
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Zaginione królestwa

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Vanished Kingdoms
- Data wydania:
- 2010-11-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-11-08
- Data 1. wydania:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 888
- Czas czytania
- 14 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324014620
- Tłumacz:
- Bartłomiej Pietrzyk, Joanna Rumińska, Elżbieta Muskat-Tabakowska
Norman Davies zabiera nas w oszałamiającą podróż przez wieki dziejów. Pokazuje egzotyczne stolice i mówiące niemal wymarłymi językami narody. Przedstawia nam nieznaną historię Europy, ale i opowiada o nas samych: o Galicji, Prusach, Wielkim Księstwie Litewskim. Czy jakiś inny historyk miałby na tyle wyobraźni, żeby połączyć ze sobą upadek ZSRR, historię Gdańska i państwo barbarzyńskich Wizygotów? Po lekturze Zaginionych Królestw nikt już nie będzie mógł traktować uporządkowanego świata historii ze szkolnych podręczników jak prawdy objawionej. Burgundia nie będzie kojarzyć się wyłącznie z winem, a Aragonia z Aragornem z Tolkienowskiego Władcy Pierścieni.
Nie trzeba już chyba nikogo przekonywać, że proza Normana Daviesa to literacka uczta. Ale Norman Davies potrafi też dzięki swoim książkom czegoś nas nauczyć. Zaginione Królestwa uzmysławiają, że historia nieustannie kotłuje się i bynajmniej nie zmierza do „końca”. Wręcz przeciwnie, nie miejmy wątpliwości, świat wokół nas wcześniej czy później odejdzie w przeszłość. Tak jak odeszły światy, które Norman Davies ożywia w Zaginionych Królestwach.
(Od Wydawcy)
Kup Zaginione królestwa w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Zaginione królestwa
Do lektury Zaginionych Królestw przystąpiłem z lekką rezerwą, wydawało mi się, że będzie to coś na kształt kroniki kiedyś istniejących państw. Obawiałem się natłoku informacji, które będą podane w sposób trudny i zniechęcający. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie jednak sposób prowadzenia narracji przez autora. Opis każdego z "królestw" wybranych przez N. Daviesa zawiera tak naprawdę wielki skrót całej jego historii i skupia się na wycinku dziejów przez autora uznanym za najciekawszy, bądź najlepiej oddający specyfikę danego miejsca. Książka dostarcza ogromnej porcji wiedzy podanej w sposób przystępny i naprawdę bardzo bardzo wciągający. Czytanie tego wielkiego tomu zajęło mi tylko 4 dni, naprawdę nie byłem w stanie się oderwać. Tak naprawdę jedyny, ale za to bardzo duży, minus znalazłem w rozdziale poświęconym miastu Gdańsk. Mianowicie autor zaczął całkowicie bez żadnego wstępu prezentować swoje poglądy polityczne dotyczące najnowszej historii Polski. Był to fragment jakby oderwany od znakomitej całości, odniosłem wrażenie jakby ktoś napisał to za autora. Pomimo tego, jedynego zresztą, fragmentu, który mi osobiście nie pasował, książkę oceniam jako wybitną. Polecam zwłaszcza dla osób, które są choć częściowo zainteresowane prezentowaną tematyką.
Oceny książki Zaginione królestwa
Poznaj innych czytelników
2301 użytkowników ma tytuł Zaginione królestwa na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 516
- Przeczytane 689
- Teraz czytam 96
- Posiadam 357
- Chcę w prezencie 114
- Historia 74
- Ulubione 18
- Historyczne 14
- historia 14
- Audiobooki 9
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Zaginione królestwa

























































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zaginione królestwa
Skompensowana w rozdziałach wiedza właściwie o zaginionych historiach ciekawych obszarów Europy, odkrywająca to, co nieznane albo bardziej zapomniane lub zawłaszczone, a mające do dzisiaj wpływ na „historyczne teraz”… fascynująca. Miejscami trudna z samych względów technicznych, zmieszczenie historii 1000 lat w rozdziale staje się labiryntem długiej listy ludzi i zdarzeń, w której można się pogubić. Warto ..
Skompensowana w rozdziałach wiedza właściwie o zaginionych historiach ciekawych obszarów Europy, odkrywająca to, co nieznane albo bardziej zapomniane lub zawłaszczone, a mające do dzisiaj wpływ na „historyczne teraz”… fascynująca. Miejscami trudna z samych względów technicznych, zmieszczenie historii 1000 lat w rozdziale staje się labiryntem długiej listy ludzi i zdarzeń,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam rozdział o Wielkim Ksiestwoe Litewskim.
Polecam rozdział o Wielkim Ksiestwoe Litewskim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZe wszystkich książek autora jakie czytałem, ta wydaje mi się najmniej błyskotliwa. Nie jest tak ponieważ autorowi się nie chciało, czy też odnotował spadek formy. Jest to raczej związane z tematyką książki i jej formą. Tym razem Davies wziął na warsztat królestwa zapomniane przez historię, lub takie, które nie mają naturalnych następców w obecnych czasach. Przedstawia je po kolei trzymając się porządku chronologicznego i tematycznego, ale przez tą zwartą formę, jest tu mniej miejsca na typowe dla niego błyskotliwe przemyślenia, dygresje czy wycieczki historioznawcze. Zgrabnie ujmując to w jednym zdaniu: tym razem mniej jest rozmowy o historii, a więcej wycieczki po niej. Wciąż to jednak historia czytająca się świetnie, a i warsztatowo pierwszoligowa.
Ze wszystkich książek autora jakie czytałem, ta wydaje mi się najmniej błyskotliwa. Nie jest tak ponieważ autorowi się nie chciało, czy też odnotował spadek formy. Jest to raczej związane z tematyką książki i jej formą. Tym razem Davies wziął na warsztat królestwa zapomniane przez historię, lub takie, które nie mają naturalnych następców w obecnych czasach. Przedstawia je...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook
Audiobook
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNorman Davies, Zaginione królestwa
Moim zdaniem, najciekawsza książka Normana Davisa. Jej zamysł daje się streścić w kilku słowach. Wszystko przemija, dzisiejsze imperium za kilka – kilkadziesiąt – kilkaset lat upadnie, zostanie zapomniane, wymazane z kart historii. Nową historię napiszą zwycięzcy. Nic nie jest wieczne, a hierarchia mocarstw i ich potęga to obraz na dziś, ale nie na jutro. Truizm, ale słabo utrwalony w świadomości czytelników, nawet zainteresowanych historią.
Opis 18 bytów państwowych, niektóre istniały kilka stuleci, inne tylko jeden dzień lub kilka lat. Jedne lata swojej potęgi przeżyły przez stulecia, a dziś są słabe i lekceważone (Wielki Nowogród a dzisiejsza Białoruś),inne upadły pod własnym ciężarem i bezwładem (Rzym, Bizancjum),w czym dopomogli oczywiście barbarzyńscy najeźdźcy. Inne są wytworem czyjejś megalomanii (Fiume pod rządami d’Annunzio),innym znów przesunęły się granice o kilkaset kilometrów. Mongołowie rządzili niegdyś terenem od Pacyfiku po środkową Europę – i cóż z tej potęgi przetrwało do dziś? Nawet największe zbrodnie i rzezie dokonane przez imperia nie ocalą ich przed upadkiem, prędzej czy później.
Książka Normana Davisa zawiera mnóstwo faktów mało- lub w ogóle nieznanych czytelnikowi poza grupą specjalistów. Dla mnie bardzo interesujące były opisy ludów zamieszkujących dzisiejszą Wielka Brytanię, których nazwy, nazwiska, terytoria, nazwy zamków i twierdz przewijają się czasem w wielkiej literaturze. Z zaskoczeniem doczytałam się, że liczni bohaterowie sztuk Szekspira (np. Makbet, Lear) to postaci historyczne, władcy istniejących niegdyś tworów państwowych, których dziś trudno się dopatrzeć zarówno w historii, jak i w geografii brytyjskiej. Książka Daviesa „Zaginione królestwa” niesie w sobie niezwykle ważne przesłanie. Nie ma czegoś takiego jak odwieczne prawa do nazwy, do terenu, do powrotu na dawne terytorium w oparciu o prastare, historyczne władanie. Nielicznym się to udało, np. Izraelczykom, którzy po tysiącleciach wygnania „odzyskali” terytorium państwa Izrael – i trudno uznać ten powrót za udany, zwłaszcza w świetle nieustannie tlącej się tam wojny, krzywd, zbrodni i niesprawiedliwości.
Znikają ludy, zanikają języki, kultury młode i bardziej ekspansywne wypierają te starsze, nawet bardziej zasłużone. Potężne niegdyś Babilon, Niniwa, Ur, Teby to dziś niezamieszkałe lub słabo zamieszkałe wykopaliska pośrodku pustyni. Galicja to nazwa pochodząca od księstwa Halicz (Rus Halicka) – dziś Halicz to dziura z ruinami zamku, kilkadziesiąt kilometrów od Lwowa; dzisiejsze państwo nazywa się zupełnie inaczej. I tak dalej. Niech będzie to memento dla wszystkich tych, którzy mienią się dziś władcami świata.
Dlatego książkę Daviesa przeczytałam (połknęłam wręcz) z wypiekami na twarzy. Uważam wręcz, że bardzo pożądane byłoby, żeby pisarz zrobił z niej (albo zlecił zrobić) skrót w postaci podręcznika dla młodzieży. Śledząc dyskusję na temat książki na forum recenzji odnoszę wrażenie, że natłok szczegółów sprawił, iż główna teza książki gdzieś się zagubiła i stała się nieczytelna dla nieprzygotowanych, szczególnie dla tych, którzy zapoznali się z nią poprzez audiobook.
W każdym razie gorąco polecam.
PS. 14 maja 2025 Norman Davies spotkał się z czytelnikami w Bibliotece Głównej w Piasecznie i było to spotkanie nad wyraz udane.
Norman Davies, Zaginione królestwa
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem, najciekawsza książka Normana Davisa. Jej zamysł daje się streścić w kilku słowach. Wszystko przemija, dzisiejsze imperium za kilka – kilkadziesiąt – kilkaset lat upadnie, zostanie zapomniane, wymazane z kart historii. Nową historię napiszą zwycięzcy. Nic nie jest wieczne, a hierarchia mocarstw i ich potęga to obraz na dziś,...
Nie wystawiam oceny, bo nie dotrwałam do końca.
Poległam po pierwszym tomie.
Jak dla mnie zbyt rozciągnięta fabuła zanudza i nie daje się zrozumieć .
Nie wystawiam oceny, bo nie dotrwałam do końca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoległam po pierwszym tomie.
Jak dla mnie zbyt rozciągnięta fabuła zanudza i nie daje się zrozumieć .
Książka prezentuje dosyć nierówny poziom. Niektóre rozdziały potraktowane po macoszemu, inne są niezmiernie ciekawe. Fragmentami obfituje w ciekawostki, aby po chwili przerodzić się w przegadane wodolejstwo. Zbyt szeroka tematyka wymuszała na autorze pewną ogólnikowość i zdawkowość. Na dobrą sprawę można było wyrzucić połowę rozdziałów, aby podkarmić pozostałe. Uważam, że publikacja by na tym tylko zyskała.
Książka prezentuje dosyć nierówny poziom. Niektóre rozdziały potraktowane po macoszemu, inne są niezmiernie ciekawe. Fragmentami obfituje w ciekawostki, aby po chwili przerodzić się w przegadane wodolejstwo. Zbyt szeroka tematyka wymuszała na autorze pewną ogólnikowość i zdawkowość. Na dobrą sprawę można było wyrzucić połowę rozdziałów, aby podkarmić pozostałe. Uważam, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDavies jak zawsze fascynujący. Podróż przez wieki, miejsca i wydarzenia pisane przez człowieka z Zachodu, ale nie z "zachodniego punktu widzenia". Dużo wiedzy nieoczywistej, której w podręcznikach i na lekcjach historii się nie znajdzie. Opinie wyważone i jak to zazwyczaj u Daviesa sympatia dla słabszych, pokonanych i zapomnianych. Jedyne co mogę tej książce zarzucić, to trochę za krótki ostatni rozdział podsumowujący procesy upadania państw. Tu aż się prosi o trochę bardziej pogłębioną analizę, bo kto jak kto, ale Norman Davies do takiego podsumowania posiada odpowiedni obiektywizm, odpowiednie spektrum widzenia problemu i predyspozycje pisarskie.
Davies jak zawsze fascynujący. Podróż przez wieki, miejsca i wydarzenia pisane przez człowieka z Zachodu, ale nie z "zachodniego punktu widzenia". Dużo wiedzy nieoczywistej, której w podręcznikach i na lekcjach historii się nie znajdzie. Opinie wyważone i jak to zazwyczaj u Daviesa sympatia dla słabszych, pokonanych i zapomnianych. Jedyne co mogę tej książce zarzucić, to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna
Świetna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie daję wyższej oceny tej książce, ponieważ często zdarzały się braki w tłumaczeniu sentencji z języków obcych - nie tylko łaciny .
Nie daję wyższej oceny tej książce, ponieważ często zdarzały się braki w tłumaczeniu sentencji z języków obcych - nie tylko łaciny .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to