Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Javier Miguel

Pisze książki: biografia, autobiografia, pamiętnik
Javier Miguel autor książki Xavi. Barca moim życiem w kategorii biografia, autobiografia, pamiętnik.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,8/10średnia ocena książek autora
415 przeczytało książki autora
93 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Xavi. Barca moim życiem
Xavier Hernandéz Creus, Javier Miguel
6,8 z 309 ocen
496 czytelników 25 opinii
2011
Najnowsze opinie o książkach autora
Xavi. Barca moim życiem Xavier Hernandéz Creus 
6,8

Znamy się z Xavim nie od dziś, jakkolwiek dziwnie to brzmi. Czasem mam go wręcz dość. Bo czy wiecie jak to jest, kiedy słyszy się jego imię i widzi jego twarz kilka razy dziennie? Obawiam się, że nie wiecie. A ja owszem, ponieważ tak się złożyło, że kilka lat temu na najlepszą przyjaciółkę wybrałam sobie największą na świecie fankę Xaviera Hernandeza Creusa. Od dwóch i pół roku mieszkam z nią, a razem z nami mieszka Xavi, a przynajmniej czasem mam takie wrażenie ;) Wiem doskonale kiedy gra, kiedy siedzi na ławce, kiedy ma jakiś uraz oraz ile żółtych kartek dostaje w sezonie. Świetnie orientuję się nawet w tym, jak ma na imię i czym się zajmuje jego aktualna dziewczyna - poprzednie dwie zresztą też :) Gwarantuję wam również, że widziałam wszystkie jego zdjęcia, jakie kiedykolwiek i gdziekolwiek ujrzały światło dzienne. Xavi jest więc bardzo ważną osobą w moim życiu :)
Sesja trwa, więc większość studentów (w tym ja) robi wszystko, tylko się nie uczy. Wobec tego, odkładając obowiązki na tak zwane później, postanowiłam włamać się do szafki mojej przyjaciółki i wykraść z niej książkę "Barca moim życiem". Muszę przyznać, że zakochałam się w niej już od pierwszych stron.
Żadnemu sympatykowi piłki nożnej Xaviego przedstawiać oczywiście nie trzeba - porządny, dosyć spokojny, bez tatuaży i skandali, doskonały zawodnik, mózg Barcelony. Wszystko to potwierdza lektura, w której opowiada czytelnikom swoją historię. Możemy dowiedzieć się co kupił za swoją pierwszą wypłatę i dlaczego jego mama zagroziła kiedyś ojcu rozwodem, ale przede wszystkim mamy okazję zajrzeć do szatni Blaugrany w różnych okresach - lepszych i gorszych, przekonać się w jakich bólach rodziła się drużyna, która obecnie uważana jest za najlepszą na świecie.
Przyznaję, że kiepski ze mnie cule - nigdy nie kibicowałam Barcelonie i pewnie nigdy nie będę. Znacznie bliżej mi do określenia madritista, co jednak nie znaczy, że nie lubię i nie szanuję piłkarzy Barcy. Znakomita większość z nich to fantastyczni sportowcy i bardzo ciekawi ludzie. Wśród nich jest Xavi, który w swojej książce podejmuje również temat tej niesamowitej, odwiecznej niemal rywalizacji pomiędzy Realem i Blaugraną. Przytacza nawet wiadomości, jakie wymieniał przy okazji różnych Gran Derbi z Ikerem Casillasem, kapitanem Królewskich. Śledzenie tego spektaklu z zewnątrz jest ekscytujące, tym bardziej świetnie jest mieć możliwość sprawdzenia jak to wygląda wewnątrz - nie między kibicami, a piłkarzami :)
Lektury tej książki nie pożałują na pewno nie tylko fani Barcy i reprezentacji Hiszpanii, ale i sympatycy piłki nożnej oraz sportu w ogóle. A sport jest przecież taaaki fajny :))
Xavi. Barca moim życiem Xavier Hernandéz Creus 
6,8

Naprawdę mile zaskoczyła mnie autobiografia Xaviego :) Napisana prostym językiem, ale pełna inteligentnych uwag i opinii Generała. Opowieść o tym, jak młody Xavi uczęszczał do La Masii, jak wchodził do pierwszej drużyny, jakie miał stosunki z kolejnymi trenerami, kolegami z drużyny, kim był dla niego Guardiola. Osobista, szczera i wciągająca, a momentami naprawdę zabawna. Czyta się jednym tchem, szkoda czasu na kolację, kiedy ma się tą książkę w rękach!




























