Emika and the Sekai no Kami no Kokoro H.L. Dawson 8,0

ocenił(a) na 834 tyg. temu [...]
-Tylko ten jeden raz, wyszepczę to, jak powiew wiatru, jak cisza przed burzą…-. Pochylił się bliżej, a jego głos ledwie brzmiał głośniej niż szept. -Żal człowieka trwa tylko przez całe życie. Ale boga…-. Jego uśmiech się poszerzył. -Żal boga trwa wiecznie.
𝐖𝐘𝐁𝐑𝐀𝐍𝐊𝐀 𝐁𝐎𝐆𝐎́𝐖 𝐑𝐄𝐈𝐓𝐒𝐔𝐌𝐄𝐘𝐎𝐊𝐄 𝐈 𝐏𝐑𝐙𝐄𝐊𝐋Ę𝐓𝐘 𝐖𝐎𝐉𝐎𝐖𝐍𝐈𝐊 𝐓𝐀Ń𝐂𝐙Ą𝐂𝐘 𝐍𝐀 𝐊𝐑𝐀𝐖Ę𝐃𝐙𝐈 𝐋𝐎𝐒𝐔 𝐙 𝐌𝐈𝐒𝐉Ą 𝐑𝐀𝐓𝐎𝐖𝐀𝐍𝐈𝐀 𝐁𝐎𝐆𝐀 𝐏𝐑𝐙𝐄𝐃 𝐔𝐍𝐈𝐂𝐄𝐒𝐓𝐖𝐈𝐄𝐍𝐈𝐄𝐌 𝐈
Co tu się wydarzyło zapytacie ?! Same fascynujące rzeczy, od których wręcz nie byłam w stanie się oderwać. To jest wręcz gotowy scenariusz na film, na przykład anime. Nie widziałam ich wiele, mogę policzyć je na palcach jednej ręki, ale taki oparty na fabule tej powieści, z wielką chęcią bym zobaczyła. Naprawdę niezwykle rzadko zdarza mi się odczuwać chęć zobaczenia ekranizacji jakiejś przeczytanej wcześniej powieści, a tutaj jej wizualizacja byłby mile widziana.
Och to byłoby super! Bo to nie tylko powieść, to całe baśniowe uniwersum, a Autorka maluje słowami przepiękne obrazy przypominające nihonga.
Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to okładka i grafiki. Są poetyczno-piękne. Bardzo mi się podobają. Fajne jest też to, że na wstępie Autorka zamieściła słownicze. Zawiera przydatną terminologię i nazwy postaci i formę ich wymawiania.
Jest tajemnica, dynamiczna akcja, dwójka bohaterów zmagająca się z niebezpieczeństwami na swojej drodze przeznaczenia. Są też Bogowie, którzy chcą za wszelką cenę zmusić ich do przerwania ich misji ratowania Kōsan Mamorigami, który sam nie jest zbyt pomocny. Są też bezwolni ludzie, ze swoimi wadami, praktycznie zdani na działanie bogów. I Emika, bohaterka, która stawiając im czoła chce świat, w którym żyje uratować. Nawet kosztem rezygnacji z własnych uczuć, a nawet życia. Ma w tym pomocnika, ale i On zmaga się z własnymi problemami. Wszystko się zazębia i podkręca emocje podczas czytania. Zachowanie Emiki może czasami być irytująco naiwne, ale rozumiem zamysł Autorki, która zapewne chce nam pokazać jej postępy w samorealizacji, zrozumieniu siebie, otaczającego świata i rządzących nim praw.
W każdym razie druga powieść napisana przez H.L. Dawson, której chcę serdecznie podziękować za wyróżnienie i udostępnienie mi powieści "Emika..." do przeczytania, była dla mnie frapującym i "nieodkładalnym przewracaczem stron".
Akcja jest dynamiczna, postacie są wielowymiarowe, fabuła jest ekscytująca, a budowanie świata jest fantastyczne, pozostawiając niedosyt. Jest to znacząca poprawa w stosunku do debiutanckiej bardziej mrocznej powieści autorki, którą również miałam okazję przeczytać i polecam.
A to, że "Emika..." pozostawia nas w zawieszeniu tylko potęguje moją ciekawość i chęć dowiedzenia się co takiego Autorka przygotowała dla swoich bohaterów w kolejnych dwóch odsłonach.
𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄𝐑𝐙𝐄 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌 ⵑ 𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐉𝐂𝐈𝐄 ⵑ 𝐖𝐀𝐑𝐓𝐎 ⵑ
I na zakończenie, ale najważniejsze, chciałam z tego miejsca złożyć Szczere i Płynące z Głębi Serca Gratulacje Na Nowej Drodze Życia Dla Autorki ! Tą wiadomość będę traktowała jako wyróżnienie i dziękuję, że mogłam być częścią tej wspaniałej chwili.
Proszę o szybkie pisane kolejnych części tej historii i niech wena nie opuszcza w tworzeniu kolejnych, fascynujących opowieści. Będę trzymała "wirtualne kciuki" POWODZENIA !
𝐂𝐨ś 𝐃𝐨 𝐏𝐨𝐬ł𝐮𝐜𝐡𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐏𝐨𝐝𝐜𝐳𝐚𝐬 𝐂𝐳𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚 🎶🎧👩📚☕
https://youtu.be/BMNQA0Cueno?si=9EMqPLPZnOlVlj5M