Aktywność użytkownika Angel KubRick
„My, gelniczanie, kochamy knajpy. Kochamy to mało powiedziane. My wszystko zmienimy w knajpę.”
W tym jednym zdaniu zamyka się nie tylko esencja książki „Miło, niemiło” Milo Janáča, ale i pewien światopogląd, gorzki i brutalnie szczery. To nie jest historia o degeneracie z marginesu. To, p...
Powroty bywają ryzykowne. Zwłaszcza na teren, który kiedyś działał bezbłędnie, językowo, emocjonalnie, fabularnie. Suwalszczyzna w „Inkubie” była duszną przestrzenią niepokoju. W „Kultorze” wraca jako dekoracja misji ratunkowej i to niestety, misji nieudanej.
Dwaj młodzi mężczyźni z SOR-u...
Lise po raz pierwszy spotykamy w trakcie zakupu ekscentrycznie kolorowych ubrań. Nie wiem, czy znajdzie się choć jedna osoba, która ją polubi. Eksplozja kolorów to komunikat. Desperacka próba bycia zauważonym, zanim zniknie zupełnie. To wybór nieprzystający do jej dotychczasowej roli społe...
RozwińZanim Lovecraft szeptał o szaleństwie, nim Detektyw odkrył kult, był „Król w Żółci ”, książka, która nigdy nie mówi wprost, ale w zasadzie mówi wszystko. To zagadka, która nie da się rozwiązać. Jest jak zrujnowany pałac, po którym błądzisz w ciemności, raz po raz trafiając na fragment wie...
RozwińCzy doktor, bohater książki, kiedyś człowiek na wskroś brutalny, zasługuje na litość, kiedy starość odbiera mu sprawczość? Będziecie mieli na zastanowienie się całe 435 stron, bo dokładnie tyle ma wznowienie „Podręcznika dla inkwizytorów” António Lobo Antunesa przez Oficyna Literacką Noi...
RozwińW noweli „Tajemniczy pociąg” Can Xue snuje alegoryczną, momentami klaustrofobiczną opowieść o egzystencji wypchniętej poza margines, społeczny, psychiczny, ontologiczny. W centrum tej historii stoi Blizna, długoletni pracownik, który pewnego dnia zostaje wysłany w delegację. Choć gest ten ...
Rozwiń
Od lat sięgam po świadectwa dotyczące Auschwitz, ale Płaszów, obóz o wiele bliższy mojemu rodzinnemu miastu, pozostawał dla mnie obszarem wciąż zbyt mało poznanym. A przecież tutaj też rozgrywały się historie przejmujące, pełne cierpienia i kruchych momentów zwyczajnego człowieczeństwa.
P...
ORBITA Samanthy Harvey to książka, która chciała być esejem o samotności i pamięci, ale gdzieś po drodze straciła grawitację, spadając w te kręgi piekła, gdzie na wolnym ogniu dosmaża się Przeciętność.
Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest zła powieść. To książka „ładna”, a nawet bardzo ład...
Tu nie ma wielkich bohaterów. Jest za to wielka samotność, czysta, zimna, głęboka, jak próżnia. I pytanie, czy ludzki umysł w ogóle powinien zaglądać w te rejony...
Kłodawski nie prowadzi nas za rękę. Przeciwnie, wrzuca nas w sam środek zimnego kosmosu, zostawia z równaniami, pyta o gran...