Gracz Iwona Maliszewska 6,7

ocenił(a) na 850 tyg. temu „Gracz” to powieść, której głównym bohaterem jest Leo. Na uczelni uchodzi za piekielnie inteligentnego i pracowitego studenta, przykładającego się do nauki. Po za nią chłopak lekko traktuje życie. Imprezy, alkohol, używki oraz jednonocne przygody z kobietami to jego codzienność. Pewnego dnia jeden z profesorów składa mu ofertę nie do odrzucenia. Chłopak nie potrafi, a wręcz nie chce jej odmówić.
Propozycja dotyczy dołączenia do Systemu. A to powoduje, że z Pionka zostaje się Graczem. Co to oznacza? Krótko mówiąc, że teraz można wszystko.
Kobiety, pieniądze, władza i realny wpływ na życie innych. To to, co otrzymuje Leo w zamian za lojalność tej grupie bezwzględnych ludzi. Choć ciężko ich tak nazwać. W Systemie chodzi o bogacenie się, krzywdzie Pionków. Osoby, które należą do tej organizacji są bezwzględni, nie mają sumienia i empatii. Ich dewizą jest „zero litości”.
W ten oto sposób Leo zaczyna bawić się losami innych ludzi. Pozbawia ich majątków, rodzin lub zdrowia. Zatracając się w tym coraz bardziej staje się najgorszą wersją siebie. Niestety przez to traci przyjaciółkę. Czy to otworzy oczy chłopakowi? Czy Leo z powrotem stanie się ludzki?
„Gracz” to powieść o wyścigu szczurów, dążeniu do władzy i bogactwie. Autorka ukazuje w nim świat bezwzględnych, egoistycznych ludzi, którzy dla swoich korzyści są w stanie zrobić wszystko, za nic mając ludzkie życie. Wręcz przeciwnie krzywda innych nawet ich cieszy.
Ta niewielkich rozmiarów i licząca niewiele ponad 140 stron daje nam lekcje życia. Iwona pisze o niesprawiedliwości, nierównym traktowaniu i podziałach społecznych. Na szczęście nie zapomniała o tym, że na tym świecie istnieją również dobrzy ludzie, którzy dbają o innych i nie zostawiają nikogo kto potrzebuje pomocy. A obok cierpienia nie przejdą obojętnie. Tylko, czy dobro zawsze zwycięży?
„Gracz” to refleksyjna lektura, która wywołuje dużo skrajnych emocji. Czytając ją odczuwałam gniew, żal i miałam poczucie niesprawiedliwości. Jednocześnie miałam nadzieję na to, że karma znajdzie drogę. Fabuła, styl pisania sprawiają, że książkę bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Polecam.
#współpracareklamowa