Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać260
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
ArtykułyTylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać1
ArtykułyJak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Piero San Giorgio

Pisze książki: poradniki
Piero San Giorgio autor książki Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć. Praktyczny przewodnik w kategorii poradniki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
7,5/10średnia ocena książek autora
14 przeczytało książki autora
47 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć. Praktyczny przewodnik
Piero San Giorgio
7,5 z 13 ocen
61 czytelników 2 opinie
2020
Najnowsze opinie o książkach autora
Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć. Praktyczny przewodnik Piero San Giorgio 
7,5

Patrząc na coraz to nowsze pozycje z zakresu survivalu zauważyć można tendencję do „wychodzenia z lasu”. Jeszcze niedawno pojęcie przetrwania wiązało się głównie z krzesaniem ognia w głuchej dziczy, filtrowaniem wody czy z budowaniem szałasu za pomocą liści i gałęzi. Dzisiaj, tzw. bushcraft stał się jedynie częścią ogólnego pojęcia survivalu, a zakres działań otworzył się na blokowiska i cywilną, mniej doświadczoną społeczność.
I to właśnie dzieje się w tym przypadku. Piero San Giorgio w swojej książce ukazuje czytelnikowi szerokie pojęcie sztuki przetrwania. Mało tego, w dość prostym języku wyjaśnia zasady jakimi kieruje się światowa gospodarka i zarządzanie dostępnymi surowcami. Na początku mojej wędrówki po tych zagadnieniach przeraziłem się, że zbaczamy od głównego tematu, ale po chwili moim oczom ukazał się obraz, do którego jako ludzkość nieuchronnie zmierzamy. Tutaj znowu zatrzymałem się na chwilę refleksji, a z tyłu głowy zaświeciło mi się alarmujące światełko o kolejnych teoriach spiskowych. Oho zaczyna się – pomyślałem. W każdym razie przebrnąłem przez te kilka tabelek, prognoz, które choć kończą się na okresie sprzed dekady, to ich dalszy rozwój czy pogłębienie możemy obserwować codziennie.
Ale po co taki wstęp? Miała być przecież książka o survivalu, a nie analiza pędzącej „na łeb na szyję” światowej gospodarki, która w swym założeniu pragnie więcej, więcej i więcej. Coś się musi w końcu skończyć, to przecież oczywiste. Czy to w postaci zasobów naturalnych, czy chociażby plonów, które dzięki niekorzystnym warunkom atmosferycznym nie osiągną pełnego wzrostu. Po chwili wszystko staje się jasne. W sztuce przetrwania, nie tyle najważniejsze jest dostosowanie się wraz z momentem ogłoszenia światowego załamania, a jak się okazuje, przygotowywanie się wraz z pojawiającymi się jego pierwszymi symptomami.
Dalej, już z górki. To szereg zagadnień, które zostały poruszone w niejednej książce o tematyce miejskiego survivalu. Dostosowanie domostwa do zaistniałych warunków i trwanie wg przećwiczonych umiejętnościach na zgromadzonych do tej pory zasobach. Wszystko, proste a nie… Autor podrzucił jeszcze parę wskazówek w postaci kolejnych tabelek. Są tu między innymi terminy przydatności produktów, ich ilości względem liczby domowników, listy środków chemicznych, lekarstw, narzędzi oraz sprzętu do obrony i komunikacji.
Książka „Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć” to bogata porcja wiedzy o sztuce przetrwania. Nie uczy mechanicznego oddziaływania na zaistniałe zagrożenie, a pozwala je zrozumieć i odpowiednio wyczulić na dokonujące się codzienne zmiany. To książka, która na początku przygniata czytelnika ogromem informacji, ciemnych teorii, by za chwilę podrzucić nikłe światełko nadziei, że jednak można. Że jest jeszcze szansa na ocalenie.
Przetrwać upadek cywilizacji i przeżyć. Praktyczny przewodnik Piero San Giorgio 
7,5

20/16k/52/2022
Bezpieczny, dostatni i spokojny świat jaki znamy, w moich oczach po inwazji Rosji na Ukrainę, stał się jak bańka mydlana.
Żyjemy sobie w pięknym konsumpcjoniźmie, mamy pod ręką góry jedzenia, prąd, bieżącą wodę, ciepłe mieszkania w zimie, prężną infrastrukturę dróg i kolei, w naszych domach czujemy się bezpieczni. A co jeśli nagle to wszystko zniknie i świat, który znamy przestanie istnieć?
W książce "Przetrwać..." Autor wprowadza nas powoli w bieżący pogląd na światowy kryzys, który jest przed nami, pokazuje istniejące zagrożenia, możliwe konsekwencje, uświadamia co może się wydarzyć kiedy w końcu braknie tych surowców naturalnych, o których mówi się, że się kończą już od 20 lat i chyba nikt w to nie wierzy. Tyle, że książka jest napisana już 10 lat temu, co jeszcze bardziej przybliża nas do dnia katastrofy...
Druga połowa książki to już, jak mówi podtytuł, praktyczny przewodnik z konkretnymi radami jak na ten koniec cywilizacji się przygotować.
Pierwszą część pochłonęłam w ekspresowym tempie, jednak drugą musiałam sobie dawkować mniejszymi porcjami, jak w szkole, tylko tutaj przetrwania - o tym co najlepiej gromadzić, czego się wcześniej nauczyć (opatrywanie ran, ogrodnictwo, sztuki walki, strzelnictwo, prace budowlane itp),jak się bronić, jak uzdatniać wodę itp.
I niby traktuję tę lekturę jako ciekawostkę, ale są momenty, kiedy przemawia do mojej wyobraźni. Więc może rzeczywiście przydałby się jakiś kurs pierwszej pomocy, albo zajęcia na strzelnicy..?




























