In God's Country
W roku 2010 Wolfgang Büscher, naczelny homo viator europejskiego reportażu, podjął się zadania iście heroicznego. Wbrew zdrowemu rozsądkowi i stanowczym przestrogom znawców tematu, postanowił przejść Stany Zjednoczone z północy na południe – 3500 km od granicy kanadyjskiej aż po meksykańskie Matamoros. Wbrew opiniom, że wyczyn ów graniczy z niemożliwością, wyszedł z tej próby zwycięsko. Także pod względem literackim.
„Hartland” oscyluje gdzieś pomiędzy reportażem a powieścią drogi rozgrywającą się w scenografii zakurzonych szos, obskurnych pokoi motelowych i przydrożnych gospód, pełną opowieści kierowców, którzy zdecydowali się podwieźć freaka z niezrozumiałych względów wędrującego samotnie skrajem Route 77. To zapis samotnego marszu przez senny Midwest – zaśnieżone prerie Dakoty Północnej, rezerwaty Indian, oceaniczne niemal połacie Wielkich Równin i dalej wzdłuż Alei Tornad przez Kansas, Oklahomę, Teksas – coraz głębiej na upalne i mniej już spokojne Południe, aż do Brownsville, dziedziny La Santísima Muerte – Przenajświętszej Śmierci. Relacja z przypadkowych spotkań i subtelnie odmalowany obraz amerykańskiej prowincji – z całą jej surowością i osamotnieniem, egzaltowanymi wyznaniami wiary i zwieszającymi się, w postaci bannerów w narodowych barwach, wyrazami wsparcia dla chłopców w Iraku czy Afganistanie.
Wędrówka Büschera ma jednak jeszcze jeden wymiar – to także fascynująca wyprawa w głąb historii USA. Jego droga co i rusz krzyżuje się ze szlakami pierwszych osadników, poszukiwaczy złota i konkwistadorów rozpaczliwie poszukujących legendarnych indiańskich królestw. Współczesny i historyczny obraz Ameryki nakładają się na siebie, nad Wielkimi Równinami wciąż unoszą się upiory Wounded Knee i Little Bighorn, a ziemia, po większych ulewach wciąż jeszcze oddaje groty strzał.
Tytułowy Hartland, opuszczona miejscowość na Północy, sam w sobie stanowi doskonałą metaforę dziejów Stanów Zjednoczonych. Początkowo jego nazwa brzmiała Heartland i oznaczała kraj położony w samym sercu Ameryki, założony przez emigrantów z Europy, którzy nadzieje na lepsze jutro wiązali właśnie z owym mitycznym niemal 'Krajem Boga'. Ale rzeczywistość zwykle okazywała się bardziej skomplikowana i z czasem angielskie 'heart' przekształciło się w pochodzące z niemieckiego słowo 'hart' – ciężko, trudno, a Hartland stał się symbolem marzeń okupionych tęsknotą, bólem, krwią i rozczarowaniami.
W pewnym sensie, Büscher odkrywa dla nas Amerykę na nowo – z perspektywy wędrowca, który nie planuje tego, co zobaczy, nie wie gdzie się zatrzyma ani gdzie dotrze następnego dnia. Wędrowca, dla którego droga na południe stanowi cel sam w sobie. Piechura, który za jedynych przewodników obiera kronikarzy z czasów osadnictwa – Ezrę Meekera i pierwowzór mayowskiego Old Shatterhanda, księcia Maximiliana zu Wied-Neuwied. Wszystko to sprawia, że jego opowieść urzeka. Do tego stopnia, że mamy ochotę bezwarunkowo podążyć za nim.
Kamila Duda
* Tytuł recenzji to także tytuł utworu U2 z albumu „The Joshua Tree” (1987)
Kup w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.