Nadbagaż społecznej wrażliwości

Okładka książki Wspomnienia brudnego anioła Henning Mankell
Średnia ocen:
6,6 / 10
433 ocen
Czytelnicy: 978 Opinie: 95

Sięgając po „Wspomnienia brudnego anioła” Mankella, obiecywałem sobie wiele. Przede wszystkim sama historia, oparta na faktach, pozwalała oczekiwać niebanalnej fabuły; szwedzka właścicielka domu publicznego w Mozambiku, przełom XIX i XX stulecia – to brzmiało rzeczywiście intrygująco. Spodziewałem się klimatów jak ze „Szkarłatnego płatka...” Fabera, dopełnionych obserwacjami z Czarnego Lądu na miarę „Hebanu” Kapuścińskiego. Może były to oczekiwania wygórowane, ale wiedziałem, że Mankell każdego roku spędza w Afryce wiele miesięcy, a jego pisarski styl, znany z kryminałów z Wallanderem, uważam za naprawdę dobry.

Początek „Wspomnień...” może się podobać. Mam na myśli retrospekcje, opisujące dzieciństwo głównej bohaterki, Hanny, spędzone w biedzie, na wsi, w surowych warunkach szwedzkiej prowincji. Równie sugestywny jest opis spotkania Hanny z kupcem Forsmanem i trudne początki jej pracy w jego domu w mieście. Gdy jednak Hanna wyrusza w świat, Mankella – powściągliwego realistę stopniowo zastępuje Mankell-publicysta. Opisując afrykańskie perypetie Hanny, autor co rusz daje wyraz swoim poglądom na grzechy kolonialnej przeszłości kontynentu i wyzysk czarnej ludności.

Nie byłoby w tym niczego złego, gdyby te treści stanowiły jedynie fabularny podtekst powieści, prowokujący czytelnika do określonych wniosków i odczuć. Mankell wybrał jednak inną drogę, gdyż – zupełnie jak Sienkiewicz w „Potopie” – przeplata fragmenty fabularne wstawkami publicystycznymi, gdzie, wielokrotnie powtarzając się, głosi wprost swoje słuszne skądinąd tezy. Nie wpływa to dobrze ani na tempo akcji, ani na wiarygodność bohaterów, zwłaszcza Hanny. Jej wrażliwość społeczna jest wręcz ahistoryczna. W trakcie lektury miałem wrażenie, że Hanna jest jak współczesna szwedzka turystka, która trafiła do Afryki sprzed stulecia, gdzie co chwilę oburza się na wszelkie przejawy społecznej niesprawiedliwości.

Być może w jakimś stopniu zawiniła tłumaczka, ale posłuchajmy, jak sztuczne i drętwe bywają refleksje Hanny: Znalazłam się w świecie, w którym biali poświęcają całą swoją energię na oszukiwanie siebie i czarnych, pomyślała. Wydaje im się, że tutejsi mieszkańcy nie dadzą sobie bez nich rady. I że czarni są mniej warci od białych. Nie lepiej wyglądają dialogi. Mówi kapitan szwedzkiego statku: Ja na pokładzie mojego statku nie spotykam się z tymi wszystkimi okrucieństwami, które mają miejsce na lądzie. Myślę jednak, że wszyscy są świadomi, iż traktowanie czarnych w tak potworny sposób musi się kiedyś na nas zemścić. Takich fragmentów jest mnóstwo, zupełnie jak w powieściach socrealistycznych, piętnujących imperialistów i kapitalistycznych krwiopijców.

Choć „Wspomnienia brudnego anioła” dźwigają nadbagaż społecznej wrażliwości autora, wyrażanej często zupełnie obok akcji, to w sumie mamy jednak do czynienia z całkiem niezłym czytadłem. Pomysłów fabularnych Mankellowi nie brakuje, a liczne drugoplanowe postacie prezentują się naprawdę interesująco. Dlatego najlepiej by było, gdyby wydawca przekonał autora do wykrojenia z powieści tych wszystkich wstawek publicystycznych i napiętnowania kolonializmu np. w formie oddzielnego eseju. Tak jednak się nie stało i w rezultacie otrzymujemy powieść pełną szlachetnych idei, których namiętne głoszenie było najwyraźniej dla Mankella piszącego „Wspomnienia...” priorytetem.

Bogusław Karpowicz

Kup w ulubionej księgarni

i
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja