rozwiń zwiń
Kosz_z_Książkami

Profil użytkownika: Kosz_z_Książkami

Nie podano miasta Nie podano
Status Czytelnik
Aktywność 1 rok temu
1 058
Książek na półce
przeczytane
1 074
Książek
w biblioteczce
1 022
Opinii
4 038
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Nie podano
Ten użytkownik nie posiada opisu konta.

Opinie

Okładka książki Fabled Lands 1. Rozdarte Królestwo Dave Morris, Jamie Thomson
Ocena 7,4
Fabled Lands 1. Rozdarte Królestwo Dave Morris, Jamie Thomson

Na półkach:

Dzisiaj przychodzimy z propozycją dla fanów fanasty i RPG, tym razem połączonych w formę gry paragrafowej ,,Fabled Lands tom 1: Rozdarte Królestwo’’.

Pierwsza część serii ,,Fabled Lands’’ przenosi nas do tytułowego rozdartego królestwa – Sokary – krainy spustoszonej przez wojnę domową, gdzie w dalszym ciągu czyhają na wędrowców liczne niebezpieczeństwa. To właśnie tutaj będziemy decydować z kim się sprzymierzymy, a kogo uczynimy naszym wrogiem, a przede wszystkim pokierujemy własną przygodą przemierzając różne zakątki tej krainy.

By cieszyć się rozgrywką w ,,Fabled Lands’’ czytelnik będzie potrzebował dwóch kości K6, ołówka oraz gumki, a także zawartej na końcu książki karty postaci, która umożliwi nam śledzenie postępów. Na karcie będziemy między innymi notować cechy i osiągnięcia postaci, zdobyte przedmioty, odkryte hasła i tym podobne. W trakcie gry czytelnik ma do wyboru sześć profesji: kapłana, łotra, wojownika, maga, trubadura i podróżnika. Każda z nich posiada zdolności wpływające na dalszą rozgrywkę, tak samo jak zdobywane w trakcie lektury rangi. Same kości będą zaś wykorzystywane w różnego rodzaju walkach, gdzie wynik rzutu będzie modyfikowany właśnie przez statystyki zwarte na karcie postaci. Widać więc, że ,,Fable Lands’’ stawia tutaj na klasyczne rozwiązania, znane wszystkim fanom RPG.

Największym atutem gry jest świat który przyjdzie nam przemierzać stworzoną postacią. Ma on naprawdę sporo do zaoferowania, tym bardziej iż każdy kolejny tom będzie umożliwiał graczom przemierzanie innych jego części i odkrywanie czekających tam wyzwań oraz przygód. Na uwagę zasługuje również fakt, że kolejne tomy można czytać w dowolnej kolejności, każdy bowiem stanowi zamkniętą przygodę, choć jak czytamy na wstępie, nie brakuje także nawiązań do wcześniej rozgrywanych tomów, umożliwiających rozpoczęcie kolejnej książki na dalszych paragrafach. Osobiście jestem ciekawa jak to wypadnie w rzeczywistości czekam więc z niecierpliwością na możliwość przetestowania tej mechaniki wraz z premierą dalszych części serii.

Jak ma to miejsce w przypadku paragrafówek od wydawnictwa Muduko, także i ,,Fabled Lands’’ zdobią liczne ilustracje umilające lekturę. Na uwagę zasługuje tutaj także mapa dołączona do książki, umożliwiająca śledzenie trasy przemierzanej przez naszą postać.

,,Fabled Lands’’ stanowi dobry wybór dla fanów fantasy oraz RPG. To rozbudowana gra książkowa, pozwalająca na eksplorację świata, rozwijanie postaci i przeżywanie nowych przygód. Należy jednak pamiętać iż ,,Rozdarte Królestwo’’ stanowi dopiero pierwszy tom serii, której pełen potencjał przyjdzie czytelnikom poznać wraz z kolejnymi częściami. Osobiście więc trzymam mocno kciuki za szybką premierę kolejnych tomów ,,Fabled Lands’’, wierzę bowiem, że czekają nas tam kolejne, warte lektury przygody.

https://koszzksiazkami.pl/fabled-lands-tom-1-rozdarte-krolestwo-recenzja/

Dzisiaj przychodzimy z propozycją dla fanów fanasty i RPG, tym razem połączonych w formę gry paragrafowej ,,Fabled Lands tom 1: Rozdarte Królestwo’’.

Pierwsza część serii ,,Fabled Lands’’ przenosi nas do tytułowego rozdartego królestwa – Sokary – krainy spustoszonej przez wojnę domową, gdzie w dalszym ciągu czyhają na wędrowców liczne niebezpieczeństwa. To właśnie tutaj...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Dunder albo kot z zaświatu Tomasz Bolik, Radek Rak
Ocena 7,4
Dunder albo kot z zaświatu Tomasz Bolik, Radek Rak

Na półkach:

Radek Rak – zdobywca m.in. Nagrody Literackiej “Nike” – tym razem prezentuje czytelnikom książkę zupełnie inną od jego dotychczasowych dzieł. Na kartach gry paragrafowej zaprasza ich bowiem do wzięcia udziału w zwariowanej przygodzie w towarzystwie gadającego kota imieniem Dunder. Jeżeli jesteście ciekawi naszych wrażeń po spotkaniu z Dunderem serdecznie zapraszamy do lektury recenzji!

Nasza przygoda rozpoczyna się od poznania dwójki bohaterów – gadającego kota imieniem Dunder oraz zamieszkującej razem z nim (bo przecież koty nie mają właścicieli!) nowoczesnej wiedźmy imieniem Helena. Już po pierwszych stronach i pełnych przekomarzania dialogach tej dwójki, można wyczuć iż czekać będzie nas pełna pokręconego humoru przygoda, a tylko samo licho wie gdzie naszego kociego bohatera poniosą jego cztery łapy i jakie kłopoty on wywoła. Kot ten posiada bowiem bardzo trafne imię: Dunder – pochodzące od niemieckiego donder, czyli grzmot, jest zwierzakiem, który bynajmniej nie stanowi przykładu wylegującego się całymi dniami kanapowca, a jego przybycie niejednokrotnie namiesza w codziennym życiu okolicznych mieszkańców. Do tego stopnia, że nie raz zechcecie wraz z nimi krzyknąć w trakcie lektury ,,Niech to dunder świśnie!’’.



Smoki, słowiańskie bóstwa, zombie, upiory – istot z którymi skrzyżują się ścieżki naszego czarnego kocura jest naprawdę sporo, niezależnie jednak od tego jak pokierujemy losami bohatera i na które z nich się natkniemy możemy być pewni kliku rzeczy. ,,Dunder albo kot z zaświatu’’ to gra paragrafowa przepełniona nietuzinkowymi postaciami, realizmem magicznym oraz przewrotnym humorem. W tej książce nie doświadczymy klasycznego podziału na dobro i zło, nie wszystko też daje się łatwo zakwalifikować, a sam świat zdaje się być przedstawiony niczym w krzywym zwierciadle. Co ważniejsze jednak wszystkie te elementy zostały umiejętnie połączone w lekką i zabawną całość, do której chce się wracać i która sprawia naprawdę masę frajdy w trakcie czytania.

Pod względem mechaniki ,,Dunder albo kot z zaświatu’’ to przykład prostej, klasycznej, gry paragrafowej. Nie tworzymy tu karty postaci, nie śledzimy jej statystyk w trakcie rozgrywki, jedyne co przyjdzie nam wykonywać w trakcie lektury to decydować o pojawiających się pod koniec każdego paragrafu wyborach, które pokierują nas na dalsze strony przygody, lub do jednego z wielu zakończeń. A tych czeka na czytelnika ponad 20 w książce, co sprawia, że mimo zakończenia przygody czytelnik od razu ma ochotę zerknąć co czekało na niego za innym zakrętem.



Przygodę w towarzystwie kota Dundera umilają dodatkowo liczne ilustracje autorstwa Tomka Bolika – niekiedy przyjmujące formę drobnych ozdobników między kolejnymi linijkami tekstu, ale także takie na całe strony. Osobiście swoją stylistyką przywodzą mi na myśl okładki książek Terry’ego Pratchetta i świetnie pasują do wszechobecnego na kartach książki humoru, stanowiąc fantastyczny dodatek do lektury.

Jestem prostym człowiekiem – dobra paragrafówka, w dodatku z kotem jako głównym bohaterem, stanowi dla mnie idealny przepis by wywołać szeroki uśmiech na twarzy, ale także na miło spędzony czas podczas lektury. Jeżeli tak jak ja uwielbiacie koty, zwariowany humor i szukacie pozycji do której z przyjemnością się wraca – ,,Dunder albo kot z zaświatu’’ Radka Raka poleca się w całej swojej okazałości i zapewnia, że będzie stanowił niezapomnianą przygodę od pierwszej, aż po ostatnią stronę.

https://koszzksiazkami.pl/dunder-albo-kot-z-zaswiatu-recenzja/

Radek Rak – zdobywca m.in. Nagrody Literackiej “Nike” – tym razem prezentuje czytelnikom książkę zupełnie inną od jego dotychczasowych dzieł. Na kartach gry paragrafowej zaprasza ich bowiem do wzięcia udziału w zwariowanej przygodzie w towarzystwie gadającego kota imieniem Dunder. Jeżeli jesteście ciekawi naszych wrażeń po spotkaniu z Dunderem serdecznie zapraszamy do...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Od dawna uwielbiam gry książkowe, tak samo jak wszelkiej maści fantastykę. Gdy więc natrafiam na połączenie jednego i drugiego nie trzeba mnie długo namawiać do wypróbowania danego tytułu. I tym sposobem dziś zapraszam Was na klasyczną przygodę w stylu starej dobrej fantastyki – czekają na nas niezliczone skarby ukryte w podziemiach ruin zapomnianego zamku, pytanie tylko czy uda nam się je znaleźć w ,,W mroku podziemi’’.

,,W mroku podziemi’’ to gra książkowa, która wyprawia nas na poszukiwanie skarbów ukrytych w tytułowych podziemiach. Oczywiście poza złotem, kosztownościami i zaklętymi artefaktami będą na nas czekały liczne niebezpieczeństwa do pokonania. Czy uda nam się wzbogacić na wyprawie i co ważniejsze czy wyjdziemy z niej żywi zależy tylko od nas i ścieżki jaką obierzemy na kartach książki.

Sama przygoda zależy w głównej mierze od dwóch rzeczy: podjętych przez nas wyborów oraz wybranej postaci i jej statystyk. W książce do wyboru mamy cztery postacie: pieśniarza, hultajkę, żołnierkę oraz uczonego – czyli dość klasyczny zestaw bohaterów. Poza tym czytelnik ma również możliwość stworzenia własnej postaci, dzięki zamieszczonym na końcu książki pustym arkuszom. ,,W mroku podziemi’’ umożliwia też zdobywanie osiągnięć ukrytych na kartach książki co dodatkowo zachęca do wielokrotnego przejścia gry i odkrycia wszystkich sekretów zawartych na kartach książki. A i bez owych osiągnięć zapewniam, że warto zajrzeć w każdy mroczny zakamarek podziemi oraz sprawdzić co czeka na nas za licznymi drzwiami i zakrętami na które się natkniemy.

Samo wydanie prezentuje się naprawdę ładnie. Poza podręcznym formatem ,,W mroku podziemi’’ cechują liczne, czarno-białe ilustracje autorstwa aż czterech różnych ilustratorów, które czynią całą przygodę jeszcze atrakcyjniejszą.

Sporą zaletą książki jest jej niewielki format oraz fakt iż sama przygoda nie zajmuje wiele czasu, jednocześnie będąc naprawdę intensywną przygodą. Na każdej stronie czekają nowe wyzwania, bądź też smutny koniec – w końcu w podziemiach kipi od śmiertelnych niebezpieczeństw. To tytuł, który świetnie nada się do spakowania do plecaka na wakacyjną wyprawę. Do samej rozgrywki poza książka przyda się coś do pisania i notowania w celu śledzenia zdrowia naszej postaci oraz liczby zdobytych skarbów, choć i bez nich można sobie poradzić przykładowo notując postępy w telefonie.

,,W mroku podziemi’’ choć jest tytułem skierowanym do młodszych czytelników, ma szansę trafić do gustu również starszym miłośnikom gier paragrafowych. To szybka i wyjątkowo przyjemna przygoda, mieszcząca w sobie wszystko to za co można kochać fantasy. Tak więc chwytajcie książkę w dłoń i pędźcie ku przygodzie, po złoto i chwałę!

https://koszzksiazkami.pl/w-mroku-podziemi-recenzja/

Od dawna uwielbiam gry książkowe, tak samo jak wszelkiej maści fantastykę. Gdy więc natrafiam na połączenie jednego i drugiego nie trzeba mnie długo namawiać do wypróbowania danego tytułu. I tym sposobem dziś zapraszam Was na klasyczną przygodę w stylu starej dobrej fantastyki – czekają na nas niezliczone skarby ukryte w podziemiach ruin zapomnianego zamku, pytanie tylko...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Kosz_z_Książkami

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


ulubieni autorzy [1]

Marta Knopik
Ocena książek:
6,9 / 10
4 książki
1 cykl
Pisze książki z:
20 fanów
Arkadij Strugacki Piknik na skraju drogi. Las. Zobacz więcej
Arkadij Strugacki Piknik na skraju drogi. Las. Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
1 058
książek
Średnio w roku
przeczytane
88
książek
Opinie były
pomocne
4 038
razy
W sumie
wystawione
940
ocen ze średnią 8,1

Spędzone
na czytaniu
4 698
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
godzina
10
minut
W sumie
dodane
1
W sumie
dodane
11
książek [+ Dodaj]