Najnowsze artykuły
Artykuły„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1
ArtykułyNie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1
ArtykułySportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Michał Leda

Pisze książki: fantasy, science fiction
Urodzony: 11.04.1994
Autor jest przedsiębiorcą i doradcą prawnym. https://elapsum.pl
7,2/10średnia ocena książek autora
26 przeczytało książki autora
9 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Elapsum - Turkus i Purpura, Tom I: Eskalacja Michał Leda 
7,2

"Turkus i purpura. Eskalacja" to debiutancka space opera Michała Ledy, opowiadająca o świecie w XXVI w., gdzie kolonizacja i miedzygalaktyczne podróże stają się faktem, a ludzkość, zamieszkująca również inne planety, boryka się z konfliktami zbrojnymi i wewnętrznymi rewolucjami politycznymi.
Moim najsilniejszym skojarzeniem z tą książką jest... podręcznik. Autor praktycznie nie ukazuje czytelnikowi zdarzeń, tylko prowadzi wyjątkowo nużące wywody i opisy, narrator robi wtrącenia w dialogach, mamy dołączone kalendaria i zaawansowane opisy militarne, a bohaterowie przez ok. 1/5 treści nawet nie posiadają imion. Czułam się, jakbym się uczyla na egzamin, a nie czytała powieść s-f. Ba, nawet format techniczny książki bardziej przypomina encyklopedię, bo jasny, męczący oczy i ciężki papier kredowy dodatkowo nie ułatwiał zadania.
Bohaterowie i dialogi są drętwe i bezosobowe. Autor na siłę używa skrajnie wysublimowanego bądź skrajnie kolokwialnego języka, wszystkie postaci są takie same. Ponadto pojawiają się błędy logiczne i językowe!
Niestety, jest to tytuł nieangażujący, męczący i chaotyczny, któremu przydałaby się chociażby solidna redakcja i korekta. Nie sądzę, żebym sięgnęła po kolejny tom, jeśli się ukaże i niestety, w tym wypadku odradzam ten tytuł 🙄
Elapsum - Turkus i Purpura, Tom I: Eskalacja Michał Leda 
7,2

Jak zobaczyłem recenzję pt. "Nowy Lem na koniec roku" to już wiedziałem, że będzie się trzeba nad tym dziełem pochylić. I choć moim najsilniejszym skojarzeniem po lekturze jest raczej Diuna, o tyle faktycznie powiewy lemowskie czuć miejscami mocno, szczególnie w kwestiach refleksji nad człowieczeństwem i w relacjach z kosmitami. Dynamika narracji też raczej lemowska - powolny i pełen gawędziarstwa rozbieg, wybijający się mniej więcej w połowie książki szybką akcją, potem znów zwolnieniem, a następnie kuliminacją. Opaśny prolog rozbiłem sobie na kilka dni, ale resztę połknąłem w jedną noc.
W trakcie lektury doznałem innego miłego zaskoczenia, jakim była mnogość nawiązań do starożytnego Rzymu. Science fiction rozgrywane przez niby średniowieczne monarchie i imperium romanum to pomysł ciekawy i trafił do mnie.
Trzecim razem autor kupił mnie podczas scen batalistycznych. Zwykle nie mam problemu z przewidzeniem jak akcja w książkach czy filmach potoczy się dalej, a tutaj naprawdę nie miałem pojęcia co się wydarzy. To chyba najmocniejszy element powieści i mam nadzieję, że w kolejnych tomach będzie scen batalistycznych więcej.
Spore wrażenie robi też powaga tego dzieła. Bohaterowie są dojrzali i złożeni, a konflikt i świat realistyczne. Racje stron są wyważone i wybór między nimi należy do czytelnika. Autor ewidentnie porusza tutaj kwestia związane z naszą historią oraz światem współczesnym i niejeden raz skłonił mnie do pauzy i refleksji. Poziom dopracowania szczegółów, ogromny, starannie zaprojektowany świat - także robią wrażenie.
Może i są drobne niedociągnięcia tu i tam (jakieś chochliki, czy powtórzone informacje),ale jestem i tak pełen podziwu, tym bardziej że jest to debiut. Z czystym sumieniem wystawiam najwyższą notę, winszuję sukcesów i zamierzam śledzić cykl z uwagą. Polecam wszystkim, którzy poszukują dojrzałej literatury.




























