Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać370
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać28
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać134
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Maciej Rapa

Źródło: Archiwum prywatne autora
Znany jako: Maciej Jan Rapa
Marzyciel i introwertyk, którego większość życia toczy się w jego własnej głowie. Aby uciec od rzeczywistości czyta książki oraz gra w gry komputerowe, dzięki czemu najłatwiej spotkać go w sieci. Do realnego świata wraca tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne lub kiedy istnieje możliwość wyjazdu na strzelnicę bądź do lasu. Żyje głównie dla jednego marzenia, którym jest zbudowanie własnego, rozwiniętego uniwersum.
8,7/10średnia ocena książek autora
150 przeczytało książki autora
261 chce przeczytać książki autora
6fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Korfantówka 2 (4)/2021
Kamil Bednarek, Maciej Rapa
Cykl: Korfantówka (tom 4)
0,0 z ocen
0 czytelników 0 opinii
2021
Najnowsze opinie o książkach autora
Phenomen. Atrament Maciej Rapa 
7,7

🦾🪖🦾 Recenzja 🦾🪖🦾
Maciej Rapa – Phenom. Atrament
Cykl: Phenom #2
Wydawnictwo: Hm
@wydawnictwohm
✴️✴️✴️✴️✴️✴️✴️✴️
„Teraz nie było już odwrotu. Słów i czynów cofnąć się nie da. Trzeba nurkować głębiej w szambie, w które się wpadło…”
Drugi tom Phenomenu to dokładnie to, czego się spodziewałam – mroczniej, brudniej i jeszcze bardziej nieprzewidywalnie. Maciej Rapa znów rzuca Bladego i jego drużynę w sam środek misji, która z pozoru wygląda na prostą, a szybko zamienia się w koszmar pełen pułapek i dziwacznych stworów. I wiecie co? Kupuję to w całości.
To, co najbardziej lubię w tej serii, to brak schematów. To niby postapo, ale bez klisz i bez oczywistych rozwiązań. Nigdy nie wiesz, czy za rogiem trafisz na sprzymierzeńca, czy na coś, co rozerwie cię w sekundę. A „atrament” ta gęsta, niepokojąca substancja wnosi dodatkowy ciężar i poczucie zagrożenia, jak cień, który wisi nad bohaterami.
🔥 Czego możesz się spodziewać w „Phenomem. Atrament”:
💥 Blady i ekipa wyruszają w kolejną, cholernie ryzykowną misję.
💥 Nieznane tereny, hybrydy i pułapki za każdym rogiem.
💥 „Atrament” – mroczna substancja zmieniająca zasady gry.
💥 Stare tajemnice i nowe pytania bez prostych odpowiedzi.
💥 Walka nie tylko o przetrwanie, ale też o własne człowieczeństwo.
💥 Atmosfera śmierci i zagrożenia – tutaj nie ma bezpiecznych miejsc.
Blady w tej części jest jeszcze bardziej ludzki twardy przywódca, ale obciążony wspomnieniami i demonami. Nie papierowy heros, tylko ktoś, kogo da się zrozumieć i komu chce się kibicować. Drużyna też nie jest tłem każdy ma charakter, historię i motywacje, więc naprawdę przejmuje się ich losem.
Styl Rapy to mieszanka brutalnego postapo i psychologicznej głębi. Pisze surowo, bez upiększeń, dzięki czemu ten świat wydaje się prawdziwy i namacalny. Nie ma tu patosu, nie ma pięknych przemów, każdy krok może być ostatnim, a napięcie rodzi się z ciszy, niedopowiedzeń i ciężkiej atmosfery.
To książka, która nie tylko pędzi akcją, ale też zostawia miejsce na refleksję o człowieczeństwie, granicach moralności i o tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić, żeby przetrwać.
Podsumowując: jeśli polubiłaś pierwszą część, tutaj dostajesz wszystko razy dwa. A jeśli jeszcze nie znasz Phenomenu… zazdroszczę, bo masz przed sobą kawał mocnej, świeżej i nietypowej postapokalipsy.
„Biegli. Żadne z nich nie zwracało uwagi na to, co mają pod nogami ani czy w ciemności nie czai się łowca, sprężyn czy inna hybryda. To nie miało znaczenia. Śmierć tu była…”
Blady i jego drużyna znów lądują w samym środku piekła, nowa misja, nowe tereny i zagrożenia, które czyhają dosłownie wszędzie. Tytułowy atrament tylko podbija atmosferę grozy i pokazuje, że w tym świecie nic nie jest pewne ani bezpieczne.
Phenomen. Atrament Maciej Rapa 
7,7

Choć Blady wraz ze swoją drużyną wiele już doświadczyli, czeka przed nimi nowe zadanie. Tym razem mają wyruszyć w rejony, które jeszcze nie zostały przez nikogo wcześniej zbadane. Nowe terytoria oznaczają nowe niebezpieczeństwa, jednak cel jest wart podjęcia takiego ryzyka. Realizacja zadania może pozwolić zrozumieć zasady panujące w obecnym świecie. Choć śmierć nie stanowi problemu dla nikogo z oddziału, czeka ich wiele innych przeszkód, przy których ostateczny zgon mógłby okazać się najłagodniejszą z kar.
Postapokaliptyczne światy w literackiej kreacji i panujące w nich realia, często bywają mało odkrywcze. Głównie chodzi o całkowite zniszczenie, które przekształciło pewne panujące w naturze zasady. Schemat jednak bywa powielany, a najczęściej chodzi po prostu o przetrwanie. Maciej Rapa w swojej książce Phenomen udowodnił, że można zaskoczyć czymś nowym i ciekawym w wyeksploatowanym schemacie. W kontynuacji Phenomen. Atrament, autor tylko udowadnia, że nie brakuje mu innowacyjnych pomysłów, którymi niejednokrotnie zaskoczy.
Już przy pierwszej części bawiłem się dobrze i z przyjemnością śledziłem losy bohaterów, które Maciek wykreował w swojej książce. W Phenomen. Atrament odniosłem wrażenie, że owe pomysły wyewoluowały na jeszcze wyższy poziom. To, co autor zaserwował tym razem, jest przemyślane i odbiegające od standardowych rozwiązań fantastyki postapokaliptycznej. Choć wciąż jest to powieść drogi, to wcale nie o przetrwanie chodzi tu przede wszystkim. Nie brakuje dynamicznych scen, ale napotkamy też sporo przemyśleń i konfrontacji ludzkiej wrażliwości z prawdziwym bestialstwem.
Choć miejscami można byłoby tę historię skrócić o niepotrzebne rozbudowywanie scen, to mimo wszystko lektura sprawiła mi wielką przyjemność. Jest inaczej niż zwykle, a to zawsze cenię najmocniej. Autor miał pomysł na swój własny świat i zrealizował go w bardzo przyzwoity sposób. Jestem niezwykle ciekaw, co jeszcze Maciek ma w zanadrzu. Sądząc po zakończeniu tego tomu, mogę śmiało stwierdzić, że to nie koniec przygody, jaka czeka nas z Bladym i jego załogą.






























