Profil użytkownika: Izabella
miasta Nie podano
Biblioteczka
Opinie
Republika Południowej Afryki toczona rakiem apartheidu, zamieszkała przez ludzi z żelaza. I list umierającej kobiety do córki. Bardzo intymny - urwane myśli, zdziwienie światem, do którego odchodzący człowiek już nie należy.
Dla mnie książka genialna, mimo ciężkiego tematu i przygnębiające atmosfery nie mogłam się oderwać.
Rozpętano wojnę, spuszczono bomby. Był świat i nie ma świata. A przynajmniej nie taki, jaki znamy. Ci, którzy przeżyli mają dużo ambitniejsze plany, niż tylko przetrwanie. Nadchodzi czas politycznych i militarnych rozgrywek. Brudnych i krwawych. Przepraszam, brudnych i napromieniowanych.
Początek mnie wciągnął, ale później to niestety zupełnie nie moje klimaty.
Nie mogłam się oderwać. Średniowiecze, intrygi, tajemnice. Bohaterowie niedoskonali (jak każdy człowiek), popełniają błędy, walczą o to, co dla nich ważne, podążają za marzeniami, również tymi pozornie nierealnymi. Do tego miłość, nienawiść, zbrodnie i inne takie. ;)
Niektóre fragmenty czytałam z zapartym tchem. Dosłownie. Inne z kolei mi się dłużyły. Ale ogólnie całość na...