Roześmiał się.
- Co cię znowu tak rozbawiło? To, że nigdy mnie nie pocałował czy że nigdy nie byliśmy sami?
- Gdyby był Szkotem, powiem ci, że znalazłby sposób. Miałabyś już jednego albo i dwa berbecie.
- Andrew miał dla mnie uważanie.
- Miał nie uważanie, jeno pusto w głowie.
Roześmiał się.
- Co cię znowu tak rozbawiło? To, że nigdy mnie nie pocałował czy że nigdy nie byliśmy sami?
- Gdyby był Szko...
Rozwiń
Zwiń