Najnowsze artykuły
Artykuły„Nasze ciało to mapa lęków, której umysł nie potrafi ukryć” – wywiad z Sebastianem Fitzkiem, autorem thrillera „Mimika”
Marcin Waincetel2
ArtykułyKalafiory, czarownice i zbrodnia w rezydencji. Sprawdź, co kryje się w tych książkach Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać1
ArtykułyZ czego żyje pisarz?
Orbitowski24
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać342
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Piotr Balcerowicz

Urodzony: 1964 (data przybliżona)
Piotr Balcerowicz – filozof, orientalista i kulturoznawca. Studiował na Uniwersytecie Warszawskim, w Banaras Hindu University, Polskiej Akademii Nauk i na uniwersytecie w Hamburgu. Obszar jego badań i zainteresowań naukowych obejmuje Azję Południową (kultura, filozofia, religie i historia),filozofię (zachodnią, indyjską, filozofię polityczną),kulturoznawstwo, religioznawstwo, stosunki międzynarodowe oraz zagadnienia społeczno-polityczne Afganistanu i Azji Środkowej oraz Bliskiego Wschodu. Zajmuje się także zagadnieniami multikulturalizmu i konfliktami we współczesnym świecie. Jest autorem licznych publikacji naukowych i komentatorem bieżących wydarzeń na Bliskim Wschodzie, w Azji Środkowej i Południowej.
7,2/10średnia ocena książek autora
38 przeczytało książki autora
113 chce przeczytać książki autora
2fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Historia klasycznej filozofii indyjskiej. Część trzecia: szkoły niebramińskie - adżiwikizm i dżinizm
Piotr Balcerowicz
0,0 z ocen
9 czytelników 0 opinii
2016
Historia klasycznej filozofii indyjskiej. Część pierwsza: początki, nurty analityczne i filozofia przyrody
Piotr Balcerowicz
7,7 z 3 ocen
26 czytelników 0 opinii
2003
Afganistan. Historia - Ludzie - Polityka
Piotr Balcerowicz
7,7 z 12 ocen
54 czytelników 4 opinie
2001
Najnowsze opinie o książkach autora
Afganistan. Historia - Ludzie - Polityka Piotr Balcerowicz 
7,7

Afganistan to jedna z najlepiej opracowanych książek, które opowiadają o tym regionie świata. Bogaty język. Wnikliwa analiza, opracowanie historyczne, wiele wyjaśnień, dzięki którym można zrozumieć ten jakże zupełnie inny świat. Autor podróżuje sam w strefie, w której turystów nie ma. Poznaje społeczności lokalne, rozmawia z nimi. Opisy rozmów przybliżają tych ludzi czytelnikowi, jakby sam ich znał, jakby sam rozmawiał. Dokładny opis geografii miejsca, przyrody, podłoża historycznego, a nawet teoretycznych miejsc archeologicznych. Tę część świata naprawdę trudno zrozumieć, jest niezwykle odmienna. Ludzie żyją w bardzo trudnych warunkach i ogromnej biedzie. Mają swoje małe historie, o których dowiadujemy się w bardzo rzeczywisty, obrazowy sposób. Bogaty opis życia codziennego mieszkańców odwiedzanych przez autora miejsc. Wiele zasłyszanych sytuacji:
"- W Kabulu byłem taksówkarzem. Miałem w samochodzie ukryty magnetofon. Milicja talibów zatrzymała mnie na kontrolę, znaleźli dwie kasety. Za słuchanie muzyki grozi tam więzienie. Albo obcinają uszy. Mnie spotkało to drugie.
Uciekinierzy z Kabulu dzielą się przerażającymi historiami ze swojego życia. Mężczyzna około trzydziestki opowiada o ślubie swojej siostry sprzed roku. Wówczas jeszcze wierzono, że w Kabulu da się przetrwać pomimo rządów talibów. Na ceremonię ślubną talibów zwabiły z ulicy odgłosy muzyki. Wpadli na wewnętrzny dziedziniec domu weselnego. Jeden z nich zdarł z twarzy kobiety obowiązkową zasłonę, odkrywając zakazaną szminkę na ustach. Natychmiast odciął nożem pannie młodej dolną wargę." (str.70)
"Restrykcje wprowadzone przez talibów obejmują m. in. zakaz słuchania muzyki, zakaz oglądania filmów, telewizji i wideo, zakaz korzystania z internetu i telefonów satelitarnych (dotyczy to także obcokrajowców),zakaz obchodzenia niektórych świąt (...). Wszystkie imiona niemuzułmańskie muszą zostać zastąpione muzułmańskimi, obowiązuje przymusowe golenie głowy chłopcom oraz nakaz noszenia strojów wyłącznie muzułmańskich. Wszyscy mężczyźni bez względu na wiek muszą nosić turbany (...) Przepisy zakazują golenia lub przystrzygania brody. (...) Wszyscy powinni obowiązkowo modlić się w meczetach pięć razy dziennie. Zakazano trzymania w domu zwierząt. (...) Nie wolno klaskać na imprezach sportowych i innych, w zamian nakazuje się dopingować sportowców okrzykami Allah-o-Akbar.
Kary obejmują chłostę, bicie, amputację kończyn, więzienie, ukamienowanie lub inną formę egzekucji. Kary śmierci przewidziane są za cudzołóstwo, ateizm, nawracanie na inną religię, za odejście od islamu. (str. 71)
Autor bardzo dobrze przygotował się do wyjazdów, posiada wiedzę w zakresie stanu politycznego. Równie dobrze uchwycił ważne informacje i zebrał materiały. Balcerowicz opisuje, przekazuje, uświadamia, tłumaczy, analizuje, ale nie komentuje, nie wyciąga wniosków - opisuje fakty.
W Afganistanie, pewnie nie wiele się zmieniło, jest niezwykle ciężka sytuacja, brak opieki socjalnej, społecznej, zdrowotnej, szkół, produktów żywnościowych, ubrań. Ludzie, mieszkańcy, dzieci i kobiety nie mają żadnych praw. Pomoc ONZ jest śladowa. Inna pomoc humanitarna nie dochodzi do Afganistanu, bo nie jest on rejonem strategicznym ekonomicznie. Brak leków, podstawowych elementów, bez których życie prowadzi do śmierci siedmiomilowymi krokami.
"Na piętrze jestem świadkiem operacji. U chorej, która nastąpiła na minę, gangrena wymusza amputację nogi. Kobietę przywiązuje się płóciennymi pasami do prymitywnego, aluminiowego stołu, po czym skalpelem nacina się nogę, a piłką przecina kość. Tuż poniżej kolana. Operowana raz po raz mdleje, a gdy odzyskuje przytomność, krzyczy. Jej głowę przytrzymuje pielęgniarka. Wszystko odbywa się bez znieczulenia. Do dyspozycji są jedynie bandaże, jodyna i nici chirurgiczne. Zwisające płaty skóry zostają lekko naciągnięte, skręcone, po czym zszywa się je tak, by zakrywały odciętą kość." (str. 104)
W efekcie autor stwierdza, że "wyeliminowanie grup terrorystycznych jest możliwe za sprawą zmiany globalnych mechanizmów ekonomicznych, ażeby zdecydowana większość mieszkańców Ziemi żyjących poza europejską i amerykańską wyspą dobrobytu miała poczucie, że czasy rozpaczliwej nędzy odbierającej im resztki godności stopniowo przechodzą do przeszłości." (str. 40)
Agata Kosmalska, Dookoła Świata
Afganistan. Historia - Ludzie - Polityka Piotr Balcerowicz 
7,7

To książka, która może i została napisana jakiś czas temu i z perspektywy czytelnika pragnącego poznać postaci dzisiejszego Afganistanu wymagałaby aktualizacji, ale... pewne rzeczy się nie zmieniają, trwają, książki zagłębiające się w historię ostatnich lat konfliktu trochę jest, a tę właśnie lekturę warto sobie odświeżyć z kilku powodów.
1. Książka prezentuje Afganistan i ludność go zamieszkującą w sposób malowniczy; to reportaż z podróży, ale podróży eksperta - orientalisty, który zna kontekst kulturowy, zwyczaje i wie, o czym pisze, a nie jedynie zapisuje obserwacje. No i pisze świetnym językiem - to taki reportaż, przy którego lekturze rysujemy sobie w wyobraźni prezentowane krainy oraz napotkanych bohaterów - mieszkańców.
2. Wywiady. To perełki, które są bardzo cenne. Najpierw gen. Bismillah Khan, dowodzący siłami, których zadaniem było odbicie Kabulu z rąk talibów. A następnie - wywiad z Lwem Pandższiru, Ahmadem Szahem Masudem, słynnym i charyzmatycznym, nieżyjącym już dowódcą. Wywiad autor przeprowadził, o ile się nie mylę, na miesiąc przed zabójstwem Lwa Pandższiru. Wreszcie trzecia rozmowa, z byłym prezydentem Afganistanu Burhanuddinem Rabbanim, który zginął tragicznie z rąk talibów.
Urzekły mnie zwłaszcza "miniaturki", krótkie opisy miejsc i sytuacji, spotkań, jak choćby z okrytymi burkami afgańskimi nastolatkami, które po uchyleniu muślinowej zasłony okazują się takimi samymi młodymi dziewczynami, jak nastolatki na całym świecie. Uśmiech, dobrana biżuteria, makijaż, który ta burka osłania od tradycyjnego surowego oka. Dopóki ono patrzy.
































