
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Głębokie rany

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Oliver von Bodenstein i Pia Kirchhoff (tom 3)
- Seria:
- Gorzka Czekolada
- Tytuł oryginału:
- Tiefe Wunden
- Data wydania:
- 2013-06-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-06-20
- Liczba stron:
- 472
- Czas czytania
- 7 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788372788573
W swoim podfrankfurckim domu zostaje zamordowany David Goldberg, milioner, filantrop, Żyd ocalony z Oświęcimia. Niedługo po nim ginie kolejny osiemdziesięciolatek. Ofiary łączy zagadkowa liczba zapisana przez mordercę na miejscu zbrodni oraz bliska znajomość z Verą Kaltensee, równie sędziwą przedstawicielką lokalnej arystokracji.
Kup Głębokie rany w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Głębokie rany
Ebook. Rewelacyjna! Od początku do ostatniej strony niczego nie można było być pewnym! Autorka świetnie poprowadziła tą intrygę, odpowiednio przy tym dawkując napięcie. Tak naprawdę to do połowy książki działo się dużo ale co do tego kto i dlaczego jest winny niemożna było mieć pojęcia, p. Nele tu ostro namieszała a i tak wszystko wypadło spójnie, WOW! Takie książki chce się czytać! Prawdziwy smaczek dla lubiących kryminały. Polecam, warto czytać Neuhaus👍♥️👏
Oceny książki Głębokie rany
Poznaj innych czytelników
2413 użytkowników ma tytuł Głębokie rany na półkach głównych- Przeczytane 1 523
- Chcę przeczytać 867
- Teraz czytam 23
- Posiadam 200
- Ulubione 28
- Kryminał 22
- 2019 17
- Kryminały 16
- 2014 16
- Z biblioteki 15
Tagi i tematy do książki Głębokie rany
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Głębokie rany


Książkowe nowości tygodnia. Co będziemy czytać?
Cytaty z książki Głębokie rany
Na zazdrość człowiek musi zapracować . Tylko litość jest za darmo.
Na zazdrość człowiek musi zapracować . Tylko litość jest za darmo.
Na zazdrość człowiek musi zapracować. Tylko litość jest za darmo.
Na zazdrość człowiek musi zapracować. Tylko litość jest za darmo.
...na Mazurach. Burmistrz Giżycka wyraził już wstępną zgodę na sprzedaż Elardowi pałacu; nic nie stało im już na drodze. Zaraz po podpisaniu aktu notarialnego doczesne szczątki .... Elard stanął obok. Da się zrobić. Marcus Nowak zmarszczył czoło. Ale obawiam się, że to będzie kosztowało niewyobrażalnie dużo pieniędzy. I zajmie całe lata.
- I co z tego?
Elard wyszczerzył zęby w uśmiechu, Nigdzie się nam nie spieszy. obejmując go ramieniem. Marcus oparł się o niego i jeszcze raz spojrzał na ruiny pałacu. Hotel Auguste Viktoria powiedział i się uśmiechnął. - Już widzę, jaki będzie wspaniały.
...na Mazurach. Burmistrz Giżycka wyraził już wstępną zgodę na sprzedaż Elardowi pałacu; nic nie stało im już na drodze. Zaraz po podpisaniu...
Rozwiń Zwiń












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Głębokie rany
Trzecia książka z serii. Moim zdaniem każda kolejna lepsza od poprzednich. Czytając wcześniej o tej części trochę się obawiałam czy mi się spodoba, bo już dawno przestałam czytać książki o II wojnie światowej, ale wciągnęła mnie jeszcze bardziej jak dwie poprzednie. Polecam gorąco.
Trzecia książka z serii. Moim zdaniem każda kolejna lepsza od poprzednich. Czytając wcześniej o tej części trochę się obawiałam czy mi się spodoba, bo już dawno przestałam czytać książki o II wojnie światowej, ale wciągnęła mnie jeszcze bardziej jak dwie poprzednie. Polecam gorąco.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna historia sięgająca II wojny światowej. Mały epizod dzieje się w Polsce. Polecam
Świetna historia sięgająca II wojny światowej. Mały epizod dzieje się w Polsce. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Głębokie rany” to kryminał, który wciąga od pierwszych stron i utrzymuje napięcie aż do samego końca. Historia jest mroczna, pełna tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji, a śledztwo policji wciąga emocjonalnie i intelektualnie - od początku zastanawiałam się, kto jest sprawcą i jakie motywy kierują bohaterami. Podoba mi się, jak Nele Neuhaus buduje psychologiczne portrety postaci - ich lęki, słabości i skrywane tajemnice sprawiają, że historia wydaje się realistyczna i wiarygodna. Napięcie rośnie z każdą stroną, a emocje bohaterów są namacalne, co sprawia, że czyta się książkę z przyspieszonym biciem serca. „Głębokie rany” to powieść, która szokuje, wciąga i zostaje w pamięci na długo - idealna dla fanów mrocznych i przemyślanych kryminałów psychologicznych.
„Głębokie rany” to kryminał, który wciąga od pierwszych stron i utrzymuje napięcie aż do samego końca. Historia jest mroczna, pełna tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji, a śledztwo policji wciąga emocjonalnie i intelektualnie - od początku zastanawiałam się, kto jest sprawcą i jakie motywy kierują bohaterami. Podoba mi się, jak Nele Neuhaus buduje psychologiczne portrety...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy kryminał poruszający trudne wątki społeczne.
Ciekawy kryminał poruszający trudne wątki społeczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziało się tam a działo. Momentami tak mnie zaskakiwało. Niesamowita książka
Działo się tam a działo. Momentami tak mnie zaskakiwało. Niesamowita książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNele Neuhaus, właściwie Cornelia Neuhaus; z domu Löwenberg (ur. 1967),niemiecka pisarka, autorka kryminałów i książek dla młodzieży, to postać bardzo ciekawa. Jest prawdziwym self-made manem, jeśli tak można powiedzieć o kobiecie – pierwszą książkę wydała własnym sumptem i po pozytywnym przyjęciu przez czytelników napisała pierwszą powieść kryminalną z cyklu „Bodenstein & Kirchhoff” zatytułowaną „Nielubiana” („Eine unbeliebte Frau”),co przyniosło jej początki międzynarodowej sławy. Wspomnianą serię powieściową o niemieckiej policyjnej parze przetłumaczono już na co najmniej 20 języków. Od początku jednak przyświecały jej również wyższe cele i już za pierwsze honorarium założyła fundację pomagającą w rozwoju umiejętności czytania, pisania i mówienia u dzieci i młodzieży oraz wspierającą czytelnictwo.
O wszystkim tym oczywiście bym się nie dowiedział, gdyby nie to, że wspomniana już „Nielubiana” bardzo mi się podobała, podobnie jak i druga część cyklu – „Przyjaciele po grób”. Teraz sięgnąłem po trzecią zatytułowaną „Głębokie rany”. Wybrałem wersję audio, której głosu użyczyła Maja Ostaszewska i zacząłem słuchać.
Opowieść zaczyna się od zabójstwa milionera Davida Goldberga, Żyda, który przeżył Oświęcim, dokonanego przez nieznanych sprawców w podfrankfurckiej willi ofiary. Co dalej oczywiście nie będę zdradzał, poza tym, że jak łatwo się domyślić sprawą zajmą się Bodenstein & Kirchhoff.
Jeśli lubicie wielowątkowe intrygi, które sprawiają, że śledczy muszą się miotać pomiędzy wieloma potencjalnymi podejrzanymi i prawdopodobnymi motywami, to jest to powieść dla Was. Akcja nabiera tempa z czasem, tak jak lubię, a przekonujące psychologicznie postacie wykreowane przez Neuhaus są wielkim atutem.
Zaletą, szczególnie dla polskiego czytelnika, jest poruszenie tematów praktycznie nieistniejących w naszej społecznej świadomości historycznej, jak historia Prus Wschodnich i Wypędzonych. W dodatku uczynione tak, iż nie rani naszych uczuć, lecz ułatwia zrozumienie stosunku Niemców do tych terenów i ich historii. Interesujących drobiazgów jest więcej – mnie lektura skłoniła między innymi do zwrócenia uwagi na dwóch nieznanych mi dotąd niemieckich pisarzy i do zainteresowania się początkami Bundesnachrichtendienst. To jednak tylko takie drobiazgi. „Głębokie rany” to po prostu świetny kryminał z oryginalną, rozbudowaną intrygą, perfekcyjnie wpasowany w interesujące tło społeczne i dopracowany w szczegółach. Sprawił mi prawdziwą czytelniczą frajdę
Co się tyczy wydania w formie audiobooka, to wielość postaci będących potencjalnymi bohaterami pierwszoplanowymi (poza protagonistami cyklu),która może sprawiać trudność niektórym czytelnikom, może być tym większym wyzwaniem w wersji audio – w końcu większość z nas jest zdecydowanymi wzrokowcami. Ja jednak nie miałem z tym problemów - Nele Neuhaus, co nie każdy pisarz potrafi, wprowadza do akcji kolejne osoby w taki sposób, że nawet słuchając nie miałem problemu z pamiętaniem kto jest kto. Gorzej, że lektorka nie do końca się sprawdziła. Zdarzają się jej różne błędy; kobieta mówi w trybie męskoosobowym, policjanci a pacjenci to nie to samo. Mogłaby bardziej koncentrować się na dykcji i czytaniu bez błędów oraz ze zrozumieniem niż na aktorzeniu. Swoją drogą - co jest z tymi kobietami? Lektorzy mężczyźni nie mają z tym jakoś problemu… Na szczęście nie przesadza z tym aż tak bardzo, jak jej niektóre koleżanki po fachu. Audiobook może być, ale bardziej polecam wydania z literkami. No, chyba, że jak ja, macie też na uwadze inne względy (jak kłopoty z oczami czy multizadaniowość). Wtedy książka czytana, uwzględniając za i przeciw, też może być dobrym wyborem.
Nele Neuhaus, właściwie Cornelia Neuhaus; z domu Löwenberg (ur. 1967),niemiecka pisarka, autorka kryminałów i książek dla młodzieży, to postać bardzo ciekawa. Jest prawdziwym self-made manem, jeśli tak można powiedzieć o kobiecie – pierwszą książkę wydała własnym sumptem i po pozytywnym przyjęciu przez czytelników napisała pierwszą powieść kryminalną z cyklu „Bodenstein...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiespieszny kryminał, którego akcja rozkręca się powoli, by pod koniec zafundować dawkę emocji i zaskakujące rozwiązanie.
Nele Neuhaus sprawnie prowadzi poprzez fabułę, dawkuje napięcie i trzyma w niepewności. Podrzuca tropy, ale również dba o to, by nie połączyć kropek zbyt szybko. Zagmatwane śledztwo prowadzi do niemieckiej arystokracji, a także czasów przedwojennych. Autorka zabierze Was również do Polski, a dokładniej na Mazury co jest dodatkowych smaczkiem tej książki. To właśnie tam lata temu dokonano okrutnej zbr*dni, która jak się wydawało została zapomniana, ale czy na pewno?
Czy ma jakiś związek z aktualną falą zbr*dni dokonaną na staruszkach?
Każdy z bohaterów nosi maskę, pod którą ukrywa swoje prawdziwe oblicze. Podczas czytania pojawia się coraz więcej pytań.
Czy z pozoru krystaliczni ludzie mogli dopuścić się tak podłych czynów ? Czy też rozwiązanie tej zagadki leży gdzie indziej ? Dokąd zaprowadzi to śledztwo ?
Tego musicie dowiedzieć się sami.
Niespieszny kryminał, którego akcja rozkręca się powoli, by pod koniec zafundować dawkę emocji i zaskakujące rozwiązanie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNele Neuhaus sprawnie prowadzi poprzez fabułę, dawkuje napięcie i trzyma w niepewności. Podrzuca tropy, ale również dba o to, by nie połączyć kropek zbyt szybko. Zagmatwane śledztwo prowadzi do niemieckiej arystokracji, a także czasów przedwojennych....
Solidny kryminał świetnej pisarki. Mocny w tematyce, lekki w odbiorze. Polecam
Solidny kryminał świetnej pisarki. Mocny w tematyce, lekki w odbiorze. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWe własnym domu zostaje zamordowany 92-letni David Goldberg, który przeżył Auschwitz. Niedługo później ginie kolejny starszy mężczyzna. Oba morderstwa łączy zostawienie ciągu tajemniczych cyfr. Obie ofiary przyjaźniły się z multimilionerką Verą Kaltensee. Podczas sekcji dochodzi do szokującego odkrycia: mężczyźni mieli tatuaże, które świadczyły o przynależności do SS.
Jeżeli szukacie kryminału, który będzie dla Was prawdziwą ucztę literacką, to “Głębokie rany” z pewnością będą dobrym wyborem.
To nie jest powieść do przeczytania w jeden wieczór, raczej też nie w dwa :) Ten kryminał wymaga od czytelnika skupienia, zanurzenia się w fabułę i zwracania uwagi na każdy szczegół. Bo Nele Neuhaus stworzyła powieść wielowątkową i złożoną.
Uwagę zwraca mnogość postaci, co początkowo może nieco spowolnić lekturę, jednak warto przebrnąć przez pierwsze rozdziały. Pojawia się coraz więcej wątków, a autorka skutecznie myli tropy, sprawiając, że totalnie nie miałam pojęcia, o co się “zaczepić” i kogo obarczyć swoimi podejrzeniami.
W “Głębokich ranach” dużą rolę odgrywa wątek historii: II wojny światowej oraz wydarzeń z terenów Prus Wschodnich. Nele Neuhaus splata go ze współczesnymi wydarzeniami, wplątując czytelnika w sieć powiązań, kłamstw, intryg. Dlatego tak ważne jest, by czytając zwracać uwagę na szczegóły. Bo rozwiązanie okazało się nie lada gratką!
“Głębokie rany” to kontynuacja losów Pii i Olivera, a także ich współpracowników. Choć wątki obyczajowe są daleko daleko w tle, to są ciekawym łącznikiem pomiędzy tym a kolejnymi tomami.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na to, że “Głębokie rany” nieco różnią się od wcześniejszych części. Nele Neuhaus pisze nie tylko z większym rozmachem, ale też ze swobodą. Akcja jest bardziej dynamiczna, a ciężar przesunięty ze szczegółów pracy policji i procedur na wydarzenia i budowanie napięcia.
Polecam!
We własnym domu zostaje zamordowany 92-letni David Goldberg, który przeżył Auschwitz. Niedługo później ginie kolejny starszy mężczyzna. Oba morderstwa łączy zostawienie ciągu tajemniczych cyfr. Obie ofiary przyjaźniły się z multimilionerką Verą Kaltensee. Podczas sekcji dochodzi do szokującego odkrycia: mężczyźni mieli tatuaże, które świadczyły o przynależności do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze napisany kryminał. Autorka na szczęście nie szuka inspiracji w mrocznych, psychopatycznych skandynawskich wzorcach. Morderswo jest morderstwem z wątkiem zemsty w tle i historią o wojennych przesiedleniach z Prus Wschodnich.
Dobrze napisany kryminał. Autorka na szczęście nie szuka inspiracji w mrocznych, psychopatycznych skandynawskich wzorcach. Morderswo jest morderstwem z wątkiem zemsty w tle i historią o wojennych przesiedleniach z Prus Wschodnich.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to