłam. Nie chciał. To nie miało znaczenia. Pozwolił jej umrzeć i być zaginioną przez te wszystkie lata. Ten sekret utkwił pod jego skórą jak drzazga i rozwinęła się dookoła niej infekcja. A potem my się o nim dowiedziałyśmy, ukłułyśmy nasze opuszki palców tym zatrutym kawałkiem drewna i infekcja przedostała się również do naszej krwi.
Szkicownik jest otwarty na pustej stronie. Lorelei twierdzi, że na inspirację się nie czeka, ale się na nią poluje, zastawia się na nią pułapkę, wabi się ją, cokolwiek jest konieczne. Ale Emma ugrzęzła, jej umysł produkuje jedynie szarą mgiełkę.
Dłoń Juliette tańczy po klawiszach. Co chwilę zerka na nuty. Czuje, jakby uciekała przed jakąś galopującą bestią, zawsze o krok od bycia wdeptaną w ziemię. Ludzie mówią, że zatraca się w muzyce. To nieprawda, ona jest w niej raczej zagubiona. Muzyka ciągnie jej dłonie po klawiszach w tym nieujarzmionym pędzie dźwięku, który zawsze – ZAWSZE – stoi nad przepaścią katastrofy, dopóki nie zderzy się z końcem i nie pozwoli wybrzmieć ostatniej nucie.
Nie skłamała. Pozwoliła mu kłamać za nią.
Wyzwala wreszcie wstrzymywany dreszcz, który obejmuje jej ramiona, i przyciąga kolana do klatki piersiowej. Lubi sobie wyobrażać, że składa się wpół i jeszcze raz wpół, i tak dopóty, dopóki nie stanie się maleńką dryfującą drobinką. Aż przestanie istnieć.
- Nasi rodzice nie żyją - powtarza, nie zwracając się do nikogo konkretnego.xbw To ostatnia prawdziwa rzecz, jaką powie przez długi, długi czas.
Sekretów wciąż ukrytych w murach budynku, który nie uchronnie miał się stać ich domem.