Objawienia Bożej Miłości

Okładka książki Objawienia Bożej Miłości autorstwa Juliana z Norwich
Okładka książki Objawienia Bożej Miłości autorstwa Juliana z Norwich
Juliana z Norwich Wydawnictwo: W drodze religia
275 str. 4 godz. 35 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Revelations of divine love
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
275
Czas czytania
4 godz. 35 min.
Język:
polski
ISBN:
9788370336035
Tłumacz:
Aleksander Gomola
Juliana to postać tajemnicza. Żyła w XIV wieku w Anglii, była pustelnicą, chociaż mieszkała w centrum miasta. Nie należała do żadnego zakonu. Była mistyczką, którą wieki później Tomasz Merton nazwie „największym mistykiem angielskim” i postawi na równi z Katarzyną ze Sieny i Brygidą Szwedzką. W odróżnieniu do nich nie interesowała się jednak polityką. Bóg obdarzył ją wizjami, które szczegółowo opisała.

Kiedy w 1373 roku ciężko zachorowała i była przekonana o zbliżającej się śmierci, doznała serii szesnastu objawień. Pod ich wpływem postanowiła poświęcić swoje życie Bogu jako pustelnica. W tym celu zamieszkała w przylegającej do kościoła pw. św. Juliana w Norwich celi, której okienko zwrócone było ku tabernakulum. Tego miejsca nie opuściła aż do swojej śmierci około 1420 roku. Chcąc zrozumieć powierzone jej Boże przesłanie, stworzyła oryginalną wizję teologiczną, spisaną w Objawieniach Bożej Miłości. Jest to interesująca teologia, podana w przyjazny sposób, bliski językowi mówionemu.

„Objawienia Bożej Miłości” to perła średniowiecznej mistyki angielskiej. Od wieków pozostają źródłem otuchy dla wielu czytelników, a siła ich oddziaływania wydaje się dzisiaj większa niż przed laty. Echa Objawień odnajdujemy w twórczości T.S. Eliota, T. Mertona, M. Bułhakowa. W obrazie Boga rysującym się u Juliany możemy dostrzec to, co zostało poniekąd na nowo odkryte przez różne nurty współczesnej teologii. W dziele pozostawionym przez mistyczkę przeczytamy o macierzyńskim wymiarze Bożej miłości, Bogu-Matce, o nadziei powszechnego zbawienia, o znoszącym wszelki grzech miłosierdziu Ojca. Jej duchowość wyróżnia także pragmatyzm, a rady strzegą przed niewłaściwym lękiem przed Bogiem.

Największa angielska mistyczka inspiruje nas swoim życiem do wytrwałości w modlitwie i odkrywania sensu kierowanego do nas Słowa Bożego. Mimo, iż Juliana niewiele mówi o swoim życiu – poza kilkoma szczegółami, uwiarygadniającymi jej religijne doświadczenia – uczy skutecznego zgłębiania wiary poprzez całkowite zawierzenie i ufność w Bożą miłość. Czytamy: „Ta powściągliwość była dla niej najwidoczniej kwestią zasadniczą, do tego stopnia, że pomija nawet pewne detale dotyczące swej osoby. Zachęca natomiast czytelnika do tego, by się skupił na samym objawieniu i przestał zwracać uwagę na „biedne stworzenie, któremu zostało [ono] pokazane” (rozdz. 8),wyjaśniając później, że kiedy pragnęła się dowiedzieć, czy bliska jej osoba będzie „nadal wiodła zacne życie”, uzyskała odpowiedź, iż nie służy chwale Boga troszczyć się o „jakąkolwiek konkretną rzecz” (rozdz. 35, por. WK rozdz. 16),i tym trzeba tłumaczyć usunięcie wszystkich szczegółów dotyczących własnej osoby z jej pism”.

Jej objawienia są ponadczasowe, przynoszą nadzieję także czytelnikom żyjącym w XXI wieku, bo do nas także mówi: „Bóg chce, byśmy zwracali uwagę na Jego słowa i chce, by nasza pewność była zawsze mocna, w doli i niedoli, gdyż On kocha nas i raduje się nami i dlatego pragnie, byśmy kochali Go i radowali się Nim i ufali Mu z całych sił, a wszystko będzie dobrze.” (s. 97).
Średnia ocen
8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Objawienia Bożej Miłości w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Objawienia Bożej Miłości

Średnia ocen
8,3 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Objawienia Bożej Miłości

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Objawienia Bożej Miłości na półkach głównych
  • 49
  • 27
  • 2
14 użytkowników ma tytuł Objawienia Bożej Miłości na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Objawienia Bożej Miłości

Inne książki autora

 Juliana z Norwich
Juliana z Norwich
Juliana z Norwich (ur. ok. 1343, zm. ?) – angielska pustelnica, jedna z najważniejszych przedstawicielek mistycyzmu chrześcijańskiego, nazwana przez Thomasa Mertona największą angielską mistyczką i teologiem[potrzebne źródło]. Przypuszczalnie mieszkała w rekluzji przy kościele pw. św. Juliana w Norwich[1]. Kiedy w 1373 roku ciężko zachorowała, była przekonana o zbliżającej się śmierci, a nawet otrzymała ostatnie namaszczenie, doznała serii szesnastu objawień. Wizje skończyły się, gdy Julianna wyzdrowiała. Julianna sporządziła listę swoich wizji wraz z krótkim komentarzem (tzw. "Tekst krótki"). Około 20 lat później stworzyła dzieło będące rozwinięciem pierwszego tekstu (tzw. "Tekst długi"). Były to Objawienia Bożego miłosierdzia (Revelations of Divine Love, znane także jako A Revelation of Love – in Sixteen Shewings),według współczesnych badań pierwsza anglojęzyczna książka napisana przez kobietę.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cisza w rytmie życia. Sztuka bycia samemu Anselm Grün OSB
Cisza w rytmie życia. Sztuka bycia samemu
Anselm Grün OSB
Kolejna cenna praca Anselma Grüna, benedyktyńskiego mnicha z opactwa Münsterschwarzach. Książki tego autora niosą duchową inspirację i pocieszenie. Są proste w przekazie, ale zarazem mądre, wieloaspektowe (odwołują się nie tylko do religii, ale także do filozofii, psychologii, literatury pięknej etc.). W „Ciszy w rytmie życia” kluczowy jest podtytuł: „Sztuka bycia samemu”. Autor przekonuje, że „to, jak przeżywać będziemy samotność i przypisane w sposób nieunikniony naszemu istnieniu osamotnienie, zależy od nas”. Radzi potraktować samotność „jako szansę, by stać się jednością ze sobą samym, jednością ze wszystkim, co istnieje, jednością z Bogiem”. Słowo mnich pochodzi od greckiego „monadzein” (wycofanie się, ucieczka w samotność),lecz także od wyrazu „monas” oznaczającego jedność. Możemy oczywiście trwać w „zaciekłym buncie przeciw osamotnieniu”, ale wówczas tylko pogarszamy naszą sytuację. „Kto odrzuca swoje osamotnienie, izoluje się od siebie i od innych ludzi, skazując się na tragiczne wyobcowanie” (…) „Depresja jest często skutkiem nieprzyjętej żałoby”. Mądry mnich stara się udowodnić, że samotność może być wartościowym, konstruktywnym doświadczeniem. Przede wszystkim należy sobie uświadomić egzystencjalną prawdę, że – jak to wyraził Duns Szkot – „ostateczne osamotnienie przynależy niezmiennie do osoby ludzkiej (Ad personalitatem requiritur ultima solitudo)”. Zatem każdy z nas jest sam, tyle że na różne sposoby. Istnieje samotność w tłumie i w związku, samotność jako wytchnienie od zgiełku, samotność związana z podejmowaniem trudnych decyzji, samotność chroniczna albo wynikająca z żałoby po utracie kogoś bliskiego, samotność ludzi starszych i chorych oraz takich, którzy nigdy nie mieli partnera. Przy czym – jak wyjaśnia Grün – samotność to stan (sfera faktów),zaś osamotnienie to jego przeżywanie (reakcja emocjonalno-uczuciowa). Jak zatem przekształcić owo dotkliwe przeżycie „w pozytywne doświadczenie wędrówki do własnego wnętrza, a przez to do tajemnicy bytu, łączności ze wszystkim, z całością”? Zacząć należy od przemiany myślenia, odnaleźć w osamotnieniu źródło poznania prawdy o sobie i rzeczywistości (Nietzsche: „Ten, kto pozna ostateczne osamotnienie, ten pozna rzeczy ostateczne”, Heraklit: „Ludzie przestali słuchać rozumu, dlatego wszystkie rzeczy stały im się obce”). W następnym kroku powinno się zaakceptować swoją sytuację („opłakać osamotnienie”). Wreszcie, na poziomie praktycznym, spróbować sobie z nią poradzić dzięki zastosowaniu dobrych, sprawdzonych metod (wypróbowanych nie tylko przez mędrców i mnichów, ale i zwykłych ludzi – autor jako przykład podaje swoją matkę). Kształtować własną samotność możemy w oparciu o: 1) porządkowanie czasu, 2) rytuały, 3) czytanie, 4) słuchanie muzyki, 5) bycie kreatywnym, 6) medytację, 7) wędrowanie, 8) rozsądne próżnowanie. W tym wszystkim potrzebna jest pewna dyscyplina (którą Hildegarda z Bingen określa jako „sztukę stałego radowania się”),a także odniesienie samotności do Boga, włączenie jej w kontekst życia religijnego. Pisze Grün: „Religia nie jest namiastką niezaspokojonych potrzeb. Religia nie jest też pobożną dekoracją udanego życia. Religia jest tym, co wyrasta z osamotnienia” (Paul Tillich: ”Początkiem religii jest osamotnienie”, Ewargiusz z Pontu: „Początkiem zbawienia jest poznanie samego siebie”, ku czemu samotność stwarza najlepszą okazję). Za przesłanie książki można uznać inspirujące słowa Daga Hammarskjölda, szwedzkiego polityka, byłego sekretarza generalnego ONZ: „Módl się, żeby twoje osamotnienie stało się ościeniem, który najbardziej zrani twoje uczucia po to, byś odkrył coś, po co warto żyć i żeby to coś było wystarczająco wielkie, by warto było za nie umrzeć”.
Wojtek Kusiński - awatar Wojtek Kusiński
ocenił na63 lata temu
Opowieści pielgrzyma autor nieznany
Opowieści pielgrzyma
autor nieznany
„Opowieści pielgrzyma” - Autor nieznany. Niezwykła opowieść o niezwykłym 33- letnim Pielgrzymie, który po rodzinnej tragedii jakiej doznaje, odwiedza cerkiew, gdzie podczas nabożeństwa usłyszał wezwanie: „Nieustannie się módlcie” (I Tes. 5:17),nie widział jak zrozumieć posłyszane słowa, opuszcza rodzinne strony i postanawia, odpowiedzi poszukać w świętych miejscach. W swoją pielgrzymią drogę zabiera odziedziczona po dziadku Biblię i torbę sucharów. I tak wraz z NIM wędrujemy przez XIX-wieczne Imperium Carów. Najpierw szuka rady u kaznodziejów, ale oni głosili tylko teorię, a on chciał znać praktykę. Wreszcie trafił na starego mnicha-pustelnika. Ten wyjaśnia: „Nieustanna wewnętrzna modlitwa Jezusowa jest to nieprzerwane, nigdy nieustające wzywanie boskiego Imienia Jezusa Chrystusa ustami, umysłem i sercem, połączone z wyobrażeniem sobie Jego ciągłej obecności i proszeniem Go o przebaczenie: podczas wszelkich zajęć, na każdym miejscu, w każdym czasie, a nawet we śnie. „Opowieści pielgrzyma” są pięknym i bardzo dostępnym traktatem o modlitwie, szczególnie o Modlitwie Jezusa, która wywodzi się od Ojców Pustyni z IV wieku. Jej praktyka polega na stałym powtarzaniu "aktu strzelistego", formuły, „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną”. Pielgrzym, którego cały majątek stanowi worek sucharów, Biblia i Filokalia, spotyka na swej drodze wielu ludzi z różnych stanów – chłopów, duchownych, mnichów, kupców i szlachetnie urodzonych. Obserwujemy wiec przekrój społeczny XIX-wiecznej Rosji. Każde kolejne spotkanie z tymi ludźmi ubogaca nie tylko pielgrzyma, ale i tych, których spotyka, a także nas czytelników. Gorąco polecam !!!
Maria - awatar Maria
oceniła na103 lata temu
Wolni od niemocy Augustyn Pelanowski OSPPE
Wolni od niemocy
Augustyn Pelanowski OSPPE
"Wyglądała jak człowiek, który zastygł w pokłonie wobec wszystkich wokoło" "Każdemu się kłaniać, przed każdym drzeć, na wszystkich spoglądać z lękiem i ukrywaną złością albo wstydem - to może w końcu spowodować, że rzeczywiście człowiek staje się "skrzywiony" w swojej postawie na wiele lat" Ojciec Pelanowski we właściwy sobie sposób za pomocą różnych alegorii, ukazuje nam min. mechanizmy działania złych duchów, które wykorzystują nasze potknięcia by zamknąć nas w swych kręgach, skrępowanych i nieszczęśliwych. Warto wspomnieć, że w tej książce możemy odnaleźć także odpowiedzi albo lepsze zrozumienie powiązanych ze sobą relacji międzyludzkich a zwłaszcza tych rodzinnych, które miały miejsce we wczesnym dzieciństwie. Gdzie wydarzyły się czasem jakieś traumatyczne doświadczenia, zranienia, które zdefiniowały nas na wiele lat. Których czasem nie jesteśmy świadomi, ukryliśmy je gdzieś na dnie duszy a nasze zachowanie i niepokój świadczą, że chcą one wyjść na światło dnia, by zmierzyć się wreszcie z nimi, stanąć twarzą w twarz. Nieraz ranimy innych, bo gdzieś po drodze nie wybaczyliśmy sobie czy komuś sprzed lat, kto nam wyrządził jakąś krzywdę. Autor potrafi tak ująć dany problem, by każdy mógł spojrzeć na niego własnymi oczami, by mógł utożsamić się z tym konkretnym problemem w swoim życiu. Kolejny raz czuję, że to o mnie jest dany fragment. Jakbym czytał własną historię. Nie wystarczą powierzchowne działania, by walczyć z nałogiem - musimy postawić Boga na pierwszym miejscu jak to jest w 1 przykazaniu i wytrwale z dnia na dzień, małymi krokami, spowiedzią, modlitwą, komunią "prostować" swoją duszę, która od lat była pochylona. Nie oczekujmy, że z dnia na dzień wyjdziemy z uzależnienia, które trwało latami. Uzdrowienie w Biblii często jest zestawiane z przebaczaniem, to jest nauka dla nas, którzy tkwimy w jakiś chorobach od lat, że przyczyną ich może być grzech. Ojciec Augustyn przestrzega: Gdy jesteśmy uzależnieni i pomału wychodzimy z tego, to zawsze jest to ryzyko, niebezpieczeństwo, że nawet podczas bogobojnych doświadczeń, wrócimy do starych nawyków, gdy tylko usłyszymy szepty pokus, zwłaszcza, jak nas zaskoczą, usypiając naszą czujność... Warto sobie uświadomić, że " Bóg nie jest "załatwiaczem" naszych problemów, to ojciec, który potrzebuje być szczęśliwym z naszego szczęścia" Stawienie Boga na pierwszym miejscu, to stawianie Go nad naszymi problemami, nad naszymi przyjemnościami, rozrywką, pasjami, pracą, nad rodziną. Bóg musi być zawsze w centrum naszego życia, by inne rzeczy nie miały nad nami władzy a nasze życie było pełne. "Biblia - źródło najważniejszych opinii o tobie samym" " Na początku było Słowo... Niech więc na początku wszystkiego w twoim życiu będzie Jego Słowo" "Nic tak nie zbliża do Chrystusa jak trudności " "Kiedy czuję się mały, kiedy czuję się "zerem", wtedy właśnie szukam najprawdziwiej zbawienia, pomocy, ratunku u Boga. Żadna inna okoliczność nie umożliwia mi autentycznej modlitwy" Trudne doświadczenia (przeszkody) mogą być Łaską na drodze do nieba. Trudne doświadczenia, porażki, samotność, to często najbardziej sprzyjające sytuacje, które zbliżają nas do Boga. Potrzebujemy jednak czasu żeby to zrozumieć. To właśnie wtedy, gdy nie mamy już nic do stracenia, nasze serce będzie stać na to by szczerze i z wiarą prosić o to co najważniejsze... "Nic człowiekowi nie da tyle mądrości, ile zranienie! Nic!" Książka jest wielowymiarowa, wracamy i przenikamy tekst ewangelii, wyciągając z niego kolejne szczegóły, które łączą się ze sobą w pełny obraz. "Bóg mówi Biblią - my mówimy modlitwami - to jest święty dialog" "Biblia jest modlitwą Boga do ciebie. Modlitwa jest twoją Biblią dla Boga" "Bóg chciał objawić się w człowieku przeklętym i przegranym – takie świadectwo dał Jezus o prawdzie. Taką prawdę o człowieku objawił Syn Boży" "Na wszystkie swoje przeżycia spójrz tak, żebyś dopatrzył się w tym podobieństwa do Jezusa!" . Cierpienie niczym dłuto rzeźbiło nas na Boży obraz, jeśli tylko umieliśmy zobaczyć w tym cierpieniu podobieństwo do Jezusa. Biblia pozwala nam w naszych trudnych doświadczeniach dostrzec podobieństwo do Jezusa, tego co czuł i przeżywał, co musiał znosić ze strony ludzi oraz odczuć Jego obecność. Próbujemy wskrzesić trupa czyli odzyskać uczucia, których brakowało nam w przeszłości, rujnując tym samym swoją teraźniejszość i przyszłość. Wprowadzamy truciznę w nasze życie; fetor dawnych krzywd i nie zagojonych ran zatruwa świeży powiew naszych nowych relacji. Uszczęśliwiać się na siłę... "Każdy człowiek musi wybrać między użytecznością i opinią innych, a miłością - gdy zaczyna budować swoje życie!" "To co Mu najbardziej przeszkadza w uczynieniu naszego życia wielkim, Bożym - wręcz boskim, to nasze pragnienie wielkości" "Uniżenie nie polega na tym, że poniżamy siebie za to, że jesteśmy niezadowoleni z nieudanego życia. Polega ona na tym, że poniżamy naszą skłonność do pychy, radując się z wolności od przyjmowania zarozumiałych i udawanych postaw" "Uniżenie to nie rodzaj smutku, w którym człowiek żałuję, że nie jest tak wspaniały, jakimi mu się wydają inni. Jest to rodzaj radości z tego powodu, że nie muszę już udawać kogoś lepszego, niż naprawdę jestem" "Z powodu tego, co przykre, ludzie unikają dobra i z powodu tego, co przyjemne, ludzie pogrążają się w złu" Arystoteles "Czy chcesz być przez chwilę szczęśliwy? Zemścij się! Czy chcesz być szczęśliwi przez wieczność? Przebacz!" H. Lacordaire "Prawda bywa gorzka jak właściwe lekarstwo" Erazm z Rotterdamu "Nie musimy udawać króla, żeby pokonać swoje słabości, nie musimy udawać, że sobie z nimi radzimy, Nie musimy być panami sytuacji. Możemy wyjść naprzeciw swoich problemów pełni bezradności i bezsilności - jedynie wierząc Bogu i mając wierność w tak małych rzeczach, jak kamyk wyjęty z potoku" Dawid i Goliat "Czasem wynoszę się ponad innych i unikam innych, dlatego że nie chce się zgodzić na swoją niedojrzałość i za wszelką cenę chcę wszystkich przerosnąć we wszystkim. Zejdź na ziemię zanim spadniesz - nie rób wszystkiego, by być wyżej od innych i być z boku wspólnoty" "Nie lekceważ swoich małych prac, swoich małych modlitw, swojego małego serca i swojej małości, Nie załamuj się tym, że masz małe znaczenie, że mało w życiu osiągnąłeś - to wszystko jest dla Boga, który nie patrzy na wygląd i na to, co dla oczu widoczne, lecz na serce" "Jezus uwalnia cię dziś od patrzenia na własną niemoc jako na coś, co pochyla człowieka, od dziś możesz patrzeć na nią inaczej, jak na atut twojej duchowości a nie defekt uniemożliwiający ci ponowanie nad sytuacją" "Wyobraź sobie, że Jezus próbuje podnieść twoją głowę – to, co naprawdę Mu to umożliwi, to twoja uległość, bezsilność, brak oporu" "Pozwalasz Mu wyprostować swoją głowę, gdyż czujesz swoją bezradność życiową i pragniesz ją położyć na Jego piersi"
Dobro Cinal - awatar Dobro Cinal
ocenił na102 miesiące temu

Cytaty z książki Objawienia Bożej Miłości

Więcej

A wówczas zrozumiemy naprawdę, co chce powiedzieć [Jezus] w tych słodkich słowach, kiedy mówi: "wszystko będzie dobrze i ujrzysz sama, że wszystko każdego rodzaju będzie dobrze" (s. 220).

A wówczas zrozumiemy naprawdę, co chce powiedzieć [Jezus] w tych słodkich słowach, kiedy mówi: "wszystko będzie dobrze i ujrzysz sama, że ws...

Rozwiń
Juliana z Norwich Objawienia Bożej Miłości Zobacz więcej

Tak więc Jezus Chrystus, który odpłaca dobrem za zło jest naszą prawdziwą Matką

Tak więc Jezus Chrystus, który odpłaca dobrem za zło jest naszą prawdziwą Matką

Juliana z Norwich Objawienia Bożej Miłości Zobacz więcej

wówczas ujrzałam, że większy zaszczyt przynosi Bogu i więcej Mu daje radości, jeśli prosimy Go, by odpowiedział na nasze modlitwy przez swą własną dobroć(...) aniżeli wówczas, jeśli przychodzimy do Niego, korzystając z wszelkich możliwych pośrednich sposobów, które może wymyślić serce

wówczas ujrzałam, że większy zaszczyt przynosi Bogu i więcej Mu daje radości, jeśli prosimy Go, by odpowiedział na nasze modlitwy przez swą ...

Rozwiń
Juliana z Norwich Objawienia Bożej Miłości Zobacz więcej
Więcej