Cytaty
Wciąż miałam przed oczami jego twarz. Był niczym zadra pod paznokciem. Wciąż o sobie boleśnie przypominał.
Chociaż raz los się do mnie uśmiechnął.
Nie przypuszczałam jednak, że morderca zrobi wszystko, żeby prawda nie wyszła na jaw.
Myślę, że to jego miłość i troska pomogły mi najbardziej. Przy nim czułam się bezpieczna i kochana.
Czasem nasze lęki i obawy przysłaniają nam racjonalne myślenie. A szczera rozmowa może wiele zdziałać. I zapobiec wielu nieporozumieniom.
W końcu nigdy nie należy tracić dobrego nastoju, i ja nie zamierzam się martwić rzeczami, na które nie mam wpływu. Z przeznaczeniem nie wygrasz, więc, po co z nim walczyć?
Ważne to akceptować siebie, i to jak wyglądasz. A reszta? Resztą się nie przejmuj !
Od zawsze książki sprawiają, że szybciej bije mi serce, oddech przyspiesza i ogarnia mnie jakoś taki niezrozumiały dla innych amok.
- O Boże! Kolejny trup?! - zawołała wstrząśnięta Baśka. - My to mamy szczęście! Nie ma co!
- Nic dziwnego, że morderca poczuł się zagrożony. Siedział spokojnie tyle lat, a tu nagle ktoś wyskakuje, że wie... Też bym się wkurzyła.
- I zabiła... - dodała grobowym głosem Zośka.
- A niech mnie króle biją! To przecież trup! - zawołała wstrząśnięta, wpatrując się w zwłoki leżące na podłodze.