Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdyby koty występowały w znanych książkach...

Gdyby koty występowały w znanych książkach...
25 wartościowy tekst

17 lutego przypada najważniejsze święto na świecie, czyli Dzień Kota. W zeszłym roku prezentowaliśmy wam książki, w których wystąpiły psy, tylko dlatego, że koty nie chciały, a w tym roku przedstawiamy wam alternatywne wersje znanych powieści – co by było, gdyby zamiast ludzi, występowały w nich koty...

Sherkot Holmes i Czerwona Kropka

Sherkot Holmes i doktor Watkot mieszkają przy ulicy Baker Street. Sherkot wieczorami pali fajkę wypełnioną kocimiętką, po czym doprowadza sąsiadów i Watkota do pasji, trącając przez pół nocy jedną rozstrojoną strunę w starych skrzypcach. Sherkot od lat próbuje rozwikłać zagadkę Czerwonej Kropki, która pojawią się co jakiś czas i drwi z niego, nie dając się złapać. Czerwona Kropka jest jego arcywrogiem! W czasie gdy Watkot ugania się za przestępcami, dla niepoznaki przebranymi za piszczące myszki, Sherkot leży całymi dniami na parapecie i bezmyślnie patrzy w przestrzeń, czekając na pojawienie się Czerwonej Kropki, a ta pojawia się kiedy chce i znika kiedy chce...

Duma i uprzedzenie

Lizzy „Kicia” Bennet nie przepada za obcymi kotami, które zaczynają się kręcić w jej pobliżu. W spokojnej do tej pory okolicy pojawia się nowa banda kotów, pod przewodnictwem pana Bingkota i jego sióstr, towarzyszy im wyniosły Pan Darkot. Podczas wieczorku zapoznawczego stwierdza, że ogon Kici Bennet jest tylko przeciętny! Lizzy postanawia strzelić focha i nigdy więcej już na niego nie spojrzeć. Pan Darkot w końcu zauważa swój błąd i próbuje przeprosić obrażoną Lizzy – czasami jednak na przeprosiny jest już za późno...

Doktor Jekkot i Pan Hyde

Każdy z nas ma dwa oblicza. W domu doktora Jekkota zaczynają dziać się dziwne rzeczy – ktoś rozszarpuje całe rolki papieru toaletowego, załatwia się do butów, wyżera rośliny z doniczek. Doktor Jekkot nie wie, co o tym myśleć... Tym bardziej, że czasami budzi się i między swoimi pazurkami ma ślady po papierze lub resztki ziemi. Również osobisty dwunożny podajnik pokarmu zdaje się patrzeć na niego podejrzliwie. Pewnego wieczoru, gdy doktor Jekkot leży na plecach swojego sługi do głosu dochodzą mroczne instynkty... Czy uda mu się powstrzymać?!

Ciemniejsza strona Greya

Pan Grey to wspaniały i piękny kot – całe dnie spędza w swoim pokoju zabaw, gdzie ma wszystko, co jest mu potrzebne do szczęścia – sznurki, linki, wędki, piórka, kółka, tunele, pudełka, drapaki. Czasami go tylko opuszcza, aby poznać na mieście jakąś kicię i zaprosić ją do wspólnej zabawy. Kiedy pewnego dnia na swojej drodze spotyka Anastazję Skoot – nie może się opanować! Zrobi wszystko, aby pobawiła się z nim jego zabawkami, przecież każda zabawa jest lepsza, kiedy uczestniczą w niej dwa koty...

Wszystkim kociarzom życzymy wesołego Dnia Kota!

źródło grafiki: Sherlock Holmes Cat by Bret Blevins 

Powiązane treści:
Pięć książek o kotach, które nigdy nie powstały

Dzisiaj Dzień Kota. I w zasadzie to powinno już wystarczyć za wprowadzenie. Przybliżamy Wam historię pięciu książek, w których występują psy... ale tylko dlatego, że koty nie chciały.



więcej
Pięć książek o kotach, o istnieniu których nie wiedziałeś ani Ty, ani Twój kot...

Tytuł jest może trochę na wyrost, bo jak dobrze wiedzą wszyscy kociarze koty widzą, czują, słyszą i wiedzą wszystko. Niemniej – przedstawiam subiektywne zestawienie pięciu najdziwniejszych książek o kotach, które udało mi się znaleźć w Internecie. I nie tylko.



więcej
Literackie koty

Jest prawdą powszechnie znaną, że Internet kocha koty. Chętnie oglądamy zdjęcia uroczych kociaków i zabawne filmiki i chwalimy się naszymi zwierzakami. Koty ze swoim uważnym spojrzeniem i nimbem tajemniczości są doskonałym obiektem, nie tylko dla użytkowników mediów społecznościowych, ale także dla pisarzy.



więcej

Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 9  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 99
Paraskevi_Dekatria
17-02-2017 19:13
Super pomysł z Sherkotem i doktorem Watkotem :D Mogliby też występować jeszcze Molly Kooter, Greg Kotrade, Jim Kotiarty i Irene Adkot... A tytuły mogłyby brzmieć "Studium w szkotłacie" i "Kot czworga" ;)
książek: 622
brzanka
17-02-2017 20:59
Ja bym zrobiła małą modyfikację - Studium w sierści ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 95
Piotr
19-02-2017 06:30
A ja puszczajac wodze fantazji, wyobrażałem sobie, gdyby tak Maud lub lepiej Sarah z "Zlodziejka" były uroczymi kotkami😀 wówczas by się działo.
książek: 95
Piotr
19-02-2017 06:30
A ja puszczajac wodze fantazji, wyobrażałem sobie, gdyby tak Maud lub lepiej Sarah z "Zlodziejka" były uroczymi kotkami😀 wówczas by się działo.
książek: 95
Piotr
19-02-2017 06:30
A ja puszczajac wodze fantazji, wyobrażałem sobie, gdyby tak Maud lub lepiej Sarah z "Zlodziejka" były uroczymi kotkami😀 wówczas by się działo.
książek: 973
AuroraBorealis
19-02-2017 07:52
Doktor Jekkot i pan Hyde przezabawny i słodki zarazem :D Eh te futrzane, pocieszne mordki i jak ich tu nie kochać ;)
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
Przebudzenie

Dla mnie zbyt irracjonalne. Poprzednia część była mocna i dość prawdopodobna, ta już jest prawdziwym horrorem. Bliższy mi jest jednak kryminał jako gatunek.

zgłoś błąd zgłoś błąd