Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać229
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać6
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Paul W. Fairman

Pisze książki: fantasy, science fiction
Urodzony: 22.08.1909Zmarły: 01.10.1977
Paul Warren Fairman (1909–1977) was an editor and writer in a variety of genres under his own name and under pseudonyms. His detective story "Late Rain" was published in the February 1947 issue of Mammoth Detective. He published his story "No Teeth for the Tiger" in the February 1950 issue of Amazing Stories. Two years later, he was the founding editor of If, but only edited four issues. In 1955, he became the editor of Amazing Stories and Fantastic. He held that dual position until 1958. His science fiction short stories "Deadly City" and "The Cosmic Frame" were made into motion pictures.
Missouri, USA
Birthdate: 22 August 1909
Deathdate: October 1977
Missouri, USA
Birthdate: 22 August 1909
Deathdate: October 1977
6,0/10średnia ocena książek autora
9 przeczytało książki autora
19 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Imagination Science Fiction. Vol. 1 Robert Silverberg 
6,0

Drugi tom antologii pulpowych magazynów Złotego Wieku SF. Kolejna porcja opowiadań lecz trochę innych niż w pierwszej części serii. Innych gdyż to czasopismo nastawione było głównie na eksplorację kosmosu. Wszystko dzieje się na innych planetach Układu Słonecznego czy gdzieś hen w kosmosie. Rakiety, obce światy, herosi ratujący piękne kobiety (takie były czasy - kobiety ratującej mężczyznę ze świecą szukać) no i czarne charaktery złe do szpiku kości. Trochę nużąca może być ta tematyczna monotonia, ale kto mówi, żeby zjeść wszystkie ciastka na raz. W sumie zdrowiej dawkować sobie tą przyjemność. Jeśli zaś ktoś szuka różnorodności, to nie tędy droga. Lepiej zabrać się za kolejną część antologii.





























