Martyna

Profil użytkownika: Martyna

Nie podano miasta Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 36 tygodni temu
45
Książek na półce
przeczytane
63
Książek
w biblioteczce
28
Opinii
78
Polubień
opinii
Nie podano
miasta
Kobieta
Dodane| Nie dodano
Ta użytkowniczka nie posiada opisu konta.

Opinie


Na półkach:

"W obronie honoru" to trzecia część serii "Jeźdźcy Hangera" spod pióra Karen Witemeyer. Myślę, że śmiało można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów. Już na wstępie bardzo polecam 🤍

Gdy Damaris Baxter dowiaduje się o śmierci brata, bez mrugnięcia okiem rzuca swoje dotychczasowe życie i rusza by zaopiekować się czternastoletnim bratankiem. Początkowo chłopiec traktuje ciocię oschle, robi jej na złość, a ta nie traci do niego cierpliwości. Podchodzi do zbuntowanego nastolatka z miłością.
Damaris opiekuje się rannym Lukiem Davenportem, jednym z jeźdźców Hangera, który został ranny w wyniku napadu.
Nathaniel, Damaris i Luke... Trzy osoby noszące w sercu samotność stają się dla siebie ostoją, bezpieczną przystanią, oparciem - rodziną. Muszą zmierzyć się z niebezpieczeństwem, które czyha na nich ze strony zachłannych ludzi.

Ta część podobała mi się najbardziej. Kreacja bohaterów mocno mnie ujęła. W twórczości Karen Witemeyer znajdziemy głęboką wiarę w Boga, bohaterowie zawierzają Mu swoje życie, zwracają się do niego w troskach, ale też są wdzięczni. Wplatanie wiary w fabułę w ogóle mnie nie przytłaczało, nie czuć tu "fanatyzmu", a szczere zaufanie Bogu. Taka prosta wiara, która otwiera serce na drugiego człowieka, na czynienie dobra i postawę moralną. Poza tym bohaterowie są bardzo silni, za bliskimi wskoczyliby w ogień. Autorka pokazała miłość w sposób, który mnie ujął. Akcja książki toczy się w XIX w. na Dzikim Zachodzie. Klimat tamtych lat i terenów jest oddany bardzo wyraziście.

Jeszcze raz bardzo polecam ❤️

"W obronie honoru" to trzecia część serii "Jeźdźcy Hangera" spod pióra Karen Witemeyer. Myślę, że śmiało można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów. Już na wstępie bardzo polecam 🤍

Gdy Damaris Baxter dowiaduje się o śmierci brata, bez mrugnięcia okiem rzuca swoje dotychczasowe życie i rusza by zaopiekować się czternastoletnim bratankiem. Początkowo chłopiec traktuje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Do jutra w Amsterdamie" to pierwszy tom Sagi amsterdamskiej. Jest to wznowienie, także można sobie przypomnieć lub zapoznać się z debiutem Agnieszki Zakrzewskiej (w moim odczuciu świetny debiut!). Autorka od 20 lat mieszka w Królestwie Niderlandów. Że dobrze zna ten kraj, czuć właśnie w tej książce. Było mi niezmiernie miło poczuć holenderski klimat. Nigdy nie byłam w Amsterdamie, ale mam do tego miasta ogromny sentyment. .

Agnieszka jest dziennikarką, ale nie ma w Polsce dobrej pracy. Pewnego dnia dzwoni do niej siostra i stawia ją przed faktem dokonanym. Julka kupiła Agnieszce bilet do Holandii na następny dzień. Chce żeby siostra zastąpiła ją w pracy, gdyż sama musi wyjechać do RPA. Agnieszka jedzie do Holandii, w autobusie poznaje kilka osób. Na miejscu zamiast Julii odbiera ją jej przyjaciel Prosper. Natomiast siostra zostawiła jej list. Prosper pomaga Agnieszce zaklimatyzować się w obcym kraju, służy wsparciem. Młoda kobieta radzi sobie całkiem nieźle, mimo iż nie wszyscy, u których pracuje, są dla niej życzliwi. Agnieszkę spotykają różne sytuacje. Jest zabawnie, jest miło, czasem nawet romantycznie, ale jest też niebezpiecznie...

Po książki Agnieszki Zakrzewskiej sięgam w ciemno. Autorka ma styl, który mnie urzeka, kreuje historie od których ciężko się oderwać, rozkochuje w miejscach o których pisze. "Do jutra w Amsterdamie" to świetna książka obyczajowa, w której znajdziemy trochę romantyzmu, ale też i wątek kryminalny. Ta książka jest jak jazda rowerem czy też spacer w pierwszy ciepły dzień po długiej zimie, kiedy to wdychamy wiosenne powietrze niczym najdroższe perfumy. Autorka za sprawą bohaterki (Agnieszka) pokazuje też ważne wartości, szacunek do innych osób, godną podziwu postawę. Trzymam kciuki za tę bohaterkę, bo bardzo ją polubiłam. Kto jeszcze nie czytał, bardzo polecam. To wydanie Was oczaruje 🌷📚

"Do jutra w Amsterdamie" to pierwszy tom Sagi amsterdamskiej. Jest to wznowienie, także można sobie przypomnieć lub zapoznać się z debiutem Agnieszki Zakrzewskiej (w moim odczuciu świetny debiut!). Autorka od 20 lat mieszka w Królestwie Niderlandów. Że dobrze zna ten kraj, czuć właśnie w tej książce. Było mi niezmiernie miło poczuć holenderski klimat. Nigdy nie byłam w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Lukrecja i przygoda życia Catel, Anne Goscinny
Ocena 8,8
Lukrecja i przygoda życia Catel, Anne Goscinny

Na półkach:

Znacie Lukrecję? Jeśli nie, a darzycie sympatią Mikołajka z książek Rene Goscinnego, to na pewno ją polubicie. Anne Goscinny to córka Rene Goscinnego. Mikołajka uwielbiam, więc nie mogło być inaczej w kwestii Lukrecji.

"Lukrecja i przygoda życia" to dziewiąty tom przygód tytułowej bohaterki. Można go czytać bez znajomości poprzednich części. Od pierwszych stron zostałam wciągnięta w codzienność głównej bohaterki i jej rodziny, której skład przedstawia się tak: mama, ojczym Grzegorz, brat Wiktor, babcia Scarlett i tata. Babcia i tata mieszkają oddzielenie. Lukrecja zaczyna naukę w gimnazjum. Jej mama nie może się pogodzić, iż dziewczynka tak szybko dorasta i nie chce zgodzić się na szkolną wycieczkę do Londynu. Ostatecznie Lukrecja jedzie z całą klasą i dwoma nauczycielkami. Każdy mieszka u innej rodziny. Później dzieci z Londynu przyjadą do Francji i będą mieszkać u tych co mieszkali u nich. Świetnie się czułam w francuskiej szkole. Na lekcjach bywało zabawnie, gdyż zawsze musi znaleźć się jakiś klasowy "wesołek". Ponadto wątek z panem od języka francuskiego, który wrócił przed czasem z urlopu z okazji urodzenia dziecka, wywołał u mnie salwę śmiechu. Natomiast babcia Scarlett jest nie do podrobienia. Anne Goscinny pięknie przedstawiła relacje w tej dużej rodzinie.

Ta książka jest dla tych, którzy uwielbiają dobrze się bawić podczas czytania, patrzą na świat (rodzinę, szkołę) z dużym dystansem. Lukrecja to świetna dziewczyna, ma dobre przyjaciółki, fajną klasę, zwierzaki, wspierającą i kochającą się rodzinę. Oczywiście nawet w takiej rodzinie nie brakuje zgrzytów i nieporozumień. I to też znajdziemy w tej książce. Dzięki temu jest ona tak bardzo realna i bliska czytelnikowi.

Przybyło mi kolejne marzenie - mieć w swojej biblioteczce wszystkie tomy Lukrecji. Rewelacyjny styl autorki i poczucie humoru w moim stylu.

Znacie Lukrecję? Jeśli nie, a darzycie sympatią Mikołajka z książek Rene Goscinnego, to na pewno ją polubicie. Anne Goscinny to córka Rene Goscinnego. Mikołajka uwielbiam, więc nie mogło być inaczej w kwestii Lukrecji.

"Lukrecja i przygoda życia" to dziewiąty tom przygód tytułowej bohaterki. Można go czytać bez znajomości poprzednich części. Od pierwszych stron zostałam...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Martyna Czyta

z ostatnich 3 m-cy

Tu pojawią się powiadomienia związane z aktywnością użytkownika w serwisie


ulubieni autorzy [1]

Kasia Bulicz-Kasprzak
Ocena książek:
7,3 / 10
26 książek
4 cykle
144 fanów
Lisa Gardner Kanion śmierci Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
45
książek
Średnio w roku
przeczytane
6
książek
Opinie były
pomocne
78
razy
W sumie
wystawione
36
ocen ze średnią 9,1

Spędzone
na czytaniu
243
godziny
Dziennie poświęcane
na czytanie
6
minut
W sumie
dodane
0
cytatów
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]