Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
http://lubimyczytac.pl/aktualnosci/varia/10559/zamiast-do-oltarza-do-biblioteki

Zamiast do ołtarza... do biblioteki!

8 wartościowy tekst

Czy może być coś lepszego niż spędzenie najważniejszego dnia w swoim życiu w bibliotece? A może w księgarni? A skoro zaczął się sezon ślubny, to zerknijcie poniżej i zobaczcie, jak kochają książkoholicy!

Wraz z początkiem lata zdecydowana większość par decyduje się stanąć na ślubnym kobiercu. A co jeśli panna młoda zamiast do kościelnego ołtarza zostałaby poprowadzona do biblioteki lub księgarni? Tak, też to sobie właśnie wyobraziliśmy. Bo jaki książkoholik nie chciałby spędzić tego dnia w otoczeniu nie tylko przyjaciół i rodziny, ale również ulubionych książek? W końcu postacie z tych historii również są bliskie naszemu sercu.

Pisaliśmy już o zaręczynach inspirowanych ulubionymi powieściami, np. Dumą i uprzedzeniem czy Piotrusiem Panem, a także o uroczystości ślubnej rodem z Harry'ego Pottera. Ale jeśli na pytanie o ulubioną pozycję wzruszacie ramionami i ze zdumieniem pytacie „tylko jedną?”, to biblioteki mają dla was wspaniałą ofertę. W większości miejsc można zorganizować nie tylko uroczystość ślubną, ale również wesele. Takie rozwiązanie dla prawdziwych bibliofilów ma Biblioteka George'a Peabody'ego, w której takie imprezy organizowane są dość często. A warto zwrócić uwagę, że jej wnętrze jest bardziej urokliwe i eleganckie od niektórych kościołów. O ciepłej i książkowej atmosferze nie wspominając.

Podobne oferty mają też niektóre księgarnie, które po tym jak sklepy internetowe zaczęły przejmować rynek książkowy, musiały znaleźć dodatkowe źródło dochodu. Na pomysł zorganizowania wesela zdecydowała się chińska księgarnia w Harbinie w chińskiej prowincji Heilongjiang. Od 2014 roku zorganizowano tam już około 36 przyjęć. Specjalnie na takie okazje księgarnia drukuje spersonalizowane pocztówki i zakładki do książek, a przyszli małżonkowie do ołtarza kroczą po czerwonym dywanie z nadrukowanymi wierszami miłosnymi.

Jeśli sami szukacie inspiracji lub po prostu lubicie patrzeć na piękne zdjęcia bibliotek, to Biblioteka George'a Peabody'ego udostępnia kilka fotografii ślubnych w swojej galerii. Nam nie pozostaje nic innego, jak trzymać kciuki, by polskie biblioteki szybko przejęły ten pomysł. A jeśli pomysł wam się spodobał, to poniżej znajdziecie link do artykułu z najładniejszymi bibliotekami na świecie.

Powiązane treści:
Ślub w świecie Harry’ego Pottera

Późna wiosna i wczesne lato to okres, w którym chyba najwięcej par staje na ślubnym kobiercu. Pisaliśmy już kiedyś o oświadczynach zaplanowanych przez osoby kochające książki. Dzisiaj pójdźmy krok dalej i zajrzyjmy na książkowe przyjęcie weselne.



więcej
Zaręczyny inspirowane książkami

Z okazji Walentynek zestawienie, które zmiękczy serce niejednego mola książkowego. Wielu miłośników książek marzy o drugiej połówce, która też będzie lubiła czytać. Gdy jednak spotka się dwoje naprawdę zagorzałych czytelników, zaręczyny niekoniecznie muszą sprowadzać się do wręczenia pierścionka. 



więcej
10 najpiękniejszych bibliotek na Noc Bibliotek

9 czerwca biblioteki w całej Polsce po raz czwarty otworzą się dla Polaków, by zachęcić ich do czytania. Ogólnopolska akcja odbywa się pod hasłem „RzeczpospoCZYTA”. Dodatkowo, żeby zachęcić was do bardziej hucznego świętowania, pokażemy wam 10 najpiękniejszych bibliotek z różnych zakątków świata:



więcej

Pokaż wszystkie varia
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 12  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 354
Fallenangelv
27-06-2018 22:16
Jesteś dla mnie jak najlepsza książka. Codziennie uczę się Ciebie na nowo, codziennie coś nowego w tobie odkrywam, choć znam cię prawie na pamięć.Chcę czytać Ciebie dzień po dniu. Siedzę w kuchni, piję kawę ubrany tylko w Twoje słowa . Rano jesteś pytaniem w nocy jesteś na nie odpowiedzią.
książek: 154
Marcin
29-06-2018 08:53
Pojechałeś po bandzie :) Przysięga bardzo oryginalna.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1230
monika5555
29-06-2018 12:45
Kocham książki ale nigdy nie wzięłabym ślubu w bibliotece. Autor zakłada że ludzie biorą ślub w kościele ze względu na wystrój i inne mało istotne rzeczy i właśnie to boli mnie najbardziej że często sprawy tak się właśnie mają. I komentarze niżej a przecież w kościele najważniejsze jest to że tam jest Bóg, z całym swym jestestwem pod postacią chleba i wina, ten który nas stworzył, autor... Kocham książki ale nigdy nie wzięłabym ślubu w bibliotece. Autor zakłada że ludzie biorą ślub w kościele ze względu na wystrój i inne mało istotne rzeczy i właśnie to boli mnie najbardziej że często sprawy tak się właśnie mają. I komentarze niżej a przecież w kościele najważniejsze jest to że tam jest Bóg, z całym swym jestestwem pod postacią chleba i wina, ten który nas stworzył, autor największej z ksiąg a pośrednio wszystkich innych. W czytaniu zawsze najbardziej fascynuje mnie nie to co jest napisane ale sam pisarz. Jego wyobraźnia, dlaczego używa takich a nie innych słów itd. I mogę spotkać tego który jest autorem wszystkich pisarzy świata i nie piszących także ;). Nigdy nie wzięłabym ślubu w bibliotece, zdecydowanie większe mam wymagania i to w taki dzień, ale myślę że jeśli dla kogoś to sprawa tylko zwyczaju to może wziąć ślub w bibliotece, skoro kocha książki lub w innym urokliwym miejscu :)
pokaż więcej
książek: 509
Miyako
01-07-2018 21:05
Mnie uczono, ze Bóg jest wszędzie, a ogromne msze plenerowe (chociażby na krakowskich Błoniach, czy podkrakowskich Brzegach podczas ostatniej wizyty papieża) tylko to potwierdzają. I chociaż miałam ślub w jednym z najpiękniejszych i majestatycznych kościołów w Polsce, to gdyby biskup udzielił mi dyspensy (a ma taką możliwość, prawo kanonicze zostawia taką furtkę), wybrałabym bez wahania ślub w... Mnie uczono, ze Bóg jest wszędzie, a ogromne msze plenerowe (chociażby na krakowskich Błoniach, czy podkrakowskich Brzegach podczas ostatniej wizyty papieża) tylko to potwierdzają. I chociaż miałam ślub w jednym z najpiękniejszych i majestatycznych kościołów w Polsce, to gdyby biskup udzielił mi dyspensy (a ma taką możliwość, prawo kanonicze zostawia taką furtkę), wybrałabym bez wahania ślub w plenerze lub bibliotece.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3006
Vemona
29-06-2018 13:54
Fantastyczny pomysł, aż szkoda, że mój ślub już dawno był....
książek: 240
Anna
02-07-2018 13:17
"Razem z początkiem lata zdecydowana większość par decyduje się stanąć na ślubnym kobiercu", czyżby? skąd takie wnioski? Czasami dobrze jest kilka razy przeczytać coś co się napisało, przed publikacją.
książek: 1349
Monika
23-07-2018 16:52
Wakacyjną zapchajdziurę też można by pisać z głową, a przed publikacją przeczytać ze zrozumieniem.

Razem z początkiem lata zdecydowana większość par decyduje się stanąć na ślubnym kobiercu.


Naprawdę??? A może powinno być tak:
Większość par decyduje się stanąć na ślubnym kobiercu z początkiem lata.
Te same słowa? I owszem. Język polski pozwala na w miarę dowolne przestawianie kolejności w...
Wakacyjną zapchajdziurę też można by pisać z głową, a przed publikacją przeczytać ze zrozumieniem.

Razem z początkiem lata zdecydowana większość par decyduje się stanąć na ślubnym kobiercu.


Naprawdę??? A może powinno być tak:
Większość par decyduje się stanąć na ślubnym kobiercu z początkiem lata.
Te same słowa? I owszem. Język polski pozwala na w miarę dowolne przestawianie kolejności w zdaniu? Prawie. Ale o ile zmiana kolejności nie niszczy poprawności gramatycznej zdania, to może dość mocno zmienić sens. W Waszej wersji nastaje lato i w wyniku tego większość par postanawia się hajtać - co jest oczywistą bzdurą, bo większość par ma na to i na każde inne lato całkiem inne plany, w każdym roku to mniejszość legalizuje związki, pozostali albo zostawiają to na później, albo mają już za sobą, gdyby większość par hajtnęła się teraz, to skąd wzięlibyśmy większość na rok przyszły?
W mojej wersji większość par organizuje ślub latem, ale nie ma informacji, że to będzie lato obecne - to już jest możliwe i może nawet prawdopodobne, a czy prawdziwe, to już trzeba by sprawdzić w danych statystycznych - ile par robi to w jakiej porze roku i ile nie robi tego wcale.
Cieszę się, że przez niemal miesiąc od publikacji tekstu choć jedna osoba zwróciła na to uwagę. Brawo!

(...) biblioteki mają dla was wspaniałą ofertę. W większości miejsc można zorganizować nie tylko uroczystość ślubną, ale również weselną.


Naprawdę?! Już lecę do mojej biblioteki gminnej i pytam, czy mogę u nich organizować ślub. Już nawet nie myślę o weselu, bo niby gdzie? Ale ślub powinni wpuścić. Nie? To może biblioteka powiatowa?

A nie, jednak nie:

Nam nie pozostaje nic innego jak trzymanie kciuków, aby polskie biblioteki szybko przejęły ten pomysł.


Nie widzicie, że sami sobie zaprzeczacie?

________
Tak, moja czepialskość wróciła z urlopu razem ze mną, też jak ja pełna energii :)
pokaż więcej
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie

Opinie czytelników


O książce:
King

Książkę poleciła mi koleżanka i nie żałuję że ją przeczytałam, chociaż czasami były momenty że delikatny wstyd kazał mi ją odłożyć. Książka jest ostra...

zgłoś błąd zgłoś błąd