-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać333 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
forum Oficjalne Akcje i konkursy
Jak przetrwać apokalipsę zombie? Poradnik dla początkujących - wygraj książkę „Szczury Wrocławia. Kraty".
10 sierpnia 1963. Epidemia czarnej ospy, po której Wrocław został objęty ścisłą kwarantanną, staje się preludium znacznie poważniejszych wydarzeń. W ciągu zaledwie kilku godzin milicja oraz wezwane na pomoc oddziały wojska tracą kontrolę nad mnożącymi się w zastraszającym tempie hordami nieumarłych. Z dnia na dzień upada stary porządek rzeczy. Garstka ludzi próbuje znaleźć ocalenie za murami więzienia. Cena ich bezpieczeństwa jest wysoka – na wolność wydostają się najgorsi przestępcy, w tym wielu skazanych na śmierć morderców, którzy są najlepiej przystosowani do przetrwania w chaosie, jaki ogarnął miasto. Jednym z nich jest Fabian Sprycha, bezwzględny zabójca i kanibal, który zrobi wszystko, by ludzie mu podobni objęli władzę nad Wrocławiem.
Jak przetrwać w mieście opanowanym przez hordy zombie i bezwzględnych ludzi? Jako doświadczeni weterani napiszcie krótką notatkę z poradami, którą zostawicie w skrytce dla kogoś, komu być może uda się dotrzeć do tego punktu. Wykorzystajcie w niej tytuł powieści Roberta J. Schmidta.
Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.
Nagrody
Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.
Szczury Wrocławia. Kraty
Autor : Robert J. Szmidt
Regulamin
- Konkurs trwa od 22 lutego do 3 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
- Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
- Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
- Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
- Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
- Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Insignis. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
- Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
odpowiedzi [45]
Dziękuję za to wyróżnienie i gratuluję pozostałym zwycięzcom.
Dziękuję za to wyróżnienie i gratuluję pozostałym zwycięzcom.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:
ReaderX
Flowerbed
Mateusz Dębski
Ewa Mądrala
Loreley
Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:
ReaderX
Flowerbed
Mateusz Dębski
Ewa Mądrala
Loreley
Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Poradnik przetrwania młodego kanibala:
1. W kotłowni zaopatrz się w popiół i natrzyj nim ciało.
2. Ze sklepu ze śmiesznymi rzeczami weź sztuczne blizny i krew.
3. Po ulicy poruszaj się powłócząc nogami i wykonując nieskoordynowane wymachy rękoma (wskazówka: w jednej z dłoni możesz nosić odciętą głowę - jeśli się nie brzydzisz)
4. Na powitania odpowiadaj chrapliwymi pomrukami.
5. Zasmakuj w ludzkim mięsie.
6. Znajdź bezpieczne legowisko za KRATĄ w kanałach, gdzie żyją SZCZURY WROCŁAWIA.
Poradnik przetrwania młodego kanibala:
1. W kotłowni zaopatrz się w popiół i natrzyj nim ciało.
2. Ze sklepu ze śmiesznymi rzeczami weź sztuczne blizny i krew.
3. Po ulicy poruszaj się powłócząc nogami i wykonując nieskoordynowane wymachy rękoma (wskazówka: w jednej z dłoni możesz nosić odciętą głowę - jeśli się nie brzydzisz)
4. Na powitania odpowiadaj chrapliwymi...
26 maja, 3851r.
Piszę to w pośpiechu, nie mając za wiele czasu. Schowałam się w podziemiach, zabarykadowałam drzwi. Jednak to desperackie posunięcie nie było zbyt mądre. Było wręcz idiotyczne.
Zasada pierwsza:
Nigdy nie zamykaj się w pomieszczeniu, z którego nie możesz szybo wyjść. Osobniki o diecie mózgowej i tak znajdą sposób, żeby się do Ciebie dostać.
Nagle słyszę, że korytarzem ktoś biegnie. Woła mnie. On mnie zna! On żyje! Prosi o pomoc. Ja też proszę o pomoc. Biegnę do drzwi. On też biegnie. Wciskam głowę pomiędzy meblową barykadę. On też wciska. Widzę jego pusty wzrok...jego nienormalny uśmiech...zaraz potem słyszę szyderczy śmiech... Odskakuję, pobijając światowy rekord skoku w dal (a prędzej w tył).
Zasada druga:
Zombie potrafi mówić w Twoim jezyku. Nie ufaj nikomu, a zwłaszcza temu, kogo nie widzisz.
Chodzę tam i z powrotem, zastanawiając się, kto jeszcze żyje oprócz mnie. Czuję się jak jeden z niewielu żyjących SZCZURÓW WROCŁAWIA. To miasto, niegdyś niezwykłe, upadło w ruinę. Nagle słyszę, jak ktoś szarpie KRATY w oknie. Patrzę tam. Ktoś stoi. Ostrożnie podchodzę, ale nie za blisko. Mój chłopak! On żyje! Wyciągam rękę. Gdy tylko moje palce przekroczyły linie krat, wysuszone paznoknie wbiły się w moje żyły..
Zasada trzecia..
Widząc żyjącą osobę, nigdy nie podchodź...została porwannaa..i na pewno jest tylko przynętą...
Nie mogę już pisssszzsssać....wykrwawiam się.....wierzę, że....Tobie uda się przeżyć....powwaaddxodzenia....
26 maja, 3851r.
Piszę to w pośpiechu, nie mając za wiele czasu. Schowałam się w podziemiach, zabarykadowałam drzwi. Jednak to desperackie posunięcie nie było zbyt mądre. Było wręcz idiotyczne.
Zasada pierwsza:
Nigdy nie zamykaj się w pomieszczeniu, z którego nie możesz szybo wyjść. Osobniki o diecie mózgowej i tak znajdą sposób, żeby się do Ciebie dostać.
Nagle słyszę, że...
Jeśli to czytasz, prawdopodobnie wybuchła epidemia. Trudno określić jak będzie wyglądała, jednak przypominać będzie mieszankę psychozy, wścieklizny, trądu i gorączki krwotocznej.
Musisz pamiętać, że przenoszą ją szczury Wrocławia. W wojskowym laboratorium badań nad bronią biologiczną nastąpiła awaria, a niestety nikt nie pomyślał, by zabezpieczyć kraty w kanałach. Szacuję, że szczury, które uciekły zakażą większość zbiorników wodnych i magazynów żywności. Choroba przeniesie się na ludzi, wywoła ogromne straty w społeczeństwie i przyczyni się do powstania pozornych zombie (żywotność zarażonego osobnika- 5-7 dni).
W pudełku masz szczepionkę, zaaplikuj ją sobie jak najszybciej! Dzięki temu nie zachorujesz nawet przy kontakcie z chorymi. Dodatkowo znajdziesz karteczkę z koordynatami pozycji lotniskowca „Szmidt” na morzu Bałtyckim. Musisz się tam dostać za wszelką cenę. Są tam zapasy żywności, wody pitnej, łączność radiowa i więcej szczepionek. Razem jesteśmy w stanie zapobiec tej apokalipsie!
Weź ze sobą broń, znajdziesz ją w tajnej skrytce w fotelu. Strzelaj gdzie popadnie, to tylko chorzy ludzie wyglądający jak zombie. Nie żałuj ich, po wystąpieniu objawów i tak umrą, a jeśli się zawahasz mogą Cię zabić.
Jeśli to czytasz, prawdopodobnie wybuchła epidemia. Trudno określić jak będzie wyglądała, jednak przypominać będzie mieszankę psychozy, wścieklizny, trądu i gorączki krwotocznej.
Musisz pamiętać, że przenoszą ją szczury Wrocławia. W wojskowym laboratorium badań nad bronią biologiczną nastąpiła awaria, a niestety nikt nie pomyślał, by zabezpieczyć kraty w kanałach. Szacuję,...
23.02.2024
Szczury Wrocławia!!! Kraty, które broniły kanałów zostały wyważone i zmuszeni zostaliśmy do opuszczenia naszego Azylu. Nadal działamy w podziemiu. Podane na końcu wiadomości współrzędne doprowadzą was w miejsce naszej nowej kryjówki. Grupa podzieliła się na dwie mniejsze. Część szczurów wyszła na powierzchnię, choć nadal jest tam niebezpiecznie. Sektory od 9 do 11 zostały całkowicie opanowane przez zombie. Partyzanci ciągle zakładają ładunki wybuchowe i zwabiają szwędaczy w pułapki. Kierując się w stronę kolejnej przystani uważajcie na posterunki oznaczone czerwonymi krzyżykami. Są to miejsca zainstalowania bomb. Zombie zbierają się w coraz większe grupy i jedynym sposobem na ich pokonanie jest zwabienie ich w pułapkę. Ze względu na natychmiastową ucieczkę w podziemiach zostało mnóstwo jedzenia. W północno wschodniej części znajduje się również arsenał z amunicją. Bierzcie co chcecie. Minęły już lata od początku zarazy, jednak hordy zombie, rosną coraz bardziej w siłę. Jedynie grupa zapewni wam przetrwanie. Kanały nadal są stosunkowo bezpieczne. Pamiętajcie spawać za sobą kraty i sprawdzać wyjścia. Duże grupy Karaluchów widziano ostatnio po wschodniej stronie miasta. Mogą być groźniejsi od zombie.
Jeśli po drodze spotkacie kogoś mianującego się Szczurem Wrocławia nie zapomnijcie spytać go o hasło.Dziś nie można nikomu ufać.
Szczury nadal walczą
X
23.02.2024
Szczury Wrocławia!!! Kraty, które broniły kanałów zostały wyważone i zmuszeni zostaliśmy do opuszczenia naszego Azylu. Nadal działamy w podziemiu. Podane na końcu wiadomości współrzędne doprowadzą was w miejsce naszej nowej kryjówki. Grupa podzieliła się na dwie mniejsze. Część szczurów wyszła na powierzchnię, choć nadal jest tam niebezpiecznie. Sektory od 9 do...
No i wyszło na moje. Dupę truli, że to stres pourazowy, że teorie spiskowe snuję. Na terapię mnie posyłali. Żona pozew złożyła i bez grosza zostawiła, a teraz pewnie piach żre gnida jedna. A ja mówiłem wszystkim, że amerykanie coś szykują! Jak sie człek na wojenne szambo napatrzy, to wie, kiedy gówno nadciąga.
I kto jest teraz górą? Kto zaplanował organizację bezpiecznego bastionu na wypadek wojny lub psia mać, epidemii, kiedy te bezmózgie korpo-SZCZURY dbały tylko o swoje fikuśne teczuszki i kawusie ze Starbucksa? A jednak żal patrzeć na upadek ukochanego WROCŁAWIA, dlatego czytaj dzieciaku i klep się po dupie, żeś trafił na tę notatkę.
Po pierwsze, dobra wiadomość – zostawiłem Ci tu kilka puszek, więc z głodu nie zdechniesz. Zła – starczy Ci tylko na 5 dni, ale więcej nie potrzebujesz na zrobienie zapasów, zanim ruszysz dalej. Po drugie, nie becz dzieciaku. Truposze są głupie jak but. Dopóki nie zakiełkuje Ci jakiś kretyński pomysł z używaniem broni palnej, będziesz bezpieczny. Skradaj się i uważaj na skaleczenia, skubane mają dobry węch. Znajdź wygodne obuwie, jakieś medykamenty, może nóż. Wyobraź sobie, żeś pieprzony harcerzyk. Zapakuj wszystko ładnie w plecaczek i zapieprzaj na paluszkach na Kleczkowską, do zakładu karnego. Więzienne KRATY będą Ci teraz domem szczylu.
Staraj się iść za dnia i sypiać nocą – im nie robi to różnicy, ale dla Ciebie będzie wydajniej. I nie zrób pod siebie. Truposze nie wyczują, ale trochę wstyd powitać ocalałych w obsranych gaciach. Do zobaczenia.
No i wyszło na moje. Dupę truli, że to stres pourazowy, że teorie spiskowe snuję. Na terapię mnie posyłali. Żona pozew złożyła i bez grosza zostawiła, a teraz pewnie piach żre gnida jedna. A ja mówiłem wszystkim, że amerykanie coś szykują! Jak sie człek na wojenne szambo napatrzy, to wie, kiedy gówno nadciąga.
I kto jest teraz górą? Kto zaplanował organizację bezpiecznego...
Droga Olu,
udało mi się uciec z miasta przed inwazją zombi, dlatego żyję. Tobie się niestety nie udało. Dam Ci kilka rad. Jeśli chcesz przeżyć atak zombi, musisz dołączyć do grupy partyzanckiej SZCZURY WROCŁAWIA. Ciężko ich znaleźć, ale jeśli Ci się to uda, będziesz bezpieczna. Szukaj w najciemniejszych zakamarkach Wrocławia, w jamach, pustostanach, piwnicach, starych magazynach. Tam się ukrywają. Musisz nie tylko do nich dołączyć, ale stać się jednym z nich. Pamiętaj o jednym, to ludzie z marginesu, dawno pozbawieni człowieczeństwa przez współrodaków, niektórzy z nich wyglądają jak szczury, nieumyci w przepoconych ubraniach, z długimi brudnymi włosami, zarośnięci z długimi wąsami. Nie przejmuj się tym, najważniejsze jest przeżycie. Gdy przyjmą Cię do swojego grona, dostaniesz broń - KRATY wyrwane z jakiś bram, znalezione na złomowiskach, w altanach śmietnikowych, nieważne. Ważne, że partyzanci powlekli je złotą farbą i dzięki temu zombiaki uciekają na sam ich widok. Nikt nie wie dlaczego, ale te potwory boją się wszystkiego, co jest ze złota lub ma chociaż jego kolor. Pamiętaj o tym. Aha, w górnej szufladzie toaletki w sypialni Kaśki jest złota bransoletka, nietrafiony prezent z okazji urodzin. Okazało się, że to tylko pomalowany nikiel. Kto by przypuszczał, że bransoletka za 10 zł to podróba. Weź ją, schowaj do kieszeni i użyj w razie potrzeby.
Powodzenia i do zobaczenia w przyszłości
Twój Duchowy Brat
Jan
Droga Olu,
udało mi się uciec z miasta przed inwazją zombi, dlatego żyję. Tobie się niestety nie udało. Dam Ci kilka rad. Jeśli chcesz przeżyć atak zombi, musisz dołączyć do grupy partyzanckiej SZCZURY WROCŁAWIA. Ciężko ich znaleźć, ale jeśli Ci się to uda, będziesz bezpieczna. Szukaj w najciemniejszych zakamarkach Wrocławia, w jamach, pustostanach, piwnicach, starych...
Jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one, kamuflaż, upodobnij się do nich, obwieś się ich wnętrznościami, chociaz to ohydne ale z pewnością skuteczne. Miej coś zawsze pod ręką do obrony lecz nie za krótkie. Jeśli poruszasz sie samochodem wybieraj auta terenowe lub ciężarowe. Znajdź sobie zaufanych partnerów i poruszajcie się w grupie, ale niezbyt wielkiej. Pamietaj że żywi mogą byc gorsi od zombie, i na nich także uważaj, walcz z nimi czym i jak się da, nie masz wolnych rąk to używaj nóg, nie masz wolnych nóg użyj zębów itd. Zombie są wolniejsi ale się nie męczą, ty tak, weź to pod uwage w razie ucieczki. Nocując zastawiaj hałasujące zasieki bys wczesniej wiedział że zombie nadchodzą. Znajdź schronienie z wysokim murem, to z pewnością ich zatrzyma. Rób zapasy paliwa i żywności gdzie i kiedy tylko się da, nie zawracaj sobie głowy kosztownościami materialnymi typu złoto bo one są teraz zbędne. Nasłuchuj radia, moze ktoś wyda jakis komunikat. Nie bierz ze sobą psa, swoim szczekaniem moze wywołać więcej szkody niż pożytku. Życze powodzenia.
Jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one, kamuflaż, upodobnij się do nich, obwieś się ich wnętrznościami, chociaz to ohydne ale z pewnością skuteczne. Miej coś zawsze pod ręką do obrony lecz nie za krótkie. Jeśli poruszasz sie samochodem wybieraj auta terenowe lub ciężarowe. Znajdź sobie zaufanych partnerów i poruszajcie się w grupie, ale niezbyt wielkiej....
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWitaj Drogi Wędrowcze. Jeśli to czytasz to znaczy, że mnie już nie ma wśród żywych, a Ty jesteś jedyną ocalałą osobą z Zombie Apokalipsy. Zostawiłem coś co ułatwi Ci przetrwanie i dotarcie do kolejnego punktu na mapie miasta - jest to SiekieroKarabin. Połączenie karabinu MP5, siekiery, dodatkowego magazynku, latarki, bagnetów i granatu. Otoczony przez hordę wygłodniałych zombie, strzelasz z karabinu MP5, wymieniasz magazynek na dodatkowy po opróżnieniu podstawowego, następnie używasz bagnetów jako broni białej do rozprawiania się z zombie, a w przypadku otoczenia i sytuacji nie do opanowania używasz granatu. Podobnie jak kamikaze z sobą w zaświaty zabierasz resztę nieumartych!!! Nigdy niemożna się poddawać, więc nawet w tak beznadziejnej sytuacji trzeba pokazać, że jesteś w stanie poradzić sobie z zombie!!! One muszą zginać raz na zawsze, a pomóc może Ci tylko SiekieroKarabin!!! Dodatkowo zostawiam Ci powieść Roberta J. Schmidta - "Szczury Wrocławia. Kraty" na bezsenne noce w mieście przy ognisku. Zdjęcie SiekieroKarabinu - https://i.imgur.com/7zKzhYY.jpg a książki po wygraniu w konkursie ;)
Witaj Drogi Wędrowcze. Jeśli to czytasz to znaczy, że mnie już nie ma wśród żywych, a Ty jesteś jedyną ocalałą osobą z Zombie Apokalipsy. Zostawiłem coś co ułatwi Ci przetrwanie i dotarcie do kolejnego punktu na mapie miasta - jest to SiekieroKarabin. Połączenie karabinu MP5, siekiery, dodatkowego magazynku, latarki, bagnetów i granatu. Otoczony przez hordę wygłodniałych...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Nieznajomy,
jeśli straciłeś wszystko oprócz honoru, zgłoś się za dnia na miejski cmentarz. To siedziba tajnej organizacji SZCZURY WROCŁAWIA, której członkowie w ramach akcji KRATY walczą z hordami zombie za pomocą czarnej magii i siły umysłu. Na nic zda Ci się ogień, maczety i karabiny. To tylko półśrodki. Jeśli chcesz pokonać nieumarłych, musisz nauczyć się ich kontrolować. Dlatego pod okiem specjalistów przejdziesz zaawansowany kurs nekromancji, zdobywając tym samym władzę nad zombie. Wówczas dołączysz do elitarnych jednostek nekromantów działających poza murami cmentarza, którzy, wykorzystując nabyte umiejętności, manipulują nieumarłymi, nakłaniając ich do walk między sobą. Unieszkodliwione w ten sposób żywe trupy będziesz przewoził do specjalnych zakładów unicestwienia, gdzie zostaną spalone w ogromnych piecach krematoryjnych lub wrzucone do wielkich kadzi wypełnionych ługiem sodowym. Nie pozostanie po nich nawet ślad. To jednak nie wszystko - pamiętaj, że zombie nie powstały z grobów same z siebie. Ożywił je potężny, niebezpieczny nekromanta, który ukrywa się gdzieś na terenie miasta lub, co gorsza, w szeregach organizacji, przez nikogo niepodejrzewany. Miej oczy i uszy szeroko otwarte, bądź czujny i nikomu nie ufaj. Wyśledź wrogiego nekromantę i zabij go. Gdy umrze, wszystkie ożywione przez niego zombie zginą razem z nim. Mnie nie udało się go dopaść, ale wierzę, że Tobie się powiedzie. Jesteś ostatnią nadzieją ludzkości.
Przyjaciel
Nieznajomy,
jeśli straciłeś wszystko oprócz honoru, zgłoś się za dnia na miejski cmentarz. To siedziba tajnej organizacji SZCZURY WROCŁAWIA, której członkowie w ramach akcji KRATY walczą z hordami zombie za pomocą czarnej magii i siły umysłu. Na nic zda Ci się ogień, maczety i karabiny. To tylko półśrodki. Jeśli chcesz pokonać nieumarłych, musisz nauczyć się ich...
Witam jeśli to czytasz to zapewnię nie potrzebujesz żadnych rad, ale i tak ci ich udzielę.
1. Nikomu nie ufaj. Żywi często stanowią większe zagrożenie niż umarli.
2. Zdobądź broń. To może być cokolwiek: siekiera, tasak lub nawet widły. Oczywiście mile widziana jest broń palna, chodź w naszym kraju o nią trudno.
3. Unikaj dużych miast. Łatwiej w nich znaleźć przydatne rzeczy, ale jest tam zbyt dużo zombi.
4. Znajdź towarzyszy. W grupie łatwiej o przerwanie, nie zapominaj jednak o zasadzie nr. 1.
5. Zawsze miej przy sobie broń. Nawet w spokojnej do tej pory okolicy mogą pojawić się zombi lub obcy ludzie.
6. Dbaj o kondycję. Nigdy nie wiadomo kiedy będziesz musiał walczyć lub uciekać.
7. Ucz się od innych. Jeśli ktoś z twoich towarzyszy posiada przydatne umiejętności (np. zakładanie sideł, strzelanie z łuku, tropienie, gotowanie, szycie) postaraj się je przyswoić.
Jeżeli chcesz do mnie dołączyć podążaj za napisami na murach:„Szczury Wrocławia. Kraty”.
Witam jeśli to czytasz to zapewnię nie potrzebujesz żadnych rad, ale i tak ci ich udzielę.
1. Nikomu nie ufaj. Żywi często stanowią większe zagrożenie niż umarli.
2. Zdobądź broń. To może być cokolwiek: siekiera, tasak lub nawet widły. Oczywiście mile widziana jest broń palna, chodź w naszym kraju o nią trudno.
3. Unikaj dużych miast. Łatwiej w nich znaleźć przydatne...
Witaj ocalały.
Cieszę się, że dotarłeś aż tutaj. To znaczy, że jest dla ciebie nadzieja. Chciałabyn ci pomóc, więc posłuchaj moich rad.
Nieumarłych jest co raz to więcej, rozprzestrzeniają się jak SZCZURY WROCŁAWIA, a o schronienie jest co raz to trudniej. W tej sytuacji masz dwa wyjścia, albo wybierzesz samotność albo poszujasz innych ocalałych. Każda decyzja ma swoje słabe i mocne strony, ale którą wybierzesz zależy tylko od ciebie. Musisz się tylko trzymać kilku zasad by przetrwać. Najważniejsze to zawsze mieć przy sobie broń i chociaż mały zapas amunicji. Chociaż nieumarłych nie zabijesz nią to postrzał zawsze ich spowalnia, a od tych kilku sekund może zależeć twoje życie. Gdy zauważysz kogoś kto przechodzi przemianę - nie wachaj się tylko strzelaj, nawet jeśli to twoja matka. Po przemianie to i tak jakby umarła. Przemieszczaj się w ciągu dnia, światło słoneczne ich oślepia i paraliżuje, a na noc szukaj bezpiecznego schronienia. Zombie czają się w cieniach a nocą nie masz z nimi szans. Podróżuj obrzeżami i małymi uliczkami, jest bezpieczniej. I jeszcze jedna ważna sprawa -
postaraj się zdobyć smoczą lilię. Ten kwiat strasznie śmierdzi ale dzięki niemu staniesz się mniej widzialny dla czułych nosów zombie. Staraj się wydostać za KRATY tego miasta - to twoja jedyna szansa na przetrwanie.
Mam nadzieję, że spotkamy się po drugiej stronie
Iwa_90
Witaj ocalały.
Cieszę się, że dotarłeś aż tutaj. To znaczy, że jest dla ciebie nadzieja. Chciałabyn ci pomóc, więc posłuchaj moich rad.
Nieumarłych jest co raz to więcej, rozprzestrzeniają się jak SZCZURY WROCŁAWIA, a o schronienie jest co raz to trudniej. W tej sytuacji masz dwa wyjścia, albo wybierzesz samotność albo poszujasz innych ocalałych. Każda decyzja ma swoje...
Jeśli znalazłeś tę wiadomość to znaczy, że otworzyłeś KRATY i zszedłeś do kanałów. My także, wiedzeni intuicją, zaszyliśmy się pod ziemią i żyjemy jak SZCZURY WROCŁAWIA. Skoro doszedłeś tak daleko to pewnie jesteś dobry w sztuce przetrwania, jednak jako miłośnik wszelkich książek i filmów o żywych trupach, czuję się zobowiązany do podzielenia się moją wiedzą. Oto kilka przydatnych wskazówek:
1. Gdy chcesz załatwić mózgojada, celuj w głowę.
2. Unikaj zamkniętych przestrzeni z oknami. Co prawda zabarykadowanie się w sklepie handlowym brzmi kusząco, to pamiętaj, że przeszklone drzwi długo nie wytrzymają naporu całej hordy zombiaków, a wtedy okaże się, że jesteś w pułapce.
3. Kiedy koniecznie musisz przejść obok grupy umarlaków niezauważony, wysmaruj się ich flakami. Prawdopodobnie kilka razy porzygasz się przy tym z obrzydzenia, ale przynajmniej z łatwością miniesz ich, nie zwracając na siebie uwagi. Pamiętaj jednak, aby poruszać się w ich tempie.
4. Gdy zombiak ugryzie Cię w rękę lub nogę, najlepiej ją sobie jak najszybciej odrąbać. Możliwe, że unikniesz wtedy przemiany w jednego z nich.
5. Zombiaki są Twoim najmniejszym zmartwieniem. Przede wszystkim – nie ufaj ludziom. Ostrożnie podchodź do wszelkich "bezinteresownych" organizacji zrzeszających. Uwierz mi, w czasie zombie apokalipsy nikt nie jest bezinteresowny. I pamiętaj – OMIJAJ TERMINUS.
Proszę odłóż tę kartkę na miejsce, aby służyła też innym.
Niech szczęście Ci sprzyja,
KG
Jeśli znalazłeś tę wiadomość to znaczy, że otworzyłeś KRATY i zszedłeś do kanałów. My także, wiedzeni intuicją, zaszyliśmy się pod ziemią i żyjemy jak SZCZURY WROCŁAWIA. Skoro doszedłeś tak daleko to pewnie jesteś dobry w sztuce przetrwania, jednak jako miłośnik wszelkich książek i filmów o żywych trupach, czuję się zobowiązany do podzielenia się moją wiedzą. Oto kilka...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Czytasz, to żyjesz, ale w każdej chwili może się to zmienić. Szczury Wrocławia. Kraty - atakują wszędzie. Zapamiętaj:
1. Nie działaj w pojedynkę, ale ufaj tylko sobie;
2. Kryjowkę wybierz starannie, najlepiej w pobliżu dostępu do czystej wody na obrzeżu miasta - odpowiednio ją zabezpiecz.;
3. Rób zapasy, aby za często nie wychodzić,
4. Staraj się nawiązać kontakt z wojskiem, najlepiej radiowy lub telefoniczny,
5. Odłóż kartkę na miejsce - zawsze może przydać się innym.
Czytasz, to żyjesz, ale w każdej chwili może się to zmienić. Szczury Wrocławia. Kraty - atakują wszędzie. Zapamiętaj:
1. Nie działaj w pojedynkę, ale ufaj tylko sobie;
2. Kryjowkę wybierz starannie, najlepiej w pobliżu dostępu do czystej wody na obrzeżu miasta - odpowiednio ją zabezpiecz.;
3. Rób zapasy, aby za często nie wychodzić,
4. Staraj się nawiązać kontakt z...
Witajcie w piekle. Jesteśmy Szczurami Wrocławia, ale nie możemy przeciskać się tak jak te małe gryzonie pomiędzy kratami. Jeśli czytasz tę wiadomość, jesteś jednym z tych szczurów uwięzionych w murach tego miasta, opętanego przez zarazę, która opanowała mieszkańców i pozamieniała je w bezmózgie zombi. Udało mi się przetrwać rok w tym mieście, obserwowałem te cholerne zombi i wiem, że można przetrwać. Nie wiem, czy udało mi się wydostać z tego miasta, gdy to czytasz, czy jestem w trakcie, ale dam ci parę wskazówek.
Zombi są jak wampiry, boją się wychodzić na światło dzienne, ponieważ ich skóra przez promienie szybciej gnije i odpada.
Tak naprawdę mają mózgi i swój własny język, to ta gorsza wiadomość, ale możesz się w topić w ich otoczenie. Zombi mają słaby wzrok, ale wyczują cię na odległość. Żeby zamaskować swój, zapach musisz codziennie brać "Kąpiel" błotną. Błoto zamaskuje twój zapach. Nie możesz szybko się poruszać, bo się zorientują. Jeśli masz możliwość, nie przebywaj za długo w ich towarzystwie. Jeśli będziesz miał możliwość, musisz dotrzeć do północnego krańca miasta, tam jest niewielka bramka, dzięki której będziesz mógł uciec i poinformować wszystkich o zarazie. Ale uważaj, żeby się tam dostać, będziesz musiał pokonać główny obóz zombi, gdzie jest ich przywódca, on ma najlepszy wzrok z nich wszystkich, więc może się zorientować i cię złapać i wsadzić do klatki z ludźmi na których, mają zamiar się żywić. Życzę ci powodzenia i ocalenia życia. Jeden z ostatnich ocalałych.
Witajcie w piekle. Jesteśmy Szczurami Wrocławia, ale nie możemy przeciskać się tak jak te małe gryzonie pomiędzy kratami. Jeśli czytasz tę wiadomość, jesteś jednym z tych szczurów uwięzionych w murach tego miasta, opętanego przez zarazę, która opanowała mieszkańców i pozamieniała je w bezmózgie zombi. Udało mi się przetrwać rok w tym mieście, obserwowałem te cholerne zombi...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Instytucja Wykrywania i Zwalczania Istot Groźnych we Wrocławiu informuje:
Dokonano przełomowego odkrycia. Rzadko się to zdarza, ale spotyka się nieumarłych, którym nie został zjedzony mózg. Tego typu istoty są zdolne do racjonalnego myślenia (nie wiedziano o tym wcześniej, gdyż z góry zakładano, że wszystkie zombie są bezmyślne, dlatego zawsze je atakowano).
Co właściwie nam to daje? Wbrew pozorom bardzo wiele. Zombie z mózgami są skłonne do współpracy. Zdają sobie sprawę z tego, że ich miejsce jest w grobie, dlatego zadeklarowały się pomóc nam w zwalczaniu gatunku zombie. Co więcej, ponieważ same należą do tego gatunku, wiedzą jakie są słabe strony tychże istot.
W rozmowie z jednym z nich dowiedzieliśmy się, że już dawno podejmowali oni próby w zwalczaniu swoich niebezpiecznych towarzyszy, a nawet próbowali utworzyć organizację o nazwie „Szczury Wrocławia. Kraty”. Próby te były nieudolne, gdyż świadomych zombie jest w porównaniu z bezmózgimi przedstawicielami tego gatunku niewiele.
Prosimy was więc – Drodzy Obywatele – o pomoc w poszukiwaniu świadomych zombie. Trzymają się oni zazwyczaj na uboczu grupy. Z reguły nie są niebezpieczne – chyba że muszą się bronić. Zombie prosimy sprowadzać do siedziby IWiZIG na ulicy cmentarnej. Proszę pamiętać o dokładnym zabandażowaniu ran, gdyż zapach krwi rozbudza w nieumarłych (nawet tych z mózgami) prymitywne potrzeby.
Z poważaniem:
Zespół nadzorczy IWiZIG
Instytucja Wykrywania i Zwalczania Istot Groźnych we Wrocławiu informuje:
Dokonano przełomowego odkrycia. Rzadko się to zdarza, ale spotyka się nieumarłych, którym nie został zjedzony mózg. Tego typu istoty są zdolne do racjonalnego myślenia (nie wiedziano o tym wcześniej, gdyż z góry zakładano, że wszystkie zombie są bezmyślne, dlatego zawsze je atakowano).
Co właściwie...
Szanowny Poszukiwaczu Recepty na Przetrwanie, kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one. Nie ważne, kim byłeś, zanim one opanowały świat, nie ważne, gdzie mieszkasz ani ile masz lat. Jedynym sposobem jest wtopienie się w tłum, dokładnie jak szczury Wrocławia. Kraty, którymi początkowo odgrodziły się od świata, równie szybko jak powstały, zostały zburzone – nie bez przyczyny szczury to jedne z najmądrzejszych gryzoni. Dołączyły do hord bezmyślnych pożeraczy mózgów i, jak widzisz, prowadzą całkiem dostatnie życie.
Weź z nich przykład, Poszukiwaczu. Tylko wtedy przetrwasz, a o to właśnie tu chodzi, nie sądzisz?
Muszę już kończyć. Nadchodzi pora obiadu.
Szanowny Poszukiwaczu Recepty na Przetrwanie, kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one. Nie ważne, kim byłeś, zanim one opanowały świat, nie ważne, gdzie mieszkasz ani ile masz lat. Jedynym sposobem jest wtopienie się w tłum, dokładnie jak szczury Wrocławia. Kraty, którymi początkowo odgrodziły się od świata, równie szybko jak powstały, zostały zburzone – nie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejNieważne gdzie jesteś: czy to Wrocław, czy inne zapomniane przez Boga miasto. Nieważne czy gryżą cie szczury, czy wsadzili cię za kraty, czy właśnie przykładają obrzyn pod żebra - póki żyjesz nie możesz się podawać. Wola życia i nadzieja pomogła już przetrwać wielu, rezygnacja nie pomogła nikomu.
Nieważne gdzie jesteś: czy to Wrocław, czy inne zapomniane przez Boga miasto. Nieważne czy gryżą cie szczury, czy wsadzili cię za kraty, czy właśnie przykładają obrzyn pod żebra - póki żyjesz nie możesz się podawać. Wola życia i nadzieja pomogła już przetrwać wielu, rezygnacja nie pomogła nikomu.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Jak przeżyć apokalipsę zombie.. czyli szczury Wrocławia-kraty:
1.bądź czujny uważaj na każdym kroku
2.noś przy sobie broń
3. Bądź cicho
4. Nie panikuj
5. Nie pokazuj strachu
6. Myśl o sobie jeśli chcesz przeżyć.. to konieczne
Jak przeżyć apokalipsę zombie.. czyli szczury Wrocławia-kraty:
1.bądź czujny uważaj na każdym kroku
2.noś przy sobie broń
3. Bądź cicho
4. Nie panikuj
5. Nie pokazuj strachu
6. Myśl o sobie jeśli chcesz przeżyć.. to konieczne
Powrót Brady'ego
Plan się powiódł Hartsfield znowu zrobił wszystkich w konia i niepostrzeżenie uciekł ze szpitala,bo w jego głowie istniał już plan kolejnego ataku.Brady zaatakuje ponownie,tylko tym razem przeniesie się do innego kraju,a będzie to Polska.
Jak przyznał zawsze marzył żeby przenieść się do Europy ,bo w USA już osiągnął wszystko co chciał,a jego plan się nigdy nie skończy.
Pewnego dnia miasto Wrocław zaatakuje inwazja hardych Zombie,ale Brady najpierw się do tego przygotuje.
Ponieważ jego planem jest przetrwać wśród nich to musi on zamienić się w jednego z nich. I do tego stworzy swoje wojsko Zombie ,którym będzie sterował przy pomocy"Niebieskiego parasola" i komputera.Bo Brady nie jest głupi i po raz kolejny to udowodni,Jego celem będą tym razem kobiety szykuje on dla nich niespodziankę.
Był październikowy dzień kiedy Hartsfield przebrany za Zombie,Chodził po Wrocławiu i upolował sobie pierwszą ofiarę.A była to Mary pierwsza członkini jego wojska,które będzie spełniało wszystkie jego życzenia.A on za wykonanie zadania będzie miał dla nich nagrodę
Wojsko kobiet ma Brady'ego kochać i pomóc mu Zabić swojego doktora.
Hartsfield postanowił,że jego kobiece wojsko będzie tak liczne Jak stado szczurów.opanują one cały Wrocław po to by zmienić Brad'ygo jako człowieka by jego doktor nie wiedział czego się spodziewać.
Jego szczurzyce miały za zadanie uwieźć kochanego doktorka i wykończyć go miksturą przygotowaną dla niego przez Brad'yego.Jeśli tego nie zrobią będą przez niego zabijane.
Kobiety te jadą z Hartsfieldem do USA z misją wykończenia doktora.Gdy tego dokonają Hartsfield w nagrodę poślubi jedną z nich.A inne mają za zadanie dać mu ludzi takich jak on.Jadą do Stanów Zjednoczonych jako "SZCZURY WROCŁAWIA"- wojsko do zadań specjalnych pod dowództwem zupełnie odmienionego-nowego Brad'yego.Po jego zabiciu jego misja dobiegnie końca i Brady rozpocznie nowe życie.
Powrót Brady'ego
Plan się powiódł Hartsfield znowu zrobił wszystkich w konia i niepostrzeżenie uciekł ze szpitala,bo w jego głowie istniał już plan kolejnego ataku.Brady zaatakuje ponownie,tylko tym razem przeniesie się do innego kraju,a będzie to Polska.
Jak przyznał zawsze marzył żeby przenieść się do Europy ,bo w USA już osiągnął wszystko co chciał,a jego plan się nigdy...
Trzeciego marca 2999 roku minie dokładnie rok po wybuchu epidemii, która przemieniła świat w apokalipsę zombie. Jeżeli znalazłeś tą kryjówkę i notatkę, to znaczy, że masz zadatki na przetrwanie. Chociaż co to za życie w obecnym świecie. Dzięki mojej wiedzy, którą ci przekażę, masz szansę. Po pierwsze musisz być szybki i cichy. To pozwoli ci bezproblemowo poruszać się między zainfekowanym. Każdy hałas budzi "Biegaczy", których ciężko zgubić w pościgu. Po drugie- poruszaj się minimum 2 metry nad ziemią- eksploracja łąk i dróg może cię zgubić. Nigdy nie wiadomo skąd wyskoczą zombie.Z góry możesz wszystko kontrolować. Po trzecie- noś zawsze broń białą- łom, miecz.One nie hałasują i efektywnie odcinają/miażdżą głowy (jedyny 100% sposób na unieszkodliwienie zarażonego).Pamiętaj, alby na noc zamykać się w szczelnych i wytrzymałych kryjówkach i zachowywać się niezwykle cicho, nie ma mowy o spaniu pod gołym niebem. "SZCZURY WROCŁAWIA" to nie zwykłe zombie. Widziałam, co robią z ofiarami i nikt nie chce tak skończyć. A więc zero eksploracji po zmierzchu. I ostatnia rada- nie daj się ugryźć.Nie licz na wyzdrowienie, cud. Po prostu strzel sobie w głowę, bo inaczej zasilisz szeregi zombie. Nie będzie dla ciebie żadnego ratunku.Nikt nie jest odporny na wirusa. Mnie te pięć zasad pozwoliło w dostatku przetrwać.Teraz wyruszam na północ, do laboratorium wojskowego. Myślę, że tam, pomiędzy KRATAMI, znajdę odpowiedzi.Zostań czujny i wdróż moje rady! Skoro tu dotarłeś, to jesteś wart przeżycia.
Trzeciego marca 2999 roku minie dokładnie rok po wybuchu epidemii, która przemieniła świat w apokalipsę zombie. Jeżeli znalazłeś tą kryjówkę i notatkę, to znaczy, że masz zadatki na przetrwanie. Chociaż co to za życie w obecnym świecie. Dzięki mojej wiedzy, którą ci przekażę, masz szansę. Po pierwsze musisz być szybki i cichy. To pozwoli ci bezproblemowo poruszać się między...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Świat się wali, dookoła panuje zło i śmierć, więc pewnie chciałbyś zadać mi pytanie: Po co dalej walczyć? Nie mam dla kogo żyć... boję się... to już koniec...
A ja powiem ci, że to jeszcze nie koniec i możesz przetrwać! Uwierz mi i miej nadzieję! Jest miejsce w którym ludzie przetrwają. Jedynie... musisz pokonać Kraty.
Żeby tam dotrzeć kieruj się kilkoma zasadami: słuchaj, milcz, wytrzymaj, trwaj i walcz.
Słuchaj głosu intuicji i zdobywaj zaufanych ludzi- twórz drużynę. Milcz, nawet gdy widzisz zło a dusza i serce rwie się do krzyku czy płaczu z rozpaczy. Wytrzymaj trudy, głód, chłód, tortury. Trwaj w obranym celu, czyli rób wszystko by przetrwać jako człowiek. A więc Walcz, gdy twoje życie będzie zagrożone i bądź bezwzględny. Nie miej litości i żalu gdy zabijasz Szczury Wrocławia- ciała pal dla pewności, że nie żyją i by zaraza się nie rozprzestrzeniała.
Nigdy nie myśl o sobie- to co robisz i to co zrobisz, będzie skutkiem walki o lepszy świat, twojej transformacji i nabytej siły ducha dla przetrwania.
Świat się wali, dookoła panuje zło i śmierć, więc pewnie chciałbyś zadać mi pytanie: Po co dalej walczyć? Nie mam dla kogo żyć... boję się... to już koniec...
A ja powiem ci, że to jeszcze nie koniec i możesz przetrwać! Uwierz mi i miej nadzieję! Jest miejsce w którym ludzie przetrwają. Jedynie... musisz pokonać Kraty.
Żeby tam dotrzeć kieruj się kilkoma zasadami:...
SZCZURY WROCŁAWIA KRATY Was ochronią!
Zawsze pamiętaj, aby mieć coś ostrego i nie wahaj się używać narzędzi przeciw temu czemuś! To nie ludzie, to stwory, zombi polujące na ludzi.
Gdy się zawahasz, zabraknie Ci odwagi na atak, pamiętaj że on się nie zawaha. Jedna Twoja niepewność wystarczy, żebyś zniknął.
Nigdy, przenigdy nie odwracaj się za siebie. Biegnij co sił w nogach, staraj się ukryć im wyżej tym lepiej. Na szczyt nigdy nie sięgną. Jesteś krok przed nimi. Ty myślisz. Im tę umiejętność zabrała śmierć.
SZCZURY WROCŁAWIA KRATY Was ochronią!
Zawsze pamiętaj, aby mieć coś ostrego i nie wahaj się używać narzędzi przeciw temu czemuś! To nie ludzie, to stwory, zombi polujące na ludzi.
Gdy się zawahasz, zabraknie Ci odwagi na atak, pamiętaj że on się nie zawaha. Jedna Twoja niepewność wystarczy, żebyś zniknął.
Nigdy, przenigdy nie odwracaj się za siebie. Biegnij co sił w...
MÓJ DROGI
Nie masz nic do stracenia. Albo niechybnie zginiesz, albo przejmiesz władzę nad zdechlakami. Poniżej podaję współrzędne ich tajnej bazy, które zdobyłem przed śmiercią. Jeśli tam dotrzesz i przejmiesz sterowanie nad ich umysłami, posiądziesz sławę, chwałę i wdzięczność wiekuistą. Bądź szybki, nie daj się złapać.
I zrób sobie kanapki na drogę.
Współrze_____ _
(tutaj tekst się urywa)
MÓJ DROGI
Nie masz nic do stracenia. Albo niechybnie zginiesz, albo przejmiesz władzę nad zdechlakami. Poniżej podaję współrzędne ich tajnej bazy, które zdobyłem przed śmiercią. Jeśli tam dotrzesz i przejmiesz sterowanie nad ich umysłami, posiądziesz sławę, chwałę i wdzięczność wiekuistą. Bądź szybki, nie daj się złapać.
I zrób sobie kanapki na drogę.
Współrze_____ _
...
Jak przeżyć apokalipsę zombie?
Na początku musimy rozwiązać mały test, dzięki któremu najlepiej dostosujemy poradę do twojej sytuacji.
Pomyśl dobrze i odpowiedz na pytanie: Jaki jest twój stosunek do zombie? czy przygotowywałeś się wcześniej na apokalipsę zombie?
a) oczywiście, jestem starym prepersem. 10 lat temu wybudowałem schron, mam w nim mnóstwo broni i zapasy dla mnie i mojej rodziny na kilka lat życia. Od dawna wierzyłem, że zombie kiedyś nas zaatakują, to była tylko kwestia czasu! Sąsiedzi ze mnie szydzili, ale teraz przekonają się kto miał rację!
b) Wiem jak wygląda zombie,coś tam czytałem o survivalu, byłem w harcerstwie, umiem strzelać z łuku i rozpalić ogień, mój dziadek ma ziemiankę z marchwią i burakami.
c) yyy... ogłądałem 20 sezonów The Walking Dead
d) przecież zombie nie istnieją! zawsze śmiałem się z nawiedzonych ludzi, którzy o tym mówili
Wyniki testu:
Jeśli odpowiedziałeś:
A- Udaj się do schronu, zamknij się i przeczekaj aż ludzie i zombie nawzajem się wybiją. Wyjdź jak już będzie po wszystkim, wybierz sobie jakieś ładne małe państewko i zostań jego królem.
B- Znajdź grupę obrotnych ludzi, zgarnijcie jak najwięcej jedzenia i rzeczy, które mogą wam się przydać i zaszyjcie się w ziemiance dziadka, koniecznie znajdźcie jakąś broń i wystawiajcie warty,aby pilnować czy nic wam nie zagraża, nie ufajcie nikomu obcemu. Jeśli wasza kryjówka zostanie odkryta uciekajcie w odludne miejsca.
C- Słabo to wygląda, ale nie bądź jak bohaterzy twojego ulubionego serialu i zorientuj się, że zombie nie umieją pływać, więc uciekaj jak najszybciej na jakąś bezludną wyspę.
D- Nikt ci nie pomoże, bo wyśmiewałeś mądrych ludzi przygotowujących się wcześniej na OCZYWISTE zagrożenie. Jesteś głupi i samolubny. Na pewno dopadnie cię jakiś zombie i wyżre ci mózg, albo zabije cię ktoś komu podpadłeś. Aby jak najbardziej opóźnić nieuniknione skryj się w odosobnionym miejscu- na przykład w kanałach. Tylko uważaj na szczury Wrocławia i kraty, bo nikt nie przyjdzie z pomocą, gdy zawołasz.
Jak przeżyć apokalipsę zombie?
Na początku musimy rozwiązać mały test, dzięki któremu najlepiej dostosujemy poradę do twojej sytuacji.
Pomyśl dobrze i odpowiedz na pytanie: Jaki jest twój stosunek do zombie? czy przygotowywałeś się wcześniej na apokalipsę zombie?
a) oczywiście, jestem starym prepersem. 10 lat temu wybudowałem schron, mam w nim mnóstwo broni i zapasy dla...
My, SZCZURY WROCŁAWIA, pomożemy Wam przetrwać! Doszliście do naszej kryjówki, oznacza to, że macie silną wolę przetrwania, niestety musieliśmy zmienić miejsce zbiórki, przybądźcie do starego magazynu śledzi, zombie całkowicie tracą tam orientację przez woń, która tam dominuje, no i bronią nas KRATY. Oto nasze rady:
1. Natrzyjcie się dowolną rybą, niech zapach życia Was opuści!
2. Kuśtykajcie, chodźcie sztywno i nienaturalnie, najlepiej z głową przekrzywioną na bok i otwartymi ustami - bo jeśli wejdziesz miedzy zombie poruszaj się jak zombie!
3. Wydawajcie dźwięki typu " aaahhhhrrrr", "eeeeaaaaarrr" - wspólny język z wrogiem daje duże szanse na przeżycie! Dodatkowo stróżka śliny ściekająca z ust to +10 do przetrwania!
4. Ukradnijcie zombie jego ubrania, nie tylko wpiszecie się w trend modowy wroga, ale w połączeniu z zapachem ryby z punktu 1, stworzycie naturalne perfumy, które skutecznie zamaskują wasze człowieczeństwo.
5. Najważniejsze… zawsze celujcie w głowę, zombie…. lub swoją, gdy już nie będzie wyboru! – nie pozwólcie by ich populacja rosła!
My, SZCZURY WROCŁAWIA, pomożemy Wam przetrwać! Doszliście do naszej kryjówki, oznacza to, że macie silną wolę przetrwania, niestety musieliśmy zmienić miejsce zbiórki, przybądźcie do starego magazynu śledzi, zombie całkowicie tracą tam orientację przez woń, która tam dominuje, no i bronią nas KRATY. Oto nasze rady:
1. Natrzyjcie się dowolną rybą, niech zapach życia Was...
Zapamiętaj najważniejsze: Szczury Wrocławia. Kraty.
Szczury są wszędzie i zawsze reagują. Są elementem reakcyjnym. Pamiętaj, że gdy one coś robią to coś się musi dziać. Są zbyt mądre, zbyt odporne dla tych chodzących trupów. Mogą pokazać ci kryjówkę, mogą ustrzec przed niechcianym spotkaniem. Szczury lubią przebywać blisko ludzi a ludzie blisko nich. W miejscu pełnym szczurów mogą być inni ocaleni. ALE UWAŻAJ! Mogą, nie muszą…
Wrocław. Pamiętaj, gdzie jesteś. Jako człowiek potrafisz używać intelektu. Zdobądź mapę, przypomnij sobie trudno dostępne miejsca. Gdzie było najwięcej ludzi przed tym wszystkim? Gdzie i dlaczego było ich najmniej? Jakie miejsca znasz na pamięć? Będziesz musiał biegać po omacku a nie chcesz trafić w nieznane miejsca.
Kraty. Czy jest coś lepszego niż fizyczna zapora? Może jest ich wiele, ale to dalej tylko ciała. Znajdź bezpieczne miejsce, zabezpiecz je metalem. Najlepsze są kraty, bo pozwalają ci widzieć. Nigdy jednak nie daj się zamknąć zagoniony do ślepej uliczki.
Połącz te wszystkie rzeczy. Gdzie jest najbezpieczniej? Pomyśl! Będziemy tam czekać, jesteśmy blisko. Gdy cię zauważymy damy znać. Bądź ostrożny.
Zapamiętaj najważniejsze: Szczury Wrocławia. Kraty.
Szczury są wszędzie i zawsze reagują. Są elementem reakcyjnym. Pamiętaj, że gdy one coś robią to coś się musi dziać. Są zbyt mądre, zbyt odporne dla tych chodzących trupów. Mogą pokazać ci kryjówkę, mogą ustrzec przed niechcianym spotkaniem. Szczury lubią przebywać blisko ludzi a ludzie blisko nich. W miejscu pełnym...
Witajcie, Szczury Wrocławia! Skoro nadal żyjecie i czytacie tą notkę, musicie być nie w ciemię bici. Prawdopodobnie ja sam jestem już jednym z tych śmierdzących umarlaków, ale jakiś czas udało mi się ukrywać wśród tych ruin. Zostawiam wam kilka porad:
zbieraj wszystko, nawet najmniejszy śmieć może uratować ci życie
Nie ufaj nikomu, ludzie mają skłonność do ukrywania oznak zakażenia, póki nie jest za późno. Lepiej żyć w samotności, niż obudzić się z zębami zombie na ręku!
Wykorzystaj każdą wolną chwilę do słuchania klasycznego rocka - odpowiedni podkład muzyczny sprawi, że zabijanie hord chodzących trupów stanie się przyjemniejsze!
W miarę możliwości, nie używaj broni palnej! Być może jest najskuteczniejsza, ale każdy wystrzał sprowadzi na Ciebie jeszcze więcej zagrożeń. Pozostań niewidoczny - pozostaniesz bezpieczny.
Trenuj, trenuj, trenuj. Pompki mogą wydawać się głupim pomysłem po apokalipsie. Jednak wierz mi, w takim warunkach bardzo łatwo się zapuścić, a nic tak nie ułatwia śmierci jak brak sił w sytuacji zagrożenia
Tyle ode mnie. Rozgośćcie się w moim byłym siedlisku, ale ostrzegam, w okolicy jest coraz mniej bezpiecznie. Życzę szczęścia, obyście przeżyli jak najdłużej, ale nie róbcie sobie nadziei na ocalenie....
Witajcie, Szczury Wrocławia! Skoro nadal żyjecie i czytacie tą notkę, musicie być nie w ciemię bici. Prawdopodobnie ja sam jestem już jednym z tych śmierdzących umarlaków, ale jakiś czas udało mi się ukrywać wśród tych ruin. Zostawiam wam kilka porad:
zbieraj wszystko, nawet najmniejszy śmieć może uratować ci życie
Nie ufaj nikomu, ludzie mają skłonność do ukrywania oznak...