Na zakręcie

Okładka książki Na zakręcie autora Nicholas Sparks, 9788379856831
Okładka książki Na zakręcie
Nicholas Sparks Wydawnictwo: Albatros Seria: Wszystkie kolory miłości literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Seria:
Wszystkie kolory miłości
Tytuł oryginału:
A bend in the road
Data wydania:
2016-02-18
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-18
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379856831
Tłumacz:
Elżbieta Zychowicz
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Na zakręcie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Na zakręcie



książek na półce przeczytane 985 napisanych opinii 570

Oceny książki Na zakręcie

Średnia ocen
7,3 / 10
1027 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Na zakręcie

avatar
505
398

Na półkach:

Trochę się wkurzyłam. Fajna historia, fabuła się ciekawie rozwijała no i jak się posypała drama to mam wrażenie, że szybko wydarzenia poleciały po łebkach i nagle historia się ucina i koniec. Pierwsza połowa książki ma dużo emocjonalnych opisów, a potem mam wrażenie, że suche fakty - mimo, że wydarzenia są dramatyczne to brak mi emocji bohaterów. Generalnie polecam, ale bez dwóch zdań Sparks ma wiele lepszych pozycji.

Trochę się wkurzyłam. Fajna historia, fabuła się ciekawie rozwijała no i jak się posypała drama to mam wrażenie, że szybko wydarzenia poleciały po łebkach i nagle historia się ucina i koniec. Pierwsza połowa książki ma dużo emocjonalnych opisów, a potem mam wrażenie, że suche fakty - mimo, że wydarzenia są dramatyczne to brak mi emocji bohaterów. Generalnie polecam, ale bez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
770
758

Na półkach:

„Na zakręcie” Nicholasa Sparksa to książka, którą odebrałam jako spokojną, emocjonalną i utrzymaną w charakterystycznym dla autora stylu. To powieść skupiona bardziej na uczuciach, refleksji i relacjach niż na dynamicznej akcji, co dla jednych będzie zaletą, a dla innych może okazać się zbyt przewidywalne.

Zwróciłam uwagę na prosty, przystępny język oraz sposób, w jaki autor buduje nastrój – jest on raczej stonowany, momentami melancholijny. Sparks konsekwentnie porusza tematy bliskości, odpowiedzialności i życiowych wyborów, co sprawia, że książka może skłaniać do własnych przemyśleń.

Nie jest to jednak lektura szczególnie zaskakująca – styl i konstrukcja są bardzo typowe dla autora, więc jeśli ktoś zna jego wcześniejsze powieści, raczej wie, czego się spodziewać. Dla mnie była to historia poprawna i spójna, choć bez większego efektu „wow”.

Podsumowując, oceniam tę książkę jako lekką, refleksyjną i emocjonalną, dobrą dla osób szukających spokojnej lektury, ale niekoniecznie czegoś oryginalnego czy przełomowego.

„Na zakręcie” Nicholasa Sparksa to książka, którą odebrałam jako spokojną, emocjonalną i utrzymaną w charakterystycznym dla autora stylu. To powieść skupiona bardziej na uczuciach, refleksji i relacjach niż na dynamicznej akcji, co dla jednych będzie zaletą, a dla innych może okazać się zbyt przewidywalne.

Zwróciłam uwagę na prosty, przystępny język oraz sposób, w jaki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
63
22

Na półkach:

Ciekawa choć lekko rozwleczona. Już w połowie książki domyśliłam się kto spowodował wypadek. Przeczytalam już kilka powieści Sparksa i ta raczej należy do tych słabszych.

Ciekawa choć lekko rozwleczona. Już w połowie książki domyśliłam się kto spowodował wypadek. Przeczytalam już kilka powieści Sparksa i ta raczej należy do tych słabszych.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

10192 użytkowników ma tytuł Na zakręcie na półkach głównych
  • 6 592
  • 3 505
  • 95
2024 użytkowników ma tytuł Na zakręcie na półkach dodatkowych
  • 1 479
  • 224
  • 132
  • 64
  • 52
  • 44
  • 29

Tagi i tematy do książki Na zakręcie

Inne książki autora

Nicholas Sparks
Nicholas Sparks
Współczesny amerykański pisarz, którego książki o łącznym nakładzie przekraczającym 105 milionów egzemplarzy ukazały się w ponad 50 językach. Serca czytelników podbił w 1997 roku swoim debiutem – powieścią Pamiętnik. Kolejne – m.in. Noce w Rodanthe, Anioł Stróż, Ślub, Prawdziwy cud, I wciąż ją kocham, Wybór, Ostatnia piosenka, Szczęściarz, Bezpieczna przystań oraz Dla ciebie wszystko, Najdłuższa podróż – znajdowały się przez wiele miesięcy w czołówce światowych rankingów sprzedaży. Większość książek Sparksa została przeniesiona na duży ekran, a w filmowych adaptacjach wystąpiły takie gwiazdy amerykańskiego kina, jak Rachel McAdams i Ryan Gosling (Pamiętnik),Diane Lane i Richard Gere (Noce w Rodanthe) czy Robin Wright i Kevin Costner (List w butelce).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Charlie St. Cloud Ben Sherwood
Charlie St. Cloud
Ben Sherwood
Książka Charlie St. Cloud Jest kolejnym tytułem, gdzie najpierw obejrzałem film, który dla mnie był mega arcydziełem, który był bardzo wzruszający i pełen emocji, dlatego następnie chwyciłem za książkę. No i rzecz jasna nie zawiodłem się. Myślę, że w tym przypadku film dorównuje książce i nawet aż tak bardzo nie odbiega, a książka tutaj doskonale uzupełnia film. To jedna z tych książek, gdzie mam dylemat co tu napisać, albowiem książka istotowo nie różni się od filmu, jednak wszystkie szczegóły są inaczej poprowadzone przez, co stałą się ona doskonałym uzupełnieniem tej historii, którą mogłem przez to odkrywać na nowo. Mimo, że całą fabułę znałem z ekranizacji po lekturze stwierdzam, że powieść zyskała świetną ekranizację, wręcz przewyższającą poziom oryginał. Na prawdę nie żałuję jej przeczytania, bo przez książkę tę niezwykle szybko się płynie, przedstawia dość ciekawą, choć przewidywalną i w wielu fragmentach monotonną i infantylną historię. W wielu momentach książka mnie zachwyciła, zadziwiła czy wręcz zaciekawiła. Przeczytałaem ją niemalże za jednym razem ze względu na to, że jest bardzo wciągająca i napisana prostym językiem, momentami wręcz aż za prostym. Autor nie używa nadmiernego barwnego czy kwiecistego języka, lecz zwyczajnie, sielsko opisuje całą historię, która nie jest obfita w wydarzenia, a bardziej budowana na emocjach i relacjach między kilkoma bohaterami. Postaci opisywane w książce nie są jakoś wybitnie świetni, lecz zwyczajnie ludzcy, co dodaje książki realnego zaczepienia mimo występowania kilku paranormalnych aspektów. Akcja rozwija się powoli, jednak idealnie pasuje to do całego klimatu powieści. Na uwagę zasługuje także świetne przedstawienie braterskiej relacji, która przetrwa nawet śmierć. Zakończenie z kolei jest niezwykle żenujące i mnie rozczarowało, albowiem liczyłem na szerszy opis jak się odkrywali na nowo... Mam sentyment do filmu, po latach postanowiłam sięgnąć po tę historię w wersji papierowej. Dlatego polecam i zachęcam do przeczytania tej książki wszystkich, którzy widzieli film... dla mnie to rewelacja wręcz arcydzieło pełne emocji... Książkę przeczytałem w formie ebooka...
Kudlari - awatar Kudlari
ocenił na101 rok temu
Jak w niebie Marc Levy
Jak w niebie
Marc Levy
Jak w niebie - pozycja wydana również pt. „A JEŚLI TO PRAWDA” Intryga banalna, choć z „nieziemską” historią w tle. Arthur poznaje dziewczynę, która okazuje się być jedynie duchem. Tylko on ją dostrzega i tylko on może się z nią porozumiewać. Nikt inny jej nie widzi, ani nie słyszy. Lauren faktycznie uległa poważnemu wypadkowi a jej cielesna powłoka leży w śpiączce w klinice, w której wcześniej pracowała jako lekarz. Nawet najlepszy przyjaciel Arthura - Paul nie jest w stanie uwierzyć w istnienie Lauren w wersji „niematerialnej” i uznaje, że Arthur zwyczajnie oszalał. Zmusza więc go do poddania się dokładnym badaniom, ale te nie wykazują żadnej anomalii. A gdy trzeba będzie podjąć działania, by pomóc Arthurowi ratować Lauren (grozi jej odłączenie od aparatury podtrzymującej życie),Paul podejmie ryzyko i stanie na wysokości zadania. Okoliczności zniknięcia ze szpitala ciała kobiety w śpiączce spowodują wdrożenie przez policję śledztwa, pierwotnie z podejrzeniem, że mogło chodzić jedynie o pozyskanie organów. Pod banalną intrygą kryje się kilka życiowych mądrości, które Autor zręcznie przemycił. Na przykład refleksja nt. potrzeby właściwego spędzania każdej sekundy danego nam czasu, przyrównywanego do udzielanego codziennie każdemu kredytu, który trzeba w całości wydatkować, bo żadna niewydatkowana część nie przejdzie na dzień następny. A któregoś dnia (nikt nie wie kiedy) ten kredyt się zamknie. I to choćby dla tych paru mądrości warto sięgnąć po tę pozycję. Historia z tej książki zyskała w 2005 r. ekranizację z Reese Witherspoon i Markiem Ruffalo w rolach głównych (pt. „Just Like Heaven”).
Andread - awatar Andread
ocenił na72 miesiące temu
Trzy metry nad niebem Federico Moccia
Trzy metry nad niebem
Federico Moccia
Książka mi się podobała, choć była nieco rozwlekła. Jak dotarłam do opisu gry w bilard to już po prostu jęknęłam w duszy. Na włoskiej Wiki przeczytałam, że książka została wydana prywatnie przez autora po raz pierwszy w 1992 r., ale nie odniosła żadnego sukcesu, dopiero po latach zdobyła sławę, więc autor ją poprawił, skrócił i wydał ponownie, to sobie pomyślałam, że nawet z tym skrótem książka jest dość rozwlekła. Ale ogólnie jest porządnie napisana, dobrze się czyta i nawet ma różne zabawne dialogi. Jest jednak dość mroczna i męcząca psychicznie. No ale jaka ma być jak przedstawia toksyczną miłość i ma głównie toksycznych bohaterów. Tak naprawdę to tam nie ma kogo lubić. Główna bohaterka, choć najporządniejsza z tego towarzystwa, w pewnym momencie zatraca się w kłamstwach. Rozwydrzona młodzież, alkohol, narkotyki, kradzieże (jakoś mam wrażenie, że kradzieże to włoski sport narodowy) i morze kłamstw. W pewnym momencie kłamstwo kłamstwem kłamstwo poganiało. Bliżej końca książki Babi wygłasza matce kazanie, że nic o niej nie wie i jej nie rozumie. Ale co ta matka miała rozumieć, jak była na okrągło okłamywana i manipulowana. Mi jej było zwyczajnie szkoda. Próbowała wychować swoje córki dobrze, ale córki się jakby zmówiły, żeby na okrągło ją okłamywać. Próbowała podstawiać Babi porządnych chłopaków, więc nie była jakąś heterą, która córce wszystkiego zabrania, że nie, bo nie, ale została czarnym charakterem tej książki. Na koniec się okazało, że oczywiście miała rację, no ale to na koniec. Nawet mąż nie okazał się godny zaufania. Poznał jakąś przypadkową kobietę i już gotowy do niewierności. Moim zdaniem wątek Rafaeli jest strasznie przykry i było mi jej naprawdę szkoda. Ogólnie cała jest książka w klimacie rozpadu, degrengolady i upadku. Jak komuś smutno, to lepiej tej książki nie czytać.
arantxa - awatar arantxa
oceniła na719 dni temu
Kwiat Pustyni Marie Porterfield
Kwiat Pustyni
Marie Porterfield
Tytułowym „Kwiatem pustyni” jest Joanna mieszkająca na pustyni wraz ze swoim przyjacielem Yogim. Zamieszkała tam, by móc oddać się pasji jaką jest sztuka. Dostała ten dom – kiedyś dom misyjny – od ojca, który wyruszał na różne ekspedycje. Przygotował ją do tego, by umiała przetrwać w różnych warunkach, z daleka od cywilizacji. Tworzyła więc dążąc do upragnionego sukcesu. Ponadto starała się wyleczyć rany w sercu, jakie zadał jej były chłopak, gdy nakryła go na seksie z jej przyjaciółką z akademika. Uprawiali seks w jej domku w górach. Nie była całkiem sama, bo miała Yogiego – kocura, który zawsze chętnie jej wysłuchał oraz przyjaciela z pobliskiej wioski – Manuela, małego chłopca, który uwielbiał spędzać z nią czas. Wszystko się zmieniło wraz z wizytą pewnego nieoczekiwanego gościa. Gdy tylko Joanna usłyszała czyjeś kroki, wzięła strzelbę i wyszła tylnymi drzwiami, by zaskoczyć przybysza i mieć nad nim przewagę. Mężczyzna był bardzo pewny siebie i trochę to trwało, zanim przekonał się, że Joanna jest w stanie użyć broni. Potrzebował skontaktować się z kimś, w tym celu potrzebny mu był telefon. Miał problem z samochodem przez co był uziemiony. Musiał więc przenocować u niej. Dodatkowo telefon też nie działał. Urządziła mu miejsce w stojącym obok małym budynku stanowiącym niegdyś celę medytacyjną zakonników. Następnego dnia obudził się zmęczony po nocy w dość niekomfortowych warunkach. Joanna przygotowała posiłek. Później, gdy podczas posiłku Joanna powiedziała Jayowi, że telefon już działa to z wyrzutem, że mówi dopiero teraz, poszedł szybko wykonać połączenie. Tego samego dnia przyleciał po niego samolot. Okazało się, że jest to Jay Clifton, właściciel dużej firmy spożywczej, stąd jego przywyknięcie do wszelkich wygód. Jak się okazało, był on w późniejszym czasie częstszym gościem, niż Joanna mogłaby się spodziewać. Poznawali siebie i swoich przyjaciół. Raczej Joanna poznawała otoczenie Jaya, które zresztą nie przypadło jej w ogóle do gustu. Znudzone bogate kobiety na party traktowały ją z wymuszoną uprzejmością, a wszyscy raczej jej unikali. Po dłuższym czasie spotykania się z tym mężczyzną, Joanna zorientowała się, że jej myśli nieustannie wędrują ku Jayowi. Nie mogła nad nimi zapanować. Zrozumiała, że się w nim zakochała. Nie wiedziała jednak, czy tego chce. W trakcie rozkwitania ich znajomości, Joanna stworzyła dzieło swojego życia – figurę Yogiego szykującego się do skoku oraz kaktus, na który to miał skoczyć.Ta oto figurka pozwoliła jej zaistnieć w świecie sztuki. Przyjemna lektura. Jak czytałam o tych wysokich temperaturach, to mogę powiedzieć, że świetnie rozumiem sytuację. Zachęcam do czytania! Czytanie inspiruje nasz mózg do rozwoju :D
bookslover - awatar bookslover
ocenił na612 lat temu
Wyścig po miłość Jane Costello
Wyścig po miłość
Jane Costello
Gdy sięgała po “Wyścig po miłość” byłam pewna, że ta książka za nic w świecie nie przypadnie mi do gustu. Spodziewałam się naiwnego romansu z mało rozgarniętą bohaterką. Jednak, gdy zaczęłam czytać nie mogłam ukryć swojego zaskoczenia. Abby Rogers to młoda kobieta, która prowadzi od niespełna dwóch lat własną firmę zajmującą się projektowaniem stron internetowych. Miewa okresy, gdy dba o linię, ale szczerze nienawidzi wszelkiej aktywności fizycznej. Jednak, gdy atrakcyjny trener o imieniu Oliver zachęcą ją do dołączenia do Klubu Biegaczy - Abby zgadza się bez zastanowienia. Niestety jednak już na pierwszym treningu dochodzi do upokorzenia spowodowanego tym, że przeceniła swoje własne możliwości. Po tym wszystkim Abby zarzeka się, że już nigdy tam nie wróci. Wtedy jednak jej najlepsza pracownica Heidi ogłasza jej bardzo złą wiadomość. Wiadomość, która odmieni jej życie na zawsze. Już od pierwszych stron książka przypadła mi do gustu. Przede wszystkim nie dostałam zapatrzonej w siebie idealnej bohaterki, która na dodatek miała idealną figurę. Spotkałam Abby, z którą mogłam się utożsamić, bo ona tak jak ja ma awersję do ćwiczeń i nie ma idealnej figury, a na jej nogach znajduje się cellulit. To pomogło mi zapałać do niej sympatią. Abby wraz ze mną pokonywała swoje słabości. Podobało mi się, że nasza główna bohaterka jest świetną przyjaciółką. Gdy Heidi oznajmiła jej złe wieści nie opuściła jej a wręcz przeciwnie - zaczęłą działać. Dla swojej najlepszej przyjaciółki Jess również zawsze miała czas i nie oceniała jej. Była przy niej w najtrudniejszych momentach życie, w które Jess wpakowała się sama. To, co mnie denerwowało w Abby to podejście do matki oraz rozstania jej rodziców. Z góry założyła, że to była fanaberia jej matki. Nie znając sytuacji (rodzice celowo nie zdradzili jej szczegółów) w jakiej doszło do rozpadu małżeństwa wydała wyrok. Książka pokazuje nam wiele wątków. Od małżeńskiej zdrady, fatalnego zauroczenia czy na trudnej chorobie kończąc. Pokazuje nam, że nie można oceniać nikogo poprzez pryzmat wyglądu ani naszych wyobrażeń o danej osobie. Każdy człowiek jest wartościowy i mimo popełnionych błędów może się zmienić i dostrzec to, co najważniejsze. Naprawdę dobrze spędziłam przy niej czas. Może momentami nie mogłam się doczekać, aż akcja odrobinę przyśpieszy, ale w finalnym rozrachunku książka bardzo mi się podobała. "- A co do zastanawiania się nad swoimi uczuciami, to zupełnie naturalne po tylu wspólnych latach. Wierz mi. Dzisiaj oczekujemy doskonałości, ale nikt nie jest doskonały. Chcemy żeby ekscytacja, dreszcz emocji i pożądanie odczuwane na początku trwały wiecznie. Ale nie trwają. Nie mogą. To, że po dziesięciu latach nie miękną ci kolana na czyjś widok, nie znaczy, że powinnaś przestać go kochać." ~ Jane Costello, Wyścig po miłość, Warszawa 2012, s.186.
Adrianna__ - awatar Adrianna__
ocenił na73 lata temu

Cytaty z książki Na zakręcie

Więcej
Nicholas Sparks Na zakręcie Zobacz więcej
Nicholas Sparks Na zakręcie Zobacz więcej
Nicholas Sparks Na zakręcie Zobacz więcej
Więcej