Biblioteczka
Opinie
Jeśli lubisz mroczniejsze klimaty i historie, w których nic nie jest czarno-białe, to „Schaar” autorstwa Michał Głowacz wydana przez Fabryka Słów to książka, na którą warto zwrócić uwagę. Akcja dzieje się w Tenneverze mieście trudnym, przygaszonym, pełnym brudu, smogu i ludzi, którzy mają sporo na sumieniu. To nie jest miejsce, gdzie dobro łatwo wygrywa, a sprawy załatwia...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomiędzy sceną a codziennością PRL-u, czyli recenzja czwartego już tomu książki pt. „Mea culpa” autorstwa Barbary Rybałtowskiej. Kiedy bierzemy do ręki czwarty tom sagi, mamy poczucie powrotu do starych znajomych, i mówię/piszę całkiem poważnie bo jak wytłumaczyć przywiązanie do naszych bohaterów, kiedy czekasz na kolejne tomy na kolejne losy oraz to jak skończy się dana...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak już sami zauważyliście mam ogromną słabość do takich książek niby dla młodszych, a człowiek siada „na chwilę” i nagle orientuje się, że połowa już za nim. Nigdzie nie jest napisane że dozwolone do X. Dokładnie tak mam z każdą jak i z dzisiejsza (no może z większością książek) książką „Afera w Paryżu” autorstwa Nicki Greenberg. To już trzeci tom serii, ale spokojnie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktywność użytkownika Book_matula
Jeśli lubisz mroczniejsze klimaty i historie, w których nic nie jest czarno-białe, to „Schaar” autorstwa Michał Głowacz wydana przez Fabryka Słów to książka, na którą warto zwrócić uwagę. Akcja dzieje się w Tenneverze mieście trudnym, przygaszonym, pełnym brudu, smogu i ludzi, którzy mają ...
RozwińPomiędzy sceną a codziennością PRL-u, czyli recenzja czwartego już tomu książki pt. „Mea culpa” autorstwa Barbary Rybałtowskiej. Kiedy bierzemy do ręki czwarty tom sagi, mamy poczucie powrotu do starych znajomych, i mówię/piszę całkiem poważnie bo jak wytłumaczyć przywiązanie do naszych bo...
RozwińJak już sami zauważyliście mam ogromną słabość do takich książek niby dla młodszych, a człowiek siada „na chwilę” i nagle orientuje się, że połowa już za nim. Nigdzie nie jest napisane że dozwolone do X. Dokładnie tak mam z każdą jak i z dzisiejsza (no może z większością książek) książką ...
RozwińDzisiejsza recenzja dotyczyć będzie książki, która z rozdziału na rozdział wywoływała uśmiech na twarzy. Miałam wrażenie, że to był strzał w dziesiątkę, choć muszę przyznać, że to pozytywne uczucie pojawiło się dopiero z czasem. „Imperium kolibra” Żanety Siemsia-Pindur to jedna z tych hist...
RozwińNieraz pytałam się was, czy wiecie, jak to jest, kiedy kończycie czytać książkę i macie ochotę po prostu posiedzieć chwilę w ciszy, z kubkiem np. wystygniętej herbaty czy kawy w dłoni i poukładać sobie w głowie to wszystko, co właśnie przeżyliście razem z bohaterami? Tak właśnie jest i tym...
RozwińZostawienie czytelnika w takiej sytuacji powinno być „karane” ;D Tak bardzo nie chciałam kończyć, że przeciągałam ile mogłam, ale z rozdziału na rozdział chcesz więcej i więcej. Muszę też pogratulować decyzji przy wyborze lektora w tym przypadku lektorki. Pani Joanna Domańska dla mnie jes...
RozwińDlatego uwielbiam czytać książki młodzieżowe. Kto powiedział, że dorośli czy rodzice nie mogą sięgać po tego typu lektury? Mimo upływu lat wciąż uwielbiam czuć się jak dziecko, które wierzy i marzy. Przede wszystkim to, że dzięki nim mogę przenieść się w świat przygód – wpadam w sidła zbój...
Rozwińulubieni autorzy [234]
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie