Światowe gwiazdy na Festiwalu Conrada. Znamy ideę i pierwszych gości czytelniczego święta

LubimyCzytać LubimyCzytać
21.06.2025

W dniach 20–26 października na 17. Międzynarodowym Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada w Krakowie miłośnicy książek będą poszukiwać nadziei radykalnej. Wskazówek dostarczą pisarki i pisarze z całego świata – wśród nich Kamel Daoud, Vincenzo Latronico i Emily St. John Mandel. W wydarzeniu udział weźmie też ceniona strateżka i analityczka trendów Sem Devillart.

Światowe gwiazdy na Festiwalu Conrada. Znamy ideę i pierwszych gości czytelniczego święta

Hasło przewodnie tegorocznego Festiwalu Conrada to „Nadzieja radykalna”. Organizatorzy – Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe i Fundacja Tygodnika Powszechnego – zainspirowali się tytułem głośnej książki Jonathana Leara. Amerykański filozof opisał w niej historię Wielu Przewag (1848–1932), wodza plemienia Wron z Montany, który zdecydował się na podjęcie trudnych dla społeczności decyzji – pomógł tym samym swojemu ludowi zaadaptować się do zupełnie nowych warunków życia. „Opowieść o Wronach zainspirowała Leara do stworzenia koncepcji „nadziei radykalnej”” – wyjaśnia Olga Drenda, dyrektorka kreatywna Festiwalu Conrada, po czym dodaje: „To postawa, która pozwala przejść nawet przez trudne doświadczenia. Jest radykalna, ponieważ każe myśleć o przyszłym dobru – takim, którego na razie nie potrafimy dostrzec ani zrozumieć. Taka nadzieja jest podjęciem ryzyka, skokiem w nieznane, siostrą odwagi”.

Nadzieja radykalna

Jonathan Lear w swojej książce zauważył, że przez długi czas treść życia Wron stanowiły konie, polowania na bizony, bitwy z Siuksami i Czejenami oraz pieśni o bohaterach. Ekspansja europejskich osadników zmieniła jednak wszystko – członkowie plemienia doświadczyli rozpadu swojego świata. Poszli zatem na kompromis i przyjęli osiadły tryb życia. Sam wódz Wiele Przewag zajął się rolnictwem i zachęcał do tego także swoich krajanów. Tę ewolucję zinterpretowano nie jako zerwanie ciągłości, lecz powrót do tego, co praktykowano wśród Wron przed etapem nomadyzmu. W ten sposób członkom plemienia udało się nie tylko przetrwać, ale też zbudować tożsamość na nowo.

„Koniec świata nie musi być spektakularnym krachem – może oznaczać rozpad znanej rzeczywistości i przejście do stanu, w którym trzeba przecież nadal istnieć. Mniejsze i większe apokalipsy wydarzają się cały czas. Kultury, cywilizacje i epoki dobiegają kresu, a pojedynczy ludzie przeżywają prywatne końce i mierzą się z własną skończonością” – tłumaczy Olga Drenda. „Rzeczywistość postapokaliptyczna nie jest czymś, co może kiedyś nadejść. Wielu ludzi zamieszkuje ją już dziś, tak jak niegdyś Wrony. Nie dotyczy to jedynie społeczności, które przetrwały wojny czy katastrofy żywiołowe. Końce osobistych światów dotykają przecież ludzi każdego dnia, chociażby pod postacią złowrogiej diagnozy, zerwanej relacji czy utraty pracy. Po pierwszym wstrząsie następuje ciąg dalszy – powrót do życia po wyłonieniu się z tunelu w innym miejscu. Trzeba się tam odnaleźć, rysować własne mapy i odkrywać nowe strategie. Do Krakowa zaproszono zatem autorki i autorów, których teksty mogą nam w tym pomóc” – przekonuje Drenda.

Pierwsi goście

Festiwal Conrada odwiedzi Vincenzo Latronico – pisarz i tłumacz mieszkający w Mediolanie. Jego powieść „Do perfekcji” została przełożona na trzydzieści języków i znalazła się na krótkiej liście Międzynarodowej Nagrody Bookera. „Latronico opowiada o parze, która żyje dokładnie tak, jak wypada: świadomie, stylowo, odpowiedzialnie. Ale za tym wizerunkiem kryją się smutek i samotność. W świecie dopiętym na ostatni guzik nadzieja nie znika, ale coraz trudniej ją dostrzec. Podczas spotkania porozmawiamy o samotności w epoce optymalizacji, potrzebie wspólnoty i obnażaniu przez literaturę pęknięć pod idealną powierzchnią” – mówi Michał Sowiński, redaktor literacki Festiwalu Conrada. Spotkanie z Vincenzem Latronikiem poprowadzi dziennikarz kulturalny Aleksander Hudzik.

Gościnią festiwalu będzie też jedna z najciekawszych postaci współczesnej literatury science fiction – Emily St. John Mandel. Kanadyjska pisarka związana z Nowym Jorkiem otrzymała wiele prestiżowych wyróżnień i zyskała uznanie czytelniczek i czytelników na całym globie. Na podstawie jej powieści „Stacja jedenasta” powstał popularny miniserial. Wspólnym elementem jej tekstów są sytuacje graniczne, które oznaczają koniec pewnej epoki. Bohaterowie żyją jednak dalej i wykazują się nieraz zaskakującą determinacją. Z Emily St. John Mandel porozmawia Olga Drenda.

Po dziesięciu latach na Festiwal Conrada powróci Kamel Daoud. Pochodzący z Algierii i mieszkający we Francji pisarz i dziennikarz od publikacji debiutanckiej „Sprawy Meursaulta” wywołuje gorące dyskusje. Jego najnowsza książka „Houris” otrzymała Nagrodę Goncourtów, najważniejszy laur w świecie literatury francuskiej – z przyczyn politycznych została jednak zakazana w Algierii. Daoud oddaje w niej głos kobiecie, która przetrwała wojnę domową z lat 1992–2002. „Aube, która w wyniku okaleczenia straciła głos, prowadzi wewnętrzny monolog stający się zapisem walki o wolność i pamięć. To historia o milczeniu, które nie oznacza zgody” – podkreśla Michał Sowiński. Spotkanie z Kamelem Daoudem poprowadzi socjolożka i publicystka Ludwika Włodek.

Kolejną gościnią festiwalu będzie Sem Devillart – analityczka trendów, strateżka i futurystka specjalizująca się w kulturze wizualnej i zagadnieniach związanych z internetem. Dorastała na trzech kontynentach, między siedmioma językami. Studiowała semiotykę, design i religioznawstwo porównawcze w Tybindze i Mediolanie. Przez ostatnie dwadzieścia lat pracowała nad metodami przekształcania sygnałów kulturowych w wartościowe informacje, produkty i modele biznesowe odpowiadające na wyzwania przyszłości. Na Festiwalu Conrada wygłosi wykład o ważnych zjawiskach, których możemy spodziewać się w najbliższym czasie, a także o tym, jak się na nie przygotować.

Święto literatury

„W czasach polikryzysów wszyscy – prędzej czy później – poszukujemy opowieści, które rozniecą w nas radykalną nadzieję. Jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób goście i gościnie festiwalu wprowadzą nas w świat ludzi, którzy chcą sobie radzić, iść gdzieś dalej, widzieć możliwe przyszłości. W tym roku czeka nas naprawdę zróżnicowany program – na miarę różnorodności naszych współczesnych potrzeb i zmagań” – mówi Carolina Pietyra, dyrektorka KBF i zarazem dyrektorka wykonawcza Festiwalu Conrada.

Rozmowy i debaty z pisarkami i pisarzami to tylko część programu jesiennego święta literatury. Festiwal Conrada obejmuje także spotkania branżowe w ramach „Kongresu książki” oraz „Lekcje czytania”, czyli cykl warsztatów prowadzonych przez znakomitych znawców i znawczynie literatury. Po kilkuletniej przerwie wraca pasmo „Word2Picture”, które łączy branżę książki z branżą audiowizualną i zaprasza do poznawania dzieł tworzonych na podstawie literatury – takich jak filmy, gry czy animacje. Częścią wydarzenia będą również aktywności dla dzieci i rodzin oraz pasmo filmowe. Już po raz jedenasty wręczona zostanie Nagroda Conrada za najlepszy debiut prozatorski. Szczegółowy program Festiwalu Conrada organizatorzy zaprezentują we wrześniu.


komentarze [14]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Aka - awatar
Aka 02.07.2025 18:45
Czytelniczka

Strasznie te feminatywy tworzone na siłę są antyfeministyczne. Dla pacjenta np, nie powinno mieć znaczenia czy operuje go chirurg czy chirurżka (byle operacja była zrobiona dobrze), no chyba że jest to wskazówka dla szowinistów, którzy stanowczo odmówią bycia operowanym przez kobietę po tym jak mu powiedzą "proszę się zgłosić do pokoju chirurżek na wstępne badania, i tak...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Krathor - awatar
Krathor 25.06.2025 08:47
Czytelnik

Co to jest "strateżka"? Nie rozumiem czemu staracie się odstręczać od portalu ludzi, którzy nie wzięli rozwodu z rozsądkiem? Czy faktycznie feminatywy są niezbędne w komunikacji, nawet jeśli ją utrudniają? Bo to jest utrudnienie kiedy czytając tekst muszę się zastanawiać nie nad treścią tylko formą i dlaczego została ona użyta? Zaczynam się zastanawiać czy warto wspierać...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
saa-saa- - awatar
saa-saa- 02.07.2025 16:50
Czytelnik

Mam podobne myśli. Bardzo podobne. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 06.07.2025 14:08
Czytelniczka

Chyba powinno być straterżka, jeśli już.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
saa-saa- - awatar
saa-saa- 06.07.2025 20:54
Czytelnik

@Aka
  Idziesz tropem chirurżki?😜 Bosze, co to się stanęło!  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 06.07.2025 23:46
Czytelniczka

Chirurg- chirurżka,  strateg- straterżka 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar
Bibliotekarz

Chyba raczej strateżka, a może strategini ... 🤦‍♀️ o luju można sobie uszkodzić aparat mowy wypowiadając te łamańce albo połamać na nich “język umysłu", kiedy próbujesz je uformować w głowie 😏
À propos "strategii",  istnieje bizantyjski podręcznik wojskowy "Strategikon", którego autorstwo przypisuje się cesarzowi Maurycjuszowi (Flavius Mauricius). Napisane w VI wieku,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lucy Fair - awatar
Lucy 07.07.2025 07:20
Czytelniczka

Tu z góry przeproszę, bo proszę się nie obrażać jeśli powiem, iż w moim przekonaniu strateżka i inne podobne pełnią analogiczną funkcję w języku, co pieski, małpki, itp w wizualizacjach osobowych na awatary do mediów. Moją intencją jest wykazanie tym porównaniem, że rażące naruszenia dobrego smaku się nie obiektywizują i w żadnym razie nie jest to pouczenie, które by miało...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aka - awatar
Aka 07.07.2025 12:23
Czytelniczka

@Madzia  To wtedy musiałoby też być chirużka (żeby była podobna zasada tworzenia feminatywu),co brzmi dla mnie okropnie, stategini stanowczo dużo lepsze, i chirurginii też nieźle  😁

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
saa-saa- - awatar
saa-saa- 07.07.2025 15:41
Czytelnik

@Aka 
Chirurginii kojarzy mi się z ginekologinii. Moje uszy przyjmują lepiej ginekologinię niż ginekolożkę. No ale postępowi z uporem lepszej sprawy forsują ginekolożki. Może to ma sens? Ginekologinii brzmieniowo zbliża się do vagini a ginekolożka do nóżek. 
Może już zakończę. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar
Bibliotekarz

Spróbuj wpisać w AI, to Ci podpowie @Aka 😁  Dla mnie jeden wąs -ożka -ini -orżka , nie ulega wątpliwości że wszyscy dostajemy wynagrodzenie za pracę, a nie za odmiany, rodzaje, formy gramatyczne czy końcówki. Co innego przedrostki, te już mają jakiś wpływ na to 😉 Inna sprawa, że ktoś preferuje w danym zawodzie faceta, a ktoś inny pójdzie chętniej do kobiety. Chodzi m.in. o...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
prej7 - awatar
prej7 23.06.2025 21:09
Czytelnik

Zapowiada się ciekawie.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
saa-saa- - awatar
saa-saa- 23.06.2025 11:36
Czytelnik

"udział weźmie też ceniona strateżka"
I tu odruch wymiotny psuje wszystko.                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 21.06.2025 10:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam