Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Cezary Marszewski

Pisze książki: publicystyka literacka, eseje
Cezary Marszewski autor książki Akta W w kategorii publicystyka literacka, eseje.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,9/10 średnia ocena książek autora
13 przeczytało książki autora
20 chce przeczytać książki
autora
0 obserwujących autora
Obserwuj autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Akta W Wanda Dybalska 
6,9

60/2021
Absolutny must have dla każdego wroclawianisty.
Zbiór reportaży, jakie ukazywały się sukcesywnie na łamach “Gazety Wyborczej Wrocław” skorelowanych z reportażami filmowymi emitowanymi przez wrocławski ośrodek TVP.
A wszystko to wzbogacone o suplement do każdej historii – dopowiedzenie, rozwinięcie opowieści, możliwe dzięki listom czy telefonom widzów lub czytelników, odnalezionych kolejnych świadków poszczególnych wydarzeń.
Wszystkie te historie składają się na swoistą kronikę powojennego Wrocławia, opowiadają o ważnych miejscach, wydarzeniach, ludziach – zarówno znanych i pamiętanych, jak też nieco lub całkiem zapomnianych.
Czego się dowiecie z tej książki?
Poznacie przyczyny i przebieg słynnej wspinaczki na Iglicę przy Hali (wówczas) Ludowej. Przeczytacie o tragicznych losach zwierząt z ZOO w Breslau – skazanych na śmierć w trakcie działań wojennych a także o słynnym wyczynie jednego z mieszkańców, który uratował małego chłopca na wybiegu dla niedźwiedzi.
Dowiecie się, jak powstała znana piosenka o wrocławskich, niebieskich tramwajach oraz w jakich okolicznościach Marek Petrusewicz pobił we Wrocławiu rekord świata w pływaniu.
Jeśli spotykacie się na wrocławskim rynku pod pomnikiem Fredry – przyjrzycie się losom tego pomnika i okolicznościom jego przybycia do Wrocławia.
Jeśli mało Wam tematu pandemii – przypomnicie sobie epidemię ospy, która onegdaj nawiedziła Wrocław.
Studenci dowiedzą się, jak niegdyś wyglądały wrocławskie Juwenalia i jak dramatycznie zakończyły się podczas tragedii na Wzgórzu Partyzantów.
Poczytacie o niesamowitym oszuście i manipulatorze, który udając austriackiego konsula długo wodził lokalne władze za nos.
Poznacie także historię słynnego budynku – trzonolinowca.
Poczytacie o tragicznych losach Rafała Wojaczka oraz o pracy profesora Stanisława Tołpy.
Poczujecie swąd spalenizny czytając o pożarze bazyliki pw. Św. Elżbiety oraz zapach prochu – poznając przebieg wysadzenia Młynów św. Klary.
Przypomnicie sobie słynną sprawę 80 milionów oraz losy Solidarności Walczącej, a także – wiadomo! - Pomarańczowej Alternatywy!
Nie brakuje tu również opowieści o brawurowej lotniczej ucieczce wrocławiaków do Berlina Zachodniego a także o dramatycznych losach Panoramy Racławickiej.
To tylko niektóre z opisanych tu wrocławskich historii, z których każda okraszona jest także jakimś materiałem zdjęciowym.
Merytoryczna i poznawcza wartość tego wydawnictwa jest nie do przecenienia.
Osobną kwestią jest samo wydanie tej publikacji.
Koszmarna okładka. Grafik płakał jak projektował. Co ja mówię: “płakał”, on wył z bólu!
Drobny, dwuszpaltowy druk to też nie jest najlepszy pomysł.
A już zamieszczanie czarnych napisów nałożonych na… czarno – białe zdjęcia, skontrastowane tak, że wielu trzeba się domyślać: zakrawa już na zemstę grafika – daltonisty.
Ale wszystko to jest do przeżycia – najważniejszy jest tu Wrocław.
Akta W Wanda Dybalska 
6,9

Obiema rękami podpisuję się pod opinią, którą zamieścił Simon Undervin. Zgadzam się z plusami i również z minusami, które wymienił, bo też mnie drażniły podczas lektury. Książka bardzo interesująca nie tylko dla mieszkańców Wrocławia, ale i dla odwiedzających stolicę Dolnego Śląska. Wspomnę jeszcze, że czytałam sporo o swoim mieście, ale wciąż odnajduję ciekawostki na temat różnych miejsc, zabytków i wydarzeń oraz ludzi.
Jeśli chcecie się dowiedzieć: dlaczego Iglica, mająca wysokość 106 metrów, stoi na trzech nogach i co pierwotnie znajdowało się na jej szczycie oraz jaki był, a może jeszcze jest, odchył od podstawy, to przeczytajcie tę książkę. Mnie zainteresowały też informacje i zdjęcia nieistniejących już Młynów św. Klary znajdujących się od XIII w. na Wyspach Słodowej i Bielarskiej. Zapewne zaciekawi was też historia narodzin 35. milionowej Polki?
I... jeszcze mogłabym dużo pisać, jako wrocławianka, która co prawda nie urodziła się w tym mieście, ale od wielu lat tu mieszka i kocha Wrocław oraz jego historię:)



























