Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
O czym „Katar” opowiada? Że porządkowanie obserwowanych zjawisk jest naturalną potrzebą człowieka. Że wynika z samej naszej istoty. Łączymy liniami gwiazdy na niebie, tworzymy sy...

Prawo naprawdę wielkich liczb

Autor recenzji:
Tytuł książki: Katar
Autor książki: Stanisław Lem
6,95 (1010 ocen i 53 opinie)

Oczywistość dla fanów Stanisława Lema, lecz możliwe zaskoczenie dla tych, co tylko znają nazwisko, napisany w 1975 roku „Katar” nie jest powieścią fantastyczną. Gdy byłam rozczytaną w fantastyce nastolatką i przyswoiłam sobie tę wiedzę, utrwaliłam w sobie przekonanie, że to powieść polityczna bądź społeczna, bo Katar to przecież takie państwo na Bliskim Wschodzie. Może Lem stał na półce zbyt blisko Kapuścińskiego. I choć już od dawna wiem, że Katar to jednak nasz pospolity katar sienny, to widząc słowo na okładce ubieram je w poprzednie znaczenie. A sama powieść jest kryminałem i to drugim w dorobku pisarza (pierwsze było wydane w 1959 roku „Śledztwo”).

Jest to książka paradoksów. Główny bohater, John, posiadający mnóstwo cech idealnego herosa akcji (atrakcyjna, elitarna przeszłość, wojskowe wyszkolenie, ponadprzeciętne odwaga i wiedza) jest jednak bohaterem z przypadku. Najważniejsza scena akcji - incydentem bez znaczenia dla sprawy (choć oczywiście to „bez” należy traktować z nieufnością, jesteśmy wszak w środku przełożonej na literaturę teorii prawdopodobieństwa). Najbardziej heroiczny czyn Johna - wytrenowanym odruchem. Ale jednocześnie jest to kryminał wzorcowy, w tym sensie, że najciekawsze jest tu rozwiązanie zagadki i pokusa, żeby samemu spróbować to rozwiązanie wydedukować.

O czym „Katar” opowiada? Że porządkowanie obserwowanych zjawisk jest naturalną potrzebą człowieka. Że wynika z samej naszej istoty. Łączymy liniami gwiazdy na niebie, tworzymy systematykę ludzkich osobowości według tych linii, widzimy iluzoryczne kształty w chmurach. (W bardzo dobrej scenie halucynacji głównego bohatera można dostrzec właśnie ten brak porządkowania, wszystko czego John doświadcza jest oddzielne i nieskończenie złożone, co okazuje się stanem nie do zaakceptowania dla ludzkiego umysłu). I z tej człowieczej potrzeby rodzi się książkowa tajemnica. Bo w okolicznościach zagadkowych lecz o pewnych cechach stałych, ginie zbyt wielu, zbyt podobnych do siebie klientów pewnych neapolitańskich siarkowych łaźni.

Świetnie czyta się tę powieść. Z jednej strony to oczywiste, przecież to Lem, pisarz znakomicie budujący napięcie i zadziwiający pomysłami - a są to niezbędne warunki dobrej książki akcji w każdym jej podgatunku; z drugiej jednak czy to aby na pewno książka akcji, skoro głównymi podejrzanymi są tu przede wszystkim matematyka (ściślej mówiąc probabilistyka) i statystyka?

A jednak czekamy w napięciu na rozwiązanie, kibicujemy Johnowi w poszukiwaniach i liczymy na to, że jego przygoda będzie miała szczęśliwe zakończenie.

Trochę mi tylko Neapolu brakowało w Neapolu. I jak zwykle wolałabym, żeby Lem o kobietach się nie wypowiadał.

A co sam Lem o Katarze?

„Katar” jest lepszą, bo bardziej wiarygodną wersją „Śledztwa”. Sam jestem mu gotów dać wiarę. (...) zawsze miałem maniakalny stosunek do tego, co potrafi zdziałać przypadek, koincydencja, ślepy traf czy Los.

Zdecydowanie polecam.

Agnieszka Ardanowska



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Powiązane treści
Pięć kryminałów, które są naprawdę fantastyczne

Dzisiaj w Poznaniu ostatni dzień Pyrkonu, jednego z największych polskich konwentów miłośników szeroko pojętej fantastyki (jeśli nie największego). To dobry pretekst, żeby zaprezentować Państwu pięć znakomitych kryminałów. Ale nietypowych, bo fantastycznych.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Kolejne 365 dni

Jesteś ofiarą przemocy domowej? Jesteś ofiarą gwałtu? Jesteś ofiarą nękania psychicznego? Straciłaś swoje nienarodzone dziecko? NIE CZYTAJ TEJ KSIĄ...

zgłoś błąd zgłoś błąd