rozwiń zwiń

Dziwne nawyki czytelnika

Paulina Surniak Paulina Surniak
23.02.2025

Koleżanka, matka córki w wieku szkolnym, poprosiła mnie niedawno, żebym jej napisała, jak traktuję swoje książki. Potrzebowała poparcia dla swojej tezy, że książka jest przedmiotem użytkowym i w związku z tym nie powinno się jej traktować jak obiektu muzealnego.

Dziwne nawyki czytelnika Kinga Howard/Unsplash

Nieco zdziwiona, zaczęłam dociekać, dlaczego potrzebny jej taki manifest na piśmie. Okazało się, że koleżanka nakryła niedawno swoją córkę na prasowaniu książki, ponieważ kartka się zagięła. Córka czyta też książki, rozkładając je tylko trochę, żeby na grzbiecie nie widać było śladów…

Wprawdzie trochę mnie martwi, że zostałam wytypowana do roli osoby, która przekona dziewczę, że kartki mogą być pozaginane i że to w niczym książce nie szkodzi – z niepokojem zaczęłam oglądać książki na swoich półkach, sprawdzając, czy naprawdę wyglądają na mocno zaczytane. Przyznaję – widać po nich, że nie są tylko ozdobą półek. I nie uważam, że jest w tym coś złego – książka służy do czytania i może być nieco sfatygowana.

Zafrapował mnie jednak temat nawyków czytelniczych i zaczęłam się zastanawiać, czy sama robię podczas czytania coś, co zdziwiłoby innego czytelnika. Niewątpliwie niejednej osobie skóra by ścierpła na widok notatek, które robię na marginesach (ołówkiem!). Lubię też książki z antykwariatów, które mają różne dedykacje i notatki, choć oczywiście umiar jest tu wskazany. Poza tym zdarza mi się przeczytać końcówkę książki, zanim jeszcze dojdę do połowy – czasem nie mam ochoty denerwować się losem bohaterów. Chcę wiedzieć, co ich czeka i spokojnie delektować się opowieścią.

Nietypowe czytelnicze nawyki

Z ciekawości przejrzałam zasoby sieci w poszukiwaniu innych nietypowych nawyków czytelniczych i znalazłam ich naprawdę sporo. Oto najpopularniejsze lub najdziwniejsze z nich:

1. Czytanie ostatniego akapitu książki, zanim się w ogóle zacznie lekturę. W ten sposób poznaje się zakończenie, nie wiedząc w ogóle, o czym jest całość, w pewnym momencie czytelnik przeżywa olśnienie – gdy nagle zdaje sobie sprawę, co to przeczytane wcześniej zakończenie oznacza.

2. Głaskanie stron kciukiem lewej ręki podczas czytania. Nie całkiem świadoma i niekontrolowana czynność, irytująca dla osób postronnych.

3. Sprawdzanie, ile książka ma stron, zanim zacznie się lekturę.

4. Przerywanie lektury tylko w momencie, w którym kończy się rozdział.

5. Czytanie każdej książki do ostatniej strony. Nawet najnudniejszego podręcznika czy kompletnie nieudanego kryminału.

6. Zaginanie rogów kartek zamiast używania zakładki – nieznośne dla jednych, zupełnie normalne dla innych.

7. Czytanie wszystkich tomów serii od razu, bez robienia przerwy na inne lektury. Dość trudne, jeśli czyta się serię, która jeszcze nie została ukończona („Pieśń lodu i ognia”).

8. Niektórzy mają przeciwny problem – nie są w stanie doczytać serii do końca. Pierwsze kilka tomów czytają z przyjemnością, a potem przychodzi nuda i niechęć do dokończenia cyklu.

9. Czytanie tylko w określonych miejscach. Na przykład w łóżku. Sofa, fotel, czy krzesło to nie to samo, jeśli ktoś przyzwyczaił się do czytania na leżąco.

10. Używanie nietypowych rzeczy w charakterze zakładek. Przykładowo, niektórzy czytelnicy w charakterze zakładki używają chusteczki do nosa, przy okazji będąc dobrze przygotowanym na nieprzyjemne zwroty akcji, które mogą doprowadzić nas do łez.

11. Kompulsywne czytanie przed snem – niektórzy czytelnicy po prostu nie mogą zasnąć, jeśli nie przeczytają choćby kilku stron.

12. Dokładne czytanie podziękowań, które niektórzy autorzy umieszczają na końcu książki. Sprawdzanie w wyszukiwarce nazwisk osób wymienionych w podziękowaniach.

Identyfikujecie się z tymi zachowaniami? A może macie własne, niezbyt typowe nawyki? Podzielcie się nimi w komentarzach!

artykuł został odświeżony


komentarze [419]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dorotaluty5 - awatar
Dorotaluty5 04.03.2025 15:09
Czytelniczka

Od kilku lat korzystam z czytnika, ale zanim zaczęłam - przed rozpoczęciem książki lubiłam ją powąchać :) Do tej pory uwielbiam zapach starych książek.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pabloo - awatar
Pabloo 04.03.2025 14:00
Czytelnik

Lubię dbać o książki, żeby nie wyglądały na zniszczone. Czego nie mogę zrozumieć to tej dziwnej mody na zakreślanie, podkreślanie, rysowanie po stronach książki. Co to ma na celu??

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 04.03.2025 18:37
Czytelniczka

@Pabloo 
1) Niektóre książki można potraktować jak zeszyt z wydrukowanym tekstem, na którym dodajemy swoje zapiski .
2)Łatwiej się skupić podkreślając wybrane zdania
3) Podkreślając to co najważniejsze, a potem wybierając z tego (zakreślaczem na kolorowo, najlepiej kilkoma kolorami) to co trzeba zapamiętać. To taka forma nauki (taki pozanzaczany podręcznik to koszt...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Pabloo - awatar
Pabloo 05.03.2025 10:58
Czytelnik

Tylko mi nie chodzi o zaznaczanie w podręczniku, podczas nauki. Pojawił się trend na zaznaczanie, kolorowanie, podkreślanie, rysowanie w książkach (nie podręcznikach) tego nie rozumiem, jaki jest cel.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 05.03.2025 17:38
Czytelniczka

Jeżeli czytam  coś i są tam  zdania ważne do których chcę wrócić (a nie koniecznie wertować od nowa cały rozdział) to podkreślam (od stopnia ważności zależy czy ołówkiem czy zakreślaczem), lub dopisuję swoj komentarz.- w poradnikach czy popularnonaukowych. 
W książkach anglojęzycznych często zaznaczam jakieś wyrażenie, czy znaczenie jakiegoś słówka.
Na pięknie wydanych i...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Pabloo - awatar
Pabloo 06.03.2025 14:16
Czytelnik

Widzę, że się nadal nie rozumiemy...nie chodzi mi o książki naukowe, podręczniki itp.
Chodzi mi o coś takiego w książkach beletrystycznych (foto w linku) https://pl.pinterest.com/pin/914582636805574829/

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 06.03.2025 16:39
Czytelniczka

Ludzie robię teraz dziwne rzeczy, mnie bardziej dziwi  pisanie po sobie, mam na myśli masowe tatuowanie wszystkiego co się da, ręce , nogi, szyja (która z dalleka wygląda jak brudna) nawet twarz.
Egzemplarz książki może być towarem  jednorazowego użytku (nie zostawianym dla potomności), jak bilet do kina, obejrzysz i  nikt więcej na twój bilet nie wejdzie. Publika też...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Peter - awatar
Peter 01.03.2025 07:54
Czytelnik

Zawsze przed snem muszę przeczytać chociaż kilka stron, bo nie zasnę  😀

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Rabarbar - awatar
Rabarbar 28.02.2025 22:06
Czytelniczka

Ja wszędzie noszę ze sobą czytnik.Nawet jeśli wiem, że nie będę miała szans na czytanie w pracy, czy na zakupach. Zawsze jednak muszę go mieć na wszelki wypadek. Niestety zdarza mi się do niego zaglądać jak stoję w aucie na światłach, albo w korku i czasem na mnie trąbią. Tu przepraszam innych kierowców, ale to silniejsze ode mnie. Na szczęście częściej jednak słucham...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Joanna - awatar
Joanna 26.02.2025 00:44
Czytelnik

Zawsze kupuję parzystą liczbę nowych książek. Jeśli mam w koszyku nieparzystą liczbę, za każdym razem muszę dobrać jeszcze jedną książkę 😀

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Allmighty Eternally - awatar
Allmighty Eternally 25.02.2025 21:51
Czytelnik

co do zachowań ww. córki: róznica w czytaniu niezniszczonej a zniszczonej książki jest taka jak miedzy jedzeniem z czystych a z brudnych naczyń                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 25.02.2025 21:38
Czytelniczka

Punkt pierwszy obowiązkowo. " Czytanie ostatniego akapitu książki, zanim się w ogóle zacznie lekturę" Co tam akapit, rozdział cały. A potem przedostatni, a potem ewentualnie jak mi się spodobają od początku (a czasami  jeszcze wcześniej coś ze środka).
W związku z tym punkt 5 odpada. 😀

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
FlowerDragon - awatar
FlowerDragon 25.02.2025 13:04
Czytelniczka

Często sprawdzam książkę, otwierając ją na losowej stronie ze środka i  czytam fragment. Jak mnie zaciekawi, mimo że nie wiem, o co chodzi, to daję książce szansę. Zakończenie sprawdzam przy romansach, na wypadek gdyby mi próbowano zamiast romansu wcisnąć melodramat, których nienawidzę 😝                                                                           

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Aka - awatar
Aka 25.02.2025 21:41
Czytelniczka

@FlowerDragon Czym się właściwie różni romans od melodramatu?

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
senga - awatar
senga 25.02.2025 10:30
Czytelniczka

Czytanie kilku książek naraz, najlepiej różne gatunki i różne formy (dużo audiobooków).
Ale także często dobieram parami książki podobne tematycznie, lub drugą autora. Trochę porównawczo trochę ze względu na zainteresowanie i pogłębienie tematu.
Dzielenie tych książek na, do komunikacji miejskiej, na spacer z psem, do samochodu, do torebki, na fotel, krzątanina domowa, do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Falko - awatar
Falko 25.02.2025 09:52
Czytelnik

Często podczas lektury (najczęściej w początkowym jej stadium), w jakimś nagłym odruchu, nagle otwieram czytaną książkę na losowo wybranej późniejszej stronie - której treść mi nic nie mówi. Potem, kiedy do niej dochodzę w toku czytania: ten beztreściowy fragment zostaje wtłoczony w obecną w mojej głowie narrację, tworząc jakąś dziwną klamrę, iluminację, sens. Lubię to...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Emma - awatar
Emma 24.02.2025 22:44
Czytelniczka

Lubię sprawdzać, w jakim stopniu historia opisana w książce jest prawdziwa. Szukam w dostępnych mi źródłach jak wyglądają miejsca, w których dzieje się akcja. 
Bardzo lubię wracać do niektórych książek i często odkrywam w nich nowe treści. 
Uważam, że dzień bez czytania, to dzień stracony.              

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Blurp - awatar
Blurp 24.02.2025 21:58
Czytelniczka

Punkt 3  jest dla mnie bardzo ważny, wiem czy w danej chwili i nastroju mogę sobie pozwolić na daną długość lektury. Chociaż długość czytania zależy też od wielkości druku, bardziej do mnie przemawia orientacyjny czas czytania podany na lubimyczytac.pl.
Kiedyś miałam książki porozkładane w całym domu, jedne do czytania w sypialni przed snem, inna czekała w toalecie - tę...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aguirre - awatar
Aguirre 24.02.2025 21:44
Bibliotekarz

Podobny artykuł pojawił się półtora roku temu, 8 września 2023 roku. 
Swoje dodatkowe nawyki opisałem tam
Ze wskazanych tutaj 4, 11 i czasami 5 (jeśli nie porzucę po mniej niż 10% lektury). 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Ewa Cieślewicz - awatar
Ewa 25.02.2025 09:21
Czytelniczka

U mnie standardem jest sprawdzanie ile książka ma stron. Następnie dzielę tę ilość na połowę i szybko staram się do tej połowy dobrnąć. Półki na Lubimy czytać bardzo pomagają. I faktycznie, zaraz po przeczytaniu jakiś przymus wewnętrzny nakazuje pisać recenzję :) Jak dziennie nie przeczyta się choćby paru stron to jest jakiś niepokój. Acha, staram się nie porzucać lektury...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Allmighty Eternally - awatar
Allmighty Eternally 25.02.2025 21:46
Czytelnik

miałem to poczucie, ze skądś to znam                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
awita - awatar
awita 24.02.2025 15:45
Czytelniczka

Oprócz wielu nawyków, które mam od lat (np. robienie notatek w książkach, podkreślanie najważniejszych fragmentów - ołówkiem), mam też pewne dość nowe:
- sprawdzam nazwisko tłumacza i staram się zapamiętać, które jeszcze książki przetłumaczył;
- sprawdzam autora grafiki na okładce, np. niedawno kupiłam w antykwariacie 
...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Ikonę z koniem  Strzyżyk woleoczko
filip - awatar
filip 24.02.2025 14:11
Czytelnik

jeśli czytam papierową książkę zaciągam się zapachem farby drukarskiej albo zapachem odstanego już na regale papieru

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Agnesto - awatar
Agnesto 24.02.2025 15:39
Czytelniczka

witaj w klubie niuchających każdą książkę;) sztachnięcie i jest odlot i radocha i czytanie lepiej smakuje

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Gocha - awatar
Gocha 25.02.2025 13:44
Czytelniczka

Nie lepsze perfumy? 😄                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
-Klaudia98 - awatar
-Klaudia98 24.02.2025 13:45
Czytelnik

U mnie z tych punktów to zgadza się 4 i 11, czasem też mam taki nawyk,że czytam rano po przebudzeniu oraz przed wyjściem do pracy chociaż kilka stron książki czytam  😀                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Krakowianka - awatar
Krakowianka 24.02.2025 12:41
Czytelniczka

       1. Czytanie ostatniego akapitu książki, zanim się w ogóle zacznie lekturę – zdarza
się, ale nie jest rutyną. 3 . Sprawdzanie, ile książka ma stron, zanim zacznie się lekturę. – Zawsze, a ktoś tego nie robi ;) ? 5. Czytanie każdej książki do ostatniej
strony. – ale tylko w przypadku beletrystyki, podręczników nie ;). 12. Dokładne czytanie podziękowań, które niektórzy...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 24.02.2025 12:36
Czytelnik

Zawsze sprawdzam, czy książka jest warta mojego czasu i (jeśli kupowana) pieniędzy. Dużo czasu mi zajmuje wytypowanie książki- w rezultacie mało książek czytam do końca. Niestety większość książek z pozoru super, nie przechodzi u mnie selekcji. Lubię też sprawdzać ile ma stron, żeby oszacować, ile chcę przeczytać za każdym razem, gdy po nią sięgnę oraz zorientować się gdzie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
zegis - awatar
zegis 24.02.2025 12:18
Czytelnik

6 i 10, plus popularne (na szczęście raczej w dawnych czasach) przewracanie kartek obślinionymi rękami to powód, dla którego w ogóle brzydzę się książek z bibliotek, antykwariatów czy ogólnie z drugiej ręki. Chyba, że wiem że ta druga ręka jest schludna.

A z dziwactw to zaczynając każdy rozdział kartkuję go patrząc ile ma stron.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Voldemort - awatar
Voldemort 24.02.2025 11:43
Bibliotekarz

Od zawsze lubiłem czytać kilka książek naraz, oczywiście z różnych dziedzin, żeby mi się nie mieszała w głowie akcja np. pięciu powieści. Kilka miesięcy temu sprawdziłem ile to "kilka" w moim przypadku wynosi i lekko naliczyłem 32 pozycje. Aby uniknąć niekończenia książek dawno rozpoczętych, wprowadziłem element samodyscypliny: otóż staram się czytać minimum 10 stron...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Falko - awatar
Falko 25.02.2025 09:55
Czytelnik

O, to brzmi jak dobry pomysł - dodatkowy rozrywkowy element, który umili czytanie! 

No i: 10 stron dziennie z dziesięciu różnych książek! Winszuję! To ilości hurtowe! 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Dorota63 K - awatar
Dorota63 K 24.02.2025 11:31
Czytelniczka

1. Sprawdzam czy książka stanowi część serii
2. Jeżeli książka jest częścią serii ustalam czytanie chronologicznie zaczynając od pierwszej części i czytając całą serię
3. Sprawdzam ile książka ma stron
4. Prawie zawsze kończę na końcu rozdziału

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave - awatar
Mylengrave 24.02.2025 11:18
Czytelniczka

Totalnie mam kilka swoich nawyków. Sprawdzam ile książka ma stron i wyznaczam sobie takie punkty graniczne, czyli najpierw 10% książki przeczytane, potem co 50 stron, potem 1/3, potem połowa, czasem jeszcze ta końcówka, jak książka ma np. 734 strony, to 34 strony też haha. Po co? Absolutnie po nic, dla jakiejś wewnętrznej przyjemności. Jeśli muszę przerwać, to tylko tam...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AgaGaga - awatar
AgaGaga 24.02.2025 11:13
Czytelniczka

Ja sprawdzam, ile książka ma stron oraz tytuł oryginału. Ostatnio zwróciłam uwagę, że nie zawsze można się dowidzieć z jakiego języka książka została przełożona; przy literaturze bałkańskiej po tytule oryginalnym nie poznam... Kiedyś było np. "z chorwackiego/serbskiego przełożył...", a teraz często tylko "przełożył...". Teraz czytam zbiór opowiadań autorki baskijskiej,...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Rever - awatar
Rever 24.02.2025 10:52
Czytelniczka

Zdecydowanie sprawdzanie ile dana książka ma stron przed rozpoczęciem lektury  😁 poza tym lubię też przeczytać jak brzmi tytuł w oryginale, z którego jest roku - tego typu dodatki  😄 za to prawie nigdy nie czytam pochlebnych zdań innych osób umieszczanych na skrzydełkach wewnątrz książki bądź z tyłu okładki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
tomasz1971 - awatar
tomasz1971 24.02.2025 08:21
Czytelnik

Zaginanie rogów kartek zamiast używania zakładki to barbarzyństwo, inteligentni i dobrze wychowani ludzie nie niszczą książek, zwłaszcza tych z biblioteki.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Neskka - awatar
Neskka 24.02.2025 08:09
Bibliotekarka

Głaskanie stron kciukiem lewej ręki podczas czytania. - dopiero po przeczytaniu tego zdałam sobie sprawę, że to robię....
Sprawdzanie, ile książka ma stron - to nie wszyscy tak robią?
Przerywanie lektury tylko w momencie, w którym kończy się rozdział. - albo akapit, jeśli rozdział jest zbyt obszerny. Dlatego zawsze mam na czytniku ustawioną opcję czasu pozostałego do końca...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
pebro - awatar
pebro 24.02.2025 08:07
Czytelnik

3 zawsze
5 kilka pozycji potwierdza regułę
Prawie zawsze: 11, 12 
10 zdarza się dość często
4 często kończę na końcu rozdziału, ale nie zawsze. 
6 i 9 zdecydowanie nie, nie zaginam rogów, potrafię czytać wszędzie
7,8 tutaj jeszcze dodałbym czytanie cyklu nie w kolejności wydawania, ale według chronologii. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
anodder_chapter - awatar
anodder_chapter 24.02.2025 06:49
Czytelnik

3, 4, 5, 11, 12

Ze względu na to, że czuję wewnętrzny przymus skończenia każdej rozpoczętej książki, to ograniczam liczbę zaczętych, dlatego zawsze mam: jedną na szafce nocnej (na przed snem), jedną przy kanapie w salonie (na popołudniowy i weekendowy relaks) i jedną w plecaku (często też w formie audiobooka) na podróż do pracy i z powrotem. Nie mieszam tych przestrzeni...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
PaniKamelli - awatar
PaniKamelli 24.02.2025 00:18
Czytelniczka

W 3 i 4 nie widzę nic dziwnego. 9 to totalnie ja! Już nie potrafię czytać na siedząco. 8 - oj tak, ile to serii porzuconych w połowie. 5 i 10 - taaa... niestety rzadko nie kończę książki, którą zaczęłam (pozdrawiam 
Ivy Compton-Burnett 😂) a...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Caramellka - awatar
Caramellka 24.02.2025 00:06
Czytelnik

Jeśli w książce rozdziały dotyczą różnych postaci i czasem jednen wątek interesuje mnie bardziej to przewijam rozdziały i czytam tylko wątek tej postaci, a dopiero później wracam do reszty.                                                                                      

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam