Nie żyje Jack Ketchum

LubimyCzytać
25.01.2018

Amerykański pisarz horrorów, autor m.in. „Dziewczyny z sąsiedztwa”, zmarł w środę, 24 stycznia, w wieku 71 lat.

Informację potwierdził w mediach społecznościowych przyjaciel pisarza, Christopher Golden. Brak mi słów. Legenda horroru i mój od wielu, wielu lat przyjaciel Dallas Mayr (znany także jako Jack Ketchum) zmarł po długiej walce z rakiem. Żegnaj, przyjacielu – napisał Golden na Twitterze.

Naprawdę nazywał się Dallas Mayr, Jack Ketchum to jego pseudonim literacki, pisał też jako Jerzy Livingston. Zanim pod koniec lat 70. ubiegłego wieku chwycił za pióro, imał się różnych zajęć, był m.in. aktorem, piosenkarzem, sprzedawcą, agentem literackim, nauczycielem.

Już jego debiut Poza sezonem wzbudził wiele kontrowersji. Podobno po przesłaniu książki do wydawcy ten złapał się za głowę i stwierdził, że książka jest zbyt brutalna i krwawa, aby ją wydać w tej formie. Ketchum wyciął więc co bardziej krwawe fragmenty, ale mimo tego książka i tak wywołała szok wśród wielu czytelników. Autora oskarżano o szerzenie przemocy i pornografii.

Od tego czasu Ketchum autor wydał kilkanaście powieści, kilkukrotnie otrzymał nagrodę Brama Stokera, prestiżowe wyróżnienie dla twórców grozy. Najsłynniejszą jego książką jest Dziewczyna z sąsiedztwa, to opowieść o szaleństwie rodzącym się w ludzkim umyśle. Złość, nienawiść i samotność są niczym pojedynczy przycisk, czekający na palec, który poprowadzi człowieka do destrukcji – pisał w niej Ketchum.

Inne jego książki to m.in. Straceni, w której ponownie zgłębia temat szaleństwa, a także Przejażdżka, Czas zamykania i Zabawa w chowanego. Wszystkie mocne, pokazujące mroczny wymiar ludzkiej natury. Seks, przemoc i zbrodnia to typowe elementy jego prozy. W końcu nie bez powodu Stephen King powiedział o Ketchumie, że to najbardziej przerażający facet w Ameryce.

Dlaczego pisał książki, w których pełno aktów przemocy? Przemoc sama w sobie jest w pewien sposób ekscytująca dla wszystkich. Prawdopodobnie najbardziej dla ludzi, którzy w jakiś sposób jej doświadczają (choć oczywiście nikt nie chce jej doświadczać). Czytanie o przemocy również ekscytuje. To widać – ludzi najbardziej przyciągają nagłówki gazet informujące o zbrodniach, często takich, które wydarzyły się tuż za rogiem. Przemoc przyciąga nasz wzrok. A gdy przykuje się już uwagę czytelnika, można mówić o wielu różnych rzeczach: o miłości, pokoju, zrozumieniu. Ale prawdziwym zadaniem jest stworzenie z tego wszystkiego naprawdę ekscytującej historii. Dlatego dla mnie przemoc jest tylko zaczynem, kamieniem milowym – powiedział kiedyś w wywiadzie dla Lubimyczytac.pl.

Reklama

komentarze [23]

Sortuj:
1339
203
28.01.2018 10:31

Przeczytałam tylko jedną książkę Ketchum'a. Nie podobała mi się. Wiem jednak, że był popularnym autorem horrorów.
Z pewnością ciężko jest przyjąć do wiadomości fakt, że ulubiony pisarz już nic nie napisze.
Przykre.:-(


41
18
26.01.2018 00:55

Jaka jest Wasza ulubiona historia spod pióra Jacka Ketchuma?
Albo - zaskoczcie mnie i napiszcie czy autor napisał coś lepszego niż "Dziewczyna z sąsiedztwa"? :D

Ja niestety oryginalny nie będę. Przeczytałem i posiadam wszystkie jego teksty, które wydano w Naszym kraju, ale to jednak historia o Meg Loughlin poruszyła mnie najbardziej ze wszystkich.

Ogólnie mam wrażenie,...

więcej

7201
3120
27.01.2018 20:50

A ja nie przeczytałam ani jednej książki tego autora (jakoś nie przepadam na horrorami, pewnie dlatego), ale mam do niego sentyment z tego powodu, że mój starszy syn zaczytywał się w jego powieściach i opowiadaniach już w gimnazjum - czytał je w oryginale (na równi z książkami Kinga), przede wszystkim dzięki tym literackim pasjom został wziętym tłumaczem, który może...

więcej

3705
21
25.01.2018 23:20

No szkoda.


Reklama
194
77
25.01.2018 19:43

Ja jak na razie czytalam tylko "Dziewczyne z sasiedztwa". Mialam zabrac sie za inna jego powiesc, ale jakos tak wyszlo, ze poki co tego nie zrobilam. Niech spoczywa w pokoju.


7201
3120
25.01.2018 16:28

"pisarz horrorów" - jak to fatalnie brzmi, jeszcze w tekście o zmarłej osobie (nie ma kogoś takiego jak pisarz horrorów, kryminałów, romansów, jest AUTOR horrorów, kryminałów itd.)


1202
51
25.01.2018 17:09

Nie ma takiego miasta, Londyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak.


7201
3120
27.01.2018 18:36

Drogi Mateuszu, łapię Twój dowcip (chyba lubimy podobne filmy):), ale jest coś takiego, co nazywa się stylistyką. A na portalu poświęconym literaturze powinno się przywiązywać do niej szczególną wagę.
Może być pisarz romantyczny, pozytywistyczny, współczesny... Może być pisarz fantasy. Ale określenie "pisarz horrorów" to słowny potworek, który powoli zakrada się do naszego...

więcej

1365
89
27.01.2018 19:40

Błagam, nie "jakiś" dyrdymałów, tylko "jakichś".


7201
3120
27.01.2018 19:51

OK, masz rację - dzięki za zwrócenie uwagi:)


2374
110
27.01.2018 20:10

@allison dziękuję za ten wpis! - a zwłaszcza za "mieć wiedzę" (zamiast po prostu WIEDZIEĆ), zaczęło mi się wydawać, że tylko mnie ten zwrot razi:)


1202
51
27.01.2018 23:33

Cytat po prostu skojarzył mi się z samą konstrukcją zdania. To nie miał być żaden przytyk, bo ogólnie się zgadzam, że tego rodzaju kwiatki powinno się rugować, choć nie jestem pewien, czy akurat w komentarzach pod wiadomością o czyjejś śmierci nie warto by było się jednak wstrzymać. Przynajmniej nad trumną się nie wykłócać.


1998
393
25.01.2018 16:12

Smutna wiadomość. Bardzo cenię jego książki. Brutalne, ale zmuszające do refleksji. Kondolencje dla rodziny.


0
1505
konto usunięte
25.01.2018 15:32

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


41
18
25.01.2018 15:32

Naprawdę ciężko uwierzyć.
Kontrowersyjny, ale do granic szczery autor. Prawdziwy.

Niech mu ziemia lekką będzie...


643
145
25.01.2018 11:33

Dzięki Jackowi Ketchumowi po latach odkryłem na nowo przyjemność z czytania horrów.
Dzięki temu pozostanie on na zawsze w mej pamięci.
Rest in Peace horror boy.


500
160
25.01.2018 10:19

Szkoda, wielka szkoda. Smutne jak tacy wybitni artyści odchodzą.


zgłoś błąd